Uleszka: O historii i o Najdawniejszej Polsce (archiwum 2001-2006)

Uleszka: O historii i o Najdawniejszej Polsce

O HISTORII

J

edno co pewne, to fakt, że dzisiejsza historia jest daleka od prawdy i przedstawia chronologicznie poukładane kłamstwa. Dzieje się tak dlatego, że historia nie jest nauką samodzielną, a od wieków jest na usługach władców czyli polityków i polityki. Krótko mówiąc jest krojona pod określone idee i określone cele. Dlatego są takie rozbieżności nawet w historiach sąsiadujących państw, co nierzadko jest powodem małych wojenek i trwających wielowiekowych animozji. Dlatego nie dziwi fakt, że nie ma jednej spójnej historii dla całości świata. Nietrudno się przecież zorientować, że historia jest oparta na związkach przyczynowo-skutkowych i jest nierozerwalnie związana z poczynaniami sąsiadów. Historię tworzą ludzie i sama natura, ale opisują ją tylko ludzie i opisują tak jak chcą, dla swoich doraźnych celów, zwykle mijając się z obiektywną prawdą. Trudno oczekiwać, by Hitler i Stalin domagali się opisywania obiektywnej prawdy o swych poczynaniach, a bazując na tak pisanych tekstach trudno wymagać prawdy od badaczy, skazanych tylko na takie źródła.

Czytaj dalej

RudaWeb: DNA Słowian z Himalajów

DNA Słowian z Himalajów

W jeziorze ponad 5 kilometrów nad poziomem mórz, spoczęły ciała ludzi o genach odnotowanych w kolebce Słowian. W badaniu naukowym określono obszar ich pochodzenia jako wschodni rejon Morza Śródziemnego. Zaiste, Adriatyk i Morze Czarne sąw północno-wschodniej części Śródziemnomorza, a największą rzeką tego regionu jest Dunaj.

Czytaj dalej

Łužiska Republika / Łužyska Republika na FB: Jeszcze o autochtonizmie Słowian według prof. Wiesława Lorkiewicza

Jeszcze o autochtonizmie Słowian według prof. Wiesława Lorkiewicza

Ciekawie napisany artykuł , godny polecenia jako popularyzacja aktualnych odkryć polskiej nauki XXI wieku. Czytajcie też nasz przedruk z PAP- Nauka w Polsce, z 30 maja 2019 na ten temat (link na dole strony). W ogóle polecam jako ciągły orędownik sojuszu polsko-łużyckiego i odzyskania Łużyc dla Słowian tę stronę na FB.

Zdaniem prof. Lorkiewicza z Uniwersytetu Łódzkiego Słowianie w tym populacja polska są na ziemiach między Odrą a Wisłą populacją autochtoniczną, a nie jak twierdzą archeolodzy – przywędrowali dopiero w V-VI w. n.e. Badacze Pracowni Biobank i Katedry Antropologii z UŁ przypuszczają, że w przypadku populacji żyjącej na Kujawach istniała zaskakująco silna ciągłość genetyczna, sięgająca czasów pierwszych rolników sprzed 7,5 tys. lat.

Czytaj dalej

Okiem Vrana: Rugia też Rana, Roja, Ruja i wyspa Rusów vs Rutenia (Archiwum 2011)

Okiem Vrana: Rugia też Rana, Roja, Ruja i wyspa Rusów vs Rutenia (Archiwum 2011)

A może coś z „sarmackiego” wyspa jest rodzaju żeńskiego więc imię dziewczyny RanA przystojna (piękna wyspa), RojA (wyspa) nadziei, RujA (wyspa) porannej gwiazdy. Czyli tak krótkie słowa jak Rana-Rus-Rugia mogą mieć podobieństwo całkiem przypadkowe nawet jeśli w tym przypadku nie są przypadkowe to trudno uwierzyć by dziś Persowie wiedzieli cokolwiek o istnieniu takiej wyspy.   

Czytaj dalej

RudaWeb: Vlasac przy Virze

RudaWeb: Vlasac przy Virze

Genetycznie najbliżsi dzisiejszymi Europejczykom północno-wschodnim. Z wyróżniającymi wierzeniami, wyprzedzającymi inne społeczności, a typowymi dla późniejszych wieletysiącletnich obrzędów Słowian. Łowcy-zbieracze, którzy pierwsi stworzyli wspólną cywilizację z udziałem najwcześniejszych rolników Starego Kontynentu. Bezpośredni przodkowie twórców najstarszego pisma ludzkiej cywilizacji. Mieszkańcy przedmieścia pierwszej europejskiej aglomeracji. Spoczęli na cmentarzysku we Vlasac pod Lepenskim Virem. Odnalezieni dzięki wielkiej budowie minionego systemu.
Czytaj dalej

Okiem Vrana: Ab ovo – Ovium – Regnum Avorum – Królestwo Przodków (Archiwum 2015)

Okiem Vrana: Ab ovo – Ovium – Regnum Avorum – Królestwo Przodków (Archiwum 2015)

Po łacinie avorum znaczy dziadowie-przodkowie, czy Avarowie to łacińska interpretacja takiej nazwy jak choćby Dziadoszanie (Dziadoszyce, Dziadoszanie, Dziadosicze (lat. Dadosesani, Diedesisi, Diedesi, Diedesa, Dedosize, Dedosese).

