Okiem Vrana: Ostroga – Ostręga – Zamek Ostrężyna, Ruskie Skały & Wizun

Ostroga – Ostręga – Zamek Ostrężyna, Ruskie Skały & Wizun

Jak już pisałem nie widzę gór na wschód na 51° równoleżniku, ale jest też na mapach wyżyna dość wybitna podobna do gór jest to wyżyna krakowsko-częstochowska, jak ustaliliśmy wcześniej w starożytności zwana Górami Smoczymi(Sarmackimi) lub Górami Nawarów z zamkami jaskiniowymi czyli Orlimi Gniazdami, które jak już wiemy są wejściami do tych zamków.

Czytaj dalej

Slavia-Lechia.pl na FB: Kamil Vandal – W cudownym nastroju.

Kamil Vandal – W cudownym nastroju.

Kamil Vandal

w cudownym nastroju.

MĄDROŚĆ LUDZI KTÓRZY MIESZKALI NA ZIEMIACH DZIŚ POLSKICH BARDZO DAWNO TEMU i GENIUSZ NASZYCH PRZODKÓW, PRASŁAWIAN i SŁAWIAN ❤

Jak ktoś nie wie o tym że ziemie polskie są miejscem szczególnym to niech zerknie sobie na te 20 poniższych linków, jest co poczytać bo od co najmniej 10 tysięcy lat dzieją się na ziemiach polskich bardzo ciekawe rzeczy

Czytaj dalej

RudaWeb: Tu koniec Słewii

Tu koniec Słewii

Między Wisłą a Bugiem w pierwszych wiekach naszej ery rozciągały się ziemie, oddzielające Słewów od Sarmatów. Ludy tego pogranicza opisaliRzymianie, a przez nich odnotowane ich mieszanie się potwierdzili genetycy. Taki wniosek można wyciągnąć z najnowszych analiz żeńskiego DNA z cmentarzyska w Masłomęczu przy granicy polsko-ukraińskiej. Nie byli to jednak Goci z Jordanesa, ale Peucyni z Tacyta.

Czytaj dalej

Rafał Orlicki: Jeszcze jedna Sarmacko-Lechicka mapa

Jeszcze jedna Sarmacko-Lechicka mapa

 

Dobra mapa, lecz jeszcze ciekawszy opis do niej. Mówi o Lechitach, o Polsce jako Sarmacji Europejskiej, obejmującej całe Prusy, Litwę, Mołdawię, Węgry, Czechy, Wołyń. Podaje, że Lechia jest największą z krain Germanii, a więc Germania to Sarmacja – Słowianie. Nawet zatoka fińska to Wenedzka.
Tak to interpretowano, proszę państwa przed Rozbiorami Polski – NA ŚWIECIE!!!  – podkreślam w całym naukowym świecie, a nie w Polsce. CB

Czytaj dalej

Janusz Bieszk i Paweł Szydłowski krótko o Cesarzu Bolesławie Chrobrym

Janusz Bieszk krótko o Cesarzu Bolesławie Chrobrym

W filmie autor książek historycznych Janusz Bieszk przedstawia historię Starożytnej Polski – Lechii szczególnie skupiając swoją uwagę na jednym z jej największych osiągnięć, objęciu przez Bolesława Chrobrego tronu cesarza Rzymskiego. Zwraca uwagę m.in. na przyczyny późniejszego osłabienia władzy, oraz niechęci czy też konfliktu, jaki zapanował na długie wieki pomiędzy książętami i królami Polski i Niemiec, poczynając od średniowiecza.

Czytaj dalej

RudaWeb: Jezioro Brzegowe starożytnych Słowian

Jezioro Brzegowe starożytnych Słowian

 

Jezioro Bodeńskie rozciąga się u podnóża Alp, na pograniczu dzisiejszych Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Również tysiące lat temu był to akwen graniczny. Głównymi mieszkańcami jego północnych i wschodnich brzegów byli Słowianie. Stąd jego najstarsza nazwa Brzeganiec/Brzegańc, zanotowana przez Rzymian w formie Brigant(-ium).

Czytaj dalej

RudaWeb: Lechickie najstarsze państwo Europy – Scytów więc Słowian

Lechickie najstarsze państwo Europy – Scytów więc Słowian

Janusz Bieszk w swojej trzeciej książce z cyklu lechickiego powtarza, za czarnogórskim historykiem Vojislavem D. Nikčeviciem, że Scytowie stworzyli pierwsze europejskie państwo ok. 3 660 r. p.n.e.. Natomiast na Bałkany mieli dotrzeć 1 800 lat p.n.e.. Jednocześnie najstarsze scytyjskie państwo na Bałkanach to – według Nikčevicia – Tracja, która miała powstać ok. 3 500 lat p.n.e.. Taki obraz wynika z interpretacji źródeł przyjętej przez Czarnogórca, który jest specjalistą od badania starych przekazów pisemnych. Jednak ten obraz nie ma poparcia w tradycyjnej systematyce kultur archeologicznych. Według starej szkoły, scytyjskie ślady materialne pojawiają się nad Dunajem od ok. 8 w. p.n.e.. Warto jednak zauważyć, że obaj (Bieszk i Nikčević) przyjęli zbiorczą nazwę Scytowie na określenie Słowian.

