EP: dr n. med. Yuhong Dong, Makai Allbert – „Rzeka świadomości: Podróż przez czas i przestrzeń” [część 3. cyklu „Skąd się bierze świadomość?”; Archiwum 2024]

Dyskusja na temat pamięci z poprzedniego życia wykroczyła poza religię i dotarła do dziedziny nauki (ilustracja: The Epoch Times)

Jeśli nasza świadomość nie zanika wraz ze śmiercią, to dokąd się udaje? Wspomnienia dzieci dostarczają brakujących elementów tej układanki.

Część 3. cyklu „Skąd się bierze świadomość?”. Seria zgłębia badania renomowanych lekarzy, aby przyjrzeć się fundamentalnym pytaniom dotyczącym świadomości, istnienia oraz tego, co może leżeć poza nimi.

11 października 2002 roku w Lafayette w stanie Luizjana Bruce Leininger sprzątał podwórze po przejściu huraganu Lili. Gdy na chwilę przysiadł, wziął na kolana swojego czteroletniego syna Jamesa. Przytulając go, powiedział: „Jesteś naprawdę dobrym synkiem”.

James spojrzał na ojca i odpowiedział: „Dlatego was wybrałem. Wiedziałem, że będziecie dobrymi rodzicami”.

Może to brzmieć jak fantazje dziecka, ale dalsza część rozmowy wprawiła Bruce’a w zakłopotanie.

„Gdzie nas znalazłeś?” – zapytał Bruce. „W dużym różowym hotelu na Hawajach” – odpowiedział James.

„Co robiliśmy, kiedy nas wybrałeś?” – zapytał Bruce.

„Jedliście kolację na plaży wieczorem” – stwierdził James rzeczowo.

Bruce i jego żona Andrea byli zdumieni. Od końca maja do początku czerwca 1997 roku świętowali piątą rocznicę ślubu w Royal Hawaiian, koralowo-różowym hotelu w Honolulu. Tam rzeczywiście delektowali się kolacją na plaży wieczorem.

Royal Hawaiian Hotel, luksusowy hotel przy plaży w Honolulu na wyspie Oahu na Hawajach (Frank Schulenburg – praca własna, CC BY-SA 4.0 / Wikimedia)

Było to osobiste doświadczenie, o którym nigdy nie rozmawiali w obecności Jamesa. Co więcej, podróż odbyła się cztery do pięciu tygodni wcześniej, nim Andrea zaszła w ciążę. James nie mógł wiedzieć o tych intymnych szczegółach.

Rozmowy te zostały zapisane w artykule „Consciousness Survives Physical Death” (pol. „Świadomość przetrwa śmierć fizyczną”), który zdobył nagrodę przyznaną przez Bigelow Institute, sponsorowany przez firmę Bigelow Aerospace i należący do Roberta Bigelowa.

Wspomnienia Jamesa nie kończyły się na wyborze rodziców. Jest on jednym z wielu dzieci, które mają wspomnienia wykraczające poza to życie. Liczne badania sugerują, że świadomość przenosi wspomnienia z życia do życia.

Pilot z czasów II wojny światowej

Od urodzenia James przejawiał niezwykłą fascynację samolotami.

W wieku dwóch lat zaczął mieć koszmary senne, w których widział katastrofę lotniczą. Opisywał siebie jako amerykańskiego pilota, którego samolot został zestrzelony przez Japończyków.

James podał szczegóły, w tym nazwę lotniskowca, imię przyjaciela, który był z nim na statku, oraz miejsce i konkretne szczegóły katastrofy. Szczegóły te odpowiadały śmierci pilota z czasów II wojny światowej, Jamesa McCready’ego Hustona Jr.

Co więcej, James znał konkretne, historycznie potwierdzone szczegóły, o których nie wiedzieli ani jego rodzice, ani ogół społeczeństwa. W wieku dwóch lat potrafił wskazać nazwę okrętu USS Natoma Bay, z którego startował samolot Hustona, oraz imię innego pilota Jacka Larsena.

