EP: dr n. med. Yuhong Dong, Makai Allbert – Jak świadomość otwiera drzwi do wyższych wymiarów [część 4. cyklu „Skąd się bierze świadomość?”; Archiwum 2024]

Wiele badań, m.in. z zakresu medycyny, psychologii okołoporodowej i fizyki, sugeruje, że nasza świadomość łączy się z wyższymi wymiarami (ilustracja: The Epoch Times)

Wiele badań, w tym z zakresu medycyny, psychologii okołoporodowej i fizyki, sugeruje, że nasza świadomość łączy się z wyższymi wymiarami.

Część 4. cyklu „Skąd się bierze świadomość?”. Seria zgłębia badania renomowanych lekarzy, aby przyjrzeć się fundamentalnym pytaniom dotyczącym świadomości, istnienia oraz tego, co może leżeć poza nimi.

Dr Eben Alexander był u szczytu kariery jako neurochirurg. Miał doktorat z medycyny z Duke University, a rezydenturę odbył na Harvardzie, był zatem przekonany, że rozumie świadomość i mózg. Jednak 10 listopada 2008 roku rzadko spotykana ciężka infekcja bakteryjna zaatakowała jego mózg i podważyła wszystko, co uważał za pewnik.

Zapadł w śpiączkę, a siedem dni później obudził się całkowicie zdrowy fizycznie. Jednak jego umysł podczas snu nie pozostawał bezczynny. Doktor wspomina, że jego świadomość przeniosła się do innego wymiaru – miejsca wypełnionego chmurami, istotami, od których promieniowało migotliwe światło, i eterycznymi krajobrazami.

Alexander opisał w swojej książce „A Proof of Heaven” (pol. „Dowód na istnienie Nieba”), że znalazł się wśród ogromnych, puszystych chmur w odcieniach różu i bieli, które ostro kontrastowały z ciemnoniebieskim niebem. Nieporównywalnie wyżej widział grupy przezroczystych kul, migoczących istot, które przemieszczały się po niebie i pozostawiały za sobą długie smugi niczym serpentyny.

„Byłem świadkiem całej tej krainy w całej jej majestatyczności” – opowiadał Alexander podczas wywiadu dla „The Epoch Times”. „Chociaż nie wiedziałem, gdzie jestem ani nawet, kim jestem, byłem absolutnie pewien jednej rzeczy: to miejsce, w którym nagle się znalazłem, było całkowicie realne” – powiedział.

Podobnie dr Sam Parnia lekarz i naukowiec, zaobserwował, że siedem procent reanimowanych pacjentów opowiadało o wizytach w nieziemskim wymiarze podczas doświadczeń bliskich śmierci (ang. near-death experience, NDE) – doświadczeń, które ludzie czasami mają na krawędzi śmierci i mogą pamiętać po wyzdrowieniu. Ponadto dr Pim van Lommel, kardiolog z Holandii, poinformował, że 29 proc. osób, które doświadczyły NDE, opisuje wejście do rozległej, pięknej krainy leżącej poza naszą fizyczną rzeczywistością.

Tytuł na górze obrazka: „Podsumowanie typowych doświadczeń NDE”
„7%-29% NDE: wizyta w innym wymiarze”
„14%-50% NDE: przegląd życia”
„31% NDE: widzenie tuneli”
„8% NDE: widzenie świetlistych, eterycznych istot”
Źródło: Pim van Lommel, 2001, The Lancet; Parnia, 2014, Resuscitation (ilustracja: The Epoch Times)

Te wspólne elementy skłoniły ekspertów do dyskusji nad pochodzeniem świadomości. Czy nasza świadomość może być połączona i przemieszczać się do wymiaru niewidzialnego dla ludzkich oczu? Podczas gdy ludzie wierzący twierdzą, że od zawsze znali odpowiedzi, lekarze wciąż prowadzą badania, a fizycy utrzymują, że są bliscy znalezienia odpowiedzi.

29 proc. osób, które przeżyły incydent kardiologiczny i doświadczyły NDE, zgłosiło, że odwiedziło inny wymiar.

Wiele wymiarów

Fizycy uznają, że może istnieć wiele wymiarów. Współczesna fizyka traktuje koncepcję przestrzeni wielowymiarowejwszechświatów równoległych jako poważną ideę naukową.

