Dr Rafał Brzeski – Sekrety niemieckiego cudu gospodarczego

Dr Rafał Brzeski – Sekrety niemieckiego cudu gospodarczego 
Z mojego punktu widzenia ciekawy jest również sam początek tego wykładu kiedy pan Rafał Brzeski mówi jak Święty Bonifacy sprowadził na ziemie niemieckie Wendów w roku 745, po to żeby nauczyli miejscowych Germanów uprawy zboża, rzemiosł różnych w tym złotnictwa  i hodowli koni. Eksperyment powiódł się tylko częściowo, Niemcy do dzisiaj nie są w stanie wyhodować takich koni jak Polacy. Jest to również w toczącym się sporze o Starożytną Lechię argument przemawiający za jej lepszą organizacją i wyższymi zdobyczami cywilizacyjnymi niż te które posiadła Zachodnia Europa, już w roku 745, czyli kawał czasu, bo 220 lat przed 966. Jest to jedna z poszlak, która uzasadnia pojęcie i istnienie Wielkiej Lechii i sensowność Pocztu Królów Lechickich ( Janusza Bieszka).
brzeski2
Nadawane na żywo 21 maj 2016

[Linki od Wykładowcy – na końcu opisu]

Cykl RWI – Realia Wojny Informacyjnej

10 sierpnia 1944 roku w hotelu Rotes Haus w Strasburgu, Obergruppenführer SS, dr Johann-Friedrich Scheid przeprowadził tajną odprawę. Słuchaczami byli przedstawiciele największych koncernów o strategicznym znaczeniu: Krupp, Rheinmetall, Volkswagen, Roechling, Messerschmitt, Brown-Boveri i innych. Scheid nie ukrywał. Wojny nie uda się wygrać, trzeba przygotować się na czas po przegranej. Należy wyprowadzić potajemnie za granicę złoto, fundusze, aktywa, patenty, najlepszych inżynierów oraz najinteligentniejszych, a mało znanych działaczy NSDAP drugiego rzutu. Duże koncerny muszą utworzyć pozornie niepowiązane ze sobą, utajnione biura konstrukcyjne i badawcze, które będą w konspiracji pracować dla rozbudowy powojennej gospodarki. Zadaniem przemysłowców jest otworzyć po przegranej gospodarkę opartą na eksporcie, żeby można było odbudować silne imperium niemieckie.

Czytaj dalej

Špiro Kulišič – „Stara slovenska religija u svietlu novijih istrażivanja posebno balkanoloških” (nadesłał Jarosław Ornicz)

Stara slovenska religija u svietlu novijih istrażivanja posebno balkanoloških

djela

Kontynuujemy przedstawianie prac naukowych z innych niż Polska krajów Słowian, odtwarzających Wiarę Przyrodzoną Słowian oraz dokumentujących i dowodzących starożytności Słowian w Europie  – tym razem Bośnia i Hercegowina.

Czytaj dalej

Porozmawiajmy TV: Układy oscylacyjne w hodowli roślin – Jerzy Orzeł i Krzysztof Jędrzejczak

Układy oscylacyjne w hodowli roślin – Jerzy Orzeł i Krzysztof Jędrzejczak

porozmawiajmy tv

Przedstawiamy wykład Krzysztofa Jędrzejczaka i Jerzego Orła zaprezentowany podczas konferencji „Wynalazki i pomysły dla wolnych ludzi”, 27 listopada 2016.

Czytaj dalej

Starożytne Indochiny – Zaginione duchy Kambodży (na ferie zimowe)

Angkor-WatAngkor, pozostałości po dawnej stolicy imperium khmerskiego, położony jest nad jeziorem Tonle Sap w Kambodży. Ruiny miasta zajmują obszar dwa razy większy od Manhattanu. Znajdują się tu liczne kamienne pałace i świątynie. Archeolodzy uznają to miasto za wspanialsze niż wszystko, co stworzyły Grecja i Rzym. W języku khmerskim wyraz angkor oznacza tyle co „miasto królewskiego klasztoru”. Nie powinno więc dziwić, że na terenie dawnej stolicy znajduje się Angkor Wat – największa i jednocześnie najbardziej znana świątynia wybudowana ku czci hinduistycznego boga Wisznu. Budowla wzniesiona została w pierwszej połowie XII w. W XV w. w tajemniczych okolicznościach świątynia została porzucona i po pewnym czasie porosła ją dzika dżungla. Kto i kiedy odkrył ją na nowo dla świata?

