Od J.G.D.


Marcin Hagmajer rekonstruuje drogę naukową i polityczną docenta Józefa Kosseckiego jako system naczyń połączonych – dwóch nierozłącznych obszarów, które wzajemnie się napędzały. Prelekcja oparta na osobistej, ponad piętnastoletniej znajomości z Docentem, analizie archiwalnej i narzędziach cybernetycznych.
Czytaj dalej
Kto nie interesuje się kwestiami zdrowotnymi i leczniczymi, czy słuszną walką z glifosatem, proponuję żeby przewinął do 1h 15 minut – kiedy zaczyna być mowa o Demokracji Bezpośredniej i jaką mamy w związku z tym tematem obecnie sytuację. Chodzi dokładnie o przetestowanie szczerości intencji i prawdomówności prezydenta Nawrockiego, który w ostatniej fazie kampanii wyborczej obiecał, że wszelkimi siłami będzie się starał wprowadzić demokrację bezpośrednią i będzie jej rozwój popierał.
Fundacja PAFERE (czyli pośrednio Antypartia) w związku z upływem czasu i brakiem realizacji w jakiejkolwiek formie tej obietnicy skierowała list do pana prezydenta o spotkanie i rozmowy w sprawie wprowadzenia DB w życie. A więc czekamy na odpowiedź. Pamiętajmy, że prezydent Nawrocki wygrał wybory dosłownie o włos przed Trzaskowskim, a ten włos to Głosy Wolnych Ludzi, którzy poparli go wtedy właśnie ze względu na tę deklarację wyborczą.
Długo nie publikowałem, że tak powiem „wieści z frontu” o „Wolność Polaków w Polsce”, bo nie działo się na nim nic moim zdaniem bardzo istotnego, ale ten moment będzie przełomowy dla wiarygodności prezydenta Polski, która zostanie zapewne zweryfikowana NEGATYWNIE! i będzie to najwyższy czas, czas wręcz ostateczny według mnie, do jak najszybszego budowania wspólnego Bloku Wyborczego Demokracji Bezpośredniej na wybory w jesieni 2027.
Tak jak 2% PJJ (a dokładnie 1,63%) odebrało władzę PIS w wyborach do Sejmu, tak te same 2% (a dokładnie 1,2%) przesądziło o wyborze Karola Nawrockiego na prezydenta Polski.
Czytaj dalej
Międzymorze i Strefa jego wpływów kulturowo-historyczno-politycznych.
Nie bez powodu daję ten materiał właśnie dzisiaj w rocznicę IV Rozbioru Polski przez Niemcy i Rosję SOWIECKĄ. Ten ANTY-POLSKI sojusz trwa od 1701 roku, a jego celem od początku było UNICESTWIENIE Pierwszej Rzeczpospolitej (a właściwie Rzeczpospolitej Trojga Narodów proklamowanej w roku 1658), a potem wynarodowienie Polachów (Po-Lechitów [Sz-Lachetnych], Rusinów [Białorusinów i Ukraińców], Istów [Bałtów] i Wędów [Łużyczan i Połabian]). Kiedy to się nie udało mimo Trzech Rozbiorów, podpisano w IV Rozbiorze Pakt Ludobójczy o Wymordowaniu Narodu Polskiego, Białoruskiego i Ukraińskiego (dotyczący obszaru Unii Hadziackiej). Ten pakt działa do dzisiaj i rozciąga się obecnie w postaci czynnej (ludobójczej) na POLSKĘ, Ukrainę i Białoruś oraz Kraje Bałtyckie, a w wersji mniej agresywnej lecz też czynnej na: Słowację, Rumunię (+ Mołdawię), Węgry i Bałkany – w tym Bułgarię, Serbię (także Kosowo) i Grecję oraz na Gruzję, Armenię, Azerbejdżan, Krym (Tatarski) i Czeczenię. Takie są obecnie plany podziału Międzymorza między Rosję i Niemcy.
Czytaj dalejJan Stachniuk, Pogromca Wspakultury
Dosyć to dziwne, że poplecznicy Moskwy w Polsce, tej Moskwy rządzonej dzisiaj przez postkomunistyczny reżim Putina o wyraźnych zapędach faszystowskich i imperialistycznych, przypominają dzisiaj Jana Stachniuka, którego PZPR i UB praktycznie zamordowały na polecenie Kremla, jako wroga ludu pracującego miast i wsi. Torturowano go bezlitośnie latami w słynnej Ubeckiej Katowni przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, a potem w ciężkim więzieniu w Barczewie.
Oczywiście według panów dyskutantów człowiek pochodzący z Wołynia o nazwisku ukraińskim Stachniuk na pewno nie był Ukraińcem, ani osobą o korzeniach ukraińskich. Propaganda Kremlowska sierpa i młota się chwyta, byle nam Polakom zamieszać w głowach.
Czekamy na kremlowski wykład o filozofii Bronisława Trentowskiego panowie!