Wykopaliska archeologiczne na Bornholmie, Dania – słowiańska ceramika – kto tu kogo uczył rzemiosła?

Wykopaliska archeologiczne na Bornholmie, Dania – słowiańska ceramika

1351623664

Skovsholm, par. Ibsker – moneta Chosrowa II Parwiza z dynastii Sassanidów

W sierpniu i wrześniu 2012 r. studenci Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Gdańskiego brali udział w ekspedycji archeologicznej na Bornholmie prowadzonej przez mgr Karolinę Czonstke oraz mgr Bartosza Świątkowskiego przy współpracy z archeologami z Bornholms Museum Rønne.

W trakcie prowadzonych prac archeologicznych zostały przebadane dwa stanowiska: Nygård, Rønne, znajdujące się na południu wyspy oraz Klippehøj par. Olsker, położone na północy.

Na pierwszym z nich odkryto pozostałości długiego domu wikińskiego (30 m). W jego obrębie zaobserwowano wyraźny podział przestrzeni na mieszkalną (tzw. „czystą”) i gospodarczą (tzw. „brudna”). Z pierwszej z nich pochodzą głównie liczne fragmenty ceramiki. Ponad to w wypełniskach wkopów wykonanych pod główne słupy konstrukcyjne natrafiono na dwa dobrze zachowane grzebienie rogowe. Natomiast z drugiej pozyskano nieomal wyłącznie materiał pokonsumpcyjny w postaci kości zwierząt oraz ości ryb. Na podstawie odkrytego materiału omawiane konstrukcje można datować na 2 poł. X w.

Także na drugim ze stanowisk badano relikty długiego domu wikińskiego (jednego z najlepiej zachowanych na wyspie), ale datowanego na wieki XI i XII. Zatem dom ten był zamieszkiwany w tym samym czasie, w którym wznoszono położoną w pobliżu romańską rotundę w Olsker. Zachowały się jedynie ślady po słupach i rowach odprowadzające wodę z dachu do specjalnie przygotowanego odstojnika. Odkryto materiał ceramiczny i żelazne nity i gwoździe.

Na obydwu stanowiskach najliczniej reprezentowaną kategorię zabytków była ceramika, a zwłaszcza ceramika słowiańska.

Czytaj dalej

Sławomir Ambroziak: Lachy i Wandale [nadesłał Robert]

Lachy i Wandale

Autor: Sławomir Ambroziak

Słowa kluczowe: Wenedowie, Wandalowie, Lechici, Lędzianie.

Przed erą genetyki, lingwistyka historyczna była jednym z najskuteczniejszych narzędzi naukowych, służących odkrywaniu tajemnic zamierzchłych epok. Wspomniana genetyka, czyli nauka ścisła, wywróciła do góry nogami pozornie ugruntowane poglądy na temat historii Europy, wyznaczając przodkom dzisiejszych Słowian godziwe miejsce na arenie dziejów. Językoznawstwo historyczne nie pozostało w tyle: animowana mapa ewolucji języków indoeuropejskich, stworzona przez Business Insider a oparta na rezultatach badań Russella Graya i Quentina Atkinsona, stosujących metody obliczeniowe, zbliżone do algorytmów używanych przez genetyków podczas śledzenia rozprzestrzeniających się epidemii, wskazuje na dialekty bałto-słowiańskie jako na prawdziwy, a nie skompilowany metodą historyczno-porównawczą, język praindoeuropejski, przynajmniej w odniesieniu do jego gałęzi europejskiej. Zresztą pomysł Graya i Atkinsona, zaprezentowany po raz pierwszy w 2003 r., już wtedy nie był nowy, gdyż podobne propozycje, co do rozprzestrzeniania się języków indoeuropejskich, wysuwali wcześniej: Schmidt, Lehmann i Renfrew, przy czym dwaj pierwsi badacze lokowali słowiańszczyznę w samym centrum indoeuropejskiej wspólnoty, wyprowadzając rozchodzące się od niej fale pozostałych grup językowych.

 

Czytaj dalej

Kopalnie i metalurgia na Śląsku już w epoce kamienia – dymarka sprzed 4.000 lat!

