Przedwiośnie – Mokra Jesień: Leczące zapachy, olejki eteryczne – czyli boskie wonie

Przedwiośnie – Mokra Jesień: Leczące zapachy, olejki eteryczne

Przedwiośnie – Mokra Jesień

Szkoda, że internet nie przenosi zapachów. Udowodniono, iż samo wdychanie niektórych olejków ma zbawienny wpływ na organizm człowieka i przywraca mu zakłóconą odporność. Ponieważ zbliża się Przedwiośnie, z roztopami, śniegodeszczem i nawrotami chłodu, nie od rzeczy będzie przypomnieć sobie fragment artykułu z jesieni zeszłego roku o boskich zapachach.

———————————–

Zapach – weń i woń

Zapach – w najogólniejszym sensie cecha związków chemicznych i ich mieszanin, polegająca na pobudzaniu zmysłu węchu.

W języku polskim zwykle przez zapach rozumie się woń przyjemną, aczkolwiek używa się tego słowa również w sensie każdej woni, zarówno przyjemnej, obojętnej jak i przykrej. Przykre zapachy przyjęło się nazywać smrodem, odorem lub fetorem.


Obraz przypomina  łatwo zapachy ale pod warunkiem, że się da z nimi skojarzyć

Czytaj dalej

Genetyczne odkrycia 2010-2017 – Nowa Genealogia Słowian i innych ludów Białego Lądu (Europy)

Genetyczne odkrycia 2010-2017 – Nowa Genealogia Słowian i innych ludów

Uwaga: TA Strona jest ciągle uaktualniana – jej stan się dynamicznie zmienia – Zapis bieżący na datę 6 sierpnia 2016 roku

Naprawdę warto odwiedzić strony histmagu i inne aktualne na 26 08 2016 roku .

Oto linki

DNA Forums: http://dna-forums.org/

Family tree DNA R1a: http://www.familytreedna.com/public/R1a/default.aspx?section=results

Histmag.org: http://histmag.org/forum/index.php/topic,10617.0.html

Przedstawiam najnowsze i jak się wydaje solidnie ugruntowane wiadomości na temat genetycznych odkryć dotyczących pochodzenia Słowian. Zacytowany tutaj rozdział 9 z opracowania dotyczy Wenedów i ich udziału w tworzeniu Słowiańszczyzny.  Zainteresowanych głębiej tematyką genotypów i haplogrup odsyłam na stronę wyjściową tego materiału gdzie można znaleźć naprawdę gruntowne analizy poszczególnych zagadnień. Zamieszczone tutaj fragmenty pochodzą ze strony http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm

Inna ważna strona na temat wpływu badań genetycznych na poglądy historyków i odczytanie przeszłych dziejów przez współczesną historię: http://histmag.org/forum/index.php?board=211.0

Czytaj dalej

Kamienne Kule na Ziemi i znowu w Visoko

Bośnia kryje wiele tajemnic. Znajdują się tam nie tylko domniemane piramidy, lecz odnaleźć też można także wiele tajemniczych kamiennych kul, podobnych do tych, jakie występują w Kostaryce. Tajemnicze twory o nieznanym pochodzeniu pozostają prawdziwym wyzwaniem dla nauki. Jak na razie nikt nie potrafił wyjaśnić pochodzenia ani celu istnienia kamiennych kul. Czy odkrycie podobnych tworów w Bośni może jakoś pomoc w rozwikłaniu zagadki?

__________________________

Philip Coppens

Starożytne tajemnice bywają jak nieszczęścia – czasem pojawiają się w parach. Toteż wkrótce po tym, jak w Bośni odkryto domniemaną Dolinę Piramid, znaleziono także inne miejsce, w którym znajdowały się enigmatyczne kamienne kule. Choć uwaga większości skupiła się na budowlach z Visoko, kule nie są wcale mniej interesujące.