Czytaj dalej

[Archiwum]: Jakub Gajewski – „Jak zdelegalizowano konopie”; Hańbiąca ustawa w sprawie marihuany przyjęta dzisiaj przez PIS!

Jak zdelegalizowano konopie

konopie_indyjskie_3

 Nie bez powodu właśnie dzisiaj, 26 stycznia 2017 roku, publikuję ten archiwalny artykuł na temat delegalizacji konopi. Właśnie dzisiaj w Podkomisji Sejmowej do spraw ustawy o leczniczej marihuanie PIS, według instrukcji swojego wodza i naczelnika III RP Jarosława Kaczyńskiego, spowodował, że ustawę zaakceptowano w takiej formie jaką ON POSŁOM NAKAZAŁ, CZYLI TAKIEJ która powoduje, że w dalszym ciągu lecznicze konopie nie będą produkowane w Polsce, a leczenie nimi nie będzie refundowane.
Produkcja w Polsce obniżyłaby koszt nabycia dla kuracji miesięcznej z 7000 zł do 3000 zł na pacjenta, a jednocześnie spowodowałoby podniesienie jakości tychże konopi, ich leczniczej wydajności. Na przykład konopio-pochodne leki z Austrii są o połowę mniej skuteczne niż z polskich upraw i dwa razy droższe. Rzecz w tym, że polskie uprawy są nielegalne i pozostaną nadal nielegalne. Leczenie kannabinoidami w dalszym ciągu nie będzie refundowane, a więc pacjenci będą mieli tylko teoretyczny dostęp do legalnej marihuany leczniczej sprowadzanej wyłącznie z zagranicy.
Tym samym PIS potwierdził moje przewidywania co do swojej niezdolności do przeprowadzenia Wielkiej Zmiany, co do niezdolności do racjonalnej oceny rzeczywistości ponad dogmatami przesłaniającej im ogląd świata moralności katolickiej, a właściwie katolickiej dwulicowości.
 
PIS dzisiaj wywrócił nie tylko swoje rzekome priorytety co do krajowej produkcji dóbr i wspierania krajowego rolnictwa, ale także uznając jednocześnie legalność marihuany leczniczej, a nie dając refundacji i zgody na krajowe uprawy konopi  z marihuaną, czyli odcinajac biednych ludzi potrzebujących takich leków od dostępności do nich, wywrócił sens swojej polityki rzekomo prospołecznej, stwarzającej większą równość w dostępie do ZDROWIA, wywrócił sens polityki antynarkotykowej i zapobiegania narkomanii, wywrócił swoją politykę antykorupcyjną, wywrócił swoją politykę w dziedzinie sprawiedliwości, de facto bowiem usankcjonował Czarny Rynek Marihuany w Polsce, czyli oddał handel marihuaną leczniczą w ręce mafii i gangów.
 
Dawno nie zdarzyło  mi się śledzić obrad Komisji Sejmowej w której Ministerstwo, w tym wypadku Zdrowia, prezentowałoby swoje argumenty z większym zacietrzewieniem i zaślepieniem niż to widziałem dzisiaj. Dawno nie słyszałem też równie głupiej argumentacji i nie widziałem równie idiotycznej ustawy jak ta której treść dzisiaj przyjęto. To dla mnie dowód ograniczenia umysłowego posłów PIS spowodowanego priorytetem antyhumanistycznej ideologii nad logiką.
 ♦
 
Tak działa Prawo i Sprawiedliwość, dowodzone przez Naczelnika III RP – Jarosława Kaczyńskiego, który ma nad sobą jednak wyższego Naczelnika, z zagranicy, z banksterskiej Korporacji Watykańskiej. Tak działa PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ w państwie ,którego prawa stanowią posłowie PIS nie opierający swego sądu o rzeczywistości na nauce, ale na zaściankowej moralności rodem z watykańskiej kruchty i na ideologicznych dogmatach z XIX wieku.
 
