
http://bosnia-aspnet.blogspot.ba/2013/05/bosancica-font-za-pc-download.html
Farah Yurdozu – O pochodzeniu Turków z Mu, Mickiewiczu, Reptilianach, Syriuszu

Pani Farah Yurdozu mówi o ludzie Gokan Turk, który jest protoplastą Turków. Jak wiadomo Turcy pochodzą z Królestwa SIS, a podania Scytyjskie (Skołockie) mówią, że stali się oddzielną nacją w Wielkim Stepie po tym jak wypowiedzieli posłuszeństwo Hunom-Heftalitom, czyli Białym Hunom, Guniom Hakownikom. Kim byli Hunowie i Hunowie Biali? Wywodzili się z wieloplemiennej Konfederacji Xiongnu. Przywódczy lud Xiongnu nazywał się Kuszan – po słowiańsku Koszanie. Stworzyli oni w Indiach Zachodnich nad Gangesem (Gęgawą) Królestwo Koszan/Kuszan. Jest to nazwa podobna do MIANA tych wojowników ARYJSKICH, którzy podbili Indie – Koszetyrsów, później zwanych Kszatrijami.
Georgij Gurdżijew, Bractwo Zorzy (Sarmung), Orion , Piramidy, Wijnyks/Feniks

Linia biała przez Prima Hiad – do podstawy Plejad (Electra-Merope), Linia żółta do Dyszla Plejad (Atlas) przez Nozdrza Byka.
Przytaczam całe trzy rozdziały z książki ADRIANA G. GILBERTA „MAGOWIE. TRZEJ KRÓLOWIE NAUCZYCIELAMI JEZUSA” nie po to żeby powielać bzdurne i całkowicie nieprawdziwe podanie o istnieniu Mojżesza i Jezusa z Nazaretu oraz o jego świętości, a tym bardziej boskości, lecz po to by pokazać głębokie ezoteryczne zakorzenienie wiedzy Georgija Gurdżijewa oraz prawdę o Bractwie Zorzy – Sarmoung/Sarmung. Ważne w tym tekście jest wszystko to co nie odnosi się do legendy Jezusa czy Mojżesza bezpośrednio, lecz to co jest w niej zawarte w kontekście naszej wiedzy współczesnej, która powoduje że widzimy te postacie we właściwym świetle, chociażby sprowadzając je do ludzkiego wymiaru, a tym bardziej kiedy podstawiamy pod całą opowieść jezusową, wiedzę na temat Nieba Gwieździstego i tego co owa baśń wigilijna symbolizuje. Myślę, że czytając ten tekst możemy z pożytkiem dla własnej wiedy dotrzeć do korzeni wielu spraw, które nas obecnie interesują i są ważne dla naszego dochodzenia do prawdy. Dla nas szczególnie istotny jest rozdział 6 i 7 tej książki.
Jego naukami interesowali się Peter Brook i Jerzy Grotowski. – Człowiek nie żyje naprawdę, ale reaguje jak automat, do którego wrzuca się monety – twierdził. – Musi się z tego stanu wyzwolić. O Georgiju Gurdżijewie, ćwierć Greku, ćwierć Rosjaninie, pół Armeńczyku, mistyku i badaczu wschodnich tradycji religijnych pisze Roman Pawłowski
Tadeusz Mroziński – Głagolica i precesja (część2)

