Od J.G.D.


Po fikołkach intelektualnych i propagandowych uniwersyteckich specjalistów genetyki archeologicznej z Polski i Niemiec opierających swoje teorie wyłącznie na badaniu kopalnego DNA, a więc poważnie upośledzonych masywnym wykluczeniem całej ludności poddającej się ciałopaleniu w Europie Środkowej (Sercu Świata), warto przeczytać podsumowanie ustaleń genetyki genealogicznej opartej na badaniu współczesnych populacji w Europie.
Jest to obraz o wiele bardziej pewny i nie rozumiem dlaczego prawie wszyscy komentatorzy zajmujący się etnogenezą Słowian koncentrują się z taką pasją i emocjonalnie omawiają oraz reagują na badania kopalnego DNA, pomijając zupełnie przeciwny biegun Genetyki Genealogicznej, który mówi przecież o wiele więcej i pełniej, bo chociażby nie wyklucza z wyników tejże ciałopalnej ludności, której genetyka archeologiczna zbadać nie może.
Podsumowanie stanu wiedzy z tej dziedziny, jednak w nawiązaniu i z uwzględnieniem badań kopalnego DNA, jest u księdza Pietrzaka w miarę aktualne bo pochodzi z kwietnia roku 2024. Jest to dużo bardziej pełny i obiektywny obraz rzeczywistości dziejowej niż te, które nam podsuwa Internet sterowany przez SYSTEM.
[Chociaż ksiądz Stanisław Pietrzak od pewnego momentu próbując odseparować się od krzykliwego nacjonalizmu (i jego ewentualnych faszyzujących skutków), także uległ poprawności politycznej kosztem rzetelności naukowej i obiektywności opisu tejże rzeczywistości, to jego odchylenie od prawdy jest nieznaczne vs odchyleniu propagandowemu Mediów Systemu i ich politycznych oraz ideologicznych internetowych odprysków rozsiewanych po Mediach Społecznościowych / Społecznych.]
Czytaj dalej
Czy rzeczywiście taki błogi w roku 2026 i demokracja w ogóle po 1989 roku była albo jest?
Czasami trzeba postawić pytanie retoryczne.
Akcja zbiórkowa Łatwoganga obnaża System w Polsce, obnaża Owsiaka i jego działalność, ale przede wszystkim obnaża ten bezprecedensowo lekceważący sposób w jaki przez 37 lat istnienia „Wolnej Polski” tzw „Klasa Polityczna” (cały ten Okrągłostołowy polityczny chłam) traktuje zdrowie Polaków. Mówi to zdecydowanie więcej na temat stosunku ich wszystkich do Polaków niż wszystkie razem wzięte deklaracje wyborcze i obietnice tzw „Rozwoju Polski”. Chyba Polski BEZ POLAKÓW jak tak dalej pójdzie, mimo iż bez przerwy „zarządcy Polski” mają gęby pełne „Narodu”, „Polski”, „Polaków”, „Mocarstwowości”, „Dobrobytu”, „Pokoju”, „Wolności” itd. itp.
Polska tzw „służba zdrowia” znajduje się na 32-34 miejscu w Europie na 35 krajów uwzględnionych w rankingu, przed bułgarską i serbską, a kolejne rządy proniemieckiego obozu Tuska prowadzą ją do całkowitej zapaści – widzimy to gołym okiem. Tak WAS POLACY szanują WASI POLITYCY, których wybieracie od 37 lat nieprzerwanie do Sejmu i Senatu oraz na Prezydentów i Samorządowców.
NIE MÓDLCIE SIĘ POLACY O ZDROWIE, ALE MÓDLCIE SIĘ I ZRÓBCIE COŚ WRESZCIE W KOLEJNYCH WYBORACH, ŻEBY ODEBRAĆ WŁADZĘ TYM OKRĄGŁOSTOŁOWYM SKORUMPOWANYM GANGSTEROM POLITYCZNYM.
Piszę ten komentarz wyjątkowo na czarno, bo dla mnie jest to wyjątkowo Czarny 3 Maj,

Kto ma przez cały czas swojej działalności na pierwszym miejscu nieprzerwanie ZDROWIE POLAKÓW jak nie Jerzy Zięba i Demokracja Bezpośrednia? Ktoś jeszcze???
Nikt nie zadba o Nasze Zdrowie Polacy, jeśli nie zadbamy o nie SAMI!!!
