Nowiny 24: Grodzisko kultury scytyjskiej w gm. Radymno, czyli odkrycie archeologów z UR, a Srebrna Głowa Byka z RADYMNA

Grodzisko kultury scytyjskiej w gm. Radymno

Związek słynnej Srebrnej Głowy Byka z Radymna z obecnymi odkryciami archeologów Uniwersytetu Rzeszowskiego w Radymnie wydaje się oczywisty. Ciekawi mnie inna sprawa – Czy ktoś zamierza przebadać haplogrupy Y-DNA znalezionych tam szkieletów? Wyniki tego badania będą kluczowe dla określenia czy owi „Scyci” byli Lechitami (np hg R1a M458 lub R1a Z282), czy też żyjącymi w sąsiedztwie Wielkiej Lechii epoki kultury łużyckiej przez co najmniej 300 lat, Skołotami hg R1a Z93, czyli tymi którzy wywędrowali około 1800 roku p.n.e. na Wschód i zajęli oraz zagospodarowali Wielki Step, Iran i Indie, a około roku 800 p.n.e panowali niepodzielnie nad tąż Zieloną Pustynią Skołocką, Małą Azją, Kaukazem i Morzem Czarnym?  

Czytaj dalej

Historykon.pl/Nowiny24.pl: Archeolodzy z UR dokonali odkrycia, które zmienia historię ziem polskich

czyli kolejny ciężki cios w Germano-AlloAllo, ze strony profesorów TurboLechitów z Uniwersytetu Rzeszowskiego

Archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego dokonali odkrycia wielkiego grodziska kultury scytyjskiej. Będzie to przyczynkiem do koniecznej zmiany map historycznych i „innego spojrzenia na historię ziem polskich”.

Archeolodzy z UR twierdzą, że „trzeba będzie zmienić mapy historyczne i inaczej spojrzeć na historię ziem polskich”. W najbliższą środę ma odbyć się konferencja, na której zostaną podane szczegóły. Póki co wiadomo, że odkryto wiele zabytków, w tym broń, naczynia ceramiczne i ozdoby. „Zidentyfikowano również miejsce kultu, czyli tzw. zolnik” – powiedział prof. Sylwester Czopek z Instytutu Archeologii UR – „ponadto zidentyfikowaliśmy tzw. zespół osadniczy (aglomerację) złożony z kilkudziesięciu dużych osad i punktów osadniczych”. Odkrycie przesunęło granice obecności Scytów w dorzecze Wisły.

Źródło: nowiny24.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Ja powiedziałbym, że to był żalnik, ale niechta bydzie i zolnik, jak pouedajóm Gorole. CB

Czytaj dalej

Nieznany Dzień – Deszcz Meteorytów Jaki Zniszczył Starożytne Cywilizacje (Teoria doktora Franca Zalewskiego)

Nieznany Dzień – Deszcz Meteorytów Jaki Zniszczył Starożytne Cywilizacje

 

Teoria Franca Zalewskiego – Nieznana Katastrofa w Starożytnym Egipcie – Deszcz meteorytów jaki zniszczył Starożytne Cywilizacje, które budowały piramidy, jest datowany na 12 760 lat.

Teoria dotycząca upadku starożytnej cywilizacji która zbudowała piramidy. W Filmie zostały przedstawione dowody świadczące o spadku deszczu meteorytów na północny Egiptu. Zostawiły one ślady w postaci kraterów, mikrometeorytów i warstwy izotropowo-amorficznej, która powstała na skutek działania plazmy.

Ta teoria została potwierdzona przez niezależnych badaczy z USA w 2010 roku. Dowody twierdzące o zaszłym wydarzeniu zostały odnalezione na wschodnim wybrzeżu w okresie młodszego dryasu:
„Younger Dryas impact hypothesis”

„O Tym Nie Przeczytasz w Książkach”

Czytaj dalej

Pap Nauka w Polsce: Polskie pradzieje były kolorowe, czyli o tkaninach naszych przodków

Dolna część płaszcza noszonego na ramionach, z brzegiem i frędzlami odkryta na cmentarzysku użytkowanym prawdopodobnie przez społeczność germańską; Gronowo, pow. drawski, cmentarzysko kultury wielbarskiej (II-III w. n.e.), fot. J. Maik.

Oblepione gliną półziemianki wkopane w ziemię, a wokół nich osoby krzątające się w obdartych łachmanach? Tak wcale nie było! Nasi przodkowie już ponad tysiąc lat temu nosili kolorowe ubrania, często wykonane w bardziej skomplikowany sposób, niż te produkowane dzisiaj. O dawnych tkaninach opowiada PAP prof. Jerzy Maik.
„Najstarsze zachowane na terenie Polski tekstylia pochodzą z neolitu, czyli z czasów, kiedy zaczęto uprawiać rolę i hodować zwierzęta (od V do k. III tysiąclecia p.n.e.). Jest to m.in. fragment maty znalezionej przed II wojną światową na terenie Huty Łączyńskiej na Pomorzu” – wskazuje prof. Jerzy Maik z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, który od lat specjalizuje się w badaniu dawnych tkanin.

