Odcięta Noga Byka w Krakowie – czyli gdzie naprawdę odwzorowany został system Orzyjon/Orion – Syriusz (część 4)

Odcięta Noga Byka w Krakowie – czyli gdzie naprawdę odwzorowany został system Orzyjon/Orion – Syriusz
babilon-kult-slonca-byk

Ołtarz ozyryjsko-wawiloński – ukośny krzyż żeński i krzyż prosty męski – razem symbol Żywiołów: (górnych) Nieba-Ognia-Błyskawicy-Wiatru oraz Sporu-Wody-Boru/Drzewa-Ziemi (dolnych). ASsyrRiA (Orz Syr RA – Orzawa, Orawa, Azeria, Arkątia, Oroja, Syrja, Harja, Harat)

PLEJADY, HIADY I HESPERYDY TO tzw. ATLANTYDY

Czytaj dalej

Tajemnica Kopca Wandy – poszukiwania grobowca królowej Lechitów trwają!

Tajemnica Kopca Wandy – poszukiwania grobowca królowej Lechitów trwają!

Jak zwykle w związku z budową nowej drogi ekspresowej wokół Krakowa w kierunku Gór Świętokrzyskich,  rozpoczęto prace archeologiczne na tym terenie. Ponieważ droga wymaga przebudowy całego pobliża Kopca Wandy to również tam rozpoczęto prace mające stwierdzić czy pod kopcem znajduje się mogiła grobowa.

Przy okazji moich artykułów o Kopcach w tym o Kopcu Kraka  (Brednie o celtyckich Kopcach Kraka i Wandy w Gazecie Wyborczej)  https://bialczynski.pl/czworksiag-wielki-wiary-przyrody/tom-iv-ksiega-wiedy/kopce-swiete-sanktuaria-bogow-albo-kurhany-wladcow/brednie-o-celtyckich-kopcach-kraka-i-wandy-w-gazecie-wyborczej/ zwracałem uwagę dokładnie na ten fakt który teraz jest podnoszony przez archeologów – grobowiec nie musi być zlokalizowany u podstawy kopca – w jej płaszczyźnie, może znajdować się grubo poniżej podstawy, ponieważ takie kurhany budowali Scytowie. Jeżeli Kopiec Wandy i Kraka nie są żadnymi budowlami z VIII wieku, jak do tej pory się upierano, tylko scytyjskimi, to u podstawy kopca nic nie znajdziemy – trzeba kopać głębiej.

Dotyczy to przede wszystkim słynnych przedwojennych badań Kopca Kraka, gdzie znaleziono sprzączkę awarską, co stało się podstawą osadzenia czasu usypania budowli w VIII wieku, a tak naprawdę żadną podstawą do takiego sądu nie jest i być nie może, gdyż całe otoczenie kopca Kraka jest pełne artefaktów z okresu kultury łużyckiej, czyli owszem z roku około 800, tyle że 800 przed naszą erą. Sprzączka awarska mogła zostać w strukturze kopca , zgubiona przez rabusia, który próbował się do niego dobrać.

0 kopiec Wandy nowahuta_033b

Tajemnica Kopca Wandy w Clara Tumba (Sławnej Mogile)

Kraków jest pewnym ewenementem, w którym pogańska tradycja sypania kopców ma się nadal dobrze, a obecnie usypany ma być kolejny kopiec ku czci Karola Wojtyły, papieża kościoła rzymskokatolickiego. Miasto ma szereg kopców, których pochodzenia często nie znamy, a one same – albo nie były badane, albo zadanie to przerosło badaczy- w przypadku badania Kopca Kraka, otwór badawczy nie dotarł wg krytyków, do środkowej części grobowca, a zakres prac ziemnych, sądząc z fotografii, i tak był przytłaczający jak na współczesne techniki archeologiczne. Badania sfinansowały lokalne wydawnictwa i redakcje.