Waga i tajemnica głagolicy to rzecz niedoceniona w badaniach nad przeszłością i nadal obecnie traktowana nieco po macoszemu w przyglądaniu się Słowiańszczyźnie. Może dlatego, że jest to wiedza trudna, wiedza o przekładaniu się fraktalu Tego Na Górze, na fraktal dźwięku, mowy i zapisu, swoiste przymioty Człowieka, Najdoskonalszego Tworu Obecnej Ewolucji na Matce Ziemi. Badacze tej dziedziny mają jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Mam nadzieję, że ten Najdoskonalszy Twór Ewolucji nie unicestwi siebie i naszego świata nim oni skończą swoje badania. Ale bez żartów, sprawa jest poważna. Do jednych z najlepszych należą Tadeusz Mroziński i Jacek Greczyszyn, czy Krzysztof Słupianek. Od czasu do czasu popularyzuję tutaj ten temat i nieustannie żałuję, że wciąż nie mam wystarczająco dużo czasu żeby się tym zająć. Będzie to jednak niezbędne przy opracowaniu Księgi Tanów, którą to robotę już rozpocząłem – a to dlatego, że nie da się opowiadać o porach roku, zjawiskach w Przyrodzie i ich czczeniu obrzędowym bez powiązania tego z kalendarzem, a więc z ruchem na Niebie Gwieździstym i tajemnicą taj – głagołem – świętą mową i świętym zapisem – głagolicą. Czytaj dalej
Aryjska droga z Lechii do Indii
6 tysięcy lat temu w Europie Środkowo-Wschodniej kwitła cywilizacja obejmująca ziemie obecnej Polski. Jej twórcami były ludy, które w osiągnięciach techniki przewyższały Egipt i Sumer. Zainicjowały cywilizacje Europy, Azji Środkowej i Południowej. Ta Kultura Matka została zapomniana przez swoich późnych potomków. Dalej pozostawałaby ukryta, gdyby nie rozwój nauk przyrodniczych, odkrycia archeologii i przebudzenie Słowian w XXI w. n.e..
Eksplozja, o której mowa, nie była jednak skutkiem interwencji jakichś kosmitów. Poprzedził ją rozwój cywilizacji protosłowiańskiej w basenie Dunaju. Cykl kultur starczewskich (ze słynną już wińczańską) zaczął się około 9 tys. lat temu. Około pół tysiąca lat później pierwsze rolnicze społeczności Europy wkroczyły na tereny dzisiejszej Polski. Na początku IV tysiąclecia p.n.e. stworzyły pierwsze miasta. Przykładem takiego ośrodka były Bronocice w Dolinie Nidy.
Lekcja 10 = 1: Jam Jest! – Kim jestem? – SięDzieje (część 2)

Kolada-Kolęda-Kulęda-Kostroma-Ostroma-Ostara-Oster-Ister-Easter-Ester-Isztar
Bez odpowiedzi na pytanie kim jestem nie można wołać Jam Jest!

Kim zatem jestem to kluczowe pytanie?
Ja na przykład jestem/byłem po pierwsze Ogrodnikiem Królewskim. A być Ogrodnikiem Królewskim to więcej niż być Wolnym Murarzem. Ogrodnictwo to Uprawa Żywego. Być Ogrodnikiem to być Zielarzem, Lekarem, Wiedunem. Pisarstwo jest formą ogrodnictwa, uprawy, uprawiania sztuki ziemi, Siania Ziarna u Podstawy, u Fundamentu, tak jak budownictwo, czyli Murarstwo jest sztuką wznoszenia Bytu (Bytu Żywego, Istności Świadomej) ku górze (ku Niebu, ku Weli/Prawi). Oba te zawody to sztuki wyzwolone. Pisarstwo jest uprawianiem sztuki słowa – sianiem Ziarna Idei, to jedna ze sztuk wyzwolonych, zwanych też Wolnymi Zawodami. Uprawianie słowa, ze Słowa i przez Słowo uprawianie Ducha Bytu, jest duchowym ogrodnictwem i murarstwem.
Jestem kolejnym wcieleniem Georgija Gurdżijewa, takim jego wcieleniem, które pozbawiono muzycznego słuchu i wyczucia rytmu, lecz nie pozbawiono go celu?
Tadeusz Mroziński – Życzenia głagolicowe oraz o Pasterzu-Orionie i Pasterce
Daję ten artykuł tutaj nie tylko z okazji Święta Kraczuna – Szczodrych Godów, ale też po to żeby nigdy nie przepadł w czeluściach Internetu. CB