Kopalnie i metalurgia na Śląsku już w epoce kamienia

 

Oficjalna historia górnictwa na ziemiach obecnej Polski od starożytności do epoki renesansu wygląda w krótkim zarysie tak:

cytuję

” Początki górnictwa na ziemiach polskich sięgają czasów przedhistorycznych. Najstarsze na naszych ziemiach kopalnie krzemienia w Krzemionkach Opatowskich pochodzą sprzed 15000 lat; ślady tych kopalń odkryto w 1922 r.

 Na północnych obszarach Polski wydobywano również sposobem górniczym jantar, tj. bursztyn (3000 do 2000 lat p.n.e.). Przypuszcza się, że około 3000 lat p.n.e. w okolicach Inowrocławia istniało już kopalnictwo soli.

Pierwsze wzmianki historyczne o górnictwie polskim odnoszą się do kopalni soli (salin) w Wieliczce. Początkowo prażono sól z solanek czerpanych ze studni. Kiedy zaczęto wydobywać sól sposobami górniczymi, trudno ustalić, lecz jak wynika z najstarszych dokumentów historycznych, już za czasów Bolesława Chrobrego (992 do 1025 r.) kopano w Wieliczce sól. Zapiski z 1044 r. wspominają także o salinach w Sidzinie, Przegini, Babicach, a z 1198 r. o salinie w Bochni. Saliny w Wieliczce i w Bochni są jedynymi kopalniami, w których eksploatacja trwa bez przerwy od około 900 lat.

Najstarsze wzmianki to górnictwie złota na Dolnym Śląsku pochodzą z 1025 r.

Początki górnictwa srebra i ołowiu w Polsce sięgają 1298 r. i odnoszą się do kopalń sławkowskich w Kieleckiem. Można jednak przypuszczać, że kopalnie te, jak również kopalnie miedzi w Miedzianej Górze pod Kielcami, a także w okolicy Chęcin istniały znacznie wcześniej. Pod Olkuszem istniały już w XIV w. kopalnie błyszczu ołowiu zawierającego srebro. Ze wzmianek kronikarza Jana Długosza wynika, że kopalnie olkuskie w XV wieku doszły do bardzo znacznego rozwoju.

W XVI w. rozpoczęto eksploatację kruszcu ołowiu na Górnym Śląsku w okolicach Bytomia. Z tych czasów pochodzi pierwsza ustawa górnicza księcia opolskiego Jana, wydana 8 listopada 1528 r. Podstawą tego dokumentu, znanego w historii jako Ordunek Górny, były staropolskie prawa zwyczajowe. Również książę opolski Jan założył i podniósł do godności wolnego miasta górniczego osadę Tarnowskie Góry, które stały się kolebką śląskiego przemysłu.

Kolebką górnictwa rud żelaza i hutnictwa było tzw. Zagłębie Staropolskie między Kielcami a Radomiem. Najstarsze ślady górnictwa i hutnictwa żelaza w tym rejonie pochodzą z czasów od VII w. p.n.e. do IV w. naszej ery. Są nimi odkopane stare wyrobiska górnicze i prymitywne piece do wytapiania żelaza, tzw. dymarki.”

Jaka jest prawda? Mówi się, że kopalnictwo na Śląsku wprowadzali Belgowie z Walonii, Włosi, Niemcy i Bóg Wi Kto Jeszcze. Twierdzi się , że miało to miejsce w XV, XVI wieku. Oto jak na naszych oczach padają kolejne mity niemieckiej propagandy o tym kto i kiedy rozpoczął dzieje kopalnictwa i metalurgii na ziemiach obecnej Polski , a szczególnie na Śląsku. 

logo-pl

Naukowcy: kopaliny na Górnym Śląsku pozyskiwano już w epoce kamienia

 Kopaliny na Górnym Śląsku pozyskiwano już 12 tys. lat temu. Do takich wniosków doszli naukowcy, którzy przez ostatnie lata badali torfowiska na terenie Miasteczka Śląskiego k. Tarnowskich Gór. Znaleźli prehistoryczne ślady działalności przemysłowej.

Czytaj dalej

RudaWeb: Kłopoty z Karelczykiem… z Otwocka

RudaWeb: Kłopoty z Karelczykiem… z Otwocka

KULTURA SWIDERSKA 2

Karelczyk to mężczyzna z Jeleniej Wyspy na jeziorze Onega w północnej Rosji. Wielu miłośników dziejów ojczystych sądzi, że był praprzodkiem Polaków. Jego szczątki są najstarszymi z haplogrupą męską (Y-DNA) R1a1M459, które dotrwały do naszych czasów i zostały zbadane przez naukowców. W związku z tym są traktowane jako koronny dowód, że nasi przodkowie przyszli na ziemie polskie z rosyjskich. Tymczasem skojarzenie prac archeologów i genetyków wskazuje, że ów Prapolak znad Onegi był z rodu wywodzącego się z Mazowsza.

