Głagolica, a pole Morfogeniczne – Tadeusz Mroziński

O tym dlaczego powrót do korzeni jest tak ważny

Powrót do korzeni. Tak można opisać proces, który od jakiegoś czasu zachodzi na ziemiach europy wschodniej/centralnej. Zapomniani Słowianie stają się inspiracją dla młodych ludzi, którzy szukają w ich stylu życia odpowiedzi na swoje duchowe poszukiwania. Okazuje się, że z niezwykłą łatwością przychodzi nam zrozumienie tego kim byli i jak żyli Słowianie. Odkrywamy bowiem nie coś nowego, lecz przypominamy sobie zapomniane wartości i wiedzę, którą każdy z nas, za sprawą swoich słowiańskich przodków, posiada zapisaną w kodzie DNA. Czujemy, że wojownicze zacięcie i otwarte serca Słowian są spójne z tym co płynie w naszych żyłach!

Iwona Sobczak – Kraina mlekiem i miodem płynąca

Kraina mlekiem i miodem płynąca
Gdzie jest mityczna kraina
mlekiem i miodem płynąca?
Kraina szczęścia i spokoju
dostatkiem się szczycąca?
Archeolog Beneš: Legenda o praotci Čechovi je mýtus. Naši předci z Východu nepřišli

Jaromir Benesz
nadesłał Unicorn, tłumaczenie © by Czesław Białczyński
Możemy mieć odmienne zdanie na temat sposobu w jaki doszło do wspólnoty językowej słowiańskiej niż ma Jaromir Benesz, ale to jest zagadnienie zupełnie drugorzędne, gdyż najwyraźniej nie zna on prac lingwistów europejskich na ten temat, a same teorie Renfrewa czy Mariji Gimbutas + wyniki badań genetycznych to za mało aby rozwiązać zagadkę Starożytnej Słowiańszczyzny. Jaromir Benesz koncentruje się na archeologii i genetyce. Teorie językowe – ja osobiście – przyjmuję za profesorem Mańczakiem i profesorem Alinei’m. Tekst powstał wyraźnie na potrzeby poprawności politycznej i to się mocno tutaj czuje, a wyrażane jest wprost jako lęk przed skrajnym skinhedowskim nacjonalizmem. Jednak dla nas ważne są nie polityczne sądy naukowca, a przedstawione dowody naukowe na Autochtonizm Słowian w Czechach i Polsce.
Ważne jest także to, że jako kolejni – po Rosjanach, Słoweńcach, Serbach i Macedończykach – archeolodzy z Czech wysforowali się, jak tutaj czytamy, przed swoich kolegów z Polski, uznając Czechów za Autochtonów Środkowoeuropejskich. Polscy archeolodzy nadal żyją mitami o Słowianach wydobywających się z Bagien Prypeci w V-VII wieku n.e.. Są to teorie rodem z końca XIX i początku XX wieku, czyli zwykła niemiecka propaganda z okresu Królestwa Prus i Rozbiorów Polski dokonanych przez dynastie niemieckie, z czasów bismarckowskich i późniejszego czasu nazizmu niemieckiego, kiedy w pełni rozwinięto w Niemczech ideologię Wyższej Rasy Aryjskiej. Ta ideologia, o czym warto pamiętać, nie spadła z nieba z nawiedzonym Kossiną i Adolfem Hitlerem oraz Goebbelsem, lecz była konsekwencją Niemieckiej Wizji Świata budowanej od ich zjednoczenia dokonanego przez Księstwo Pruskie. Jak skradziono Słowianom / Polakom / Łużyczanom / Połabianom/ Czechom ich legendy, podania bajne i baśnie, tak skradziono nawet nazwy plemienne, nazwy miast, rzek i wsi. Usiłowano też skraść i zabić język Słowian, a podbudową i usprawiedliwieniem do całkowitej eksterminacji Słowian była konsekwentnie budowana przez 200 lat ideologia Nadczłowieka, znana Polakom dobrze i określana u nas delikatnie jako Buta Pruska.
Nasza prastara sięgająca korzeniami głęboko w starożytność Kultura Słowiańska, Kultura Polska, nie musi obawiać się nacjonalizmu w stylu Pangermańskim, bo taki nacjonalizm jest obcy Polakom, twórcom Wielonarodowej Republiki w czasach, kiedy nikomu w Europie o takim federacyjnym tworze nawet się nie śniło. Była ta republika faktem, i była możliwa dzięki starożytnej tradycji wiecowej i plemiennej Słowian, dzięki odrębności ich korzeni, ich Wiary, która czerpała wprost z wzorców przodków Polaków – Prapolaków – Wielkich Lechitów, Sarmatów, Istów (Bałtów) i Skołotów, tworzących podobne federacje od starożytności do współczesności. Dzisiaj wyrazem tej tradycji jest idea Międzymorza, kolejnej Federacji Wolnych Narodów, która Niemcom i wszelkim Spadkobiercom Pasożytniczym ideologii Niewolniczej i Tradycji Rzymskiej spędza sen z powiek.
Oto jest Wielka Lechia, Lechickość – Kultura i Tradycja Wiecznie Żywa, dzięki jej STRAŻNIKOM – Tak trzymać Lechici – Po-Lachy!!!