Czytaj dalej

Zagadkowy Manuskrypt Voynicha (Michała Wojnicza, vel Wilfryda)


Credit: Yale University ; Digital Copyright: B. E. Schaefer (LSU)

Opis: Pradawny tekst nie ma znanego tytułu, znanego autora i jest napisany w nieznanym języku: o czym traktuje i dlaczego zawiera wiele ilustracji astronomicznych? Zagadkowa księga została kupiona niegdyś przez cesarza, zapomniana została na bibliotecznej półce, sprzedana za tysiące dolarów, a później przekazana uniwersytetowi Yale. Napisany prawdopodobnie w XV wieku, ponad 200-stronicowy tom, znany jest od niedawna jako Manuskrypt Voynicha, na cześć autora swego (ponownego) odkrycia w 1912 roku. Powyżej przedstawiona jest ilustracja z księgi, która wydaje się być w jakiś sposób powiązana ze Słońcem. Księga oznacza fragmenty nieba nieznanymi gwiazdozbiorami. Niezdolność współczesnych historyków astronomii do poznania pochodzenia tych gwiazdozbiorów jest być może spowodowana niezdolnością współczesnych szyfrantów do zrozumienia tekstu księgi. Czy eklektyczne zrzeszenie umysłów czytelników APODu może przynieść jakiś postęp? Księga pozostaje w kolekcji rzadkich książek uniwersytetu Yale pod numerem katalogowym „MS 408”.

Czytaj dalej

Janusz Pagaczewski (1906 – 1975) – astronom i sejsmolog, odkrywca obserwatoriów Mikołaja Kopernika

Janusz Pagaczewski (1906 – 1975) – astronom i sejsmolog, odkrywca obserwatoriów Kopernika

Janusz (Michał, Ernest) Pagaczewski był najstarszym dzieckiem Juliana II i Adolfiny II z Tillów Pagaczewskiej. Urodził się w roku 1906 w Krakowie, a zmarł w roku 1975 i został pochowany na cmentarzu w krakowskim Pasterniku. Ukończył astronomię i sejsmologię na Uniwersytecie Jagiellońskim gdzie także doktoryzował się pod okiem profesora Tadeusza Banachiewicza (mimo iż ten nie wręczał mu dyplomu doktorskiego z powodów wręcz anegdotycznych, o  których wspomina któryś z piszących poniższe artykuły.

Mgławica Płomień w podczerwieni
Źródło i prawa autorskie: ESO/J. Emerson/VISTA; Podziękowania: Cambridge Astronomical Survey Unit
Opis: Co jest odpowiedzialne za świecenie Mgławicy Płomień? 1 500 lat świetlnych stąd, w kierunku gwiazdozbioru Oriona, znajduje się mgławica, której świecące i ciemne włókna pyłowe układają się w kształt przypominający wijące się płomienie (na lewo). Jednak to nie ogień, czyli gwałtowne spalanie tlenu, powoduje, że Mgławica Płomień świeci. Odpowiedzialną za to jest jasna gwiazda, Alnitak, najbardziej zachodnia z gwiazd Pasa Oriona. To ona wysyła energetyczne światło w kierunku Mgławicy Płomień, powodując wybijanie elektronów ze znajdujących się tam obłoków wodoru. Najwięcej świtała powstaje w wyniku rekombinacji elektronów i zjonizowanego wodoru. Powyższy obraz Mgławicy Płomień (NGC 2024), o sztucznych barwach, został wykonany w świetle podczerwonym, gdzie widoczne stają się młode gromady gwiazd. Mgławica Płomień stanowi część Wielkiego Obłoku Molekularnego Oriona, obszaru formacji gwiazdowej, do której należy słynna Mgławica Koński Łeb, widoczna w prawym górnym rogu.
ilustrujemy pięknymi opisami i zdjęciami  ze strony http://www.pta.edu.pl
tak tego by właśnie chciał stryj Janusz

Czytaj dalej

Janusz Pagaczewski – Gdzie obserwował i mieszkał Mikołaj Kopernik

Janusz Pagaczewski (1906 – 1975) był bratem Stanisława Pagaczewskiego, autora trylogii o Profesorze Gąbce, astronomem i sejsmologiem i wielkim popularyzatorem wiedzy o astronomii wśród młodzieży. Wkrótce osobny wpis i podstrona o nim.Zawdzięczamy mu poniżej opisane odkrycie obserwatoriów i mieszkań Mikołaja Kopernika. Przez całe życie związany był z Krakowem i od przedwojnia z Obserwatoriami Astronomicznymi, zwłaszcza tym w krakowskich Przegorzałach.

Mikołaj Kopernik (1473-1543) – słynny obraz Jana Matejko

Poniższy artykuł został opublikowany w miesięczniku „Urania” w czterech kolejnych numerach z lutego, marca, kwietnia i maja 1973 r. Publikacja za zgodą redakcji czasopisma „Urania-Postępy Astronomii”.

