Biełsat TV: USA usłyszą białoruski folklor

USA usłyszą białoruski folklor

„Where we are?” – tak nazywa się piosenka, którą Siarżuk Douhuszau zadedykował swojej żonie Wiolecie. W tym trudnym czasie wielu Białorusinów zadaje sobie to pytanie. „Gdzie jesteśmy, gdy trwa rewolucja?” Siarżuk to białoruski muzyk, multiinstrumentalista i folklorysta. Dzięki niemu przetrwało wiele starodawnych pieśni i rytuałów. Porozmawialiśmy z artystą właśnie w momencie, gdy miał lecieć do Ameryki, gdzie narodził się jego nowy projekt – zespół „Slavalacha”. Występy w USA to dla niego pieniądze na życie i twórcza samorealizacja. Praca na Białorusi to ciągłe obciążenie finansowe i walka z systemem. Ale Białoruś to dla muzyka ojczyzna, korzenie i dusza.

Wyjechać czy zostać? Czy można znaleźć kompromis? Pandemia tylko odsunęła w czasie odpowiedź na te pytania. Co wybierze Siarżuk? Co wybiorą Białorusini?

Czytaj dalej

Filharmonia Szczecin – Pieśni Wisława z Rugii – premiera.

Filharmonia Szczecin – Pieśni Wisława z Rugii

Pieśni Wisława z Rugii to najstarsze zachowane utwory muzyczne z obszaru Pomorza Zachodniego. Przetrwały do naszych czasów w postaci manuskryptu, przechowywanego w bibliotece uniwersyteckiej w Jenie. Ich autor to słowiański książę żyjący w latach 1265–1325, władający Rugią i okolicami. Po jego melodie i teksty sięgnęli kompozytor i aranżer Jakub Kraszewski oraz prof. Paweł Pieńkowski. Stworzyli oni nowe opracowania pieśni w języku polskim i z towarzyszeniem zaskakującego składu orkiestrowego.

Czytaj dalej

Tropie: Ksiądz Stanisław Pietrzak – Praojczyzna indoeuropejskich narodów w południowo-wschodniej Polsce? Raczej tak – według stanu badań pod koniec roku 2020. (30 11 2020)

Praojczyzna indoeuropejskich narodów w południowo-wschodniej Polsce? Raczej tak – według stanu badań pod koniec roku 2020

Streszczenie.

Po blisko 240 latach naukowych poszukiwań lokalizacji małej ojczyzny wspólnoty języka praindoeuropejskiego (PIE) na podstawie analizy rezultatów wielu odrębnych i wycinkowych prac naukowych, zwłaszcza paleogenomiki, w ostatnich, a zwłaszcza w obecnym 2020 roku, można dokonać syntezy, iż wspólnota PIE polegała nie tylko na wspólnym języku, ale także na jednym biologicznym, patrylinearnym rodzie Y-DNA (R1a), przybyłym zapewne znad Oniegi i Dniepru do postulowanej przez światową naukę małej ojczyzny, którą w III tysiącleciu przed Chr., w ostatnim okresie krystalizacji i ekspansji w kulturze ceramiki sznurowej (CWC) w III tysiącleciu przed Chr. była południowo-wschodnia Polska. Tę wspólnotę rodu i jej satemowego dialektu PIE w małej ojczyźnie pd.-wsch. Polski można by nazwać Ariobałtosłowianami. Na jakimś wczesnym etapie rozwoju Ariobałtosłowianom towarzyszyła jedna z gałęzi ich bratniego rodu R1b, z mutacją L151, rozwijająca osobno kentumowy dialekt języka PIE i wyłaniająca z siebie anatolijskich i tocharskich emigrantów z dialektami „odstającego” PIE.

Czytaj dalej

Adrian Leszczyński – Wenedowie, Wandalowie i Słowianie (Archiwum 2014)

Wenedowie, Wandalowie i Słowianie

 

Mapa z „3000 lat Państwa Polskiego jakiego nie znamy” Tadeusza Millera – Czesław Białczyński

Źródła historyczne podają, że na terenie współczesnej Polski mieszkały w starożytności liczne plemiona. Jednymi z najsłynniejszych i najbardziej tajemniczych byli Wenedowie i Wandalowie. W nauce od kilkudziesięciu lat trwają spory, kim były te ludy. Jedni uważają Wenedów za ludność italską, inni za iliryjską, jeszcze inni za dacką, celtycką lub inną. Wandalów zaś, powszechnie uważa się za Germanów. Są jednak głosy, obecnie słabo słyszalne, mówiące o słowiańskim rodowodzie zarówno jednych, jak i drugich.

Czytaj dalej

Kryształowy Wszechświat: Ireneusz Ćwirko – Tajemnicze napisy na etruskich tabliczkach z Pyrgi odczytane

Tajemnicze napisy na etruskich tabliczkach z Pyrgi odczytane

Wokół Etrusków narosło wiele legend i opowieści. W większości nie są one podparte dowodami, ale za to naszpikowane propagandą ich ówczesnych przeciwników politycznych Rzymian.
Wprawdzie Etruskowie pozostawili nam również świadectwa pisane, ale jak dotychczas historykom nie udało się zmusić je do mówienia, aby opowiedziały nam prawdziwe dzieje tego ludu.
Podjęto już wprawdzie niezliczone próby rozszyfrowania etruskich tekstów, ale te próby w większości są podyktowane propagandowymi celami państw uczestniczących w rozgrywkach o dominację polityczną na świecie, stąd dochodzenie prawdy jest tylko marginalnym celem historyków.
Spośród tych postaci które poświeciły swoje życie próbom zgłębienia tajemnic tego narodu nie zabrakło również Polaków. Nasz wielki rodak Tadeusz Wolański jako pierwszy znalazł prawdziwy słowiański trop, ale niestety jego odkrycia nie pasowały do celów propagandowych historyków państw zachodnim jak i naszych skundlonych elit i szybko poszły w zapomnienie.
Spowodowało to jednak, że zasłona przeinaczeń i fałszerstw, w odniesieniu do Etrusków, stała się jeszcze bardziej nieprzenikliwa.

Czytaj dalej

Jurij Ost: Наша античность – ТРОЯ (Глава 1. «Путь быка»), czyli Nasza starożytność – TROJA (rozdział 1. „Droga Byka/Tura”)

Nasza starożytność – TROJA (rozdział 1. „Ścieżka byka”)

tłumaczenie z rosyjskiego Czesław Białczyński © © komentarze Czesław Białczyński

Tekst został opublikowany w roku 2013.

Czytaj dalej

Biełsat TV: Jak Lenin pomógł Kościuszce?

Jak Lenin pomógł Kościuszce?

Posłuchajcie języka białoruskiego, a zdziwicie się. Łatwiej go zrozumieć niż gwarę kaszubską, góralską i śląską, nie powiem już o języku serbsko-łużyckim. Przy minimalnej znajomości rosyjskiego po prostu czujesz się jak ryba w wodzie, momentami jest to język prawie że polski.

Czytaj dalej