Poseł Liroy Marzec z Ruchu Kukiza, który już rok temu zgłosił ową inicjatywę ustawodawczą , którą PIS złośliwie blokował i przetrzymywał w zamrażarce sejmowej, słusznie skonkludował finał tych obrad, mówiąc: ” Wstyd mi za was panowie i panie posłowie PIS, będziecie do końca życia patrzeć w oczy ludziom, których skazaliście właśnie na dalsze cierpienia, lub rodzinom skazanym na nielegalne nabywanie leku ratującego życie! – Co powiedziawszy opuścił posiedzenie komisji nim je przewodniczący zakończył formalnie.
 
Kto chce rzeczywistych zmian prospołecznych i proobywatelskich w Polsce ma moim zdaniem tylko jedno wyjście – w przyszłych wyborach zagłosować na WIELKĄ ZMIANĘ i jedyną siłę faktycznie proobywatelską w Polsce: na Ruch Kukiza LUB na Ruch Wolnych Ludzi!
 ♦

Piotr Liroy Marzec (Kukiz’15) MASAKRUJE na komisji zdrowia⚠️

https://www.youtube.com/watch?v=kgf2YVUdSU0

 

Jakub Gajewski – Jak zdelegalizowano konopie?

W połowie lat 30’tych, gdy zostały wynalezione maszyny do przetwarzania i zbioru konopi, a maszyny przerabiające paździeże na „papkę” do produkcji papieru, stały się ogólnodostępne. Firmy, takie jak Hearst Paper Manufacturing Division (który posiadał olbrzymie połacie lasów) i praktycznie wszystkie firmy, które opierały swoją produkcję na przemyśle drzewnym stanęły przed możliwością utraty miliardowych zysków a być może również i bankructwem.

Czytaj dalej

Adrian Leszczyński: Rocznik Polskiego Towarzystwa Historycznego „Dawne źródła historyczne łączące Wenedów, Wandalów i Słowian” (Oddział w Gorzowie Wielkopolskim)

Rocznik Polskiego Towarzystwa Historycznego „Dawne źródła historyczne łączące Wenedów… „

Autorskie słowo wstępne do artykułu „Dawne źródła historyczne łączące Wenedów, Wandalów i Słowian” :

Jak już informowały portale „Białczyński”, „Skribh” i „Zapomniana Lechia” Dragomiry w dniu 19 stycznia br. odbyło się spotkanie promujące czwarty numer Rocznika Polskiego Towarzystwa Historycznego – Oddział w Gorzowie Wielkopolskim pt. „Forum Historyczno-Społeczne”. Po raz pierwszy w Roczniku tym znalazł się artykuł mojego autorstwa. To wielkie wyróżnienia i szansa na dotarcie z zatajoną najstarszą historią ziem polskich do szerszego, zupełnie nowego grona odbiorców, w tym do muzeów, szkół, bibliotek czy nauczycieli historii.

Spotkanie odbyło się w zaplanowanym terminie w siedzibie Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta w Gorzowie Wielkopolskim przy ul. Warszawskiej 35. Przybyło na nie ponad 70 osób, w tym radna miasta Gorzowa, dyrektor Archiwum Państwowego w Gorzowie, pracownicy naukowi, pasjonaci historii. Gospodarzami spotkania byli: Wojciech Popek – dyrektor Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta oraz Paweł A. Leszczyński – doktor habilitowany nauk prawnych, profesor nadzwyczajny Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie, prezes Polskiego Towarzystwa Historycznego – Oddział w Gorzowie Wielkopolskim, prywatnie mój kuzyn.

Numer 4 Rocznika posiada aż 230 stron i składa się z czterech rozdziałów:

– Z kart historii dalekiej i bliskiej

– Państwo, bezpieczeństwo i prawo w relacjach międzynarodowych

– Życiorysy utrwalone w pamięci

– Recenzje i omówienia

Czytaj dalej

3500 lat temu nad Wartą istniał zaawansowany warsztat odlewniczy

logo-pl

22.01.2017

 

 

Unikalny w skali środkowoeuropejskiej warsztat odlewniczy, w którym wytwarzano przedmioty z brązu, zbadali w miejscowości Szczepidło, w woj. wielkopolskim archeolodzy z Poznania. Właśnie opublikowali wyniki dziesięcioletnich wykopalisk.