Czytaj dalej

Bardzo kiepskie tłumaczenie SI z niemieckiego, żenada, ale temat ważny, bo pokazuje jak się działa w Szwajcarii w sprawie mRNA na covid.
Czytaj dalej
Kiedy obserwujemy psa, który jest smutny, gdy właściciel pakuje torbę i wychodzi, a następnie tęskni, gdy go nie ma, i wita się radośnie, kiedy wraca, ciężko jest zaprzeczyć, że jest on w jakiś sposób świadomy. Podobne wrażenie odnosimy w kontaktach z niemowlętami, np. gdy widzimy ich reakcje na obecność matki, strach przed obcymi albo uśmiech wobec znanych osób, czy z osobami ciężko upośledzonymi neurologicznie, które mimo swego stanu wykazują nieprzypadkowe reakcje emocjonalne, np. gdy opowiadamy o ich bliskich.
Czytaj dalej
TEN Ośmiogwiazdkowy Prezydent obraził na wejściu 50% Krakowian czym dał pierwszy dowód swojej absolutnej głupoty. Dalej było niestety tylko gorzej, ponieważ okazał się OSZUSTEM NIE SPEŁNIAJĄC SWOICH OBIETNIC WYBORCZYCH. Był na tyle bezczelny żeby uroić sobie, że Krakowianie okażą się większymi Głupcami od niego samego!
Czy GŁUPIEC może dobrze zarządzać czymkolwiek – choćby swoją firmą albo rodziną? Czy GŁUPCOWI powinno się powierzać Zarząd Drugiego co do Ważności i Wielkości Miasta w POLSCE? To pytania retoryczne, bo odpowiedź na nie jest oczywista.
Najjaskrawszy dowód swojej głupoty dał pan Aleksander Miszalski zaraz po ogłoszeniu Referendum, kiedy w poniedziałek stwierdził, że cieszy się z możliwości zweryfikowana swojej osoby i programu wyborczego w referendum, czyli akcie demokracji bezpośredniej, po czym we wtorek zaczął nawoływać do bojkotu tego referendum. Ten Prezydent Krakowa nie tylko jest GŁUPCEM, ale i JEGO DORADCY TO KOMPLETNI IDIOCI.
Do czego tacy ludzie mogą doprowadzić KRAKÓW?
To najważniejszy sprawdzian dla Demokracji Bezpośredniej w Polsce od 13 lat, kiedy to w Warszawie próbowano bezskutecznie (z powodu zbyt małej frekwencji) w bezpośrednim referendum obywateli odwołać prezydent Hannę Gronkiewicz-Walz. Warszawiacy nie zdali wtedy egzaminu z samodzielności myślenia ani z samorządności. A jak będzie w Krakowie?
Czy tym razem Demokracja Bezpośrednia się sprawdzi? Czy Krakowianie (w domyśle POLACY) dorośli wreszcie do Demokracji Bezpośredniej? Czy pan Aleksander Miszalski zalazł im tak mocno za skórę w niecałe 2 lata, że zmobilizują się 24 maja 2026 roku i pójdą do urn w wystarczająco dużej liczbie żeby odwołanie i prezydenta i Rady Miasta stało się faktem?
Jest na to wielka szansa bowiem do ogłoszenia Referendum potrzeba było ponad 56 000 podpisów, ale zebrano ich aż 134 000, a do skutecznego odwołania prezydenta potrzeba frekwencji wynoszącej 159 000, a więc tylko 25 000 wyborców więcej niż złożyło podpisy. No i oczywiście potrzeba jeszcze 50,1 % głosów za jego odwołaniem. Do odwołania całej Rady Miasta potrzeba trochę mniej niż 180 000 uczestników referendum i 50,1 % głosów za jej odwołaniem.
Atmosfera jest gorąca. To nie tylko szansa dla Krakowa na korzystne zmiany, to szansa dla Demokracji Bezpośredniej w Polsce. To także test dojrzałości społecznej do zarządzania bezpośredniego w najważniejszych dla NAS sprawach. Nie dajmy sobie wmówić, że jesteśmy za głupi żeby SAMI RZĄDZIĆ w SAMORZĄDZIE. Wynik tego Referendum jest ważny, ale w drugim rzędzie – BO NAJWAŻNIEJSZE JEST ŻEBY JAKIKOLWIEK ON NIE BĘDZIE BYŁ WAŻNY, A WIĘC ŻEBY BYŁA W TYM REFERENDUM NIEZBĘDNA DLA JEGO WAŻNOŚCI FREKWENCJA WYBORCZA.