Czytaj dalej

Ślęża dla odkrywców – Joanna Lamparska

sleza kompr obr trzy razy 6 06 21012 DSC01655

 

Nie ma bardziej tajemniczej góry w Polsce. Długo broniona przez niemieckie wojska, poszukiwania na niej zaczęły się zaraz po 1945 roku. Świadkowie zeznają, że z dwóch stron nadjechały transporty, które znikały w lasach na zboczach świętej góry Słowian. Joanna Lamparska zebrała opowieści o tym miejscu w nowej książce, pokazując przy okazji obrzędy współczesnych pogan, ślady masowych mogił z czasów II wojny światowej, niezwykłych ludzi osiedlających się w okolicy, eksploratorów podążających za złotem oraz historie próby zamachu na marszałka Rokossowskiego i wysadzonego w powietrze zamku.

Czytaj dalej

Michał Stanisław Głowacki ps. „Świętopełk” (1804 – 1846) – ksiądz zasłużony dla Wiary Przyrodzonej Słowian

Michał Stanisław Głowacki ps. „Świętopełk” (1804 – 1846)

Michał Stanisław Głowacki ps. „Świętopełk” (ur. 1804, zm. 24 maja 1846 w Nowym Sączu) – polski duchowny katolicki, wikary parafii w Poroninie, folklorysta, panslawista i jeden z organizatorów powstania chochołowskiego z 1846 r.

Był absolwentem gimnazjum w Nowym Sączu, teologię studiował we Lwowie, święcenia kapłańskie otrzymał w 1831 r. Początkowo wikariat i posługę katechetyczną odbywał w Nowym Sączu w latach 1831–1833 następnie w Żabnie i Odporyszowie w latach 1833–1837, Żywcu w latach 1837–1842 i wreszcie w Poroninie, gdzie pracował do wybuchu powstania. Znany był wśród górali ze swych kazań wygłaszanych w języku gwarowym.

Jako folklorysta zajmował się zbieraniem pieśni i podań ludowych, między innymi jako pierwszy spisał legendę o śpiących rycerzach w Tatrach.

Czytaj dalej

NTV – Śladami Stanisława Szukalskiego – Tadeusz Strzępek

NTV – Śladami Stanisława Szukalskiego – Tadeusz Strzępek

szuk 2016 1

 

Mini reportaż zrealizowany przez Janusza Zagórskiego podczas jednego z wyjazdów do Kazimierza Dolnego. Wraz z Tadeuszem Strzępkiem udają się w okolice, gdzie stoją ruiny domu Stanisława Szukalskiego, wielkiego artysty i patrioty, którego władze PRLu najchętniej wymazałyby z historii i pamięci Polaków. W tym materiale Tadeusz Strzępek przypomina tę postać i tamte wydarzenia historyczne w raz z odniesieniem do współczesności.

Czytaj dalej

Rafe „Fýreinheri” Świerczyński – Wiosna wPłynie Lasu

Rafe Fýreinheri Świerczyński – Wiosna wPłynie Lasu

Na Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, dla wszych Słowian wprost z Niebios Gwieździstych

las n 098050871_194a67bda9_b

Rafe „Fýreinheri” Świerczyński – Wiosna wPłynie Lasu*

„Hej, Welesie, wojenniku

czynicielu iskry żarnej,
władco Welu, wilczy Dziadzie,
sielo Ura zalękniony
w płaśniach warnych
spod Run Tynu, w głębi Nawii,
z kładziwy ofiarnej,
uwielczony przez dmy Świstów,
szerzycielu tłoków sławnych,
pieśni gwarnych, kruszców czarnych,
goworz znów nam hajno,
paswij znów jak dawno,
jaro, mokro,
żyzno, twardo.
Niechać wirzy mińcarz lumen
z czestki w leść, tym lotniczym złotem,
kaj Trojeden niesie Włócznię,
twarz skazaną niebia grotem,
dla Dziedzictwa Wiecznej Chwały,
w wecie ze Swarogiem.
Wykluwają Rody więzi wszakie
rujne i zawiłe, wieszcze źrzeby,

ujęte przez ryty gdzie haw niekto żyje.