Czytaj dalej

Odkrywcy czterech mieczy z epoki brązu (ok. 1200 r. p.n.e.) w okolicy Żmigrodu[Archiwum 2016]

 

Cywilizacja o wysokim poziomie rozwoju, związana wymianą i kontaktami z wybrzeżem Morza Śródziemnego  – mówi archeolog – A więc okazuje się, że jednak taka ” o wysokim poziomie rozwoju” tutaj wtedy była. Dzisiaj wiemy dzięki genetyce, że była to ludność o Y-DNA hg R1a, czyli Słowianie.

Natomiast jak miały się do siebie grupy plemienne po obu stronach Karpat w tamtym czasie – miecze nam nie powiedzą. Wiemy jedynie, że grupy te utrzymywały intensywne kontakty, czyli prowadziły handel, wymianę i żyły na podobnym, wysokim poziomie cywilizacyjnym w stosunku do wybrzeża Morza Śródziemnego w tamtym okresie.

Wiemy też, że kultura łużycka w tym czasie zajmowała cały obszar dzisiejszej Polski i Łużyce. Miecze pochodzą z około 1200 roku p.n.e.. Przypomnijmy, że oficjalnie według legendy, a nie faktów historycznych, czyli według bajecznych opowieści Włochów (pamięć tworzy wspólnotę narodową – pamięć wspólna, która opiera się na wydarzeniach rzeczywistych oraz wyimaginowanych),  Remus i Romulus założyli Rzym dopiero w roku 753 p.n.e., czyli 500 lat później, a Rzym stał się Imperium dużo dużo później. Podczas gdy plemiona z Północy Europy zakładały państwo Hetytów już około 1800 roku p.n.e., a w roku 1.200 pod kolejną falą Przybyszów z Północy (Scytów uzbrojonych w żelazo!) państwo Hetytów upadło. Poszczególne plemiona państwa dawnych Hatów trwały wciąż jako byty zorganizowane wokół miast, do około 700 roku p.n.e., a więc do tego czasu (a nawet dłużej), gdy podobno założono miasto Rzym. [https://pl.wikipedia.org/wiki/Hetyci]

Przy okazji otrzymujemy z filmu kilka wskazówek, jak postąpić w razie dokonania podobnego odkrycia, żeby go nie zdyskwalifikować jako artefaktu naukowego oraz nie popaść w konflikt z prawem.

Czytaj dalej

Archiwum [Treborok]: Siergiej Sall – Co istniało na miejscu Sankt Petersburga 5000 lat temu PL HD

Co istniało na miejscu Sankt Petersburga 5000 lat temu
sall

Opublikowany 23 gru 2014

Badania geologiczne okolic Sankt Petersburga ujawniły interesujące fakty. Okazuje się, że kilka tysięcy lat temu na tych terenach było morze. Jest to sprzeczne z opinią niektórych badaczy historii starożytnej, którzy twierdzą, że na terenie Sankt Petersburga w przeszłość mogła istnieć nieznana megalityczna cywilizacja. Kandydat nauk fizyczno-matematycznych Siergiej Sall twierdzi, że jakby nie patrzeć na wszystkie te fakty, ślady wspomnianej starożytnej kultury zachowały się w charakterze ogromnych kamiennych bloków, których waga sięga około tysiąca ton rozmieszczonych niedaleko Sankt Petersburga. Do tej pory historycy nie potrafią odpowiedzieć kto stworzył te artefakty.

Czytaj dalej

Stryczowice – Święta Góra Słowian (Świątynie Światła Świata)

Stryczowice – Skałki
Archeolodzy wiedzą dużo więcej niż nam się zdaje. Wiedzą to od dawna. Wiedzą i nie wiedzą jednocześnie, ponieważ archeologia nie zajmuje się poszukiwaniem etnosu lecz poszukiwaniem artefaktów materialnych z przeszłości. Pokawałkowanie nauki na szczegółowe dyscypliny, dawniej pożądane, dzisiaj owocuje brakiem spojrzenia interdyscyplinarnego, holistycznego na dokonane odkrycia. Jednak również z tymi ich odkryciami jest tak, jak ze śladami trójkątnych wierteł na skałach kamieniołomów. Jeżeli nie wiesz czego szukasz to nie widzisz tak naprawdę co znalazłeś. Do roku 2012 nie było wiadomo, że wszystko co odkopujemy w polskiej ziemi w horyzoncie czasowym od 7.500 lat temu do dzisiaj to zabytki po naszych przodkach H-Ariach z B-Haratu, Pra-Słowianach i Słowianach-Prapolakach: Lechitach, Wenedach, Budynach, Burach (Hiper-Boreach), Nurach, Scytach-Skołotach, Istach (Pra-Bałtach), Drakach (O-Drakach/Trakach) i Serbo-Mazach (Sarmatach). Dopiero teraz, wiedząc czego szukamy, możemy zobaczyć skalę zagospodarowania naszych ziem polskich w starożytności tak głębokiej, że starszej od Sumeru i Egiptu.

