Franciszek Ejsmont Lumir (1853 – 1910) – Strażnik Wiary Słowiańskiej (III SSŚŚŚ – Lwów – Kijów)

Franciszek Ejsmont Lumir (1853 – 1910) – Strażnik Wiary Słowiańskiej

„Jeżeli akcja ich utworów działa się w czasach przedchrześcijańskich, a szczególnie za pierwszych Piastów, wtenczas zawsze pamiętali o bogach Rugii Pomorza Zachodniego, o których mówiły historyczne źródła i bogata tradycja literacka. Wykorzystał to między innymi Franciszek Ejsmont Lumir, autor dramatu „Gwiazda Wschodu” napisanego w 1877, a wydanego w roku 1900.” – Profesor Tadeusz Linkner: https://bialczynski.pl/2011/04/14/tadeusz-linkner-literacka-mitologia-pomorza-w-mlodej-polsce/

lumir1

Franciszek Kandyd Maria Eysymont h. Korab (1853 – 1910)[1], ps. lit. Lumir, syn Szymona i Emilli z Terleckich, poeta.

Urodził się w Żytomierzu, w roku 1853 jako syn Szymona Ejsmonta i pisarki Emilii z Terleckich Eysymontowej, wychowywał w rodzinnym dworku w Wielkiej Czernihówce. W 1869 roku rozpoczął studia na wydziale prawa Uniwersytetu w Kijowie. Pierwsze utwory znalazły się w antologii „Co Bóg Dał” w 1872 roku. Tam też znalazło się opowiadanie matki autora „Dobry Uczynek” z ilustracjami starszego brata – Augusta Antoniego Eysymonta (zm. 1904). Już w 1872 roku nawiązuje korespondencję z Józefem Ignacym Kraszewskim, którego uważa za swojego ideowego mistrza. W 1873 przenosi się do Krakowa by kontynuować studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Uczęszcza na wykłady takich ówczesnych sław krakowskich jak Stanisław Tarnowski, Józef Szujski, Józef Kremer.

Czytaj dalej

Archiwum: K. Moszyński „Kult Drzew”; Możliwe rytuały Święta Boru 1 maja – Święta Drzew 2 maja; Kult Drzew w Indiach; Las Pamięci; Pomniki Przyrody i inne drzewe sprawy

K. Moszyński Kult Drzew; Możliwe rytuały Święta Boru

nd tond logo 05_09_10 logo Pawlik 1

Tekst pochodzi z roku 2011
Uwaga:
Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce ogłasza powszechną akcję NADAWANIA IMION NAJSTARSZYM DRZEWOM.Pierwsze obrzędy nadania imion odbędą się 1 maja w czasie Święta Boru oraz 2 maja w czasie Święta Drzew. Każdy kto włączy się do akcji może nadać imię wybranemu przez siebie w okolicy WIEKOWEMU, BARDZO STAREMU DRZEWU . Jak to zrobić dowiecie się TUTAJ!!!

Procedura nadawania imion  i dokumentacji jest zamieszczona pod wizerunkami drzew w tym artykule. Jest ona opisana krok po kroku łącznie w formułkami, które należy wypowiedzieć w trakcie obrzędu nadania imienia. Także wykaz słowiańskich imion.Oraz: Jak rozpoznać naprawdę stare drzewo – najlepiej z wykazu Pomników Przyrody województwa, miasta lub gminy, albo ze stron nadleśnictwa, towarzystwa ochrony przyrody, organizacji Zielonych, lub po prostu pójść z centymetrem.(Czytajcie o tym w artykułach poniżej).

aut serb n Burning tree

Czytaj dalej

Artem Lukichev: History of R1a and R1b from the Bashkir epos „Ural”

History of R1a and R1b from the Bashkir epos Ural

Artem Lukichev ©

baszkir

R1b „Lunar the cult of the moon” – the main material, the female principle.
R1a „The cult of the sun” – the main spiritual, the masculine principle.
Therefore, it is for example the west spawned such phenomena in the world as racism, fascism. At R1a it was not. Many spiritual teachers were R1a – Buddha, Zoroaster, and others. R1b went the way of the material, techno-development. A R1a took the path of spiritual development. As is now the world’s most important equipment and supplies – the world was conquered by R1b. But. One of the sons R1b – also chose a spiritual path – his name Hakmar. Hakmar also choose solar cult, although his father was R1b (Shulgan).

Czytaj dalej

Polska. Wyprawa do raju [Napisy PL] – Rosyjski zamach na konsulat Polski w Łucku (Ukraina)!

