O byku/turze, jeleniu i dziku w mitach założycielskich i kosmogonicznych Daków, Słowian, Persów i Hindusów

„Od Zalmoksisa do Czyngis-chana” Mircei Eliade to jedna z tych książek, które są obowiązkowym źródłem wiedzy przy odtwarzaniu Mitologii Słowian. Wiem, że to nie jest miłe – także dla wyznawców Rodzimej Wiary Słowian – kiedy okazuje się, że dawne gmachy zdawało się dobrze posadowionego odtwórstwa Wiary Przyrodzonej Słowiańskiej, oparte o zapiski mnichów chrześcijańskich z X-XII wieku, chwieją się i walą, przysypując swoimi nieświeżymi pyłami, nasze wyobrażenia o prymitywizmie pierwotnej religii Słowian wyszłych z Bagien Prypeci w VI wieku n.e..

Pragnę jednak zwrócić uwagę wszystkich Rodzimowierców, Sympatyków i wrogów jawnych Wiary Przyrodzonej Słowian, że istnieją dzieła – jak to, Mircei Eliade, kilkadziesiąt lat temu wskazujące już na spójność wierzeń Hindusów, Persów, Hunów, Daków i Słowian. Jak długo można pozostawać ignorantem i wypierać ze świadomości fakty? Do czego taka postawa ma Polaków doprowadzić? Czas ocknąć się i przyjąć do wiadomości, że Wiara Przyrodzona Słowian jest i była zawsze oparta na głębokim systemie filozoficznym (wijozowicznym) i wiedzy (wiedzie) astronomiczno-przyrodniczej jej twórców.




Od jakiegoś czasu poszukuję już pracowników, muszących uporać się z trudnym zadaniem usprawnienia dziwnego działu lokalnych starożytności miejscowego wydawnictwa. Budżet rozrósł się do doprawdy sporych sum, a wydawnictwo nie działa gdy nie robię tego samodzielnie. Coraz bardziej mam wrażenie że wszyscy chętni do zwykłej, codziennej pracy stworzyli własne biznesy więc coraz bardziej trudno jest znaleźć osoby którym chce się pracować. Ludzie mają już takie wymagania finansowe, że moje wydawnictwo nie zawsze może sprostać opłacaniu tak drogich managerów, którym trudno jest zarządzać podwładnymi. Moje wydawnictwo cierpi na przedłużającym się projekcie. Powstał na razie jeden ciekawy dział. Zapraszam do spojrzenia.






W ubiegłym roku dr Tomasz Samojlik z Instytutu Biologii Ssaków PAN w publikacji