Główne teorie obejmują teorię strun i teorię M. Teoria strun zakłada, że fundamentalnymi elementami składowymi wszechświata są nie tylko cząstki, lecz maleńkie, wibrujące włókna, czyli „struny”.

Wyobraź sobie, że analizujesz jabłko. Gdy je powiększasz, odkrywasz warstwy struktury aż do komórek, cząsteczek i atomów. Konwencjonalne teorie zazwyczaj zatrzymują się na cząstkach subatomowych. Teoria strun zakłada, że nieskończenie małe cząstki subatomowe są w rzeczywistości pasmami energii wibrującymi w różnych wzorach, podobnie jak struny skrzypiec. Każda odrębna wibracja wytwarza unikatowe cząstki, tworząc kosmiczną symfonię, która stanowi całą materię.

Teorie strun są uznawane za wiarygodne, ponieważ zapewniają ramy do ujednolicenia podstawowych sił natury – grawitacji, siły elektromagnetycznej i siły jądrowej – w jedną spójną teorię. Jednak teoria strun zakłada istnienie wszechświata o co najmniej 10 wymiarach, co jest integralną częścią jej konstrukcji i spójności matematycznej.

W podobnym kontekście teoria M jest koncepcją fizyczną łączącą różne teorie dotyczące maleńkich strun, które jak się uważa, tworzą strukturę wszechświata. Sugeruje ona istnienie 11 wymiarów zamiast czterech, których doświadczamy (trzy wymiary przestrzenne – szerokość, wysokość i głębokość – oraz jeden wymiar czasu). Teoria M ma na celu wyjaśnienie, w jaki sposób siły natury, w tym grawitacja, współdziałają w jednej strukturze, co czyni ją potencjalną „teorią wszystkiego”.

Chociaż teoria strun i teoria M są matematycznie bogatymi i eleganckimi modelami, które pomagają wyjaśnić pewne aspekty fizyki cząstek elementarnych i grawitacji, nie mają one empirycznie weryfikowalnych przewidywań.

Niemniej w ujęciu zbiorczym zjawiska te otwierają drzwi do idei wielowymiarowości. Inne wymiary, choć niewidoczne, mogą istnieć jednocześnie wśród nas.

Poza „obraz”

John Burke, inżynier i autor wielu książek na temat NDE, zaproponował analogię. Wyobraźmy sobie, że żyjemy w płaskim, dwuwymiarowym czarno-białym obrazie. W takim scenariuszu doświadczalibyśmy tylko długości i szerokości – w górę i w dół oraz na boki – ale nie głębokości.

„Nie moglibyśmy nawet tego pojąć” – powiedział w wywiadzie dla „The Epoch Times”.

Burke zasugerował, że doświadczenia bliskie śmierci mogą przypominać oderwanie się naszej dwuwymiarowej świadomości od płaskiego obrazu i wejście w trójwymiarowy świat – sferę, która zawsze istniała poza naszą percepcją. Z tej nowej perspektywy moglibyśmy spojrzeć wstecz na nasz płaski świat i zrozumieć go jako część większej rzeczywistości wymiarowej.

Kiedy nasza świadomość opuszcza ciało, prawdopodobnie wkracza w te szersze, wielowymiarowe przestrzenie – powiedział w rozmowie z „The Epoch Times” Michael Pravica, który uzyskał tytuł doktora w dziedzinie fizyki materii skondensowanej na Uniwersytecie Harvarda i jest profesorem na Uniwersytecie Nevady w Las Vegas.

Tunel

Osoby, które przeżyły doświadczenia bliskie śmierci, często opisują, że zanim wkroczą w inny wymiar, przechodzą przez przestrzeń przypominającą tunel, na końcu której znajduje się światło.

Ned Dougherty, były dyrektor International Association for Near-Death Studies (pol. Międzynarodowe Stowarzyszenie Badań nad Doświadczeniami Bliskimi Śmierci), opisał swoje osobiste doświadczenie tunelu w książce „Fast Lane to Heaven” (pol. „Szybka droga do nieba”). Wyjaśnia w niej, że po utracie świadomości fizycznej został wciągnięty do ogromnego tunelu. W odległym ujściu tunelu zobaczył inny wszechświat.