Rodzina Hustona potwierdziła również wypowiedzi małego Jamesa na temat jego rzekomego poprzedniego życia osobistego. Przykładowo znał pseudonim, jakim Huston nazywał swoją siostrę, a którego używał tylko jej zmarły brat – James Huston.

Dr Jim Tucker, psychiatra z Uniwersytetu Wirginii, który opisał ten przypadek w artykule z 2016 roku, stwierdził: „Na pierwszy rzut oka najbardziej oczywistym wyjaśnieniem tego związku jest to, że przed obecnym życiem doświadczył życia jako James Huston Jr. Fakty w tej sprawie wskazują, że wyjaśnienie to zasługuje na poważne rozważenie”.

Zjawisko wspomnień z poprzedniego życia (ang. past life memory, PLM) jest uważane w niektórych azjatyckich religiach i filozofiach za reinkarnację, która odnosi się do odrodzenia świadomości po śmierci ciała.

W ciągu ostatniego stulecia coraz więcej naukowców zainteresowało się tym tematem.

Wybitny naukowiec Carl Sagan, członek założyciel Committee for the Scientific Investigation of Claims of the Paranormal (pol. Komitetu ds. Naukowego Badania Zjawisk Paranormalnych), napisał w swojej książce „The Demon-Haunted World” (pol. „Świat opanowany przez demony”): „Istnieją trzy twierdzenia z dziedziny ESP [parapsychologii], które moim zdaniem zasługują na poważne badania”.

Trzecim było „to, że małe dzieci czasami opowiadają szczegóły z poprzedniego życia, które po sprawdzeniu okazują się prawdziwe i których nie mogłyby znać w żaden inny sposób niż poprzez reinkarnację”.

2500 przypadków: „Dane, których nie można zignorować”

Dyskusja na temat pamięci z poprzedniego życia wykroczyła poza religię i dotarła do dziedziny nauki.

Dr Ian Stevenson (1918-2007), kierownik Katedry Psychiatrii i Neurologii Uniwersytetu Wirginii, był pierwszym lekarzem, który poszerzył granice badań nad reinkarnacją.

W konkursie zorganizowanym przez American Society for Psychical Research (pol. Amerykańskie Towarzystwo Badań Parapsychicznych), które zajmuje się badaniem zjawisk paranormalnych, Stevenson postanowił przeanalizować przypadki 44 osób mających wspomnienia z poprzednich wcieleń. Jego praca zajęła pierwsze miejsce.

Podczas prowadzenia badań uderzyło go podobieństwo przypadków z różnych krajów i źródeł, co skłoniło go do dalszych poszukiwań.

Stevenson poświęcił ponad 30 lat na systematyczne badanie zjawiska wspomnień z poprzednich wcieleń. W swojej książce „Reincarnation and Biology” (pol. „Reinkarnacja a biologia”) zebrał i skrupulatnie udokumentował ponad 2500 przypadków dzieci z całego świata, które twierdziły, że pamiętają poprzednie wcielenia.

Jedno z jego badań, opublikowane w czasopiśmie „Medical Hypotheses”, dotyczyło 856 przypadków wspomnień z poprzedniego życia, z których 67 proc. zostało oznaczonych jako rozwiązane. Zgodnie z metodologią Stevensona „rozwiązany” przypadek oznacza, że badacze zidentyfikowali zmarłą osobę, której życie i śmierć dokładnie odpowiadały wspomnieniom dziecka.

Tekst ponad obrazkiem: „Dowody wskazywały na rzeczywiste istnienie osób deklarowanych jako poprzednie wcielenia w 67 proc. przypadków”. W badaniu przeprowadzonym przez Iana Stevensona z Uniwersytetu Wirginii zidentyfikowano 67 proc. z 856 przypadków deklarowanych wspomnień z poprzedniego życia. Źródło: Medical Hypotheses 2000 (The Epoch Times)

Badania Stevensona obejmowały różne regiony, w tym Indie, Sri Lankę, Turcję, Liban, Tajlandię, Mjanmę oraz kraje Ameryki Północnej i Południowej oraz Europy.

