Góry Królestwa SIS, czyli Wądlądmazyjskie – Góry Ątlątydy (Atlantydy)

Góry Królestwa SIS, czyli Wądlądmazyjskie – Góry Ątlątydy (Atlantydy)
alpy-julijskie 2
Góry Białych Kauków albo Białe Góry Kauków na Białym Lądzie – znane dzisiaj jako Alpy. Kiedyś przynależały w całości do Wielkiego Kaganatu Sis – żyły tu plemiona Rakoszan, Weńców, Bodanów i wiele innych, o pochodzeniu słowiańsko-istyjsko-skołockim (słowiano-bałtyjsko-scytyjskim) i dawańskim (dackim). Dzisiaj ten fragment gór, który tu widać powyżej nadal należy do plemienia Weńców, których obecnie nazywa się Słoweńcami, czyli Weńcami Słowiańskimi. Reszta tych gór jest dzisiaj w innych rękach, ale wiemy że Kaganat Sis nigdy nie wyrzeka się tego co raz posiadł.

Czytaj dalej

Stanisław Pagaczewski (1916 – 1984) – autor Przygód Profesora Gąbki i jego Góry Harów

autor_01

Stanisław Pagaczewski urodził się 9 lipca 1916 roku w Krakowie. Jego ojcem był Julian Pagaczewski, historyk sztuki i profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, matką Adolfina z Tillów Pagaczewska. Do szkół uczęszczał w Krakowie, tutaj też ukończył studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim pod kierunkiem m. in. Stanisława Pigonia. Od wczesnej młodości był zapalonym turystą – jeździł na nartach, wiosłował, uprawiał kolarstwo, pływał i w każdej wolnej chwili wędrował po górach. Ta pasja pozostała mu do końca życia. Debiutował w 1933 wierszem „Wschód słońca”, opublikowanym w pierwszym numerze krakowskiego „Czasu”. Egzamin magisterski zdał na tajnym uniwersytecie w 1941. W czasie okupacji zajmował się tajnym nauczaniem, wskutek czego zmuszony był ukrywać się przed Gestapo. Początek okupacji spędził w Ciężkowicach w woj. tarnowskim, gdzie poznał swoją przyszłą żonę, Janinę Olszowską.

SP 116_gorce

Przede wszystkim był wielkim miłośnikiem gór

Czytaj dalej

Jeszcze o ziołach czyli chwastach i ich wykorzystaniu w kuchni

Jak zbierać jadalne rośliny w przyrodzie?

marzanka wonna z6104470X

Marzanka wonna

Niestety wiele naszych pól i łąk uprawnych jest nawożonych chemicznie mimo, ze Polska ma generalnie na tle Europy stosunkowo niski poziom nawożenia. Zatem zwracając się ku roślinom dzikim powinniśmy korzystać wyłącznie z łąk nieuprawnych, łąk i pastwisk dzikich, bo daje nam to dużą pewność, że są zdrowe i rzeczywiście naturalne. Rośliny trzeba zbierać umiejętnie, aby nie niszczyć zasobów przyrody. Oczywiście nie powinniśmy zbierać roślin – nawet najsmaczniejszych – jeżeli są chronione – To zbrodnia przeciw Przyszłości i Przyrodzie. Nie powinno się zbierać – ale mamy tu na myśli skalę masową – roślin jadalnych w strefach chronionego krajobrazu. Bierzmy je z miejsc, gdzie rosną w dużych ilościach i pamiętajmy żeby robić to w taki sposób, żeby nie zniszczyć stanowiska, nie zdewastować go w sensie ilościowym albo jakościowym (czyli nie wytrzebić i nie zniszczyć systemów korzennych).  Dzikie byliny nie będą się mogły rozrastać się i rozmnażać, jeśli nie oszczędzimy ich korzeni. Jeśli zbieramy korzenie i kłącza to zawsze w proporcji 1/10 zbiór – 9/10 pozostaje na stanowisku nietknięte i to dorodne okazy. Należy pozostawić większość pędów z dojrzałymi owocami i nasionami. Podczas zbioru używamy sekatora, noża i łopatki, by nie kaleczyć roślin.