Polska. Wyprawa do raju

polsza

Dlaczego rosyjscy terroryści zaatakowali w nocy Konsulat Polski w Łucku na Ukrainie? To oczywiste. Tak samo jak inne zorganizowane napady na pomniki pamięci czy konsulat we Lwowie. Strach Kremla przed nieuchronnie zacieśniającą się integracją Ukrainy z Polską i Ukrainy z UE jest po prostu paniczny.
Reakcja mieszkańca Charkowa po przekroczeniu granicy z Polską. Są tacy dziwni ludzie w Internecie, zdawałoby się inteligentni, którzy twierdzą, powtarzając jak głupie papugi propagandę Kremla, że Majdan w Kijowie urządzili Ukrainie Amerykanie z CIA przy pomocy szpionow, czyli szpiegów. Jak bezgranicznie głupim trzeba być żeby wierzyć w tego rodzaju narrację przekonują reakcje samych Ukraińców, Białorusinów i Rosjan na to co widzą w Polsce.

Czy dziwi was, że chcą żyć po „polsku” a nie po „rosyjsku”? 

Nawet 100 miliardów dolarów USA nie starczyłoby żeby uruchomić jakikolwiek ruch społeczny i chęć oddania życia za „sprawę”, jak to obserwowaliśmy na Majdanie w Kijowie. Jak bardzo złudne są miliony dolarów ładowane w Sorosowskie Organizacje i w media banksterów najlepiej widać w Polsce. Próby animowania u nas jakichś KODów, Fundacji Batorego, zachęty TVNów do rewolucji, instrukcje obalenia rządu z Newsweeka i inne akcje obrońców rządów judeo-banksterki światowej w Polsce, to po prostu komiczne spektakle uliczne, farsy w rodzaju okupacji sali Sejmowej i demonstracji złożonych z kilkuset rozżalonych UBeków, hasanie kilku wydrzyj-mordów po ulicach w asyście pań Jandy i Holland oraz przytupasa Giertycha.

Odpowiedź na pytanie dlaczego Majdan w Kijowie zwyciężył i dlaczego banksterka światowa musiała uruchomić poprzez Putina wojnę na Ukrainie, żeby zapanować nad KIJOWSKĄ REWOLUCJĄ – UKRAIŃSKĄ WIELKĄ ZMIANĄ, jest w tych filmikach, w których nasi słowiańscy bracia pokazują sobie ze zdumieniem jak można żyć i pytają siebie czy to jest raj ta Polska? Dla nas – wiecznych malkontentów – to jest Polska Bieda, a nie żaden raj.

 

Czy Ukraińcy według Moskiewskich Trolli nie mają prawa żyć tak jak Polacy? Muszą klepać ruską bidę taką jaka jest w IMPERIUM EUROAZJATYCKIM PUTINA???

Myślę, że i nam Polakom dobrze zrobi, gdy popatrzymy oczami tych, którzy tę naszą „polską biedę” widzą zupełnie, zupełnie inaczej. Będę dawał tych filmików więcej – może Ruskie Trolle pojmą, że propaganda wojenna w ich wykonaniu jest żałosna i skazana na kompletną porażkę.

Czytaj dalej

Dragomira Płońska – Dzieje i Duchowość Słowian

Dragomira Płońska – Dzieje i Duchowość Słowian

O podręczniku Dragomiry

Poniżej trzy fragmenty mojej książki. Pierwszy to wstęp, drugi opowiada o czterech warstwach duchowości człowieka, trzeci przedstawia organizację społeczną.

Większa część książki to chronologicznie opowiedziana historia Słowian aż do wprowadzania chrześcijaństwa i feudalizmu na nasze tereny. Początek, od małpy, która zeszła z drzewa, do półwyspu Sund, opisuje dzieje całej ludzkości. Przedstawione w niej fakty oraz wnioski wynikają przede wszystkim z wiedzy o genetyce (zaczynam od hg A i Kamerunu), archeologii, kronik i innych zapisków starożytnych. W mniejszym stopniu z innych dziedzin nauki.

Oczywiście w trakcie opowiadania dziejów staram się opisać, na ile współczesna wiedza pozwala, jak ci ludzie byli ubrani, co jedli, jak mieszkali, jakie były codzienne realia ich życia, jak wyglądał otaczający ich świat. Znajdą się w niej też niewielkie dodatki o wierze, ustroju i obyczajach, tak, aby uzmysłowić czytelnikom, co było fundamentem i motorem sukcesów Słowian. Właśnie z tych działów pochodzą dwa z opublikowanych tu fragmentów. Wybrałam je, dlatego iż historia, genetyka, lingwistyka, archeologia są ciągle wałkowane na naszych blogach, natomiast tematyka ezoteryki, a tym bardziej ustroju, pojawia się dość niszowo. Mam nadzieję, że sprowokuje to dyskusje na te tematy. Bardzo proszę o nie wpisywanie się pod tym z wątkami nie na temat.