Zagadkowy kopiec Wandy ( w niektórych źródłach opisany jako mający mieć pierwotnie kształt piramidy) wobec tych wszystkich trudności ostał się nie naruszony żadnymi badaniami archeologicznymi, co jest ewenementem w przypadku kopców identyfikowanych z miejscem pochówków władców. Dodatkowo- źródła literackie donoszą że Wanda była uznawana za boginię rzeki Wisły, jeszcze w czasach późnego średniowiecza modliła się do niej jedna z katolickich władczyń, płynąc rzeką Wisłą na statku w niepogodę.

Nie znamy zawartości kopca, gdyż nie był on przedmiotem zainteresowania polskich naukowców.

Czytaj dalej

(Archiwum): Some Remarks on the Scythian and Sarmatian Religion, Symbols etc. [Sergei V. Rjabchikov Krasnodar, Russia]

Some Remarks on the Scythian and Sarmatian Religion, Symbols etc.  (Sergei V. Rjabchikov  Krasnodar, Russia)

Some Remarks on the Scythian and Sarmatian Religion

Sergei V. Rjabchikov

Krasnodar, Russia

<srjabchikov@hotmail.com>

Copyright � Sergei V. Rjabchikov, 2002. All rights reserved.

Published 18 April 2002  Last posted 02 January, 2005

Here I investigate several Scythian/Sarmatian artifacts and religious inscriptions. Besides, parallels from the Slavonic world are offered.

  1. A Scythian wooden sarcophagus was discovered in a stone sepulchre of a barrow called �Three Brothers� near ancient Panticapeum, the capital of the Kingdom of the Bosporus (Kerch, the Crimea, Ukraine) (Bessonova 1971). It was dated to the second half of the 4th century B.C. A Scythian skilled workman used Greek letters as marks on the sarcophagus (Bessonova 1971: 218, figure 5). But three marks are not the Greek letters, see figure 1.

 

FIGURE 1

scy_sar2_fig1

The first sign corresponds to the early Slavonic letter zh (Rjabchikov 1998a: 23, table 1; 1998b: 5-6, table 1). The same sign is presented in a Scythian/Sarmatian record on a Greek vessel of the 4th century B.C that was discovered at the village Starotitarovskaya, the Taman� peninsula (the Krasnodar region, Russia) (Rjabchikov 2000a). The second sign represents four lines and denotes �four�. A kindred sign � three lines � denotes �three� in the Starotitarovskaya inscription. The third sign corresponds to Scythian/Sarmatian signs 09 se inscribed in particular on two weights of spinning-wheels from the Kingdom of the Bosporus that are exhibited in the Taman� Archaeological Museum (the village Taman�, the Krasnodar region, Russia) (1). So one can suppose that the Scythians and Sarmatians used not only the syllabic script based on Linear A (B) (Rjabchikov 2000b), but also the letters of the Greek alphabet as well as some syllables and determinatives. Two marks of the Scythian coffin are combinations of letters TA and TM. It is possible that they are the Scythian/Sarmatian words ta, tama meaning �the sun; fire� and �darkness� respectively (Rjabchikov 2001a). In my opinion, these words are related to the Scythian religious beliefs.

  1. A bronze artifact was discovered on the Taman� peninsula and is exhibited in the Taman� Archaeological Museum, see figure 2.

 

Czytaj dalej

Blog MAGIA I PROZA ŻYCIA: 101. Wielka Macierz i Słowianie

Blog MAGIA I PROZA ŻYCIA: 101. Wielka Macierz i Słowianie

101. Wielka Macierz i Słowianie

„Osobisty pokój jest skutkiem samoopanowania. Pokój światowy będzie efektem samoopanowania osiągniętego przez krytyczną masę ludzi.”  *

1-wielka-mama

Nie jest wstydem przyznać się do błędu – wstydem jest tkwić w ignorancji błędu !

Winicjusz Kossakowski m.in. pisze:

” Stary bajarz góralski z Poronina pan Furtok od swego dziadka, co to w Ameryce bywał, takie bajanie słyszał…

Jak starożytna wieść niesie, Słowianie pośli od SŁOWA, ale w prawdziwym rozumieniu a nie takim jak teraz. Bo „słowo” to było tylko to, co się znakami kreśliło, a nie to z gadki.
A SŁOWO nakreślone, było to samo co prawo i co honor. Raz podane było święte.