„Zastanawiałem się nad celem tunelu. Wydawał się rozciągać od Ziemi do wszechświata na odległość mierzoną w latach świetlnych” – napisał Dougherty.

Co ciekawe, tunele opisywane przez osoby, które doświadczyły NDE, są uderzająco podobne do koncepcji badanej w teorii strun, gdzie tunele czasoprzestrzenne łączą różne wymiary.

Ponadto jak omówiono w części 1 tej serii, fizyk Roger Penrose i anestezjolog Stuart Hameroff zaproponowali, że mikrotubule w mózgu mogą służyć jako kwantowe odbiorniki świadomości. Mikrotubule te mają również unikatową strukturę przypominającą obiekty tunelowe.

Tekst ponad obrazkiem: „Podobieństwa kształtów tuneli, tuneli czasoprzestrzennych i mikrotubul”
Niżej: „Tunel NDE”
„Tunel czasoprzestrzenny w fizyce kwantowej”
„Mikrotubula”
Źródło: Pim van Lommel, 2001, The Lancet; Parnia, 2014, Resuscitation (ilustracja: The Epoch Times)

badaniu opublikowanym w 2022 roku w „Annals of the New York Academy of Sciences” Sam Parnia i zespół ekspertów medycznych z renomowanych uniwersytetów przedstawili pierwszy kompleksowy konsensus medyczny dokumentujący istnienie doświadczeń bliskich śmierci.

Co ważne, zespół zidentyfikował doświadczenia tunelowe jako jedną z głównych cech charakterystycznych NDE.

Według badania tunel wydaje się połączeniem z innym wymiarem, w którym ludzie widzą wspaniałe, świetliste istoty i przeżywają ponownie całe swoje życie w sposób nieograniczony czasem – zjawisko to nazywa się „przeglądem życia”.

Ponadczasowe „całe życie”

Spośród 617 doświadczeń bliskich śmierci zebranych przez Near-Death Experience Research Foundation (pol. Fundacja Badań nad Doświadczeniami Bliskimi Śmierci) i opublikowanych w badaniu z 2014 roku, 14 proc. osób, które przeżyły NDE, doświadczyło przeglądu życia. Doświadczenie to było podobne do oglądania stereoskopowego filmu o ich życiu.

Ogółem 50 proc. osób, które przeżyły doświadczenie bliskie śmierci podczas trzęsienia ziemi w Tangshan w 1976 roku, zgłosiło, że doświadczyło przeglądu życia.

Według Bernarda Carra, emerytowanego profesora matematyki i astronomii na Queen Mary University of London, wiele elementów doświadczeń bliskich śmierci, takich jak zjawisko tunelu, intensywne światło i przegląd życia, pokrywa się z ideą przejścia przez wyższe wymiary lub interakcji z nimi. Interpretuje on te doświadczenia nie jako halucynacje lub zjawiska generowane przez mózg, ale jako przebłyski prawdziwej wielowymiarowej natury rzeczywistości.

W swojej książce „Evidence of the Afterlife” (pol. „Dowody na życie po śmierci”) dr Jeffrey Long, praktykujący onkolog radioterapeuta i badacz od ponad 25 lat zajmujący się NDE, opisał przypadek mężczyzny o imieniu Roger, który doświadczył wyjścia z ciała podczas wypadku samochodowego, gdy wracał z Quebecu.

„Zacząłem wtedy widzieć całe swoje życie rozgrywające się przede mną jak film wyświetlany na ekranie, od dzieciństwa do dorosłości. To było tak realne!” – wspomina Roger.

Powiedział, że doświadczenie to było bardziej realistyczne niż film 3D, ponieważ mógł wyczuwać emocje osób, z którymi miał kontakt przez lata, oraz dobre lub złe uczucia, które w nich wzbudzał.

Osoby, które doświadczają przeglądu życia podczas doświadczeń bliskich śmierci, często opowiadają o tym z głębokim poczuciem realizmu. Obejmuje to ponowne przeżywanie dawno zapomnianych wydarzeń, które często potwierdzają się jako prawdziwe, a także głębokie zrozumienie myśli i uczuć innych osób podczas przeszłych interakcji.

Według badania opublikowanego w periodyku „Missouri Medicine” te przeglądy życia są zawsze dokładne.