Skupił swoje badania na dzieciach z dwóch powodów. Po pierwsze, małe dzieci rzadziej są w stanie zmyślić wspomnienia z poprzedniego życia zawierające tak wiele możliwych do zweryfikowania szczegółów. Po drugie, mają one zazwyczaj ograniczony kontakt z zewnętrznymi źródłami informacji, co czyniło mało prawdopodobnym, by mogły zdobyć szczegółową wiedzę o zmarłych osobach w zwyczajny sposób.

W swoich artykułach przedstawiał każdy etap badań i zachęcał czytelników do wnikliwej analizy zastosowanych metod oraz uzyskanych wyników.

Stevenson był wybitnym naukowcem, którego dorobek to ok. 60 publikacji w uznanych czasopismach medycznych z głównego nurtu. Jego metody badawcze są powszechnie szanowane i uznawane za wzór w dziedzinie badań nad wspomnieniami z poprzednich wcieleń. Dzięki swoim osiągnięciom Stevenson otrzymał tytuł profesora zwyczajnego, nadawany szczególnie wybitnym uczonym.

„Skrupulatnie i bez emocji zebrał szczegółową serię przypadków” – skomentował badania Stevensona dr Lester S. King w artykule opublikowanym w 1975 roku w czasopiśmie JAMA („Journal of the American Medical Association”). „Być może nie przekona sceptyków, ale zgromadził ogromną ilość danych, których nie można zignorować”.

Dr Emily Kelly, wieloletnia współpracownica Stevensona, napisała w artykule z 2007 roku opublikowanym w BMJ („British Medical Journal”): „Uważał [Stevenson], że dowody są wystarczające, aby rozsądna osoba uwierzyła w reinkarnację”.

Jednym z takich przykładowych dowodów, który zwrócił uwagę Mahatmy Gandhiego, jest przypadek Shanti Devi z Indii.

Przypadek, który zafascynował Gandhiego

Shanti Devi była dziewczynką, która od urodzenia w 1926 roku mieszkała w Delhi. Kiedy miała trzy lata, zaczęła przypominać sobie swoje poprzednie życie jako kobieta o imieniu Lugdi. Początkowo rodzice uznali jej żywe wspomnienia za dziecięce fantazje.

Shanti Devi zaczęła przypominać sobie wspomnienia z poprzedniego życia w wieku trzech lat (John H. Manas – „Metempsychosis, Reincarnation: Pilgrimage of the Soul Through Matter”, New York, Pythagorean Society / domena publiczna)

Gdy Devi dorastała, nalegała na odwiedzenie swojego dawnego męża Kedara Natha w oddalonej o 162 km Mathurze. Zaciekawiona rodzina odnalazła Natha i napisała do niego list, a ten w końcu odwiedził Devi. Ku jego zdumieniu dziewięciolatka dokładnie rozpoznała i jego, i innych krewnych, opowiadała szczegóły z ich życia, o których nie mogła się dowiedzieć w żaden zwykły sposób.

Doniesienia mediów na temat Devi zwróciły uwagę Mahatmy Gandhiego. Kiedy Devi miała 10 lat, Gandhi powołał „komisję śledczą” składającą się z 15 wybitnych członków – w tym prawników, dziennikarzy, przywódców politycznych i członków kongresu – w celu zbadania tych twierdzeń.

Komisja potwierdziła, że Devi nigdy nie opuściła Delhi. Później towarzyszyli jej do Mathury, gdzie poprawnie rozpoznała dom Natha i dom swojego teścia oraz opisała układ wnętrz.