Czytaj dalej

Kronika Lechistanu i Polski Starożytnej: Kim są Polacy, część 1 i następne

Kim są Polacy, część 1 i następne

Świątecznie polecam nowy blog: Kronika Lechistanu i Polski Starożytnej

UWAGA: 
Artykuł ten nie jest naszego autorstwa, podesłany nam został przez jednego z czytelników. Artykuł znajdował się niegdyś na nieistniejącej już stronie. My sami nie posiadamy żadnych potwierdzeń ani źródeł które mogłyby świadczyć o prawdziwości tego artykułu, proszę potraktować go jako luźne spostrzeżenie autora, a nie jako nasz potwierdzony, i prawdziwy artykuł. Miłej lektury.

Czytaj dalej

Polish Club Online: Stanisław Bulza – Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków (Część II.)

Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków (Część II.)

Ilion i Iliria

Titus Livius pisze, że „Trojanie wyparli Euganejczyków, zamieszkujących tereny między morzem Adriatyckim a Alpami, i sami objęli ten obszar w posiadanie”. Dalej: „I rzeczywiście, ta miejscowość, w której najpierw wysiedli z okrętów, nazywa się Troją i stąd okręg nosi nazwę trojańskiego; cały zaś szczep otrzymał nazwę Wenetów”. Zapewne później teren ten nazwano Wenecją od Wenetów. Obszar, który Wenetowie zajęli po Euganejczyków nazwali Troją, bo Wenetowie wywodzili się od Trojańczyków. Potem całe wybrzeże Morza Adriatyckiego zostało nazwane Ilirią od Ilionu.

Ilion (łac. Ilium) założył Ilos, przybysz z Troady (skąd pochodził) do Frygii i tam wziął udział w igrzyskach urządzanych przez króla tego kraju. Zdobył wówczas nagrodę w postaci piętnastu młodych niewolników obojga płci. Króla za radą wyroczni dołączył do nagrody krowę. Polecił Ilosowi podążać za zwierzęciem i w miejscu, w którym się ono zatrzyma, wznieść miasto. Krowa skierowała się na północ i zatrzymała się na wzgórzu zwanym Wzgórzem Ate (Wzgórze Błędu) we Frygii. Tam właśnie spadła Ate (tzn. zaślepienie, uosobienie Błędu) strącona z Olimpu przez Zeusa. Ilos zbudował więc w tym miejscu miasto, które nazwał Ilionem (późniejsza Troja).

Czytaj dalej

Polish Club Online: Stanisław Bulza – Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków. (Część I.)

Prasłowianie. Słowianie potomkami Trojańczyków. (Część I.)

Polecam bardzo dobry artykuł Stanisława Bulzy na stronie Polish Club Online w Kalifornii (USA), z linkami do artykułu Adriana Leszczyńskiego, a dalej i do strony Dragomiry Płońskiej. Kto nie czytał o starożytnych Wędach i Lęchitach, czy o dziejach obwaru, a potem grodu Vilusa/Wiljon/Iljon/Widłuża/Troja i o Wojnie Trojańskiej w mojej Księdze Ruty (wyd. Slovianskie Slovo 2013), może przeczytać tutaj. Jest to nieco odmienna wersja niż z Mitów Greckich według Roberta Gravesa. Brak mi tutaj też naświetlenia problemu z punktu widzenia Nas – Lechitów, czyli pewnego odwrócenia opowieści i wprowadzenia naszej prawdy do tego mitu, ale i tak, nawet w nacjonalistycznej wersji greckiej, widać wystarczająco dużo dla wtajemniczonych. Początkujących ostrzegam – to nie do końca tak było, lepiej zapoznać się z wersją mitów z Księgi Ruty. CB

Czytaj dalej

[WiaraPrzyrodzona.wordpress.com]: Miron – Niepiśmienni Słowianie (Archiwum Wspaniała Rzeczpospolita 2015)

Post jest w formie listu otwartego. Dedykowany jest wszelkiej maści językoznawcom i wykładowcom uczelni, co to bzdury do głów studentów wkładają, a potem wymuszają powtarzanie głupot na egzaminach, by zaliczyć uczelniany sezon. Dedykowany jest również studentom, szczególnie polonistyki, lingwistyki i wszelakich filologii, by poza uczelnią, w której zmuszani są do bezmyślnego powtarzactwa w zamian za bezużyteczne dyplomy, usiedli i pomyśleli, co tak naprawdę studiują.

Nazwa “student” oznacza osobę “wnikającą”, a “studiować” to znaczy “zgłębiać temat”, więc jak macie czelność się tak nazywać, to chociaż spróbujcie wniknąć i zgłębić temat, który ponoć “studiujecie”, nawet z kolegami przy studenckim piwku. Inaczej bezmyślnie powtarzacie utarte głupoty, które z nauką mają tyle wspólnego, co środa z maścią na komary. Jeśli uważacie, że Wasz śmieciowy dyplom wart jest okłamywania innych oraz samych siebie, to nie czytajcie dalej.

Czytaj dalej