Wydają się umożliwiać dostęp do wymiaru, w którym wszystkie wydarzenia są rejestrowane w całości, a czas płynie inaczej – co pozwala komuś na natychmiastowy przegląd jego całego życia.

Książka „Lessons From the Light” (pol. „Lekcje ze Światła”), której współautorem jest Kenneth Ring, emerytowany profesor psychologii na Uniwersytecie Connecticut, autor niemal 100 artykułów na temat doświadczeń bliskich śmierci, opisuje przypadek mężczyzny, który stwierdził, że przeżył na nowo każde zdarzenie z 22 lat swojego życia.

„Ta światłość pokazała mi każdą sekundę z wszystkich tych lat w najdrobniejszych szczegółach, w czymś, co wydawało się zaledwie ułamkiem sekundy” – powiedział.

„To ponowne przeżywanie wydarzeń, a nie tylko ich wspominanie” – powiedział Alexander. Jak wyjaśnił, jeśli w życiu postępowałeś egoistycznie wobec innych, podczas przeglądu życia ponownie doświadczasz tych wydarzeń, ale teraz z perspektywy osób, które doświadczyły cierpienia.

Uważa on, że stąd bierze się koncepcja „piekła” – ci, którzy w swoim życiu zadali innym ból i cierpienie, będą musieli zmierzyć się z tym samym bólem podczas przeglądu życia. Powinno to skłonić ludzi do uświadomienia sobie, że „wszyscy jesteśmy w tym razem i musimy dbać o siebie nawzajem i żyć w zgodzie” – powiedział.

Wspomnienia sprzed urodzenia

Podobnie jak doświadczenia bliskie śmierci sugerują istnienie innych wymiarów, badania nad wspomnieniami sprzed urodzenia również dostarczyły intrygujących wniosków.

Dr Akira Ikegawa jest ginekologiem-położnikiem w Japonii. W latach 2002-2003 Ikegawa przeprowadził ankietę wśród 3061 par rodziców i dzieci w mieście Nagano. Badania, które prowadził nad wspomnieniami prenatalnymi, miały na celu opracowanie wytycznych dotyczących opieki i edukacji przedporodowej. Podczas badań przeprowadził wywiady z wieloma dziećmi i rodzicami w całej Japonii i w ten sposób zebrał relacje dotyczące wspomnień sprzed narodzin. Odkrył, że 33 proc. ankietowanych dzieci pamiętało przebywanie w łonie matki przed narodzinami, a 20,7 proc. pamiętało swoje narodziny. Większość dzieci z takimi wspomnieniami miała 2-3 lata, przy czym wspomnienia te wydawały zanikać z czasem – praktycznie żadne dziecko w wieku powyżej 6 lat nie zgłaszało takich wspomnień.

Ku jego zaskoczeniu wątkiem powracającym w tych wspomnieniach było to, że dzieci opisywały przybycie z miejsca „ponad kolorowymi chmurami”, gdzie współistniały z aniołami i wróżkami.

33 proc. dzieci objętych badaniem miało wspomnienia sprzed narodzin.

Ikegawa opisał swoje odkrycia w książkach, które powstały na podstawie tych badań, jak „When I See My Mom on the Clouds” (pol. „Kiedy widzę mamę na chmurach”).

Dzieci pamiętały, że przebywały na chmurze w wyższym wymiarze i współistniały z aniołami i wróżkami. Kiedy odnalazły swoje matki, opuściły chmury i wleciały do łona matek.

Przykładowo trzyletni chłopiec o imieniu Yuichi, gdy patrzył na zdjęcie ślubne swoich rodziców, powiedział mamie: „Oglądałem to z nieba”.

Chłopiec dodał, że widział wtedy mamę i tatę spędzających czas na plaży. Matka potwierdziła, że po ceremonii ślubnej pojechali na plażę.

Dziewczynka o imieniu Natsumi opowiadała, że przed narodzinami była jednym z anielskich cherubinów latających ponad chmurami i szukających swoich przyszłych matek.

„Było nas sześcioro, łącznie ze mną” – powiedziała. „Mama, którą wtedy zobaczyłam, szła chodnikiem w sukience w granatowym kolorze z białym wzorem przypominającym krople wody”. Mama Natsumi potwierdziła, że miała sukienkę ciążową w takim kolorze i z tym wzorem.