Ponadto Devi wskazała róg pokoju, w którym jak twierdziła, zakopała pieniądze. Kiedy świadkowie rozkopali ten obszar, odkryli skrzynkę przeznaczoną do przechowywania kosztowności, ale była ona pusta. Devi twierdziła, że zostawiła tam pieniądze, ostatecznie Nath przyznał, że znalazł i zabrał pieniądze po śmierci żony.

Stevenson odnotował, że co najmniej 24 spośród jej relacji zostały potwierdzone – co stanowiło przekonujący dowód, że nie zmyśliła wspomnień.

Ostatecznie komisja opublikowała w roku 1936 raport liczący 26 stron, w którym stwierdzono, że Devi była reinkarnacją Lugdi. Sprawa została również opisana w numerze „American Weekly” z 12 grudnia 1937 roku.

Niewytłumaczalna wiedza

Według Stevensona typowy przypadek dziecięcej pamięci z poprzedniego wcielenia pojawia się zazwyczaj między 2. a 4. rokiem życia. Dzieci te spontanicznie opowiadają o szczegółach z poprzednich wcieleń, nawet jeśli dotyczy to miejsc odległych o tysiące kilometrów i wydarzeń rozgrywających się kilkanaście lat wcześniej. Szczegóły te bywają trafne nawet w 90 proc. przypadków.

Ponad wykresem: „90 proc. wspomnień z poprzednich wcieleń znalazło potwierdzenie w rzeczywistości”
„Zgodne z faktami: 90 proc.”
„Nietrafne: 10 proc.”
Według Iana Stevensona szczegóły poprzednich wcieleń opowiadane przez dzieci były w 90 proc. zgodne z prawdą. Źródło: The Journal of Nervous and Mental Disease 1997 (The Epoch Times)

Ten przejaw reinkarnacji polega na „mówieniu o rzeczach, o których dzieci w tym wieku w żaden sposób nie mogłyby wiedzieć” – powiedziała gazecie „The Epoch Times” Carol Bowman, terapeutka zajmująca się regresją do poprzednich wcieleń, która od 35 lat bada przypadki wspomnień z poprzedniego życia w amerykańskich rodzinach.

Bowman twierdzi, że dzieci te zazwyczaj nie mają problemów psychospołecznych. Ich poprzednie wcielenia to często zwykłe rodziny, a nie znane osoby lub gwiazdy, więc nie mają motywacji, aby zmyślać historie.

Bowman opisała trzyletnią dziewczynkę o imieniu Megan, która opowiadała o swoim poprzednim życiu jako mężczyzna (John), którego żona (Mary) zmarła na suchoty, popularne określenie gruźlicy w XIX w. Megan powiedziała również, że z powodu choroby Mary i jej niemożności urodzenia dziecka była bardzo smutna. Jak ta mała dziewczynka mogła zdobyć wiedzę medyczną na temat gruźlicy i bezpłodności w tak młodym wieku?

Dzieci, które pamiętają poprzednie wcielenia, często wykazują się umiejętnościami, których się nie uczyły. Devi naturalnie mówiła w lokalnym języku w Mathurze, gdzie mieszkała w poprzednim życiu, mimo że nigdy tam nie była i nie uczyła się tego języka w swoim życiu.

Bowman opisała historię Tommy’ego, czteroletniego chłopca z Ameryki, który zręcznie przyszył guzik do swoich spodni. Kiedy matka zapytała go, gdzie nauczył się tej umiejętności, chłopiec odpowiedział: „Cóż, robiliśmy to cały czas na moim statku”, i zaczął opisywać swoje poprzednie życie jako marynarz.

„Zaczynają wyrażać się w bardzo poważny sposób, bardzo rzeczowo, poważnie, stanowczo twierdząc, że to, co mówią, jest prawdą” – powiedziała Bowman.

Przegląd systematyczny opublikowany w 2021 roku, obejmujący 78 badań obserwacyjnych, wykazał, że spośród dzieci mających wspomnienia z poprzedniego życia 23 proc. przejawiało nieprzyswojone wcześniej umiejętności. Co bardziej zaskakujące, u 37 proc. stwierdzono znamiona lub wady wrodzone odpowiadające ranom z poprzednich wcieleń.

