NG: Szymon Zdziebłowski – Tajemnica sprzed 4000 lat. Dlaczego mężczyzna spoczął w komorze pieca?

Do tego znaleziska doszło w czasie szeroko zakrojonych prac poprzedzających budowę linii energetycznej SuedOstLink w kraju związkowym Saksonia-Anhalt. Jest to region położony we wschodniej części Niemiec.

Wzgórze o długiej historii

Miejsce, w którym dokonano odkrycia, od tysiącleci przyciągało uwagę prehistorycznych społeczności. Już około 6000 lat temu wzniesiono tam monumentalny kurhan o wysokości 15 metrów, skrywający drewnianą komorę grobową

Kilka stuleci później ludzie otoczyli to wzgórze potrójnym systemem wałów i rowów, tworząc przestrzeń dla skomplikowanych ceremonii. Znalezione w głębokich jamach szczątki spalonych domów oraz kości ludzi i zwierząt sugerują, że przez wieki było to miejsce o charakterze sakralnym i rytualnym. Najnowsze znalezisko pochodzi sprzed „zaledwie” 4–5 tysięcy lat.

Nietypowe miejsce ostatecznego spoczynku

Odkrycie datowane jest na okres istnienia społeczności kultury ceramiki sznurowej, czyli lata między 2900 a 2050 p.n.e. Archeolodzy odkryli szczątki mężczyzny, który w chwili śmierci miał około 25 lat. Najbardziej uderzający jest fakt, że jego ciało nie spoczęło w typowym grobie, lecz w pradziejowym piecu składającym się z dwóch połączonych podziemnych komór

Jest to sytuacja niemal niespotykana, gdyż tego typu obiekty gospodarcze zazwyczaj znajdowane są całkowicie puste.

Co wiadomo o grobie?

Lokalizacja pochówku jest co prawda nietypowa, to sam sposób ułożenia zmarłego ściśle odpowiada rygorystycznym zasadom kultury ceramiki sznurowej. Mężczyzna spoczął w pozycji embrionalnej na prawym boku, z twarzą skierowaną na południe, co było standardem dla pochówków męskich w tej epoce.

Odkrycie datowane jest na okres istnienia społeczności kultury ceramiki sznurowej, czyli lata między 2900 a 2050 p.n.e. Archeolodzy odkryli szczątki mężczyzny, który w chwili śmierci miał około 25 lat. Najbardziej uderzający jest fakt, że jego ciało nie spoczęło w typowym grobie, lecz w pradziejowym piecu składającym się z dwóch połączonych podziemnych komór.

Badacze zwrócili jednak uwagę na nienaturalne przesunięcie górnej części ciała. Może to wskazywać, że zmarłego złożono na warstwie materiału organicznego – np. skórach czy tkaninach – która po rozkładzie spowodowała osunięcie się kości.

Ślady przemocy na kościach

Badacze dostrzegli na czaszce mężczyzny urazy. Czy mamy do czynienia z ofiarą pradziejowego morderstwa, czy może wojownikiem poległym w bitwie? Nietypowe miejsce spoczynku może sugerować, że po gwałtownym zdarzeniu ciało zostało ukryte lub pochowane w wielkim pośpiechu w pierwszym dostępnym obiekcie.

Czy pomoże laboratorium?

Poza teorią o morderstwie, archeolodzy biorą pod uwagę jeszcze jedną hipotezę – rytualną. W innych rzadkich przypadkach w piecach tej kultury odnajdywano kompletne szkielety bydła lub fragmenty kości psów, co interpretuje się jako dary ofiarne.

Czy człowiek również mógł stać się częścią takiego rytuału? Być może odpowiedzi na to pytanie dostarczą szczegółowe analizy laboratoryjne, które pomogą zrekonstruować ostatnie chwile życia mężczyzny.

Źródło: Landesamt für Denkmalpflege und Archäologie Sachsen-Anhalt – Landesmuseum für Vorgeschichte

źródło: https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/tajemnica-sprzed-4000-lat-dlaczego-m%C4%99%C5%BCczyzna-spocz%C4%85%C5%82-w-komorze-pieca/ar-AA25QsiP

Podziel się!