Czytaj dalej

Old European Culture: Northern Etruscans (Północni Etruskowie)

Northern Etruscans (Północni Etruskowie)

The Pomeranian culture, was an Iron Age culture with origins in parts of the area south of the Baltic Sea, from the 7th c. to the 3rd c. BC, which eventually covered most of today’s Poland

Kultura pomorska była kulturą epoki żelaza pochodzącą z obszaru zlokalizowanego po południowej stronie Bałtyku, w okresie od 7 do 3 wieku p.n.e.. Swoim zasięgiem objęła ona niemalże całą dzisiejszą Polskę.

Czytaj dalej

Marian Nosal: Wielka Lechia i niezbite językoznawcze dowody naukowe na istnienie Imperium Lechitów cz. 1

Wielka Lechia i niezbite językoznawcze dowody naukowe na istnienie Imperium Lechitów cz. 1

Krótko wyniki prac paleolingwistów G. T. Tomezzoliego i R. S. Steina można streścić tak: (pra)Słowianie pojawili się na rozległych przestrzeniach Europy już około 7 tys. lat temu. Używali już wtedy pisma i mówili w języku bardzo zbliżonym do współczesnych języków słowiańskich. A jaki to ma związek z Wielką Lechią? Zaraz o tym powiem.

Czytaj dalej

OEC: Gora [i Goranie, czyli co łączy Słowian i Kulturę Mykeńską. CB]

OEC: Gora

nadesłał Jarosław Ornicz, tłumaczenie Czesław Białczyński , autor Old European Culture

Šar Mountain mountain is a mountain range which lies on the border between Serbia (Kosovo), Makedonija and Albanija.

Góry Šar to pasmo górskie, które leży na granicy między Serbią (Kosowo), Macedonią i Albanią.

Sometimes the range is called Carska planina („Tsar’s mountain”), as a reference to the old capitals (Prizren and Skopje), courts (Nerodimlje, Pauni, Svrčin, etc.) and monasteries (Monastery of the Holy Archangels) of the Old Medieval Serbian Empire which are located in the region surrounding the mountain.

Czasami Obszar ten nazywa się Carska planina („góra cara”), jako odniesienie do starych stolic (Prizren i Skopje), posiadłości (Nerodimlje, Pauni, Svrčin itp.) i klasztorów (Klasztor Świętych Archaniołów) Starego Średniowiecznego Serbskiego Imperium, które znajduje się w regionie otaczającym te góry.
Czytaj dalej

Juliusz Prawdzic Tell: Wstęp do Wandaluzji (fragment)

Juliusz Prawdzic Tell: Wstęp do Wandaluzji (fragment)

Jak dotąd nie opublikowałem żadnego tekstu pana Juliusza Prawdzica Tella, tymczasem jego blog Wandaluzja trwa w Sieci dziesiątki lat. Niniejszym nadrabiam to haniebne zaniedbanie.

Nie sposób pominąć wkładu Juliusza Prawdzica Tella w rozwój świadomości i wyobraźni nie tyle może Polaków (chociaż to także), ale w ogóle u polskich autorów zajmujących się starożytnością Słowiańszczyzny. Mój Blog zmienia charakter i pewnie już kolejnej okazji do nadrobienia zaniedbań nie będzie. W pełni podzielam punkt widzenia pana Juliusza na to co stało się z narracją historyczną i historiografią w Polsce po 1989 roku.

Juliusz Prawdzic Tell

Książka opiera się na mej Funkcjonalnej Chronologii Architektury Niemieckiej i Architekturze Polskiej wg Polskiej Historiografii Przedjezuickiej, zwanej Dziejami Bajecznymi. Wstępem do sprawy było znalezienie w fundamentach katedry wrocławskiej przez Wojciecha Koćkę, Jerzego Hawrota i Elżbietę Ostrowską świątyni „rzymskiej”, jedynej na północ od Dunaju – co ja odniosłem do legendarnej królowej Polski Julii Lubranowej, córki Juliusza Cezara, ale świątynia okazała się znacznie starsza.

Czytaj dalej

Wojciech Fabin – Jak kulturę wenedzką zniszczono jednym zdaniem i stworzono kulturę przeworską

Jak kulturę wenedzką zniszczono jednym zdaniem i stworzono kulturę przeworską

Każdy kto choć na chwilę zetknął się z archeologią z terenów dzisiejszej Polski i jej odkryciami trafił na terminy; Kultury Przeworskiej, Kultury Grobów Jamowych czy Kultury Wielbarskiej. Potykamy się o te terminy polemizując zażarcie o to skąd to czy tamto, a to podobne do tej, czy drugiej kultury. Napisano o tym setki prac każda wychwalając swoje odkrycie i udowadniając na siłę, że te akurat znalezisko “musi” być przypisane jednej z nich. Otóż moi kochani, te terminy wprowadzono celowo, by przyszłych badaczy mylić, wpuszczać na manowce, a ich często poświęcone z wielkim zapałem prace miały rozmydlać prawdę o Naszym Sławiańskim pochodzeniu. Z czasem dzięki usilnej pracy zaborców i ludzi dla nich pracujących tak się stało. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Czytaj dalej