Świąteczny Świat – Światło Świata [Ojciec] (polska sztuka ludowa)
Z tego artykułu dowiesz się:
Na początek chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom:
Niezależnie od tego, które właśnie obchodzą. Czy to jest Hanuka czy Boże Narodzenie czy po prostu pogańskie Przesilenie Zimowe, bo i tak każde z nich bazuje na słowiańskich Szczodrych Godach i Kolędzie! Wszystkiego Najlepszego!
Na początek trochę nudnej teorii, żeby później było łatwiej zakumać, co jest co.
Należy zauważyć, że tereny słowiańskie charakteryzują się specyficznym i względnie unikalnym klimatem (drugim takim miejscem na świecie jest chyba tylko Kanada). Klimat ten jest o tyle specyficzny, że wyróżnia się względnie stały cykl dokładnie 4 pór roku, z których każda jest specyficzna. Nawet kraje ościenne dla słowiańszczyzny czyli np. Francja, Włochy, Anglia, Iran czy Chiny mają odmienne klimaty i każdy kto mieszkał w tych krajach potwierdzi, że tam aż tak ostry podział na 4 pory roku nie występuje.

Wiktor Korolkow

Jas się rodzi, noc truchleje,
Bodnyjak w ogniu spalony!
Ogień skwierczy, cud się dzieje,
Ruszył Słońce Nieskończony –
Świętowit, okryty chwałą,
Osławiony znów Słowami.
Słowo Słowian Moc swą miało
Moc ta znów jest między nami.
Cóż masz, Niebo, nad ziemiany?
Bóg ma w pieczy dzieci swoje,
Obdarzył znowu lud kochany,
Światło zgasi trudy, znoje!
Niemało nam dał, niemało,
Wyraźmy wdzięczność Słowami!
Słowo Słowian Moc swą miało
Moc ta znów jest między nami.
Swarożyc w niebie odrodzony,
Nową siłę dziś mu dano!
Długie wieki był wzgardzony,
Lecz znów chwałę mu oddano!
Słowianie, was to spotkało
Wysławiać go znów Słowami!
Słowo Słowian Moc swą miało
Moc ta znów jest między nami.
Swarożycu, Boże Dziecię,
Błogosław Sławię swą miłą!
W dobrych radach, w dobro-bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą.
Dom nasz, Słowiańszczyznę całą,
Wszystkie jej wioski z miastami.
Słowo Słowian Moc swą miało
Moc ta znów jest między nami.
Od Jerzego Przybyła Dziady Żywieckie i życzenia ze Skandynawii!