 

Dragomira Płońska

 

 

 

Czytaj dalej

BezChaosowania: Władysław Kołodziej: Pieśni Świętokrzyskie – Lelum-Polelum (wyd.1924)

Władysław Kołodziej: Pieśni Świętokrzyskie – Lelum-Polelum

Dla wszystkich naszych pań – miało iść w ich święto 8 marca – ale jest nieco spóźnione z powodu natłoku materiałów – Mimo tego, ode mnie i od BezChaosowania

 

bez chaokolodziej

Czytaj dalej

Światowa Banksterka goni Wielką Zmianę – Czy Polska wyzwoli się z pęt niewolnictwa?

Czy Polska wyzwoli się z pęt niewolnictwa?

flaga_polska

Kolejny artykuł w upadających masowych mediach Postrzymskiego Systemu Pan-Niewolnik (Współczesnego Kapitalizmu), który świadczy o powolnym docieraniu do świadomości Światowej Banksterki i być może także polskiej Lokalnej Banksterki (YetiYelity) powiązanej systemową podległością z tamtą Światową Banksterką, gdzie leży/tkwi, źródło/praprzyczyna, ich politycznych klęsk i niepowodzeń implantacji Nowego Światowego Porządku (NWO).

Warto przeczytać o mitach i pogardzie Właścicieli Świata dla Ludu Pracującego, czyli zwykłych pracobiorców, ludzi wyzyskiwanych współcześnie niczym Niewolnicy i wpędzanych w spiralę rosnącego zubożenia przez ten Antyhumanistyczny System (System-Pan-Niewolnik).

Warto pamiętać też, że System Pan-Niewolnik jest wspierany od wieków socjotechnicznymi spektaklami oraz codziennym praktykowaniem uzależniających wdruków propagowanych przez Duchowną Korporację Rzymsko-Watykańską i inne systemy religijne.

Owe, stosowane przez Duchowne Korporacje, psychologiczne narzędzia Zniewolenia Umysłów, doskonalone przez stulecia, całą energię skupiają na zachowaniu Status Quo Upadającego Systemu oraz otępieniu bądź przestraszeniu i zrażeniu do jakichkolwiek ZMIAN, LUDZI buntujących się i domagających dostępu do skoncentrowanych w ręku nielicznych elit dóbr, a tym samym dostępu do przyrodzonych Człowiekowi z Natury praw takich jak godność i wolność.

Czy do Wielkiej Zmiany dojdzie na drodze ewolucji  czy rewolucji? Czy nastąpi wybuch w związku z niezdolnością elit do reformy kapitalizmu, który dzisiaj pędzi prosto w przepaść? Czy też współcześni Właściciele Niewolników (1% Ludzkości) wyhamują upadek i dobrowolnie podzielą się Dobrobytem Wypracowanym Rękami Niewolników z tymiż niewolnikami (99% Ludzkości)?

To bardzo aktualne pytania w tych dniach, kiedy Europejscy Korporacjoniści i Technokraci wspierani duchowo i socjotechnicznie przez Mistrza Ceremonii Unii Europejskiej – Papieża Franciszka – Prezesa Międzynarodowej Korporacji Watykańskiej, Odnawiają Traktat powołujący 60 lat temu Unię Europejską. Dzieje się to nieprzypadkowo w celebryckim spektaklu, przypominającym jako żywo operę mydlaną, w sercu Starego jak świat Rzymu, który kreuje się  na jakiś hipotetycznie NOWY RZYM.

Tymczasem europejski system polityczny oparty filozoficznie i społecznie na dogmatach przeszłości, ulega całkowitej destrukcji, a Unia Europejska utajonemu rozpadowi. Wydaje się, że zgromadzeni dzisiaj w Rzymie przedstawiciele Euro-establiszmentu nie są zdolni zapobiec Eks/Im-plozji Systemu Pan-Niewolnik, a UE pędzi całą mocą, w błogim poczuciu samozadowolenia elit, ku samozagładzie. 

Bo czyż można naprawdę skutecznie zastąpić stare-nowe Nowym-Starym? CB   

Se.pl:

Prof. Guy Standing: Polskę też stać na dochód podstawowy

 

System redystrybucji dochodu całkowicie się załamał we współczesnym świecie i coraz więcej zysków trafia do niewielkiej grupy plutokratów i elity żyjącej z renty. Dlatego trzeba go zmienić. Dochód podstawowy jest do tego doskonałym i realnym narzędziem – mówi „Super Expressowi” brytyjski ekonomista, prof. Guy Standing.