Czytaj dalej

RudaWeb: Lęch władca łęgów

RudaWeb: Lęch władca łęgów

Łęgi LĘCHA 2

Nasz pierwszy Lech wcale nie miał takiego imienia. Miano, które mu przypisali potomkowie, było określeniem statusu społecznego. Przede wszystkim było tytułem władcy, posiadacza ziemskiego. Rozciągnięto je na całe – zróżnicowane rolami społecznymi – rody i plemiona, później narody, a w końcu na jedną narodowość. Ponadto to miano nie brzmiało tak, jak je dziś przyjmujemy. Za to wypowiedzieć poprawnie mogą je w zasadzie tylko Polacy/PoLachy.

„W starożytnych narzeczach słowiańskich, skiba ziemi zwała się lechą. Narzędzie używane do poruszania (mieszania) roli, dziś jeszcze w narzeczu polskim zowie się lemiesz (le(ch)miesz – dop. RudaWeb). Lechami, zważając na tę niezmienną pierwiastkowych języków własność wyrażania się krótko, nazwani być musieli władcy tych lech czyli ziemi.” Tak pochodzenie imienia naszego Lecha wyjaśnił Aleksander Tyczyński w „Rysie historycznym oświecenia Słowian”.

Czytaj dalej

W związku z publikacją plagiatu Joachima Szyca, przypominam właściwego autora tekstu „Słowiańscy Bogowie” Bronisława Trentowskiego

W związku z publikacją plagiatu Joachima Szyca, przypominam właściwego autora

Bronisław Trentowski (1808 – 1869) – Strażnik Wiary Słowiańskiej

 

Bronisław Trentowski to postać wybitna, wielka, niesłychana i zupełnie niemal nieznana Polakom. Był jednym z największych Polaków w dziejach, lecz także jednym z tych dla których nie ważna była sława ani doczesne powodzenie. Ważną była jedynie pasja i misja.

Dzisiaj mówimy o nim jako o twórcy, czy też pierwszym odtwórcy Słowiańskiego Pocztu Bogów. Pierwszym który spróbował zebrać wszystko i zebrawszy ułożyć w spójny system, a potem spowodować by zostało przeniesione w przyszłość – w sposób pewny, niezależnie od wszystkich przeciwności losu. I dokonał tego.

Ale czy wiecie że jego najważniejsza księga – Bożyca  – nie została nigdy w całości opublikowana? Czy wiecie, że ta właśnie jej część która jest poświęcona słowiańskim bogom i opowieściom mitologicznym zebranym przez Trentowskiego w XIX wieku nie jest znana publicznie?!

 

Jego dzieło spoczywa nadal zamknięte – zakazane dla Polaków – w Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Zostało ocalone przez księcia Adama Czartoryskiego, a obecnie znajduje się w posiadaniu Fundacji Czartoryskich (założonej w 1991 roku przez księcia Adama Czartoryskiego w celu objęcia zbiorów Muzeum Czartoryskich).

Czytaj dalej

Adrian Leszczyński – Krótka historia rodu genetycznego R1a

Adrian Leszczyński – Krótka historia rodu genetycznego R1a

© by Adrian Leszczyński

WSTĘP

Badania genetyczne rewolucjonizują podejście świata nauki do zagadnień pochodzenia ludności na świecie. Choć są one w początkowej fazie, to jednak już zdążyły wnieść wiele nowych faktów do świadomości osób zainteresowanych tym zagadnieniem. Badania te nakazują zupełnie inaczej spojrzeć na problem pochodzenia człowieka oraz poszczególnych ras i etnosów. Ostatnie lata przyniosły również przełom w badaniu historii Słowian i innych ludów. Badania genetyczne rzucają także nowe światło na zagadnienie pochodzenia i kształtowania się języków. Niestety, nie wszyscy te badania rozumieją. Nie wszyscy umieją wyciągać z nich właściwe wnioski. Istnieją także liczne i dość wpływowe środowiska ludzi, którzy za wszelką cenę próbują podważać te badania wprowadzając do ich interpretacji chaos, fałsz, a nawet oczywiste nieprawdy. Fakty te skłoniły mnie do napisania niniejszego artykułu, który w sposób możliwie krótki i zwięzły wyjaśnia o co chodzi w badaniach genetycznych. Skupiam się tu jednak głównie na historii rodu genetycznego R1a uznawanego za „gen słowiański” w Europie i jednocześnie „gen aryjski” w Azji. Ród ten jest bowiem ściśle związany z historią Słowian i Ariów oraz ich językami. Choć w dzisiejszych czasach nie każdy nosiciel haplogrupy wywodzącej się z R1a jest Słowianinem i nie każdy człowiek mówiący po słowiańsku posiada tę haplogrupę, to jednak historyczny związek tej haplogrupy i jej gałęzi pochodnych z językami słowiańskimi jest faktem. Wykształcenie się języka prasłowiańskiego i pokrewnego mu języka praaryjskiego nastąpiło właśnie w rodzie R1a, tudzież w jego gałęziach potomnych. Tym samym wykształcenie się wspólnego języka będącego przodkiem języków słowiańskich i aryjskich także nastąpiło w tym konkretnym rodzie genetycznym.
Współczesne przypadki, gdy R1a nie łączy się z wymienionymi językami spowodowane są wielowiekowym mieszaniem się pierwotnych etnosów ze sobą, asymilacjami, wynaradawianiem czy kreolizacją języków. Kilka konkretnych przykładów tych faktów podaję w podtytule „Kontrowersje”.