Jak Rosjanie widzą swoją etnogenezę? – te i inne ciekawostki
| Wypowiedzi Rosjan na naukowym portalu rosyjskiej genealogii genetycznej Rodstvo na temat praojczyzny Słowian z haplogrupą R1a-M417 – w rejonie Polski |
|
| Павел Шварёв (25.1.2011, 13:07) „… Hе забывайте, что мы, славяне R1a , как выясняется, пришли сюда с запада, то есть со стороны Польши, и добрая половина поляков наши реальные братья. Мы от одних предков, просто одни братья когда-то решили податься на восток, а другие остались дома, через какое-то время дети ушедших и оставшихся начали забывать родство, а потом пришла вражда. Реально эта вражда возникла не из нашей среды, это наши правители делили территории, и воевали с помощью нас за эти территории.” |
Paweł Szwarew (25.1.2011, 13:07). Tłumaczenie.
„… Nie zapominajcie, że my, Słowianie R1a, przyszliśmy tu, jak się okazuje, z zachodu, to jest od strony Polski i ponad połowa Polaków to nasi dosłownie bracia. Pochodzimy od tych samych przodków. Po prostu jedni bracia kiedyś postanowili udać się na wschód, a drudzy zostali „w domu”. Po jakimś czasie ich dzieci – i ci emigranci, i ci, co zostali w domu – zaczęli zapominać o pokrewieństwie, a potem przyszła wrogość. Ta wrogość nie powstała wśród nas; to nasze rządy dzieliły terytoria i wojowali z naszą pomocą o te terytoria . |
| Igor1961 (10.02.2011 i 22.02.2011). „… Судя по филогении ветвей R1a1а1 (М417+), вектор их движения – с запада на восток (…). Kаких-либо заметных миграций из бассейна Волги в сторону Балтики пока не прослеживается” „…Обратите внимание, насколько аккуратно западнославянскиe огибают территорию Литвы. Несмотря на свой вполне солидный возраст и тесное георгафическое соседство, западнославянская, а также родственная ей центрально-европейская ветвь весьма слабо представлены среди этнических литовцев. По всей видимости, их носители передвинулись к берегам Балтики относительно поздно, оттого и не успели перемешаться с будущими литовцами. Довольно серьезный аргумент в пользу дунайской прародины славян, на мой взгляд. Припятские болота не проходят, поскольку они изобилуют протобалтской топонимикой, а это не стыкуется с низким процентом носителей субклада R1a1a1g-M458 у балтов. |
Igor Rożanski (10.02.2011 i 22.02.2011). Tłumaczenie. „… Sądząc po filogenii gałęzi R1a1a1 (M417+), kierunek ich migracji z zachodu na wschód (…). Jakichś zauważalnych migracji od basenu Wołgi w kierunku Bałtyku dotychczas nie stwierdzono”. „… Zauważcie, jak ściśle zachodniosłowiańskie (SNP) omijają terytorium Litwy. Mimo swojego w pełni solidnego wieku i ścisłego sąsiedztwa geograficznego zachodniosłowiańska, a także jej bliska krewna środkowoeuropejska gałąź słabo jest reprezentowana pośród etnicznych Litwinów. Widocznie jej nosiciele udali się ku brzegom Bałtyku stosunkowo późno, dlatego nie zdążyli przemieszać się z przyszłymi Litwinami. To, moim zdaniem, dość poważny argument na rzecz naddunajskiej praojczyzny Słowian. Prypeckie błota odpadają, ponieważ one izolują prabałtycką toponimiką, która nie łączy się nawet z niskim procentem nosicieli subkladu R1a1a1g2-M458 u Bałtów. |
W nowym i korzystnym dla nas świetle staje także wyjątkowa zwartość i liczebność etniczna oraz tożsamość słowiańska Polaków, od około siedmiu-ośmiu tysięcy lat (począwszy od Kultury Janisławickiej) biologicznie i etnicznie obecnych na tej ziemi, choć może z okresami znacznego regresu demograficznego, nazywanej przez niektórych archeologów pustkami osadniczymi. Kontrastuje to szczególnie na tle sąsiednich krajów, zwłaszcza Niemiec (gdzie Germanów z pierwotnie przedindoeuropejskiej haplogrupy I1 – nieco ponad 40%, z zachodniej (pierwotnie italoceltyckiej) haplogrupy R1b też blisko 40%, a z rdzennie indoeuropejskiej R1a – blisko 20%) oraz mieszkańców Czech i Słowacji, gdzie oprócz pierwotnych Słowian żyje dość liczna grupa pierwotnie italo-celtycko-germańska z R1b, np. w Czechach 28% i Słowacji 17% oraz pierwotnie przedindoeuropejska I2 – 18%.
Historia konfliktu religii czy cywilizacji?