A ludzie co je kreślić umieli byli Słowianie nazwani. Był to lud prawy a honor wyżej życia był u nich ceniony”.

Po dzień dzisiejszy Słowianie używają m.in. określenia:

U mnie słowo, więcej pieniądza stoi” –  u mnie słowo droższe od pieniędzy”… na okazanie odpowiedzialności za to co wyrażają w swoich słowach…

 

Czytaj dalej

Tadeusz Mroziński – Kalendarze Słowian – Głagolica

głagolica

 

Waga i tajemnica głagolicy to rzecz niedoceniona w badaniach nad przeszłością i nadal obecnie traktowana nieco po  macoszemu w przyglądaniu się Słowiańszczyźnie. Może dlatego, że jest to wiedza trudna, wiedza o przekładaniu się fraktalu Tego Na Górze, na fraktal dźwięku, mowy i zapisu, swoiste przymioty Człowieka, Najdoskonalszego Tworu Obecnej Ewolucji  na Matce Ziemi.  Badacze tej dziedziny mają jeszcze bardzo wiele do zrobienia.

Czytaj dalej

Jarosław Ornicz – Pozdrowienia od Borisa ze Słowenii dla polskich Rodzimowierców i piękny film o rodzimej słoweńskiej wierze

slovenia-rodzima-wiara

wiara-slovenija2Przekazujemy Godowe życzenia dla polskich rodzimowierców od Borisa Čoka ze Słowenii  i słoweńskich wyznawców Wiary Przyrodzonej Słowian.

W załączeniu do życzeń link do słowiańsko-rodzimowierczego blogu Borisa oraz fantastyczny, piękny film słoweńskiej telewizji poświęcony obrzędom rodzimowierczym i świętu Kresnika (Kraszu-Kupaliów) w tradycji rodzimej wiary na Słowenii. Może się wydawać, że ten film nie jest na czasie bo właśnie mamy na Północnej półkuli Matki Ziemi, Święto Godów –  Gody-Kraczun, czyli Narodziny Jasnej Bożej Krówki Światła Świata – Swątlnicy Wołosożary. Uświadommy sobie jednak, że Polscy wyznawcy Wiary Przyrodzonej Słowian mieszkający na Południowej półkuli Matki Ziemi nie obchodzą teraz wcale żadnego Bożego Narodzenia, lecz Narodziny Czarnego Bedrika-WodRAka, Ciemnej Bożej Krówki Światła Świata – Swątlnicy Peruniki, a więc Święto Godów Kresu-Kraszu – Kupalia. Pozdrowienia i godowe życzenia wszystkiego dobrego dla Rafała Święckiego, Kiry i Łukasza oraz wszystkich Polaków zamieszkałych na Południu Świata.

Polscy rodzimowiercy mogą się wiele nauczyć na temat mitologii, obrzędowości i symboliki rodzimej SŁOWIAN, z tego 30. minutowego filmu, który powstał z udziałem merytorycznym i osobistym Borisa Čoka.

Czytaj dalej

Polska – Ukraina – Rosja w trzy lata po Eurorewolucji na Majdanie w Kijowie

Polska – Ukraina – Rosja w trzy lata po Eurorewolucji na Majdanie w Kijowie

flaga_polska

Mocno ubolewam, że BANKSTERSKA ZMOWA USA/UE+MOSKWA zatrzymała Ukraińską Rewolucję Wolnych Ludzi na Majdanie.