„Super Express”: – Z początkiem roku w Finlandii ruszył głośny eksperyment, który ma sprawdzić, jak działa dochód podstawowy. Czym on jest?
Prof. Guy Standing: – Dochód podstawowy to pozwalająca na zabezpieczenie podstawowych potrzeb kwota wypłacana bezwarunkowo każdemu obywatelowi.
– Każdemu bez wyjątku?
– Tak, to uniwersalne świadczenie, które na zasadzie prawa obywatelskiego należy się każdemu – niezależnie od wieku, zarobków czy statusu społecznego – kto jest legalnym mieszkańcem danego państwa.
– I czemu coś takiego jest w ogóle potrzebne?

Czytaj dalej

Bald TV – KSIĘŻYCOWE DREWNO – UKRYTA PRAWDA O DRZEWACH I DREWNIE NA NOWO ODKRYTA

KSIĘŻYCOWE DREWNO – UKRYTA PRAWDA O DRZEWACH

drewno

Kilka naukowo potwierdzonych faktów o drzewach i drewnie, które znane są ludzkości od starożytności i mogłyby pozytywnie zmienić dzisiejszy świat. Jednak „pewne siły” starają się aby nie dotarła ona do nas. Ten film trwa znacznie krócej niż 1 lekcja w szkole, a dowiesz się o drewnie (mam nadzieję) więcej, niż podczas całej edukacji szkolnej. Pionier drewnianego budownictwa ultra-ekologicznego – Austriacki leśnik – pan Erwin Thoma (Drewno100) buduje dziś domy całkowicie samowystarczalne, które przedłużają ludzkie życie. Peter Wohlleben – Badacz inteligencji i komunikacji drzew.
* Autor nie ma nic wspólnego z firmą ani publikacjami Pana Thomy

 

Czytaj dalej

Radogoj – A czemu wilcze pogłytuje słowiańską mołwę.

Radogoj – A czemu wilcze <o tym jak wilk> pogłytuje słowiańską mołwę.

Polecam – bardzo poważny i ważny artykuł na temat etnogenezy i języka Słowian. CB

wilk1skryzstz 014dm1

Język słowiański, jak świetnie budzący się Polacy-Lechici rozumieją, był w swoim czasie bardzo przestrzenny i wolny; dziś nieokiełznany historycznością, choć wciąż najjaśniejszy i najśmielszy w swoich istotnych aspektach, a jeśli sięga się nim do poników prastarej mowy i otjąd rozjaścia gronie kryjące słowiańskość wszakich jej zasobów, to wpływa na postrzeganie historii i wytacza wiele do zrozumienia lepiej niż cokolwiek.

Samo słowo „język” ma wiele skomplikowanych synonimów. Już sama Pra-Indo-Europejska rekonstrukcja dobrze to obrazuje, bowiem „brzmi”, tj. wygląda tak: dn̥ǵʰwéh₂s, a znaczy podobno „język”. Prowadzi to do łacińskiego lingua, którego — wydawałoby się — nie trzeba wyjaśniać. Skąd jednak pochodzi? Niby z klasycznej łaciny: dingua, co z kolei wywodzić się ma od staroit. *denɣwā — znów prowadząc z powrotem — do zagmatwanego *dn̥ǵʰwéh₂s.
Słowo Lingua rozwinęło naturalnie wiele znaczeń, ale o nich później.
Najpierw zwróćmy uwagę na sanskryckie जिह्वा  (czyt. jihvā́, tłumaczone na „język”), a w zasadzie na synonimy: लोला (lolā) oraz रसना (rasanā). Drugie słowo tworzy czasownik przechodni w hinduskim बरसना (barasnā), od czego utworzono w tym języku określenie अंगारे बरसना (ãṅgāre barasnā), czemu można nadać znaczenia: „z krańcowego gorąca ukazywać” i nieprzechodni czasownik „wściekać”. Są też: hinduskie ग्रसनी (grasani) czyli „gardło” i ग्रसना (grasanaa), które mniej więcej znaczy; „robić z czegoś kąsek; chwytać; łapać„. W sanskrycie ग्रसन  posiada znaczenia „usta, gęba; zatarcie; połykanie; szpony, szczęki, zacisk, uchwyt; rodzaj częściowego przyćmienia księżyca lub słońca”.

 Odpuszczę sobie wyjaśniania pierwszego słowa (लोल) po polsku. Miast tego, zachęcam do zajrzenia do tego słownika: http://sanskritdictionary.com/; słowo to ma po prostu zbyt wiele definicji, a w dodatku chyba jest rzadko używane. Podobnie jest u nas, przy czym zachowało się m.in. dzięki legendom o Lelu i Polelu.

Wróćmy teraz do lingua i spójrzmy na definicje (tłumaczę z angielskiego Wiktionary):

Czytaj dalej