Czytaj dalej

Doktorat Franca Zalewskiego – Czyli czego nie wiedzielibyśmy o piramidach egipskich bez tej pracy

Tego NIGDZIE ! nie usłyszycie o piramidach. Dr Zalewski opowiada o nieznanych faktach dotyczących piramid w Gizie, które zgłębił podczas swojej wieloletniej pracy badawczej. Wiele z nich jest nieakceptowanych przez naukowy mainstream i dlatego musiał robić doktorat 11 lat aby dodatkowo udowadniać swoje odkrycia.

 

Bez wątpienia zbliżamy się do epokowego przełomu w myśleniu o „Cywilizacji Człowieka” na Ziemi. „Cywilizacja Człowieka” to było określenie do tej pory oczywiste. Dotyczyło tylko i wyłącznie naszej cywilizacji, którą widzieliśmy jako nieprzerwany ciąg wydarzeń od epoki kamienia łupanego i Człowieka Prymitywnego, poprzez neolit i Sumer, poprzez Babilon i Egipt, do Cesarstwa Rzymskiego, a poprzez nie do naszej WSPÓŁCZESNOŚCI. Tymczasem przed znaną nam Cywilizacją Człowieka istniała bez wątpienia, można powiedzieć, Stara Cywilizacja Ziemi. Czy była ona również Cywilizacją Człowieka nie wiemy. Świat nauki zamarł w osłupieniu. Współczesna technologia zaprzęgnięta do badania piramid odkrywa całą ich niesamowitość. Niesamowitość bardziej niesamowitą niż mogą nam zaoferować wszystkie literacko-filmowe horrory i s-fy świata.

Kratery po meteorytach w Krakowie, jak również ślady trójkątnych wierteł w krakowskich kamieniołomach czekają na odkrycie przez geologów i świat polskiej nauki. Czyżby nauka polska była tak samo tchórzliwa, jak ta zachodnia?! Franc Zalewski daje przykład podejścia naukowego, ścisłego, które niestety świat polskich tzw. elit intelektualnych, stawia w nieciekawym świetle.

 

Czytaj dalej

Uzupełnienie i wyjaśnienie do artykułu na stronie Wandaluzja Juliusza Prawdzica Tella: 10. Gereon i Waleska

Uzupełnienie i wyjaśnienie do artykułu na stronie Wandaluzja

W artykule poświęconym przez Juliusza Prawdzica Tella zamkowi Gargamel, czyli inaczej HarHamel – Harska Świątynia Hama/Hammona/Hamboha uzupełnijmy i wyjaśnijmy zamieszczony tam obrazek podpisany jako Gargamel:

http://wandaluzja.com/?p=p_300&sName=10.-gereon-i-waleska

Przegorzaly

 

Czytaj dalej

Archiwum: Tajemnicze pochodzenie człowieka (cały film) i Katastrofa Starej Cywilizacji Ziemi

Tajemnicze pochodzenie człowieka i Katastrofa Starej Cywilizacji Ziemi

czlowiek
Mnożą się ostatnio dowody na to, że Świątynia Nauki jest prawdziwą świątynią opartą na religijnych dogmatach światopoglądu materialistyczno-naukowego. Ze wszech stron płyną przykłady, że nauka jest zarządzana przez Kastę Nowych Pośredników, którzy powoli stają się na wzór religii judeo-islamo-chrześcijańskich bardziej kaznodziejami i Pasożytami Ludzkości, niż naukowcami. Dotyczy to nie tylko historii Wielkiej Lechii i dziejów Słowian od starożytności, ale także geologii, archeologii i antropologii.

Można by się śmiać na przykład z tego że Tenczynek, Ogrodzieniec, czy Wawel stoją na ruinach dawnych olbrzymich budowli i miejscach mocy, gdyby nie przykład najnowszy, odkrycia pod ruiną średniowiecznego zameczku na Górze Zyndrama w Maszkowicach rzeczywiście olbrzymiej kamiennej budowli sprzed 4200 lat, czego w tej części Europy nikt nie podejrzewał.