Wyższe wymiary

Dr Peter T. Walling z Baylor University Medical Center powiedział gazecie „The Epoch Times”, że aby naprawdę zrozumieć ludzką świadomość, „powinniśmy wziąć pod uwagę wyższe wymiary”.

Podobnie Pravica popiera pogląd, że wzięcie pod uwagę wyższych wymiarów jest rozsądnym sposobem na zrozumienie świadomości.

„Mogę wyjaśnić niemal wszystko w tym wszechświecie, z jednym wyjątkiem, a jest nim świadomość”. Dodał, że choć zasady fizyki mogą opisać większość naszej rzeczywistości, nie są w stanie wyjaśnić naszej jednoczesnej świadomości przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

Według Pravicy możemy zrozumieć wielowymiarowość również za pomocą innego podejścia.

„Umysł jest placem zabaw nieskończoności” – powiedział Pravica w wywiadzie dla „The Epoch Times”. „Nasza zdolność do konceptualizacji wyższych wymiarów – poza czterema, których doświadczamy – sugeruje ich istnienie. Jeśli potrafimy myśleć o tych wymiarach, to prawdopodobnie mają one swoje podstawy w rzeczywistości, nawet jeśli nie możemy ich bezpośrednio postrzegać”.

Pravica twierdzi, że możemy myśleć nieszablonowo o wielowymiarowości, stosując podejścia interdyscyplinarne, obejmujące matematykę, filozofię i kontemplację.

Choć dyskusja ta może wydawać się czysto filozoficzna, pewien rodzaj empirycznych pomiarów mózgu wskazuje na istnienie związku między świadomością a wyższymi wymiarami.

Fale gamma

Elektroencefalogram (EEG) ludzkiego mózgu wyróżnia pięć typowych rodzajów fal, z których fale gamma mają najszybszą częstotliwość (do 32-100 Hz) i najmniejszą amplitudę.

Fale gamma są związane z wyższymi funkcjami poznawczymi, w tym percepcją, rozwiązywaniem problemów i świadomością. Często pojawiają się, gdy osoba znajduje się w stanie głębokiego skupienia, spokoju i wyciszenia umysłu.

badaniu opublikowanym w czasopiśmie PNAS (ang. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America) przez Jimo Borjigin, profesor nadzwyczajną na Wydziale Neurologii Szkoły Medycznej Uniwersytetu Michigan, odnotowano nieoczekiwany wzrost fal gamma w umierających mózgach dwóch pacjentów – zdarzenia, które następiły po odłączeniu od respiratora.

Co godne uwagi, u obu pacjentów zaobserwowano wzrost aktywności mózgu w różnych zakresach częstotliwości w określonym obszarze tylnej części mózgu, który uważa się za niezbędny do zachowania świadomej uwagi.

Ponad wykresem: „Wzrost pasm gamma w EEG w stanie bliskim śmierci”
U góry po lewej: „Odłączenie respiratora”
U góry po prawej: „Śmierć kliniczna”
Oś pionowa: „Częstotliwość (Hz)”
Oś pozioma: „Czas (sekundy)”
Źródło: Xu Proc. Natl. Acad. Sci. U.S.A. 2022 (ilustracja: The Epoch Times)

Jednak pochodzenia tych fal gamma nie można wyjaśnić aktywnością mózgu, ponieważ ciała pacjentów umierały, a ich mózgi były niedotlenione – pozbawione tlenu.

Według Alexandra mózg „służy jako nadajnik-odbiornik”, odbiera sygnały z innego wymiaru, z którym połączona jest świadomość. Jest prawdopodobne, że gwałtowny wzrost fal gamma obserwowany u umierających osób wskazuje na zmianę w wymiarze, z którym połączona jest świadomość.

Fale gamma są powszechne u utalentowanych muzyków, najlepszych sportowców i innych osób osiągających wysokie wyniki. Badania wykazały również, że osoby długo praktykujące medytację wykazują znacznie więcej dominujących fal gamma w odczytach EEG mózgu.

Jednak zgodnie z teorią mikrotubul Hameroffa informacje związane ze świadomością są przekazywane z obszaru kwantowego przy częstotliwościach znacznie wyższych niż promieniowanie gamma (część 1. tego cyklu).