Czytaj dalej

Sałatki z kwiatów

pomidoryTrzeba zadbać by w sałatce znalazło się jak najwięcej rożnych gatunków kolorowych pomidorów

Sałata z pomidorów

jak najwięcej różnych gatunków pomidorów, żółte, czerwone, tygrysie, różnej wielkości i różnych kształtów

2-3 kwiaty nasturcji,  kilka kwiatów stokrotek bez łodyg

5 łyżek tartego parmezanu

świeże liście bazylii lub tymianku (ostrożnie aby nie zagłuszyć innych smaków)

sos: 3 łyżki octu z czerwonego wina,

1 łyżka musztardy miodowej

9 łyżek oliwy extra vergine

sok z 1/2 cytryny

sól, pieprz, cukier

Czytaj dalej

Stare śląskie i inne przepisy na potrawy z chwastów

Zielone kluski

Składniki: ćwierć kostki margaryny, 3 łyżki mąki, 2 jaja, pęczek zielonej pietruszki lub kopru.
Przygotowanie: do garnka wlać pól szklanki wody, dodać margarynę i zagotować, zdjąć z ognia, wsypać mąkę i dokładnie rozmieszać, dodać całe jajo i wyrabiać drewnianą łyżką do czasu aż składniki się poplączą, dodać drugie jajko, dokładnie wymieszać, wyspać pęczek drobno pokrojonej pietruszki lub kopru, kłaść łyżką do gotującej się zupy lub wody, gotować pod przykryciem około 10 minut.

Zielone kluski jadano z rosołem lub innymi czystymi zupami. Często podawano je jako dodatek do zup na weselach. Niekiedy jadano je same popijając kwaśnym mlekiem.

marchew-k2kwiat dzikiej marchwi – jest podobna do innych baldaszkowatych i trzeba się nauczyć ją odróżniać, najlepiej po liściach

Czytaj dalej

Święte Drzewa Królestwa SIS – jako przedstawiciele boskich tynów i emanacje bogów

Święte Drzewa Królestwa SIS – jako przedstawiciele boskich tynów i emanacje bogów

A teraz o działaniu Mocy i Żywiołów w każdym aspekcie – czyli o innych symbolach Tynów – tutaj pokażemy Drzewa Tynów – tak jak w artykule o Rodżanie i Motylach pokazaliśmy motyle Bogów. Opiszemy tutaj szerzej tylko drzewa z obecnego obszaru królestwa Sis, pozostawiając te z dawnych ziem nowym bogom przyrody Windów (dzisiaj Indie), Kutajów (dawny kraj nad rzeką Czerczen –   Toka Hary Wielkiego i Rusych Harów), Melkomedirów (dawny kraj zdobyty przez Obierłę – Abarisa a dzisiejszy Egipt, Syria – dawny Syry Kraj i Ozeria -Asyria), Apaczów i Kejowechów (dawny Weneląd-Wądląd Widnura I Wodyna).

puszcza_notecka_z_lotu_ptakaŻywioł Boru – Ląd Biały (Europa) – region północny – Puszcza Notecka

Opowiemy także, jako ciekawostki, o innych drzewach z dawnych ziem Sistanu, lecz tylko po to byśmy łatwo zapamiętali, że to największe i najbardziej długowieczne istoty żywe na Świecie.
Drzewa Tynów – najpotężniejsze żywe istoty Świata

Czytaj dalej

Miłe Panie i Samkoszy zapraszam do kuchni i stołów Królestwa Sis

Miłe Panie i Samkoszy zapraszam do kuchni i stołów Królestwa Sis

© by Czesław Białczyński

Publikujemy pierwsze przepisy kulinarne z cyklu Kuchni Sistańskiej czyli Skołocko-Istyjsko-Słowiańskiej, czyli kuchni zdrowej i własnej – rodzimej. Zapraszam do Działu Królestwo Sis i jego Cuda:

prezentować kuchnię całego Królestwa Sis, czyli całej północnej Mazji (Azji) i Wschodniego, Północnego oraz Południowego  Lądu (Europy). Zainteresowanych dlaczego Ląd i Mazję tak właśnie nazywamy odsyłam do Księgi Ruty w dziale Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata,

babkaz-pko
[zdj.http://survival.strefa.pl/]

Babka zwyczajna

Będziemy tutaj także prezentować różne obrazki z ziołami po to byście mogli im się bardzo dokładnie przyjrzeć, żeby potem łatwiej wam było je w przyrodzie rozpoznać i bezbłędnie wsadzić na talerz.

Będą się tutaj pojawiać dania przede wszystkim wykorzystujące miejscowe zioła i warzywa oraz dania z miejscowej zwierzyny doprawiane przy użyciu miejscowych przypraw – a więc dania przyrodzone, z tego co występuje w najbliższym naszym otoczeniu, w Przyrodzie bliskiej.