Czytaj dalej

Polscy zdobywcy Dalekiego Wschodu – część 2

Polscy zdobywcy Dalekiego Wschodu – część 2

W górach zesłańców i żołnierzy

Autor: Ryszard Badowski
Źródło:Odkrywanie Świata – Polacy na sześciu kontynentach Po latach zabajkalskie góry podziałały na wyobraźnię artysty malarza Leopolda Niemirowskiego, który za udział w sprzysiężeniu Szymona Konarskiego został w 1839 roku zesłany w głąb Syberii. Początkowo pracował w warzelni soli, ale kiedy dostrzeżono jego talenty, wziął udział jako rysownik w wyprawie Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego na Kamczatkę.

Potem pozwolono mu odbywać samotne podróże, dzięki czemu zwiedził Góry Jabłonowe, wykonując przy tym rysunki i obrazy. Eksponowano je w 1870 roku w Warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych.

Czytaj dalej

Bronisław Grąbczewski (1855 – 1926) – W służbie cara i nauki.

Bronisław Grąbczewski

grafika ze strony – www.digart.pl/praca/322470

Publikujemy artykuł o Bronisławie Grąbczewskim z kilku powodów. Po pierwsze to przykład Polaka, który służył w carskiej armii jako wysokiej rangi oficer, a był przecież synem powstańca z Powstania Styczniowego. To tak jakby syn bojownika IRA wstąpił do armii brytyjskiej żeby pacyfikować Ulster.


Po drugie chcemy pokazać Rosjanom i Polakom, jaki Polacy mieli wpływ na ich ekspansję w Azji i innych miejscach, chcemy też im uzmysłowić, jak dzięki wkładowi Polaków poszerzyła się ich wiedza, jak rozwinęła się nauka, umocniły się wpływy Rosji w świecie, jak wpłynęli oni na rozwój rosyjskiej myśli, filozofii i kultury.


Czytaj dalej

Listopad 2009 – z dziedziny genetyki na temat pochodzenia Słowian


Najnowsza publikacja Nature – listopad 2009 – Mapa rozchodzenia się genu słowiańskiego M 458 haplogrupa R1a1a7. Na Zachodzie linia pokazuje najdalszy zasięg kultury Łużyckiej, która wyspami odkrytymi przez archeologów i zidentyfikowanymi, a także uchwytnymi nazwami miejscowymi sięgała także nad Jezioro  Bodeńskie, nad Ren i Men, nad Loarę, na południe Anglii – to Wenetowie (z którymi związani byli też Dawianie-Dakowie (Drakowie-Odrakowie-Trakowie) i Jątowie-Istowie (Bałto-Ilirowie).

Jak widać na południu to jądro sięga linii  Dunaju, a jego główną oś stanowi Wisła i Bug. Więc to są Zachodnie Korzenie Słowian Wenetyjsko-Jątyjsko-Dawijskie. Na Wschodzie obszar ten pokrywa się z zasięgiem kultury Skołotów i Sarmatów, a jądrem jest obszar Dniepru i dolnego Donu – to są korzenie Sklaweno-Istyjsko-Skołockie.

Czytaj dalej

Sarmackie korzenie – nie tylko na słowiańskim stole

To będzie o korzeniach, czyli o  skołockich przyprawach w słowiańskiej kuchni, ale też o korzeniach własnych Słowian – to znaczy nie o słowiańskich przyprawach, ale o genezie Sistanu, czyli Wielkiej Sarmacji (Serbomazowii).

Mapa przedstawia posiadłości Jagiellonów w roku 1490. Widać jasno, że Rzeczpospolita i Korona Jagiellonów nie ma sobie równych w Europie. Władcom tym udało się odzyskać i zjednoczyć pod swoim berłem ziemie Słowian od Łaby (bo Łużyce wchodzą w skład Czech), poprzez całe Uhorze (Węgry) aż po Chorwację Czarną (Nadśródziemnomorską). Na wschodzie poza ich władaniem pozostawała tylko Moskwa – której podporządkowanie Rzeczpospolitej, mimo zdobycia Moskwy  zaprzepaścił później Zygmunt III Waza. Przedstawiona w fioletowej barwie Wołoszczyzna była również we władaniu Polski do klęski Jana Olbrachta na Bukowinie w 1497 roku. Ziemia ta podlegała później rożnym wpływom, łącznie z okolicą ujścia Dunaju. Tak więc poza ziemiami Moskwy, Drzewiańskim Pomorzem z Rugią i tymi ziemiami słowiańskimi które leżały na południowy-wchód od Dunaju, nad którymi zapanowali Turcy – Jagiellonowie zjednoczyli prawie wszystkie białolądyjskie (europejskie) Ziemie Królestwa SIS z tzw. Nowych Czasów (po Wędrówce Ludów). Na mapie widać też Nurusję w widłach Wisły i Sanu z Krakowem, Lublinem i Lwowem, aż po południową zaznaczoną granicę Podola. (kliknij aby powiększyć mapę)

Czytaj dalej

Emanacje bogów w tynie Pogody-Wonieji, czyli leczące zapachy

Zapach – weń i woń

Zapach – w najogólniejszym sensie cecha związków chemicznych i ich mieszanin, polegająca na pobudzaniu zmysłu węchu.