 

Tylko wypowiedzenie wojny przez ROSJĘ Władimira Putina spowodowało, że we władzach Ukrainy zamontowało się Stronnictwo Wojenne (Poroszenko+Jacyniuk i inni banksterzy) i do głosu doszedł etnos Morderców Polaków – Banderowców. Badania pokazywały, że Prawy Sektor nawet już w wyborach do parlamentu podczas wojny z Rosją miał 1% poparcia w społeczeństwie. Teraz jest inaczej. Wojna na wschodzie i Krymie spowodowała, że środowisko Wolnych Ludzi nie uzyskało poparcia wystarczającego by rządzić, za to wygrali wybory Militaryści, Złodzieje i Banderowcy, gdyż kiedy Rosjanie mordowali Ukraińców w ich własnym kraju, inaczej nie mogło się stać.

 

Jeśli Moskwa liczy, że na kanwie banderowskiego etnosu Kijowa i Rzezi Wołyńskiej poróżni Polaków z Ukraińcami to jest kompletnie już spanikowana na tyle, żeby brnąć w podstawowe logiczne błędy w swojej nieudolnej propagandzie wojennej.

Czytaj dalej

Dziedzilla – kolejna pogańska bogini ku zdrowiu Polaków

Dziedzilla – kolejna pogańska bogini ku zdrowiu Polaków

0_0_productgfx_295ec81860697636c561ec3a960c241f

 

Dziedzilla kilka ma imion bowiem przetrwało do naszych czasów kilka różnych zapisów. Inne to: Dzieldzielia, Dzidzilela, Dzilela, Dzelya, Zelya, Żelu, Zielija,

NA NIEDOBÓR JODU I CUKRZYCĘ

DZIEDZILLA

Unikatowy skład chemiczny mineralnej wody leczniczej Dziedzilla korzystnie wpływa na niedoczynność tarczycy, schorzenia układu pokarmowego, w szczególności choroby błony śluzowej żołądka, zaburzenia wydzielania żółci oraz wspomaganie pracy układu krążenia ze wskazaniem na uszkodzenie mięśnia sercowego oraz miażdżycę. Woda jest nieocenionym towarzyszem diety na prawidłową podaż jodu oraz przy cukrzycy.

Czytaj dalej

Wyrok sądu: „Złoto Scytów” z Krymu należy do Ukrainy, nie do Rosji!

Złoto Scytów z Krymu należy do Ukrainy, nie do Rosji!

A mówią, że to jest sztuka złotnicza prymitywnych koczowników! Wytwarzali to w biegu, nie schodząc z konia, warsztaty złotnicze wozili pod siodłem, żeby kruszce „skruszały”, jak płaty końskiej szynki.4425608

Do tego jest w Polsce taka grupa osób niespełna rozumu, która twierdzi, że Scytowie, których mutację Ja – Białczyński (R1a1a-Z93) noszę w swoim Y-DNA, nie są moimi przodkami. Ja według tych ludzi nie pochodzę od Scyto-Słowian, od Ariów, tylko od Zielonych Ludzików z Kremlińskiego Krymu. Twierdzą też, że moi pradziadowie nie przekazali mi wcale umiejętności polskiej mowy – oni mieli podobno mówić jakimś innym, irańskim językiem?

Co za niemiecko-katopolacko-watykańskie allo-brednie!

Bezczelny Onet.pl, za Deutsche Welle – nazywa naszą ziemię słowiańską Tyglem Kultur cytuję: „Gotów, Scytów i Hunów”. Zapomina tylko dodać, że u wszystkich tych „Gotów, Hunów, Scytów” występuje ta sama haplogrupa, ten sam defekt-mutacja męskiego chromosomu, co u mnie – R1a1a-Z93.Sprawia ona, że gadam w tym paskudnym szeleszczącym obrzydliwym języku, którego ucho niemieckie nie trawi, a język niemiecki nie jest w stanie obrócić w dźwięk.

Więc:

chociaż-em według Onetu  Gotem,

sobie  głagolę

słewskim szwargotem,

i w tym głagole,

 ich chłam* pie.dole.

Czesław Białczyński – Wszelkie prawa zastrzeżone ©®

Deutsche Welle

Od ponad dwóch lat panowała niepewność, dokąd wróci skarb Scytów pochodzący z Krymu – do Rosji czy na Ukrainę. Sprawę rozstrzygnął sąd. Zarówno Rosjanie, jak i Ukraińcy roszczą sobie prawa do skarbu pokazywanego w roku 2014 na wystawie w uniwersyteckim muzeum archeologicznym Allarda Piersona w Amsterdamie.