Przypominamy powyższy film z Archiwum – rok 2013, z okazji nakręcenia przez Tagen TV materiałów z Krakowa z doktorem Francem Zalewskim (Tagen TV: Nieznane dzieje Polski – dr Franc Zalewski) . Te twierdzenia od dawna wysuwa Prawdzic Tell na swoim blogu Wandaluzja (np. tutaj: http://wandaluzja.com/?p=p_300&sName=10.-gereon-i-waleska) . Pisaliśmy o tym także przy okazji rozważań dotyczących klasztoru na Srebrnej Górze w Lesie Wolskim w Krakowie (Stanislav – Aleksander Wielki w Krakowie opublikowano

Czytaj dalej

Ireneusz Ćwirko: Następne tłumaczenia etruskich napisów (blog Kryształowy Wszechświat)

Ireneusz Ćwirko: Następne tłumaczenia etruskich napisów  
Omówiliśmy już wiele przykładów etruskich napisów, często dość sprytnie zaszyfrowanych, a więc jest już czas na zmierzenie się z bardziej skomplikowanym zadaniem.
Ale na początek, dla rozgrzewki, coś prostego.

Odczytamy najpierw napis na etruskim lustrze pokazującym wieszcza w trakcie przepowiadania przyszłości z wątroby zwierzęcia ofiarnego.

Kalchas
Na wizerunku znajdziemy etruski napis, który odczytany został przez „naszych histeryków” jako „Kalchas”.
Wprawdzie litera „K” powtarza się w tym napisie dwukrotnie i jeśli już to musielibyśmy odczytać ten napis jako „KALKAS”, no ale wtedy nie pasowałoby on do postaci Kalchasa z „Iliady”.

Czytaj dalej

RudaWeb: Słowiańskie mega warownie – wały od Wicina do Żmijowych

Słowiańskie mega warownie – wały od Wicina do Żmijowych

Tylko Wielki Mur Chiński jest większą konstrukcją stworzoną przez człowieka. Jednak o ile w sprawie azjatyckiej budowli pojawiło się wiele teorii negujących ich starożytne pochodzenie, to w przypadku wałów słowiańskich technologia w służbie historii pozwoliła ostatecznie określić, że ich początek sięga Starożytności. W obu przypadkach budowa wymagała silnych i dobrze zorganizowanych organizmów państwowych. W przypadku Chińczyków to pewnik przez nikogo nie podważany.

Czytaj dalej

Okiem Vrana: Teoria Połabsko-Wiślańska

Okiem Vrana: Teoria Połabsko-Wiślańska

 

W przepaściach netu można znaleźć teorię „połabsko-wiślańską (Józef Kostrzewski, Konrad Jażdżewski)”. Podobny pogląd prof. Kętrzyńskiego.

ketrzynski_png_750x750_q85

Jako zwolennik podobnej teorii, pochodzenia Słowian, i ich suevskiej nazwy. Powinienem ją jakoś uzasadnić.

Otóż mamy kosmografa z Rawenny który dość dobrze zgadza się z tą teorią, a nawet jest nieco bardziej zachodni bazując na współczesnej mapie, jakby to była Saksonia, kwestia co rozumiemy pod pojęciem ok. godziny szóstej, czy to jest jej bardziej koniec czy początek, nakładając na współczesną mapę nawet kultura sukow-dziedzice jest na wschód od tej lokalizacji, jest to raczej miedzy końcem godziny szóstej, do końca siódmej, a Połabie z Polską faktycznie rozciąga się od VI do X początku XI godziny.

Czytaj dalej

Jarosław Ornicz – Solarny orant-między formą a treścią, cz.2 [blog half science non-fiction]

Jarosław Ornicz – Solarny orant-między formą a treścią, cz.2

Dla postronnych obserwatorów, antropomorficzny ryt z Trzech Kopców może wydawać się nadmiernie schematyczny, być może nawet infantylny. Taki pogląd, w dużej mierze,  może wynikać z pobieżności oceny. Na początku zaznaczyć należy , że sam ryt nie był do tej pory przedmiotem specjalistycznych badań , mających za zadanie dokładne ustalenie jego kształtu  i sposobu wykonania. Poniższe rozważania opierają się zatem jedynie na osobistych obserwacjach. Ryt o wymiarach 30 x 13 cm wykazuje proporcje, które ogólnie zbliżone są do schematycznie ujętej postaci ludzkiej z wyraźnie zaznaczonymi charakterystycznymi elementami ciała : głową, szyją, ramionami , dłońmi , wydłużonym tułowiem oraz nogami zakończonymi stopami. Można zaryzykować tezę, że przy jego tworzeniu, w sposób intencjonalny, mogło dojść do wykorzystania symboliki rombu, bądź w postaci pełnej figury geometrycznej (głowa) , bądź  też w formie tzw. szewronów – wycinków tej figury (dłonie, nogi).

 

(zdjęcie autora)

Czytaj dalej