A WIĘC KRAKOWIANIE DO URN – 24 MAJA 2026 ROKU!!!
Unia Europejska uruchomiła niedawno swój propagandowy kanał telewizyjny w języku polskim. Tam eksponują teraz wiadomość, iż Prezydent Krakowa nawołuje do bojkotu Referendum, czyli zniechęca oficjalnie Obywateli Krakowa do bycia SUWERENEM. Czyżby według obecnych brukselskich elit i zarządców Polski z ich ramienia Krakowianie mogli podjąć „niewłaściwą” dla UE decyzję odwołując z funkcji ewidentnego GŁUPCA?!
Czytaj dalejWiem, że można mieć kompletnie dosyć tego tematu, ale uważam, że bez rozliczenia zbrodni nigdy nie będzie Wolnej Polski. Tak jak nierozliczenie komunistów i Gruba Kreska przy Okrągłym Stole wpędziły Polskę w pat polityczny na 35 lat, tak ta zbrodnia jeśli ujdzie bezkarnie wpędzi nas w dalsze kłopoty. Na nieprawym fundamencie nie zbuduje się żadnego trwałego „prawego” DOMU.
Poza wszystkim warto sobie przypomnieć sekwencję wydarzeń i wszystkich głównych autorów tej zbrodni tak na świecie jak i w Polsce. Tak się też składa, że jedyną siłą polityczną (poza Ruchem Wolnych Ludzi i demokracją bezpośrednią) podejmującą ten temat jest Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
Czytaj dalej
Od Radosława z Oławy
Nazwałbym ten punkt widzenia na korzenie państwa polskiego i obraz jego dziejów z czasów dynastii Piastów przedstawiony przez profesora archeologii Andrzeja Buko, osobliwym, z kilku powodów.
Po pierwsze widać jak mocny wpływ na wynik narracji historycznej ma archeologizm w tym sposobie rozumowania oraz jak bardzo nie ma na ten wynik wpływu, deklarowany wszak przez uczonego współczesny udział genetyki w prawidłowym obrazowaniu przeszłości.
Po drugie widać kompletny brak wpływu na tę historyzującą narrację archeologiczną (bo nie jest to narracja historyczna) innych dziedzin i ich wyników badawczych z XXI wieku, takich jak: lingwistyka, religioznawstwo, antropologia kulturowa i innych dziedzin, które dopiero w zespoleniu z archeologią i historią są w stanie DAĆ RAZEM sensowny obraz dziejów i ciągłości osadnictwa Słowian nad Łabą, Odrą, Wisłą, Bugiem, Dunajem, Dnieprem – od starożytności po omawiane tutaj średniowiecze.
Po trzecie ogólnie dziwi to skupienie na początkach państwa polskiego i na dynastii Piastów, które wynika z w dalszym ciągu widocznej mocno w tym rozumowaniu zależności od narracji wyłącznie historyków, bez uwzględnienia np narracji genetyków i językoznawców, itd.
Po czwarte w kontekście lawiny odkryć archeologicznych związanej z obecnym masowym (na niespotykaną skalę w przeszłości) przekopywaniem ziem polskich przez prace budowlane i drogowe, co odbywa się z dbałością o zabytki archeologiczne (za Komuny tylko od czasu do czasu przywiązywano wagę do zachowania dziedzictwa przy okazji np. budowy Nowej Huty i innych takich przedsięwzięciach wielkoskalowych) widać wyraźnie CHWILOWOŚĆ TEJ NARRACJI.
Gdybyśmy zebrali z samego tego blogu informacje o odkryciach archeologicznych w ostatnich dwóch latach na ziemiach polskich i sąsiednich krajów słowiańskich oraz kulturowo z nimi związanych (Węgry, Rumunia, Niemcy Wschodnie, Bawaria, Austria, Dania) to po ich uwzględnieniu np. tzw Pustka Osadnicza (II- V wiek n.e. i potem do IX / X) ładnie zaczęłaby się nam zapełniać.
W tej narracji widać słabiutką próbę pogodzenia autochtonizmu z allochtonizmem, przy czym autochtoni słowiańscy są widzialni w kontekście narracji historycznej niemieckiej. Brak tutaj oryginalnej słowiańskiej narracji historycznej – niestety. Składam to na karb specjalizacji uczonego w dziedzinie archeologii średniowiecza, bez szerszego archeologicznego spojrzenia dziejowego na starożytność i starożytne zasiedlenie ziem nad Wisłą i Odrą przez Słowian.
Czytaj dalej