Czytaj dalej

Góra Grojec w Żywcu – Najstarszy warsztat szklarski w Polsce (sprzed 2000 lat)

Góra Grojec w Żywcu – Najstarszy warsztat szklarski w Polsce

[Mój komentarz na temat tego odkrycia na końcu artykułu]

logo-pl

Popękane szklane paciorki, przetopione fragmenty szkła i szklane „łezki” – to m.in. świadectwa po warsztacie szklarskim, który działał ok. 2 tys. lat temu na górze Grojec w Żywcu. Być może jest to najstarsze tego typu miejsce na terenie Polski.

Dowody na to, że na terenie Polski w pradziejach wytwarzano i obrabiano szkło, są bardzo słabe. Tego typu działalność rozkwitła dopiero w okresie średniowiecza. „Dlatego nasze odkrycia są bardzo ważne” – podkreśla kierownik wykopalisk na górze Grojec, dr Tomasz Gralak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Góra Grojec, obecnie porośnięta lasem, jest częstym celem wycieczek mieszkańców Żywca i wielu turystów. „Góra jest centralnie położona w Kotlinie Żywieckiej i doskonale nadaje się do obserwacji okolicy. Zapewne z tego względu założono tutaj ponad 2,5 tys. lat temu osadę” – opowiada dr Gralak.

 

MzAweDIyNQ,26146918_26136088 Czytaj dalej

Rafał Święcki – Chimborazo – najwyższy szczyt Ziemi i Ekwadorska Aleja Wulkanów

Rafał Święcki  – Chimborazo – najwyższy szczyt Ziemi i Ekwadorska Aleja Wulkanów

reventador

Mało kto z przeciętnych ludzi wie, że Czomolungma, czyli Mount Everest, nie jest wcale obiektywnie najwyższą górą naszej Matki. Najwyższy szczyt przerasta go o dwa kilometry, tak, o całe 2000 metrów, jeżeli liczy się wysokość nie od poziomu morza, lecz od Środka Ziemi. Leży on w Ekwadorze, w tak zwanej Alei Wulkanów – na styku płyt tektonicznych, w miejscu, które gdyby wybuchło spowodowałoby kataklizm nieporównanie większy niż wybuch słynnego Yellowstone, czy Krawędzi Kalifornijskiej. Czytaj dalej

Jerzy Zięba o sokach z kapusty i z buraka + polemika z Systemem Pan-Niewolnik

Jerzy Zięba o sokach z kapusty i z buraka + polemika z Systemem Pan-Niewolnik

jerzy zięba2

 