Znamiona są powszechne – jak więc mogą łączyć poprzednie życie z obecnym?

Znamiona i wady – przypadek?

Według Stevensona, w badaniu obejmującym 895 dzieci z pamięcią poprzedniego życia 35 proc. miało niezwykłe znamiona lub wady wrodzone.

Badania Stevensona wskazują na znaczną zgodność, wynoszącą 88 proc., między znamionami a ranami w poprzednich wcieleniach, potwierdzoną raportami pośmiertnymi lub innego rodzaju dokumentacją.

W jednym z przypadków chłopiec z Turcji miał zdeformowane prawe ucho. Pamiętał, że w poprzednim życiu został postrzelony w prawą stronę czaszki. Stevenson zidentyfikował poprzednie wcielenie i potwierdził przyczynę śmierci, przeglądając dokumentację szpitalną.

Bowman również zebrała dowody związane ze znamionami i zachowaniami. Przykładowo pierwszy syn Kathy (także) James, zmarł tragicznie na neuroblastomę wkrótce po swoich drugich urodzinach. James miał problemy z lewym okiem, prawym uchem i lewą nogą, a po wlewie dożylnym na szyi pozostała mu blizna.

Dwanaście lat po śmierci Jamesa urodził się Chad, drugi syn Kathy. Chad zaczął wykazywać uderzające fizyczne podobieństwa do Jamesa. Chad stracił wzrok w lewym oku, miał problem z prawym uchem, nie w pełni sprawną lewą nogę i bliznę dokładnie w tym samym miejscu na szyi co James.

Co więcej, Chad miał spokojne i nieco lękliwe usposobienie, podobnie jak James. W wieku czterech lat zaczął twierdzić, że mieszkał w domu z meblami w kolorze czekolady i bawił się określonymi zabawkami – szczegółowo odpowiadającymi wszystkiemu, co należało do Jamesa.

Raporty pośmiertne i dokumentacja medyczna potwierdzają, że sposób śmierci w poprzednim życiu jest zgodny z obecnymi znamionami na ciele, co wykracza poza przypadek.

Proponowane wyjaśnienia

Alternatywne wyjaśnienia wspomnień z poprzedniego życia obejmują zniekształcenia pamięci, wpływ rodziców oraz uwarunkowania kulturowe lub społeczne. Hipotezy te mają jednak słabe punkty.

Badanie z 2007 roku sugerowało, że wspomnienia z poprzedniego życia mogą być wynikiem pomyłek pamięciowych lub fałszywych wspomnień. Jednak takie wyjaśnienie nie tłumaczy dokładności ani możliwych do zweryfikowania szczegółów, jakie badacze odnotowali w wielu dobrze udokumentowanych przypadkach.

Ponadto badania wykazały, że początkowe nastawienie matek do wspomnień z poprzedniego życia u ich dzieci było zróżnicowane. Ogólnie rzecz biorąc, 51 proc. matek odnosiło się neutralnie lub z tolerancją do wspomnień z poprzedniego życia, 28 proc. zniechęcająco, a 21 proc. zachęcająco.

Niektórzy przypisują powstawanie znamion tzw. wrażeniu matczynemu. Uważają, że świadomość ciężarnej kobiety dotycząca ran zmarłej osoby może wpływać na rozwijający się zarodek i płód, powodując u dziecka cechy fizyczne odpowiadające tym ranom.

Z badań Stevensona wynika, że matki tych dzieci zazwyczaj nie wiedziały o ranach z ich poprzedniego życia. Hipoteza ta nie wyjaśnia również, w jaki sposób myśli matki mogłyby wpływać na ciało nienarodzonego dziecka ani dlaczego dzieci miałyby posiadać takie wspomnienia.