„Starożytna historia Europy Środkowej. Archeologia”

„Starożytna historia Europy Środkowej. Archeologia”
prezentacje i panel dyskusyjny
paneliści: prof. Andrzej Buko, prof. Michał Parczewski, dr Dariusz Błaszczyk, dr Łukasz Maurycy Stanaszek (moderator)
wstęp wolny
Wielka Lechia i o tym jak z wybitnego naukowca, biskupa Wincentego Kadłubka, dzisiejsze miernoty naukowe próbują zrobić głupka

Rafał Kopko Orlicki – Na Zaduszki

Moc lechickiej i słowiańskiej pieśni – Jaruha i Vedamir – Cezary Stawski

III Zlot Zwolenników Czakramu Wawelskiego – Anpol 2019 r.
Egzorcyzmujemy kościół

Od roku na naszych spotkaniach z medytacją pracujemy nad podniesieniem wibracji swoich i całego narodu. Sprowadzamy światło dla siebie i innych by rozproszyć mroki, w których ginie tożsamość społeczeństwa pozbawionego przez kk duchowości i samoświadomości. W ciągu tysiąca lat okupant watykański wielokrotnie nakładał klątwę i przeklinał polski naród. Kościół od Innocentego III zagarnął władzę absolutną i ogłosił się panem, z woli Boga wszelkiego życia. Może palić, gwałcić, torturować i mordować. Może też na nieposłusznych nakładać karę klątwy. Przy czym nigdy nie poniósł prawnej i moralnej odpowiedzialności za zbrodnie na ludzkości. Tylko niewolnicy ulegają temu strachowi.
Mamy XXI w. i czas uwolnić Polskę od zawiesiny energetycznej tych przekleństw, która powoduje, że nasi rodacy całują pierścienie pedofilskiej sekty. Ta medytacja jest zrzuceniem klątw kk z Polaków i Polski.
Polscy przodkowie Kreteńczyków
Ludność największej wyspy Grecji jest od dawna obiektem badań genetyków. Najnowsza ich praca dowodzi, że współcześni Kreteńczycy są blisko spokrewnieni z… Polakami. Bardziej niż mieszkańcy innych greckich wysp i Hellady kontynentalnej. Przy tym płaskowyż Lasithi, położony we wschodniej części Krety, wskazywany jest jako miejsce schronienia Minojczyków, kiedy ich cywilizacja została zdruzgotana wskutek eksplozji wulkanu Thira około 1 600 r. p.n.e. Stąd znaczenie badań genetycznych populacji Krety w ustalaniu dziejów naszej cywilizacji.
Wir Pięciu Żywiołów