Sławny lupar moczarowy zamuł ryje
skuty w Siwy rzecządz,
narzekając na dział Swąta
wpierw Tera kalecząc.
Hej, Wołoko, przełóż Krużców,
wesprzyj Sporców, Kładowników,
zawyj w brzegi, poślij wzgórzom
i ze Śląkwą borzą zaczerw
prawa krotłe nasze; wierne,
raźne i we wszędy rwane,
niespożyte, łase, krasne,
drabotliwe, radne, dawne;
wszędybytnym istom, wesym dziwom
u gałęzi Wierzby zwanej Iwą.”
Alaskan Tundra in Autumn, Denali National Park, Alaska

Czytaj dalej

Polecam nowy portal Wolnych Słowian i Wolnych Polaków: Słowianie i ukryta historia Polski

Słowianie i ukryta historia Polski

Polecam wszystkim Nowy Portal Słowiański i Polski: Słowianie i ukryta historia Polski, a tam dzisiaj szczególnie, artykuł wstępny Nowa Historia Słowian.

Jest to portal długo przez nas oczekiwany, który zmierza w kierunku stworzenia najpełniejszego przeglądu aktualności słowiańskich i zbioru kluczowych artykułów poświęconych Słowiańszczyźnie i Nowej Historii POLSKI (Dziejom Polski). Portal znajduje się w fazie organizacji i rozbudowy, jednak już w tej chwili posiada zawartość godną ze wszech miar upowszechnienia. Kontakt z autorem portalu, panem Marianem Nosalem miał miejsce kilka miesięcy temu. Przyklasnąłem jego inicjatywie stworzenia Naszego Medium w Internecie. Wtedy nie było jeszcze nic do pokazania więc trzeba było cierpliwie czekać, na fazę rozruchu. Teraz już Jest!

Będę nadal kibicował tej inicjatywie, bo ma ona szansę stać się  jednym z ważniejszych Portali Wolnych Ludzi, Wolnych Słowian, Wolnych Polaków. Nie jest to na razie portal kompletny, i może jako poświęcony głównie Słowiańszczyźnie i historii Polski, nie pójdzie w kierunku rozwijania innych działów – np. działu poświęconego Nowej Świadomości, ale to pokaże czas. Zwykle po pierwszych dwóch latach działania, kiedy materiałów jest tak wiele, że osiągają pewną masę krytyczną, wiadomo co trzeba zmienić i jak zreformować portal, czy o jakie działy go powiększyć, aby nabrał pełnego wymiaru. Jeszcze raz polecam i zapraszam do artykułu wstępnego

Czesław Białczyński

 ♦

Nowa Historia Słowian

W związku z  najnowszymi odkryciami genetyki historycznej, antropologii fizycznej, językoznawstwa i  innych nauk związanych z  historią, około 2010 roku zaczęła powstawać Nowa Historia Słowian (NHS). Nowa Historia Słowian, to nazwa wymyślona przeze mnie. Ma ona podkreślać wielkość przełomu, jaki się dokonuje na naszych oczach.

Pomnik bitwy pod Slavkovem u Brna 1805 w pobliskich Holubicach, nazywanej pokrętnie bitwą pod Austerlitz. Pomnik powstał w ramach instalacji przemysłowej. Tak bracia Czesi pięknie dbają o swoją pamięć historyczną. W bitwie tej pewnie jak zwykle walczyli i ginęli głównie Słowianie, a historycy nazwali ją Bitwą Trzech Cesarzy (złodziei i zbrodniarzy). Zdjęcie zrobiłem z samochodu jadącego autostradą Katowice-Praga tuż przed Brnem

 

Nowa Historia Słowian to przełom w  naukach historycznych swoją skalą przypominający przełom kopernikański w  astronomii.

Wielkość przełomu Kopernika nie polegała tylko na zamianie porządku i  funkcji dwóch ciał niebieskich.

Była to zmiana całego sposobu myślenia. Ziemia, czyli Nasza Planeta, z  centrum została przeniesiona do peryferii, a  Słońce odzyskało swoją zasłużoną i  znaną na przykład starożytnym Słowianom i  Hindusom pozycję centralną.