W odniesieniu do hipotezy o uwarunkowaniach kulturowych lub społecznych przegląd systematyczny z 2021 roku wykazał, że przypadki wspomnień z poprzedniego życia odnotowano nie tylko w krajach Azji, gdzie istnieją kulturowe i religijne wierzenia w reinkarnację, lecz także w Ameryce i Europie, co sugeruje zjawisko o charakterze międzykulturowym.

Tekst ponad mapą: „Badania wspomnień z poprzednich wcieleń prowadzone na świecie”. Przypadki PLM odnotowano w krajach na całym świecie, co sugeruje, że jest to zjawisko międzykulturowe. Źródło: Explore 2021 (The Epoch Times)

Inni tłumaczą wspomnienia z poprzedniego życia jako przypadkowe zbiegi okoliczności – znamię lub wada mogły powstać losowo, a dana osoba później dowiaduje się o zmarłym, który miał podobne znamię. To podobieństwo sprawia, że czuje się z nim związana. Nie ma jednak na to wiarygodnych dowodów, a wyjaśnienie to wydaje się mało prawdopodobne, zwłaszcza że większość przypadków dotyczy dzieci.

Sceptycy często odrzucają znamiona lub wady wrodzone jako oznaki poprzednich wcieleń, ponieważ uznają je za zwykły zbieg okoliczności.

Ile zbiegów okoliczności musi się nałożyć, by potwierdzić choć jeden przypadek wspomnień z poprzedniego życia, gdy udokumentowane zdarzenia pokrywają się z relacjonowanymi wspomnieniami? Im bardziej szczegółowe i możliwe do zweryfikowania są te powiązania, tym trudniej uznać takie relacje za zwykły zbieg okoliczności.

Dr Eben Alexander jest znanym neurochirurgiem, który od dziesięcioleci bada ludzki mózg i sam przeżył doświadczenie bliskie śmierci.

W jednym z wcześniejszych wywiadów dla „The Epoch Times” stwierdził: „Powiedziałbym, że nasza ludzka świadomość może być dość ograniczona z powodu naszych uprzedzeń i założeń, gdy wydaje nam się, że coś rozumiemy, lecz nie zwracamy uwagi na wszystkie dowody”.

Regresja do poprzedniego życia

Kiedy ludzie doświadczają traumatycznych wspomnień z wcześniejszych etapów swojego obecnego życia, może to wpływać na ich zdrowie fizyczne lub psychiczne, często przyczynia się do rozwoju zespołu stresu pourazowego (PTSD). Psychologowie mogą stosować terapię rozmową, aby pomóc pacjentom uwolnić zapisany w ciele uraz i w ten sposób wspierać ich powrót do zdrowia psychicznego i fizycznego. Takie podejście psychoterapeutyczne stanowi uzupełnienie leczenia farmakologicznego przepisanego przez psychiatrę.

Podobnie niektórzy specjaliści zajmujący się zdrowiem zaczęli badać terapię regresji do poprzednich wcieleń, formę hipnoterapii stosowaną w leczeniu chorób. Podobnie jak w terapii PTSD, metoda opiera się na dialogu prowadzonym pod hipnozą, podczas którego terapeuta pomaga pacjentowi badać to, co ten uważa za wspomnienia z poprzednich wcieleń.

Choć wciąż toczy się debata nad wiarygodnością i skutecznością terapii regresji do poprzednich wcieleń, istnieją udokumentowane przypadki pacjentów, którym przyniosła ona wymierne korzyści.

Jason Liu, holistyczny terapeuta z Kalifornii, doktor neurobiologii, powiedział w rozmowie z „The Epoch Times”, że był świadkiem przypadku pacjentki z fibromialgią, która po terapii regresyjnej odzyskała normalne życie.

Marilyn, 46-letnia kobieta, przez wiele lat cierpiała na stały, wyniszczający ból przewlekły, który doprowadził ją do próby samobójczej. Oprócz fibromialgii zmagała się też z zespołem chronicznego zmęczenia, lękiem, depresją i bezsennością.