Wir Pięciu Żywiołów dający powodzenie i wznoszący ludzkość do Boga, część 1
Wir Pięciu Żywiołów, to ogólna zasada rządząca światem, makrokosmosem i mikrokosmosem, a w skali ludzi, dzięki zastosowaniu specjalnych ceremonii kultowych, odpowiedniej architekturze przestrzeni i tym podobnych środkach praktycznych, powodująca nasz przyspieszony rozwój energetyczny i duchowy. Wir Pięciu Żywiołów, to system teoretyczny i PRAKTYCZNY stosowany we wszystkich znanych mi i przebadanych pod tym kątem kulturach ludzkich. Miał i mimo wszystko nadal ma zasięg globalny. Wir Pięciu Żywiołów był stosowany również na naszych ziemiach wśród Słowian. Na przykład w góralskim, ale też starożytnym systemie energetycznym swastyki, która doskonale obrazuje ideę powstania tego wiru.

Znany reżyser na głównego konsultanta nowego serialu wybrał rekonstruktora historycznego i muzyka od lat związanego ze skrajną prawicą. Przyjrzyjmy się bliżej Igorowi D. Górewiczowi i jego związkowi religijnemu – Rodzimej Wierze.
Niezależnie jak sprawy się dalej potoczą i jakiej jakości filmowej serial z tego powstanie, i jak się on będzie miał w stosunku do znanych już nauce faktów o Starożytności Słowiańszczyzny, czyli Lechii, gratuluję Igorowi Górewiczowi roli jakiej się podjął i życzę sukcesu, bo nie jest to łatwe zadanie ani jeśli chodzi o szczegóły scenograficzne (mam nadzieję, że nie skończy się znów na „słomianych łapciach”), ani jeśli idzie o odtworzenie realiów Europy np. przełomu er koło I roku n.e., czy IV roku n.e. kiedy Imperium Rzymskie wciąż było w rozkwicie, a jednak za Dunaj przedostawało się z trudem i nie było w stanie się tutaj na stałe usadowić. Także odtworzenie obrzędowości, czy organizacji społecznej i osiągnięć cywilizacyjnych Słowian, które mają odbicie w archeologicznych artefaktach przedchrześcijańskiego czasu, począwszy od okresu kultury Ceramiki Sznurowej (ok. 3000 pn.e.) do powiedzmy upadku Starożytnego Rzymu około połowy V wieku n.e., będzie bardzo skomplikowane. Jednak byłoby to moim zdaniem konieczne, jeśli przyjmuje się chronologię królów starych kronik polskich, albo chronologię zrekonstruowaną przez Janusza Bieszka, czy też zbliżoną do niej chronologię umitycznioną prezentowaną przeze mnie w Księdze Ruty, albo u Bogusława Dębka (Słowiańskie dzieje) czy na portalu RudaWeb, którego współautorem jest Maciej Bogdanowicz.
Jakiego okresu dotyczy serial nie wiem, ale czy byłby sens robić film o dziejach Lechii, czyli Polski przedpiastowskiej, albo jej wojnach i roli w Europie przełomu er, gdyby tę chronologię zlekceważono? Oczywiście nie, szkoda byłoby i wysiłku i włożonych w produkcję pieniędzy. Jak rozumiem z wypowiedzi reżysera, Wojtkowi Smarzowskiemu chodzi o to aby pokazać, że Lechia przedchrześcijańska nie była wcale tym tworem „w słomianych kapciach” wprowadzonym do powszechnej wyobraźni przez Watykan i potem przez bismarckowską niemiecką „naukę historii świata”, której rozwiniętą nazistowską wersję uzasadniającą niemiecki Drang nach Osten, prezentował kossinizm.
Krzysztof Pieczyński o słowiańskich korzeniach Polaków

„Jeśli Polacy nie uświadomią sobie i nie przypomną, że jest jedna rzecz, która nas wszystkich łączy, to w kraju podziały będą coraz boleśniejsze. Łączy nas słowiańskie DNA, nasza bliskość z naturą, rozumienie folkloru i szacunek do tajemnicy żeńskości i męskości. Wszystko to, co poprzedza horror chrześcijaństwa. Tam jest wszystko co było Nami przez wieki, nim rozpoczęła się najbardziej cyniczna noc kościoła. Kościół przysłonił Słońce i od tej pory żyjemy w cieniu kościoła. Stajemy się bytem bez właściwości”.