Adrian Leszczyński: Sarmaci, Germanie i Słowianie

Sarmaci, Germanie i Słowianie

 

WSTĘP

„Państwa silne, zwycięskie piszą swoją historię na miarę odniesionych sukcesów, niewiele patrząc na to, co faktycznie miało miejsce. Co więcej, tak samo piszą też historię słabym, biednym i przegranym. I to, co było kiedyś, dopasowują do potrzeb dzisiejszej sytuacji”.
Rafał A. Ziemkiewicz

Czytaj dalej

Bogatynia: Niech narodzi się Słońce w waszym Rodzie – Lasek Słowiański

Niech narodzi się Słońce w waszym Rodzie – Lasek Słowiański

Uwalniam wiedzę, którą posiadłam ze źródła. Kim jesteśmy? W załączeniu obrazek.
Sława

2017r

Marcowo kwietniowe przekazy i namaszczenia. U mnie w domu.

Słowiański Czas.

Niech zapłonie tu święty ogień.

Niech nigdy nie zgaśnie.

Niech Bóg da ci narzędzie do pracy.

Niech zajaśnieje krąg świetlisty wokół jej domu..

Niech Bóg da ci światłe dłonie serca.

Niech cię nakarmi światłem i mocą.

Niech cię ukryje przed mocami zła.

Zamieszkam w domu Pana na wieki.

…………………………

Niech narodzi się słońce w waszym rodzie.

Niech pojawi się tu święto ognia.

Świętuj ten dzień.

Dzień zmartwychwstania do życia wiecznego.

…………………….

Dzień szczęścia i miłości.

Dziel dzień na pół.

Dzień Świtu i Poranka Swaroga.

Dzień widuna jest po drugiej stronie.

Rok też należy dzielić na pół.

Jedna kwadra północna

Druga południowa

Wszystkie zmierzają w jedno miejsce – Biały stok. /stog/.

Czytaj dalej

Животный мир в ведическом санскрите (Świat zwierząt w wedyjskim sanskrycie)

Bardzo interesujący materiał porównujący w języku rosyjskim i sanskryckim wiele nazw zwierząt i bóstw Scytów, Hindusów i Słowian

В  древнем языке пра-санскрите (ведическом санскрите),  на котором разговаривали наши предки отражён мир природы и животный мир, окружавший человека 3500 лет назад.

Язык – это живой организм, который находится в постоянном движении, изменении, совершенствовании или упрощении. Русский язык сохранил в себе все основные корни слов того самого праязыка, на котором говорили наши предки.

«Да будет же честь и слава нашему языку, который в самородном богатстве своем, почти без всякого чуждого примеса, течет как гордая, величественная река — шумит, гремит — и вдруг, есть ли надобно, смягчается, журчит нежным ручейком и сладостно вливается в душу, образуя все меры, какие заключаются только в падении и возвышении человеческого голоса!» (Карамзин Н. М.)

Czytaj dalej

Wielcy Polacy – Andrzej Wiktor Schally (Andrew Schally) – Nagroda Nobla z medycyny 1977

Andrzej Wiktor Schally (Andrew Schally) – Nagroda Nobla z medycyny

Wikipedia:

 

Andrew Schally, właśc. Andrzej Wiktor Schally (ur. 30 listopada 1926 w Wilnie)[1] – amerykański biochemik i lekarz pochodzenia polskiego, laureat Nagrody Nobla[1].

Jest synem Kazimierza (generała Wojska Polskiego, szefa gabinetu prezydenta Mościckiego) i Marii z Łąckich. Okres II wojny światowej spędził w Rumunii, w 1945 dostał się przez Włochy i Francję do Anglii i Szkocji. Studiował chemię na University of London, następnie medycynę w londyńskim National Institute for Medical Research. W 1952 wyjechał do Kanady, gdzie uzupełniał studia na McGill University w Montrealu – w 1957 obronił doktorat i wyjechał do USA. Pracował w Waco, a od 1962 w Nowym Orleanie. Był tam kierownikiem laboratorium polipetydów i endokrynologii w Szpitalu Weteranów oraz profesorem Tulane University. W 1962 przyjął obywatelstwo amerykańskie.

W 1975 otrzymał Nagrodę Laskera[2], a w 1977 – Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie zjawiska wydzielania hormonów w podwzgórzu mózgu oraz badanie ich budowy i czynności, co zapoczątkowało neuroendokrynologię. Wraz z nim wyróżniony został Roger Guillemin, a niezależnie od obu naukowców połowę nagrody za badania nad RIA otrzymała Rosalyn Sussman Yalow.

Został wyróżniony doktoratem honoris causa przez blisko 20 wyższych uczelni, m.in. Uniwersytet Jagielloński[3].

Czytaj dalej

Ireneusz Ćwirko: O tradycji pochówków ciałopalnych wśród Słowian [Archiwum 2017]

O tradycji pochówków ciałopalnych wśród Słowian
Jednym z głównych powodów utrzymywania się legendy o antycznym pochodzeniu narodów krajów Europy zachodniej jak i o napływowym charakterze ludów słowiańskich, jest niemożność pozyskania materiału genetycznego ze szczątków żyjących w tamtych czasach ludzi. Wiązało się to z powszechnością stosowania w czasach prehistorycznych i antycznych pochówków ciałopalnych w Europie.
Nasi przodkowie Słowianie ułatwili niestety zachodnim mitomanom uprawianie tej kłamliwej propagandy, paląc ciała swoich zmarłych na stosie.
Nawet jeśli przypadkowo znalezione zostaną szczątki antycznych mężczyzn to badania przynależności ich do określonej haplogrupy publikowane są tylko i wyłącznie wtedy, kiedy jest pewność tego, że nie należą one do R1a lub I, a więc do haplogrup słowiańskich.