Wystawa „Krym: Złoto i tajemnice Morza Czarnego” została otwarta w amsterdamskim muzeum na początku lutego 2014. Po marcowej aneksji Krymu przez Rosję pojawił się problem, komu Holandia ma zwrócić eksponaty pochodzące z kolekcji pięciu muzeów: jednego w Kijowie i czterech na Krymie, po zakończeniu wystawy w sierpniu 2014.

Rosja twierdziła, że eksponaty mają wrócić na zaanektowany przez nią tymczasem Krym. Ukraińcy domagali się natomiast zwrotu depozytów ukraińskiemu państwu.

Czytaj dalej

Postylla Łukasza z Wielkiego Koźmina na bogowiepolscy.net – czyli jak nie należy postępować z Wiarą Przyrodzoną Słowian

Postylla Łukasza z Wielkiego Koźmina na bogowiepolscy.net

herb_kozmina

Herb Koźmina Wielkopolskiego

 

Źródła i odkrycia pani Marii Kowalczyk były mi znane już w chwili, kiedy pisałem Księgę Tura i zostały w niej uwzględnione jak i cały odsądzony wtedy od czci panteon Długosza – więc odkrycia z blogu Bogowiepolscy.net, którego autorzy najwyraźniej Księgi Tura nie potraktowali poważnie, lecz protekcjonalnie, a być może nawet jej do dzisiaj nie przeczytali, są oczywiście o niemal 20 lat spóźnione (pierwsze wydanie Księgi Tura, Kraków 2000) . Ponadto odtwarzanie jakiegoś panteonu POLSKIEGO z obszaru PRL, czyli postsowieckiego kadłubka Rzeczpospolitej Sz-Lacheckiej uważam za bezsensowne zawężanie kultury polskiej do obszaru tegoż sztucznego kadłubka postsowieckiego, a trzymanie się tzw. naukowości uważam za wręcz szkodliwe dla rozwoju Wiary Przyrodzonej współczesnej, która nie jest i nigdy nie będzie odtwórstwem historycznym, lecz jest i będzie żywą wiarą. Kuj – Wielki Kowal Niebieski, czyli Swaróg znany z innych obszarów Polski Od Morza do Morza, nie jest żadnym odkryciem Postylli.

Nasuwa się chyba zasadne w chwili obecnej pytanie: Czy blog Bogowiepolscy.net jest przedsięwzięciem ateistów i materialistów? Mam nadzieję, że nie.

Czytaj dalej

[Moje Archiwum – 2009]: Emanacje bogów w tynie Pogody-Wonieji, czyli leczące zapachy

(Moje Archiwum – 2009): Emanacje bogów w tynie Pogody-Wonieji

 

Zapach – weń i woń

Zapach – w najogólniejszym sensie cecha związków chemicznych i ich mieszanin, polegająca na pobudzaniu zmysłu węchu.

W języku polskim zwykle przez zapach rozumie się woń przyjemną, aczkolwiek używa się tego słowa również w sensie każdej woni, zarówno przyjemnej, obojętnej jak i przykrej. Przykre zapachy przyjęło się nazywać smrodem, odorem lub fetorem.

Obraz przypomina  łatwo zapachy ale pod warunkiem, że się da z nimi skojarzyć

Weń to zwieńczenie, czyli zapach powietrza. Inaczej pachnie powietrze po deszczu, inaczej w zimie, inaczej gdy jesienią rozkładają się liście. Jak wiadomo powietrze jest domeną Pogody, i weń oraz woń także jej przynależą. Słowo weń i woń ma ten sam rdzeń – identyczny jak w słowie wieniec, bo woń jest swoistą nadbudową Świata, upiększającym go dodatkiem, ale dodatkiem niezbędnym.