Czytaj dalej

Z cyklu niesamowite zagadki – Uważaj kiedy rodzisz dziecko!

fotografie dzieci - geddes - 28Jakie małe są małe dzieci, prawda? (foto ze strony Anny Gaddes)

Uważaj kiedy rodzisz dziecko.

Temat zdaje się oderwany od słowiańskich klimatów, a tym bardziej od Polskiego Łącznika. Ale wcale tak nie jest. Po pierwsze dla nas samych jest najważniejsze jak ten Polski Łącznik będzie wyglądał  – nasza siła i nasza witalność stanowiła zawsze dla ościennych problem. Jak się okazuje mimo wyniszczających wojen i pogromów etnicznych, problem wciąż tylko częściowo rozwiązany. To banalna prawda, ale jesteśmy tym silniejsi im NAS JEST WIĘCEJ.

Czytaj dalej

Motyle Królestwa Sis – czyli Rodżana-Przyroda i cząstkowe wcielenia bogów na Ziemi

Motyle Królestwa Sis – czyli Rodżana-Przyroda i cząstkowe wcielenia bogów na Ziemi

Fruczak gołąbek 2 IC_Macroglossum_stellatarum1_NRFruczak gołąbek – lądyjski (europejski) koliber. Tutaj spija nektar lawendy. Zawisaki spijają nektar z głęboka i przy okazji zapylają kwiaty. W ciągu jednej minuty fruczak może odwiedzić 30 fiołków.

Motyle są piękne, ale najpiękniejsze i najliczniejsze na świecie są motyle Królestwa SIS.

Dlaczego?

Czytaj dalej

Piramidy w Visoko (Bośnia)

Piramidy w Visoko (Bośnia)
visoko piramida symulacja

Są albo ich nie ma, ale gdyby były ?… Dlaczego nie zbadać tej sprawy do końca? Szkoda grosza? Może dać sobie spokój z paroma wojnami, które mają wszystkim udowodnić ponad wszelką watpliwość która Małpa jest najsilniejszą małpą Świata.

Bo przecież nie chodzi chyba o to żeby w nieskończoność gdybać co jest w środku.

Żeby było śmieszniej od dawna wiadomo, w jaki sposób świat naukowy podchodził do odkrycia Heinricha Schliemanna  – który twierdził że odnalazł Troję. Dzisiaj w opracowaniach pisze się delikatnie, że z biegiem czasu odkrycie to potwierdziło się. „Z biegiem czasu”…  co przeżywał Schliemann, kiedy go lżono i wyśmiewano.Wszystko dlatego, że miał taki oto życiorys:

Czytaj dalej

Żywioł ziemi w poezji Leśmiana – ciekawe opracowanie na temat prekodysty

Żywioł ziemi w poezji Leśmiana – ciekawe opracowanie na temat prekodysty

lesmianPrzytaczam tekst Marzeny Karwowskiej, bo jest to po prostu ciekawe opracowanie na temat oddziaływania Żywiołu Ziemi na wrażliwą psychikę poety, który tę emanację następnie odzwierciedla w zapisach – przefiltrowaną przez swój umysł.

Leśmian jest dla kodystów w ogóle, a szczególnie dla kodystów polskich, prawzorem tego kierunku formułowania myśli i spojrzenia na poezję, w szczególnym aspekcie funkcji wiersza i oddziaływania zapisów skojarzonych obrazów na odbiorcę.

Czytaj dalej

Kopce polskie – Kopiec w Krakuszowicach

K Krakuszowice kopiec-kraka2

Uchodzi za kopiec Kraka II (a więc tego zwanego Szczyrowojem), ale nie wypowiadam się na razie czym w istocie jest i jakiemu bóstwu był poświęcony. Na pewno potrzebne są badania, tylko kto – kiedy-  i za czyje pieniądze – je wykona?

Oto ciekawy artykuł, na podkreślenie w naszej walce o miejsca święte zasługuje kilka ostatnich zdań autora, które wyróżniłem boldem.

Szczytową głupotą komuchów było zniszczenie kopca zwanego Kopcem Esterki na Łobzowie w Krakowie, który wbudowano w wał stadionu wojskowego klubu Wawel. Ani go nie przebadano, ani nie sposób stwierdzić jakiemu bóstwu był naprawdę poświęcony – bo na pewno nie usypał go Esterce Kazimierz Wielki. Łobzowianie byli tylko jego ogrodnikami. Urodziłem się i wychowywałem pięćset metrów od tego miejsca, a może mniej. Rodzina Sułkowskich i Białczyńskich to rodziny szlacheckie, ale parające się ogrodnictwem od wieków.

Czytaj dalej