
Ladakh
Czytaj dalejOd Poli Dec

Jedną z potęg które tam panowały byli Słowiano-Ariowie, a potem Scyci, jak też ujarzmieni przez Słowiano-Ariów Hetyci, czy pokonani przez nich Babilończycy, ale tych właśnie ten artykuł nawet nie wymienia z nazwy. Nic tylko Grecy, Rzymianie i Persowie. Nota bene to ostatnie państwo założone przez Dahów, Parnów i Massagetów [Mazogątów] a więc znów Słowiano-Ariów i kontrolowane przez nich przez długi czas z Miodewii / Medii, a potem w szczytowej potędze także przez scytyjskich Mazogątów i Saków pokonane pod przywództwem słynnej Tomirysy. Krezus w tych wszystkich politycznych i wojennych przepychankach stał po stronie Królestwa SIS, ale Persom niestety uległ. Opisywana w artykule „kultura lidyjska” to kultura lędyjska, czyli słowiano-aryjska z tego dokładnie okresu.
Opowieść między innymi o Krezusie i Medach/Miodewach oraz Mazogątach Cyrusie Wielkim i Tomirysie znajdziecie w dziele „Tomirysa i Czaropanowie – Świątynia Dziewięciu Kręgów”- jej dokończenie znajdzie się w tomie drugim „Tomirysa i Czaropanowie – Korona”. CB
Czytaj dalejOd Poli Dec

Brama Taucheiry w Ptolemais w 2006 roku: widok od strony zachodniej. Fot.: Miron Bogacki. Źródło: European Journal of Archaeology
Czytaj dalej
Całe szczęście, że mamy tutaj w tytule znak zapytania. Początek tego materiału, w którym autor posługuje się wyłącznie źródłami historycznymi a Suewów / Słewów / Swebów przypisuje arbitralnie do Germanów rozumianych jako grupa językowa anglo-niemiecko-nordycka, nie wróży nic dobrego.
Jednak w miarę jak w dalszej części filmu autor opiera się na genetyce (niestety tylko kopalnego DNA z czego bierze się następny błąd – który omówię) i lingwistyce, powstaje nareszcie jakaś w miarę rozsądna próba zrozumienia dziejów Europy przed-historycznej pochodząca z Europy Zachodniej.
Próba ta jest oparta na holistycznym powiązaniu językoznawstwa, z genetyką i archeologią. Omawiany jest tu dokładnie okres III tysiąclecia p.n.e. (od jego początku 2900 p.n.e. do mniej więcej 2300 p.n.e.), kiedy to wydzielają się z języka IE – według autora – zarówno języki indo-irańskie, jak i bałto-słowiańskie i wczesne, jak je nazywa „germańskie”. Ta nazwa ma tutaj wyraźnie germano-centryczny charakter nie naukowy a ideologiczny, wynikający moim zdaniem z nacjonalnej nauki niemieckiej i takiegoż punktu widzenia autora.
Czytaj dalej
Rośliny nie mają neuronów, ale mimo to z łatwością się komunikują, m.in. przekazują sygnały ostrzegające przed niebezpieczeństwem (ilustracja: Ran / The Epoch Times)
Czytaj dalej