
Węsiory (fragment)
Czytaj dalejOd Poli Dec

Ja dla ścisłości przytoczę tutaj tylko na wstępie najnowsze badania genetyczne, które wyjaśniają dlaczego Piceni rządzili się wspólnotowo i rodowo oraz żyli równościowo co widać w ich jadłospisie. Piceni to właściwie Łysogórscy Peucyni (Peukowie / Pałkini) epoki brązu i wczesnej epoki żelaza, a nie jadali morskich ryb – bo nie pochodzili znad morza. Pochodzili z Północy. W ludzie tym genetycy zidentyfikowali mocny komponent genetyczny ludności kultury Yamnaya, czyli Słowiano-Ariów. Język północno-piceński (peucyński) oczywiście nie jest badany porównawczo z językami słowiano-aryjskimi, zgodnie z doktryną o „rzymskości tego ludu” i z doktryną „o późnym pojawieniu się Słowian w Europie”, w V wieku n.e. dlatego właśnie wciąż nie wiadomo co to za język. Mówi się o nim, że nieitalski a prawdopodobnie może też nie-indoeuropejski.
Pochodzenie Picenów/Peucynów z północy wyjaśnia też nie tylko ich zagadkowy język, ale dlaczego najlepiej dogadywali się i handlowali z Etruskami – najpewniej musiała ich łączyć wspólnota kulturowa i obrzędowa. Byli od wieków bliskimi sąsiadami Etrusków na Północy i także po przeprowadzce nad Adriatyk, stali się nimi na Południu Europy.
Oto cytat:
„Zabytki kultury piceńskiej – starożytnego ludu zamieszkującego wschodnie i środkowe Włochy od IX do III wieku p.n.e. – to przede wszystkim bogate wyposażenie grobowe i nekropolie arystokracji wojowniczej. [1, 2, 3, 4]
Najważniejsze kategorie zabytków
Naczynia i brązy: Bogato zdobione kociołki, dzbany na wino (często importowane z Grecji lub od Etrusków) oraz naczynia ceramiczne.
Rydwany ceremonialne: Dwukołowe wozy bojowe i pogrzebowe znajdowane w grobach książęcych (m.in. w Corinaldo czy Sirolo).
Uzbrojenie: Brązowe hełmy, miecze, włócznie, sztylety i siekiery służące do rytualnego przygotowania mięsa na uczty pogrzebowe.
Język północnopiceński: Słabiej poznany, uważany przez badaczy za język nieindoeuropejski i nieitalski.
Najnowsze odkrycia i badania genetyczne (Archeogenetyka)
W ostatnich latach kultura ta stała się obiektem przełomowych badań genetycznych (opublikowanych m.in. w czasopiśmie Genome Biology):
Koniec kultury: Kultura piceńska zaczęła zanikać na początku III wieku p.n.e. w wyniku ekspansji Republiki Rzymskiej oraz najazdów celtyckich Galów (Senonów). Ostatecznie terytorium zostało zaanektowane przez Rzym w 268 r. p.n.e., a ludność uległa całkowitej romanizacji”
Jednorodność i pochodzenie: Analizy DNA wykazały, że populacja ta była genetycznie jednorodna i wykazywała ciągłość z wcześniejszymi kulturami epoki brązu. Posiadali wyższy udział komponentu genetycznego związanego z ludami stepowymi (Yamnaya) w porównaniu do swoich zachodnich sąsiadów znad Morza Tyrreńskiego (Etrusków i Rzymian). [1, 2, 3, 4]
Cechy fizyczne: Badania sugerują wyższą częstotliwość występowania jaśniejszej pigmentacji skóry, oczu i włosów niż u okolicznych ludów tamtego okresu. [1]”
Na końcu tego materiału zamieszczam link do artykułu jaki tutaj publikowaliśmy na temat genetycznych odkryć związanych z ludem Picenów. CB
Czytaj dalejOd Poli Dec

Jedną z potęg które tam panowały byli Słowiano-Ariowie, a potem Scyci, jak też ujarzmieni przez Słowiano-Ariów Hetyci, czy pokonani przez nich Babilończycy, ale tych właśnie ten artykuł nawet nie wymienia z nazwy. Nic tylko Grecy, Rzymianie i Persowie. Nota bene to ostatnie państwo założone przez Dahów, Parnów i Massagetów [Mazogątów] a więc znów Słowiano-Ariów i kontrolowane przez nich przez długi czas z Miodewii / Medii, a potem w szczytowej potędze także przez scytyjskich Mazogątów i Saków pokonane pod przywództwem słynnej Tomirysy. Krezus w tych wszystkich politycznych i wojennych przepychankach stał po stronie Królestwa SIS, ale Persom niestety uległ. Opisywana w artykule „kultura lidyjska” to kultura lędyjska, czyli słowiano-aryjska z tego dokładnie okresu.
Opowieść między innymi o Krezusie i Medach/Miodewach oraz Mazogątach Cyrusie Wielkim i Tomirysie znajdziecie w dziele „Tomirysa i Czaropanowie – Świątynia Dziewięciu Kręgów”- jej dokończenie znajdzie się w tomie drugim „Tomirysa i Czaropanowie – Korona”. CB
Czytaj dalejOd Poli Dec

Brama Taucheiry w Ptolemais w 2006 roku: widok od strony zachodniej. Fot.: Miron Bogacki. Źródło: European Journal of Archaeology
Czytaj dalej
Całe szczęście, że mamy tutaj w tytule znak zapytania. Początek tego materiału, w którym autor posługuje się wyłącznie źródłami historycznymi a Suewów / Słewów / Swebów przypisuje arbitralnie do Germanów rozumianych jako grupa językowa anglo-niemiecko-nordycka, nie wróży nic dobrego.
Jednak w miarę jak w dalszej części filmu autor opiera się na genetyce (niestety tylko kopalnego DNA z czego bierze się następny błąd – który omówię) i lingwistyce, powstaje nareszcie jakaś w miarę rozsądna próba zrozumienia dziejów Europy przed-historycznej pochodząca z Europy Zachodniej.
Próba ta jest oparta na holistycznym powiązaniu językoznawstwa, z genetyką i archeologią. Omawiany jest tu dokładnie okres III tysiąclecia p.n.e. (od jego początku 2900 p.n.e. do mniej więcej 2300 p.n.e.), kiedy to wydzielają się z języka IE – według autora – zarówno języki indo-irańskie, jak i bałto-słowiańskie i wczesne, jak je nazywa „germańskie”. Ta nazwa ma tutaj wyraźnie germano-centryczny charakter nie naukowy a ideologiczny, wynikający moim zdaniem z nacjonalnej nauki niemieckiej i takiegoż punktu widzenia autora.
Czytaj dalej