Wojna z Wolnymi Ludźmi i w ogóle z Wolnością wypowiedziana przez System Pan-Niewolnik wkracza w ostrą fazę. Konfrontacja ma miejsce na wszelkich polach. Obserwuję ostatnio próby przechwytywania przez System idei Wolnych Ludzi i obracani ich na korzyść kapitalistycznej machiny. W mainstreamowych mediach coraz więcej jest reklam preparatów probiotycznych i zestawów witamin produkowanych przez koncerny farmaceutyczne. Bidule połapali się już, że wymykają im się z rąk Miliony do nie dawna jeszcze łatwo golonych Owieczek Medycyny Akademickiej, które uprawiają samouzdrawianie poprzez chociażby właściwą dietę i nawodnienie organizmu oraz inne naturalne sposoby na zdrowie. Zamieszczam też link do polemiki Jerzego Zięby z jednym z Siepaczy Systemu Pan-Niewolnik w Medycynie, który atakuje wszystkich wyznawców Świątyni Ziębianizmu, podobnie jak Wikipedia zwalczała niegdyś tzw. białczyzmy w Mitologii Słowian, a dzisiaj propaganda Newsweeków, Sorosowska Gazeta Wyborcza oraz inna niemiecka agentura medialna w Polsce i tzw Pożyteczni Polscy Idioci zwalczają Turbosłowian, walczących o Wolną Myśl Polską i Polskę Polską tj. Słowiańską, a nie Anglosaską.

Wczoraj w banksterskiej telewizji TVN widziałem próbę organizowania debaty Młodych o przyszłości świata na kanwie informacji, że 8 osób gromadzi połowę majątku planety Ziemia – jest to działanie propagandowe Światowej Banksterki w języku polskim skierowane do wyzwalających się od obcej dominacji ekonomicznej Polaków. Mam nadzieję, że te Yetisyńskie działania trafiają jednak tylko do Lemingów. Widać, że tak chyba jest, ponieważ propozycja politycznego puczu tzw „Europejskich Demokratów” z KODu, Gazety Wyborczej, TVNu i Fundacji Batorego/Sorosa spotkała się jedynie z wykpieniem i wyśmianiem przez Wolnych Polaków.

Obserwujemy właśnie zjawisko, o którym napisałem kilka lat temu, że Yetisyny ze swoimi Lemingami spadną do swojego Piekła i tam będą się wzajemnie zagryzać. Właśnie to czynią: KODy, PO, NowoPO i inne yetisyńskie struktury + yetisyńskie media.

Czytaj dalej

Tome Boszevski & Aristotel Tendov: Kamień z Rosetty – klucz do odczytania hieroglifów – w języku prasłowiańskim?

Kamień z Rosetty – klucz do odczytania hieroglifów – w języku prasłowiańskim?

rosetta_stoneJak łatwo nauka pada ofiarą ideologii pokazuje dobrze przykład odczytania napisów ze staroegipskiego Kamienia z Rosetty. Dotychczas sądzono, że napisy wykonane były w języku greckim, pismem egipskim świątynnym, obrazkowym  oraz w języku potocznym , mówionym egipskim okresu, kiedy powstała ta kamienna tablica. Kiedy dwaj profesorowie z Macedonii odkryli, że zapisane tam są słowiańskie wyrazy oficjalna nauka podniosła straszliwy szum, bo według niej Słowianie Macedońscy nie mogli być założycielami egipskiej dynastii Ptolemeuszy! Przecież ostatnia z tej dynastii była piękna jak Liz Taylor Greczynka, słynna kochanka cezarów Imperium Rzymskiego, Kleopatra!

Według dotychczasowej nauki starożytni Macedończycy (np Aleksander Macedoński) to byli Grecy! Natychmiast oskarżono autorów o to, że popełnili pseudonaukowe dzieło na zamówienie polityczne, przeciw Grecji, która nie pozwala na forum międzynarodowym używać Macedonii jej nazwy. Twierdzenie to oparto na dotychczasowej oficjalnej wersji historii świata, w której Słowianie pojawiają się na Bałkanach, w Grecji, a nie w Egipcie, w V-VI wieku n.e., a więc 1000 lat później niż tekst inskrypcji. Na tej podstawie do tej pory Grecja przypisuje Macedonię do swojej kultury. Tymczasem genetyka genealogiczna twierdzi coś innego i to począwszy już od dynastii Hyksosów, jeszcze starszej niż te napisy. Prasłowianie-Scytowie byli w Egipcie, więc dlaczego miało by tam nie być w zapisie prasłowiańskiego języka?

Oto jak nauka staje się narzędziem propagandowym. Po czyjej stronie jest racja i czy profesorowie Boszevski i Tendov nie padają przypadkiem ofiarą poprawności politycznej Unii Europejskiej, której Grecja jest członkiem a Macedonia nie?

 

boszewski-tentov-kamien-z-rosetty-1

 

Czytaj dalej