W języku polskim zwykle przez zapach rozumie się woń przyjemną, aczkolwiek używa się tego słowa również w sensie każdej woni, zarówno przyjemnej, obojętnej jak i przykrej. Przykre zapachy przyjęło się nazywać smrodem, odorem lub fetorem.

Obraz przypomina  łatwo zapachy ale pod warunkiem, że się da z nimi skojarzyć

Weń to zwieńczenie, czyli zapach powietrza. Inaczej pachnie powietrze po deszczu, inaczej w zimie, inaczej gdy jesienią rozkładają się liście. Jak wiadomo powietrze jest domeną Pogody, i weń oraz woń także jej przynależą. Słowo weń i woń ma ten sam rdzeń – identyczny jak w słowie wieniec, bo woń jest swoistą nadbudową Świata, upiększającym go dodatkiem, ale dodatkiem niezbędnym.

Czytaj dalej

Księga Tura – Taja 1 – O poczęciu Świata (ilustrowana obrazami Wszego Świata)

Copyright ©by Czesław Białczyński

 
Rodzące się gwiazdy, rodzący się wszechświat – Światłowiłt i Nica
[Źródło:  NASA,  ESA oraz Hubble Heritage Team (STScI/AURA);  Podziękowania:  R. O'Connell (U. Virginia)]

O POCZĘCIU ŚWIATA

i Trzech Rzeczach Pierwszych, czyli Kaukach, Kirach i Jednogłowych, oraz o Czwartym Dziele Swąta

według zachodnich Wędów obrzędu kątyny witowskiej i przekazów z Winiety1, a także tradycji wschodnich Budynów obrzędu kątyny w Gleniu i podań znad Danapru2.

Relief głowy

O Pierwnicy-Niebycie i poczęciu Swąta

Czytaj dalej

Skołoci (Scytowie) i Słońce (Sołńce-Swarożyc-Sounce-Souarażicz)

Jak Słońce pomogło Skołotom wejść na Biały Ląd

00 książniczka raz jescze i janosikowe czako-koronafot12

Strój królowej czy też kniagini (zony kagana-kniazia) Skołotów (Scytów) z Ryżanówki – muzeum Archeologiczne w Krakowie. Zwraca uwagę kształt koronacyjnej czapy – czako takie same nosili zbójnicy spod Krakowa z Gór Harów- Harnasiów – Karniosów inaczej Karopanów – a wśód nich i Janosik.

Ten artykuł – cytowany przez nas poniżej – jest bardzo płytki ponieważ miał być popularny.  Ukazał się dawno, w 2005 roku, ale  zawiera trafne (choć zbyt jednostronne i wąskie) uzasadnienie gwałtownego rozwoju rejonu Syberii – konkretnie na przykładzie Doliny Tuwy. Można się zgodzić z tezą, iż zmiana klimatyczna o charakterze globalnym w 850 roku p.n.e. spowodowała demograficzny rozwój regionu dotychczas suchych i półpustynnych terenów. Musimy jednak ten tekst poddać konstruktywnej krytyce, co przy okazji pokaże w jaki sposób powstaje nasz Czwórksiąg Wielki i Bajne dzieje Słowian.

Czytaj dalej

Zadruga – Profesor Ernest Till, jego Lwów i Uherce

Profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie na Wydziale Prawa, wielka sława palestry.

till-1

Dwie Adolfiny – to Adolfina I z Klemensiewiczów Till (1852 – 1911) – jego żona

a druga to Adolfina II z Tillów Pagaczewska – żona, profesora Wydziału Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego – Juliana II Pagaczewskiego.

Profesor miał 3 synów i 3 córki córki. W artykule rocznicowym na 160 rocznicę urodzin profesora (który przytaczamy poniżej) doktor Adam, Redzik tak pisze:

Czytaj dalej