Czytaj dalej

Ireneusz Ćwirko: Szwecja, Norwegia i Dania – zapomniane ojcowizny Słowian

Szwecja, Norwegia i Dania – zapomniane ojcowizny Słowian
W przypadku krajów skandynawskich ich historia była już fałszowana od czasów średniowiecza, do czego ze zrozumiałych względów najbardziej przyczynili się Niemcy, fałszując najstarsze dokumenty pisane dotyczące tych krajów.
Prawdziwa historia tych ziem uległa albo kompletnemu zafałszowaniu, albo została zastąpiona legendami potwierdzającymi prawa późniejszych zaborców, do tych ziem.

Czytaj dalej

Kroniki Historyczne: Biographical Peerage of the Empire of Great Britain – Dynastia Meklemburska i Kronika Prokosza

 Biographical Peerage of the Empire of Great Britain – Dynastia Meklemburska i Kronika Prokosza

 

 

Poniżej ciekawy fragment z Biographical Peerage of Empire of Great Britan z 1808 r napisana przez sir Samuela Egartona Brydgesa – podrozdział , który opisuje Dom Meklemburski s.51-55 .

https://books.google.pl/books?id=svJsAAAAMAAJ&printsec=frontcover&hl=pl#v=onepage&q&f=false

Ciekawostką jest to, że powyższy fragment zawiera informacje z kroniki Prokosza  s. 16, 17 i inne

https://books.google.pl/books?id=WdpbAAAAcAAJ&printsec=frontcover&hl=pl#v=onepage&q&f=false

wraz z informacjami z brakującej w niej strony, które idealnie do siebie pasują. Proszę sobie dopasować fragmenty władców. Podobieństwo jest nieprawdopodobne.

Poniżej przetłumaczony fragment z w.w. stron

Dynastia meklemburska

W pradawnych czasach Księstwo Meklemburgii miało jurysdykcję w hrabstwach Schwerin, Rostock i Stargard. Pierwszymi jego mieszkańcami byli Herulowie, Wenedowie i inni, znani pod ogólnym określeniem Wandalów – wolni i odważni ludzie, którzy nigdy nie zostali pokonani przez Rzymian oraz byli tak sławni ze swoich wojowniczych osiągnięć, że cesarz Karol Wielki, choć prowadził prawie nieustanną wojnę z Saksonami, nigdy nie zdecydował się sprowokować Herulów.

Antyriusz, który wychował się pod opieką Amazonki, w pobliżu jezior Meockich, w Scytii, szkoląc się w sztuce wojennej pod Aleksandrem Wielkim, stanął na czele Herulów i przyjął tytuł króla. Opuszczając posiadłości w Scytii, które przeszły w jego ręce po swoich przodkach, i mając pod dowództwem grupę wojowniczych ludzi, wyruszył z nimi na pokładzie swej floty, w której główny okręt miał na rufie głowę woła – od tego czasu stała się herbem księstwa. Jednak rogi, które były białe aż do czasów cesarza Karola IV, zaczęły być przedstawiane jako złote z jego rozkazu, a jednocześnie dodano koronę ze złota, na znak pochodzenia z tak starożytnej grupy królów.

 

Czytaj dalej

Zrzeszenie Słowian – „Edda Poetycka” czyli o korzeniach naszej i nie naszej kultury – relacja z pierwszego spotkania tematycznego

„Edda Poetycka” czyli o korzeniach naszej i nie naszej kultury

 

Dnia 19.01.2018 kilkoro członków ZS i kilkoro sympatyków zebrało się w Żywcu na pierwszym w pełni tematycznym spotkaniu. Tematem przewodnim była kwestia naszej słowiańskiej tożsamości oraz pytanie, na ile dzisiaj jesteśmy w niej zakorzenieni i co z tego wynika.

Czytaj dalej

Ireneusz Ćwirko: „Polacy” prawdziwymi założycielami Rzymu [Archiwum 2017]

„Polacy” prawdziwymi założycielami Rzymu
Przedstawiam ten niepublikowany w zeszłym roku u nas artykuł z wielu względów: po pierwsze jest dalszym ciągiem cyklu o „Słowianach założycielach Rzymu”, po drugie umknął w natłoku wydarzeń, a jest ważnym etapem w rozwiązywaniu Zagadki Pochodzenia Etrusków, po trzecie zaś zawiera ciekawe spostrzeżenia na temat współczesnych naukowców, elit intelektualnych i naszego wyższościowego, lekceważącego stosunku do Starożytnych Przodków, z których nauka robi półgłówków, bądź infantylnych prymitywów. Jest to ponadto kolejny ważny krok w odkłamywaniu interpretacyjnych fałszów naukowych wynikłych z odrzucania, a priori i generalnie, lingwistycznych rozwiązań „słowiańskich” przy odczytywaniu wszelkich napisów ze starożytnych artefaktów.
Dotychczas zajmowaliśmy się tylko jednym zdaniem inskrypcji „Duenos”.

Czytaj dalej