Czytaj dalej

W 35 Rocznicę Sowieckiego Stanu Wojennego w Polsce 13. 12. 1981: Marek Chodakiewicz, Dominik Smyrgała, Tomasz Sommer, Jacek Bartosiak – Międzymorze.

Marek Chodakiewicz, Dominik Smyrgała, Tomasz Sommer, Jacek Bartosiak – Międzymorze.

aswer567

Jeśli ktoś chciałby wiedzieć dlaczego tak mocno ja sam walczę o Pamięć Polaków, o Korzenie Polaków, o Świadomość Starożytności Lechii w Polsce, i dlaczego ta walka dla nas w Zrzeszeniu Słowian jest tak bardzo ważna, i dlaczego powinna być rzeczą świętą, najważniejszą dla wszystkich Polaków w Polsce i na świecie, niech posłucha profesora Marka Chodakiewicza. Także  na temat nowoczesnych badań Y-DNA, hg R1a i ich konsekwencji dla nauki niemieckiej! Czyli coś dla Niewolników Allo- Allo! (1h 00′ 00″ – 1h o2′ 00″ – kto by się spodziewał tutaj w politologii archeologów  – Urbańczyk, czy genetyki genealogicznej!). Również na temat nadchodzącej wielkimi krokami nieuniknionej politycznej i geostrategicznej Wielkiej Zmiany! Bardzo ciekawie o Białorusi (1h 19′ 00″ – 1h 30′ 00″)! Turcja (1h 35′ 00″).

Bez Świadomości Korzeni, gdy ktoś Normalny z zewnątrz, nieskażony traumą 200 lat niewolnictwa, mówi do nas „A”, My – potomkowie polskich niewolników – nie słyszymy wcale „A”, lecz jakieś „Z”, albo coś jeszcze innego. Jest tak i będzie dokąd tej świadomości nie odbudujemy i nie posiądziemy na nowo, Świadomości Wolnego Polaka. Brak tej świadomości Wolnego Człowieka, Wolnego Polaka, uniemożliwia nie tylko prawidłową ocenę zagrożeń i szans dla Wielkiej Polski, ale też w ogóle sensowną dyskusję między Polakami o przyszłości. 

Musimy, po prostu musimy!, MUSIMY myśleć dalekosiężnie – tak jak myśleli Nasi Pradziadowie – tylko w ten sposób Polska będzie Wielka, a tylko Wielka Polska może przetrwać.

Pamiętajmy też że 10 lat później niemal w tym samym czasie – 8 grudnia 1991 – rozpadł się ZSRR. Czy za kolejnych 10 lat od dzisiaj, 13 grudnia 2026 proklamujemy Międzymorze/Trójmorze?! To zależy tylko od nas, Polaków.

Czytaj dalej

Ireneusz Ćwirko: Czy Słowianie są twórcami kultury hinduskiej? [Kryształowy Wszechświat]

Ireneusz Ćwirko: Czy Słowianie są twórcami kultury hinduskiej?

Brahma, The Creator - 150 Trillion Year old God, who thinks that he is the source of everything
Czy Słowianie są twórcami kultury hinduskiej?

Kultura etruska nie uzyskała jak na razie w kulturze europejskiej należnego jej miejsca i od wieków znajduje się w cieniu osiągnięć Rzymian i Greków. Wśród specjalistów i badaczy czasów antycznych obserwuje się stopniową zmianę priorytetów i wraz z tym Etruskowie i ich osiągnięcia kulturalne, stają się coraz częściej przedmiotem badan i dociekań.

Ta fascynacja Etruskami była dotychczas ograniczona przekonaniem o niemożności odczytania ich języka. Moje odkrycie sposobu tłumaczenia tekstów etruskich, bazujące na słowiańskim pochodzeniu tego języka, otwierają nam niespodziewanie drzwi do poznania również tych aspektów kultury etruskiej, które były dla nas dotychczas niedostępne.