Ta historia rzeczywiście toczy się od wieków, ba, od tysiącleci. Jednak spojrzałbym na nią szerzej niż autorzy filmu. Bo te religie są tylko narzędziem Systemu Pan-Niewolnik. Starcie przebiega dziwnym trafem wzdłuż linii tzw. Międzymorza – dokładniutko tak jak my je dzisiaj współcześnie widzimy. W Sercu tego Międzymorza, czy też Trójmorza, leży Polska – Serce Świata. Jest to starcie tzw. Cywilizacji Zachodniej Post-Rzymskiej z Cywilizacją Wschodnią Wedyjską. W ostatnich czasach, powiedzmy od roku 966 n.e. Cywilizacja Wedyjska przycichła i wycofała się do Indii. Uważam to za bardzo mądrą rzecz.
Na linii frontu dzisiaj znajdujemy dwa wielkie Fanatyzmy Religijne – Judeo-Chrześcijański i Islamski, który stał się wrogiem w miejsce poganizmu czyli Wedaizmu.
Co ciekawe ani Moskwa, ani Chiny ani USA/UE w istocie nie są zainteresowane żadną religijnością na swoim terenie, wręcz odwrotnie – religii używają jako instrumentu do podniecania mas, by mieć Mięso Armatnie w bijatyce. W końcu wszystko puszczą z dymem, a na ruinach osadzi się… Cywilizacja Wedyjska.
@ więc Bracia Słowianie – RAZEM!, Razem z Nami! Bośmy są z Prawii i z Pra Wedy Słowiano-Ariami.
2016 Kilka nowych wizerunków słowiańskich bogów z życzeniami i w prezencie świąteczno-noworocznym na Szczodre Gody – Kraczun 7525
Od Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata i Zrzeszenia Słowian składam wszystkim Miłośnikom Słowiańszczyzny, wszystkim Rodzimowiercom Słowiańskiej Wiary Przyrodzonej, wszystkim Czytelnikom i Sympatykom blogu, wszystkim Polakom i Słowianom, Turbolechitom i Turbosłowianom, wszystkim Wolnym Ludziom a także naszym przeciwnikom
życzenia zdrowia, dobrobytu i szczęścia na Szczodre Gody 7525 godu i nowy god/rok 7526 – 2017.

Mor – Moroz
W prezencie kilkanaście mniej znanych współczesnych wizerunków bogów Słowian zebranych z całej Słowiańszczyzny oraz życzenia dla nas wszystkich przesłane przez LELIWĘ
Helena Bławatska – Sekretna Doktryna lub Doktryna Tajemna

Spójrzmy na pracę Heleny Bławatskiej z punktu widzenia naszej dzisiejszej Wiedy, bo gdy tego dokonamy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odkryje nam się wiele dotychczasowych tajemnic, także tych, które dla autorki 150 lat temu, były nie do pojęcia. Już samo imię Budda – Bud-tha (Mądrość, Byt-Duch, Być-Oddychać) – czyli Będący Tchem/Duszą Tu i Teraz oraz Badający Bez Użycia Myśli, Olśniony Prawdą-Mądrością, powie nam wiele więcej na temat swojego faktycznego językowego źródła, które biło i bije nadal na Północy Euroazji. Kiedy Helena Bławatska pisze o tym Jednym i Jedynym zarazem Źródle, widzimy dzisiaj dopiero, gdzie ono było umiejscowione i skąd wziął się system wierzeń kszatrijsko-bramińskich Aryjskich Indii oraz skąd płyną znaczenia zawarte w słowach Sanskrytu. Słowiańskie słowo skrynt- skrytka, skrycie, czyli labirynt – „ukryte przejście zwierciadlane”, przejście zawarte w Tanie Dziewiątym i Taji Dziewiątej, a więc we fraktalnej kwantowej tajemnicy Dziewiętności Świata jest sednem Tajemnicy Tajemnic. Tyle ode mnie tytułem wstępu. Życzę owocnych świątecznych studiów Doktryny Tajemnej, a czytając pamiętajcie, że słowa te zostały napisane 150 lat temu – także te w Przedmowie – o odkryciach w Tarymie (Białe Mumie) dokonanych przez Przewalskiego.
[wytłuszczenia we Wstępie autorki oraz słowiańskie etymologiczne dopowiedzenia tłustym drukiem – moje C.B.]