Choć jej mąż był lekarzem, konwencjonalne leczenie nie przynosiło rezultatów. Liu postanowił więc spróbować terapii regresji do poprzednich wcieleń.

Podczas hipnozy, przy wykorzystaniu fal mózgowych theta, Marilyn weszła w spokojny stan transu. W tym stanie dotarła do fragmentu wspomnienia, w którym była żołnierzem na wojnie i znalazła się pod ostrzałem. W trakcie kolejnych rozmów z Liu zrozumiała, że intensywny lęk, którego doświadczała w tamtym życiu, był powiązany z fizycznym bólem, jaki odczuwała obecnie.

Dzięki delikatnemu prowadzeniu przez terapeutę Marilyn potrafiła oddzielić emocjonalną traumę z poprzedniego życia od swojej obecnej rzeczywistości. Od tego czasu poczuła znacznie większy spokój i nadzieję. Jej objawy fizyczne i psychiczne wyraźnie się zmniejszyły, co doprowadziło do całkowitego wyzdrowienia.

Syn Bowman również miał wspomnienia z poprzedniego życia. W wieku pięciu lat rozwinęła się u niego przewlekła egzema i fobia przed głośnymi dźwiękami.

„Kiedy zapytaliśmy go, o co chodzi, opowiedział nam w pierwszej osobie, że był żołnierzem i zginął na polu bitwy, za armatą” – powiedziała Bowman.

Gdy syn opowiedział o swoich wspomnieniach z poprzedniego życia, przewlekła egzema zniknęła, a fobia przed głośnymi dźwiękami ustąpiła.

„Istnieje pewnego rodzaju pamięć ciała, pamięć somatyczna, związana z tymi wspomnieniami” – powiedziała Bowman, sugerując, że poprzednie życie może być zapisane w naszej świadomości i ciele.

Płynąca rzeka

Rzeka przenosi piasek, składniki odżywcze i organizmy wodne, płynąc łagodnie od górskich szczytów ku swojemu ujściu. Podobnie badania nad wspomnieniami z poprzednich wcieleń sugerują, że nasza świadomość jest jak płynąca rzeka, niosąca wspomnienia, doświadczenia i esencję naszych dusz z jednego życia do drugiego, splatając nas z tkaniną istnienia.

„Myślę, że jest to fascynujące, ponieważ jak wspomniał Ian Stevenson, nasza obecna sytuacja i osobowość mogą mieć źródło w doświadczeniach z poprzedniego życia” – powiedziała Bowman w rozmowie z „The Epoch Times”.

„Świadomość przetrwa śmierć, podobnie jak cechy osobowości, uczucia i właściwości fizyczne. Wszystko to przenosi się do innego ciała, innego życia, innych okoliczności, ale pozostaje ze sobą powiązane. Istnieje ciągłość od jednego życia do następnego”.

Po śmierci Stevensona misję badania wspomnień z poprzedniego życia kontynuuje dr Jim Tucker, profesor psychiatrii i nauk neurobehawioralnych Bonner-Lowry (ang. Bonner-Lowry professor of psychiatry and neurobehavioral sciences) i dziekan Wydziału Badań Percepcyjnych na Uniwersytecie Wirginii.

Badaniami wspomnień z poprzednich wcieleń zajmują się również dr Brian L. Weiss i dr Bruce Greyson. Weiss jest uznanym psychiatrą, absolwentem Uniwersytetu Columbia i Yale Medical School oraz emerytowanym kierownikiem Katedry Psychiatrii w Mount Sinai Medical Center w Miami. Greyson jest emerytowanym profesorem psychiatrii i nauk neurobehawioralnych na Uniwersytecie Wirginii.

Zgromadzone dowody, opisane w trzech pierwszych artykułach z tej serii, wskazują na możliwość, że świadomość wykracza poza naszą fizyczną rzeczywistość.