Niebiański „dom”

W poprzednich artykułach o świadomości przedstawiliśmy obszerne wyniki współczesnych badań biomedycznych dotyczących osób żyjących z minimalną ilością tkanki mózgowej, doświadczeń bliskich śmierciwspomnień z poprzednich wcieleń, sugerujących, że mózg nie jest warunkiem koniecznym, by istniała świadomość, a sama świadomość jest nielokalna, niefizyczna i ciągła.

Wszystkie te raporty i badania dostarczają cennych informacji na temat pochodzenia świadomości, która wydaje się ściśle powiązana z wyższym przeznaczeniem.

W badaniu z 2022 roku opublikowanym w „Annals of the New York Academy of Sciences”, oprócz tunelu i przeglądu życia, wiele osób z doświadczeniami bliskimi śmierci zgłaszało powrót do „domu” – miejsca często opisywanego jako pełne niebiańskich istot i niebiańskich krajobrazów.

„[Wracałem] do swojego początku i źródła wszystkiego” – relacjonował jeden z uczestników badania.

Poglądy wyrażone w tym artykule są opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy „The Epoch Times”. „Epoch Health” chętnie przyjmuje profesjonalne dyskusje i przyjazne debaty. Aby przesłać opinię, postępuj zgodnie z poniższymi wytycznymi i prześlij ją za pośrednictwem naszego formularza zamieszczonego tutaj.

Dr Yuhong Dong, publikuje w „The Epoch Times” artykuły związane z medycyną i zdrowiem. Jest naukowcem, nagradzaną ekspertką w dziedzinie chorób zakaźnych i neuronauki, a obecnie zajmuje się badaniem solidnych nowoczesnych dowodów naukowych na głęboki związek między umysłem, ciałem i duchem na poziomie komórkowym, genetycznym i systemowym.

Dr Dong, M.D., Ph.D., wcześniej przez siedem lat pełniła funkcję doradcy medycznego i lidera nadzoru farmaceutycznego w siedzibie głównej Novartis w Szwajcarii.

W ciągu dekady badań dr Dong odkryła, że oprócz odżywiania i ćwiczeń na odporność i ogólny stan zdrowia znacząco wpływają dobre samopoczucie psychiczne i postawa moralna, co zostało potwierdzone w wielu badaniach naukowych. Jej celem jest umożliwienie ludziom wzięcia odpowiedzialności za własne zdrowie.

Podczas pandemii COVID-19 występowała jako ekspert medyczny w cotygodniowym programie na żywo w NTDTV i chińskiej edycji „The Epoch Times”. Odcinki z jej udziałem zostały obejrzane miliony razy.

Dr Dong uzyskała tytuł lekarza medycyny na Beijing Medical University w 1996 r. i doktorat na Beijing University w 2002 r. Następnie jako lekarz medycyny wewnętrznej specjalizowała się w chorobach zakaźnych i immunologii. Dr Dong nie jest członkiem Komunistycznej Partii Chin i sprzeciwia się nieustającemu uciskowi, którego jej rodacy Chińczycy doświadczają ze strony KPCh.

Makai Allbert pisze na tematy związane ze zdrowiem, ma tytuł licencjata nauk biomedycznych i magistra nauk humanistycznych. Prowadził badania biomedyczne na Uniwersytecie Maryland, współpracował przy projektach analizy danych z NASA i był wizytującym naukowcem w Center for Hellenic Studies na Uniwersytecie Harvarda. Za cel stawia sobie przekazywanie dobrze zbadanych spostrzeżeń w dziennikarstwie medycznym. Skontaktuj się z Makaiem pod adresem: makai.allbert@epochtimes.nyc

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej edycji „The Epoch Times” dnia 2025-01-23, link do artykułu: https://www.theepochtimes.com/health/how-consciousness-opens-doors-to-higher-dimensions-5751147

Pozostałe części cyklu: 

1. Czy świadomość może istnieć bez mózgu?
2. Świadomość nie idzie do grobu – więc dokąd zmierza?
3. Rzeka świadomości: Podróż przez czas i przestrzeń
5. Ludzie, którzy odwiedzili „drugą stronę” i wrócili całkowicie odmienieni
6. Czy rośliny mają świadomość?

źródło: https://epochtimes.pl/jak-swiadomosc-otwiera-drzwi-do-wyzszych-wymiarow/

Podziel się!