Czytaj dalej

[Z Mojego Archiwum 2009 – Przedświątecznie]: Dla przypomnienia Polakom – Sarmackie korzenie, nie tylko na słowiańskim stole

Dla przypomnienia Polakom – Sarmackie korzenie, nie tylko na słowiańskim stole

To będzie o korzeniach, czyli o  skołockich przyprawach w słowiańskiej kuchni, ale też o korzeniach własnych Słowian – to znaczy nie o słowiańskich przyprawach, ale o genezie Sistanu, czyli Wielkiej Sarmacji (Serbomazowii).

Mapa przedstawia posiadłości Jagiellonów w roku 1490. Widać jasno, że Rzeczpospolita i Korona Jagiellonów nie ma sobie równych w Europie. Władcom tym udało się odzyskać i zjednoczyć pod swoim berłem ziemie Słowian od Łaby (bo Łużyce wchodzą w skład Czech), poprzez całe Uhorze (Węgry) aż po Chorwację Czarną (Nadśródziemnomorską). Na wschodzie poza ich władaniem pozostawała tylko Moskwa – której podporządkowanie Rzeczpospolitej, mimo zdobycia Moskwy  zaprzepaścił później Zygmunt III Waza. Przedstawiona w fioletowej barwie Wołoszczyzna była również we władaniu Polski do klęski Jana Olbrachta na Bukowinie w 1497 roku. Ziemia ta podlegała później rożnym wpływom, łącznie z okolicą ujścia Dunaju. Tak więc poza ziemiami Moskwy, Drzewiańskim Pomorzem z Rugią i tymi ziemiami słowiańskimi które leżały na południowy-wchód od Dunaju, nad którymi zapanowali Turcy – Jagiellonowie zjednoczyli prawie wszystkie białolądyjskie (europejskie) Ziemie Królestwa SIS z tzw. Nowych Czasów (po Wędrówce Ludów). Na mapie widać też Nurusję w widłach Wisły i Sanu z Krakowem, Lublinem i Lwowem, aż po południową zaznaczoną granicę Podola. (aby powiększyć trzeba pobrać ten obraz i otworzyć go sobie w programie Microsoft Office albo innym graficznym)

Czytaj dalej

Leszek Słupecki – Slavonic pagan sanctuaries (nadesłał Jarosław Ornicz)

slup0

Książka Leszka Słupeckiego ma już wiele lat, a wciąż mamy w Polsce masę ludzi, do których nie dotarła informacja, że istnieje w Polsce wiele śladów i pozostałości po pogańskich świątyniach i sanktuariach. Uświadamia mi to, że posiadam w moim domu istną kopalnię podobnych pozycji, które nadal są niedostępne do przeczytania w polskich cyfrowych bibliotekach państwowych – uniwersyteckich, ale też przede wszystkim w tych dwóch największych – Narodowej w Warszawie i Bibliotece Jagiellońskiej.  Od czasu do czasu postaram się tutaj opublikować więc także jakiś dokument, z tych które posłużyły mi przy odtworzeniu Mitologii Słowian, a o których istnieniu nie mają pojęcia nawet niektórzy światli i oczytani polscy Rodzimowiercy, tacy jak choćby pan Merski organizujący z Fundacją Związku Watra bardzo pozytywną inicjatywę budowy świątyni słowiańskich bogów.

Często wkurza mnie niewiedza Polaków, ale skąd mają wiedzieć? Czy „Mify Narodow Mira” wielkie dwutomowe, monumentalne opracowanie naukowe wydane przez Moskiewską Akademię Nauk, a opracowane przez największe autorytety światowego słowianoznawstwa i religioznawstwa,  są dostępne w Internecie? Oczywiście, że nie. A poza tym kto z młodego pokolenia umie czytać, czy mówić po rosyjsku? Te dwa opasłe tomiska kurzą się na mojej półce. A kto ma dostęp do Słownika Starożytności Słowiańskich – monumentu Polskiej Akademii Nauk w XIII tomiszczach. To też się kurzy u mnie na półce. Biję się w piersi – niewiedza tych ludzi to również moja własna wina. Postaram się to nadrobić.

Czytaj dalej