Podobnie nasz słowiański XXI wieczny przełom przenosi nas Słowian, nazywanych też Ariami, Scytami, Sarmatami, Prasłowanami, z  peryferii, z  bagien nadprypeckich, z  jam wyrytych rękami w  ziemi, z  ulubionej przez „polskich archeologów” „pustki osadniczej”, prawie że z  drzew po których skakaliśmy jak dzikie zwierzęta, z  powrotem na należne nam centralne miejsce w  historii ludów Euroazji i  całej ludzkości.

A to oznacza zupełną zmianę perspektywy i  sposobu myślenia o  historii i  współczesności ludów Azji i  Europy.

A co dokładnie mówią wymienione na początku artykułu nauki, takie jak genetyka, antropologia fizyczna i  językoznawstwo?

Czytaj dalej

Prašina sa kofera Đorđe ili Jarilo: Večita borba dva ratnika (nadesłał Jarosław Ornicz)

Prašina sa kofera Đorđe ili Jarilo: Večita borba dva ratnika

jariloidjordjeW świecie słowiańskim pojawia się coraz więcej bardzo ciekawych blogów, które dziwnym trafem wszystkie prawią to samo. A ponieważ owo prawienie w wielu krajach na raz i w jednym czasie nie jest w żaden sposób przez nikogo uzgadniane to znaczy że po prostu Prawi się tam Prawdę.

Oto jeden z nich i artykuł poświęcony Świętemu Jerzemu jako katolickiemu następcy Gromowładcy walczącego ze Żmijem.

Jedna od mojih prvih reportaža (ako ne i prva prava priča) za dnevni list “Politika” u poznu jesen 2000. bila je o javnom kupatilu “Dunav”. Kupatilo u ulici Cara Dušana broj 45 odavno ne radi. Te 2000. godine kad se ja odlučih da napišem koji redak o njemu još je kupatilo i radilo i imalo posetioce. Stare Beograđane kojima je crkao bojler ili nestala struja. Ako se dobro sećam, kupanje je koštalo 20 dinara.

Czytaj dalej

RudaWeb: Scytowie a Lęchowie – rozdzieleni bracia

RudaWeb: Scytowie a Lęchowie – rozdzieleni bracia

SCYTOWIE A LECHOWIE 2

W dyskusjach o Scytach Królewskich często spotyka się pogląd, że stanowili oni warstwę wojowników panujących w całej federacji ariosłowiańskiej. Taki obraz jest rekonstruowany nie tylko z analizy „Dziejów” Herodota, ale także z odkryć w kurhanach. Można nawet w oparciu o te dowody, jak i późniejsze doniesienia Greków o Scytach, określić czas, w którym Królewscy rzeczywiście stanowili najpotężniejszą siłę na północ od Dunaju oraz mórz Czarnego, Kaspijskiego i Aralskiego. Były to wieki od VIII do IV p.n.e., ale ich kurczące się państwo przetrwało kilkaset lat dłużej. Dzieje Lęchów zaczynają się o wiele wcześniej, biegną jeszcze dalej i stają się coraz bardziej odrębne.

Wydzielanie się ludu scytyjskiego ze wspólnoty praaryjskiej zaczęło się w dorzeczu Wisły ok. 3 800 lat p.n.e.. Według odkryć genetyków z zespołu Petera Underhilla w tym czasie nastąpiły mutacje, które dały początek późniejszym narodom słowiańskim z jednej strony oraz indoirańskim z drugiej. Według Underhilla, indoirańska haplogrupa R1a-Z93 i słowiańska R1a-Z282 rozeszły się niemal 6 tys. lat temu i nie spotkały się potem, bo w Indiach i Iranie nie ma R1a-Z282, a w Europie Środkowo-Wschodniej brak R1a-Z93. Zdaniem Underhilla, rozejście się tych rodów można łączyć z ostatecznym rozpadem wspólnoty praindoeuropejskiej i z początkiem kształtowania się języków praindoirańskiego i prasłowiańskiego.

Czytaj dalej

Blog Dzieje Lechii: Wiedza i dzieje ukryte w naszych słowach… cz.1

Blog Dzieje Lechii: Wiedza i dzieje ukryte w naszych słowach
Polecam. CB
ROD.Jest bogiem, który czuwa i troszczy się o rodzinę, ród, plemię-naród. Posiada złote koło i złątą trąbitę. Postać Roda personifikuje zbiorowość ludzi i symbolizuje odwieczną spójnię świata ducha i ciała.”  cyt. Jerzy Przybył. 

Czytaj dalej