Każdy w końcu umiera. Jeśli jednak nasza świadomość jest wieczna, a wspomnienia z poprzednich wcieleń trwają nadal, może to mieć głęboki sens dla naszego dobrostanu, zarówno w tym życiu, jak i w przyszłych.

Jeśli wspomnienia mogą przekraczać granice kolejnych żywotów, pojawia się pytanie: gdzie przebywa nasza świadomość między różnymi wcieleniami? Gdzie znajduje się jej pierwotne źródło lub ostateczny dom?

W kolejnym artykule będziemy kontynuować poszukiwania możliwego źródła świadomości w świetle różnych nurtów badań naukowych.

Poglądy wyrażone w tym artykule są opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy „The Epoch Times”. „Epoch Health” chętnie przyjmuje profesjonalne dyskusje i przyjazne debaty. Aby przesłać opinię, postępuj zgodnie z poniższymi wytycznymi i prześlij ją za pośrednictwem naszego formularza zamieszczonego tutaj.

Dr Yuhong Dong, publikuje w „The Epoch Times” artykuły związane z medycyną i zdrowiem. Jest naukowcem, nagradzaną ekspertką w dziedzinie chorób zakaźnych i neuronauki, a obecnie zajmuje się badaniem solidnych nowoczesnych dowodów naukowych na głęboki związek między umysłem, ciałem i duchem na poziomie komórkowym, genetycznym i systemowym.

Dr Dong, M.D., Ph.D., wcześniej przez siedem lat pełniła funkcję doradcy medycznego i lidera nadzoru farmaceutycznego w siedzibie głównej Novartis w Szwajcarii.

W ciągu dekady badań dr Dong odkryła, że oprócz odżywiania i ćwiczeń na odporność i ogólny stan zdrowia znacząco wpływają dobre samopoczucie psychiczne i postawa moralna, co zostało potwierdzone w wielu badaniach naukowych. Jej celem jest umożliwienie ludziom wzięcia odpowiedzialności za własne zdrowie.

Podczas pandemii COVID-19 występowała jako ekspert medyczny w cotygodniowym programie na żywo w NTDTV i chińskiej edycji „The Epoch Times”. Odcinki z jej udziałem zostały obejrzane miliony razy.

Dr Dong uzyskała tytuł lekarza medycyny na Beijing Medical University w 1996 r. i doktorat na Beijing University w 2002 r. Następnie jako lekarz medycyny wewnętrznej specjalizowała się w chorobach zakaźnych i immunologii. Dr Dong nie jest członkiem Komunistycznej Partii Chin i sprzeciwia się nieustającemu uciskowi, którego jej rodacy Chińczycy doświadczają ze strony KPCh.

Makai Allbert pisze na tematy związane ze zdrowiem, ma tytuł licencjata nauk biomedycznych i magistra nauk humanistycznych. Prowadził badania biomedyczne na Uniwersytecie Maryland, współpracował przy projektach analizy danych z NASA i był wizytującym naukowcem w Center for Hellenic Studies na Uniwersytecie Harvarda. Za cel stawia sobie przekazywanie dobrze zbadanych spostrzeżeń w dziennikarstwie medycznym. Skontaktuj się z Makaiem pod adresem: makai.allbert@epochtimes.nyc

Tekst oryginalny ukazał się w anglojęzycznej edycji „The Epoch Times” dnia 2024-11-19, link do artykułu: https://www.theepochtimes.com/health/consciousness-flows-like-a-river-from-life-to-life-5706093

Pozostałe części cyklu: 

1. Czy świadomość może istnieć bez mózgu?
2. Świadomość nie idzie do grobu – więc dokąd zmierza?
4. Jak świadomość otwiera drzwi do wyższych wymiarów
5. Ludzie, którzy odwiedzili „drugą stronę” i wrócili całkowicie odmienieni
6. Czy rośliny mają świadomość?

źródło: https://epochtimes.pl/rzeka-swiadomosci-podroz-przez-czas-i-przestrzen/

Podziel się!