Tadeusz Mroziński: POWRÓT WIELKIEJ LECHII PRZEZ BUDOWĘ SWOJEGO POLA TORSYJNEGO

POWRÓT WIELKIEJ LECHII PRZEZ BUDOWĘ SWOJEGO POLA TORSYJNEGO

Skan ściany w meczecie

Dotychczas wykonano wiele pracy na obudzenie świadomości jak i tożsamości wśród społeczeństwa w sprawie zamierzchłej historii Polski. Przywracanie należnego miejsca Polakom we współczesnym świecie  odbywa się to poza oficjalnym nurtem nauki, ba często przy oporze i lekceważeniu tych działań przez naukę. Olbrzymia ilość osób powiedzmy prywatnych jest głęboko zaangażowana w te działania, które odbywają sie na różnych polach, tak że nie sposób wszystkich wymienić i  CHWAŁA IM ZA TO.

Działania te ulegają stałemu rozszerzeniu i coraz więcej osób przybliża się do tego nurtu, przy czym jednocześnie niemalże równolegle wzrasta liczba jego przeciwników.

Czytaj dalej

RudaWeb: Portret woja po trzecim uderzeniu Bonda

To badanie ma określić czym różnili się starożytni wojownicy lechiccy od mężczyzn z innych warstw społecznych. Może nam dać odpowiedź jaką rolę w kulturze III tysiąclecia p.n.e. pełnili ci, którzy rzekomo przybyli ze stepów i opanowali tereny rolników. Być może uda się też odkryć przyczyny rozległej ekspansji wojów kultury ceramiki sznurowej. Pytań mamy przecież coraz więcej, pomimo stopniowego odkrywania dziejów prapolskich. Stąd cieszy każdy kamyczek, który nauka zechce dorzucić do odtworzenia mozaiki rozbitej przez czas i pokolenia interpretatorów.

Czytaj dalej

Wiara Przyrodzona [wordpress.com]: Sakowie [Archiwum, grudzień 2016]

Sakowie, Śakowie शक Sakā Σάκαι


https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2016/12/15/sakowie/

 

Sakowie, Śakowie (sanskryt: शक Śaka, staropers.: Sakā, grecki Σάκαι; zwani też Scytamiałtajskimi, wschodnimi lub środkowoazjatyckimi) – koczownicze i osiadłe plemionaspokrewnione ze Scytami i Sarmatami, zamieszkujące w I tysiącleciu p.n.e. tereny Azji Środkowej.

Źródła wiedzy. Wzmianki o Sakach znajdujemy u pisarzy starożytnychHerodota, Ktezjasza, Strabona, Arriana, Ptolemeusza – oraz na staroperskich dokumentach klinowych, a także w źródłach chińskich i indyjskich. Strabon pisał, że Sakowie władali obszarem Armenii i że usadowili się w środkowym biegu Kury i nazywali się Sakasena. Jednak najwięcej o nich danych przynoszą wykopaliska i badania archeologiczne. Znaleziska związane z Sakami odkrywano w Tienszanie, Siedmiorzeczu, w górach Ałtaju (Pazyryk) i w Pamirze, w okolicach Minusińska (kultura tagarska), Ałmaty(Issyk, Tanbały Tas) i na terenach położonych nad Amu-darią, Syr-darią i Morzem Aralskim.


Czytaj dalej

[WiaraPrzyrodzona.wordpress.com]: Miron – Niepiśmienni Słowianie (Archiwum Wspaniała Rzeczpospolita 2015)

Post jest w formie listu otwartego. Dedykowany jest wszelkiej maści językoznawcom i wykładowcom uczelni, co to bzdury do głów studentów wkładają, a potem wymuszają powtarzanie głupot na egzaminach, by zaliczyć uczelniany sezon. Dedykowany jest również studentom, szczególnie polonistyki, lingwistyki i wszelakich filologii, by poza uczelnią, w której zmuszani są do bezmyślnego powtarzactwa w zamian za bezużyteczne dyplomy, usiedli i pomyśleli, co tak naprawdę studiują.

Nazwa “student” oznacza osobę “wnikającą”, a “studiować” to znaczy “zgłębiać temat”, więc jak macie czelność się tak nazywać, to chociaż spróbujcie wniknąć i zgłębić temat, który ponoć “studiujecie”, nawet z kolegami przy studenckim piwku. Inaczej bezmyślnie powtarzacie utarte głupoty, które z nauką mają tyle wspólnego, co środa z maścią na komary. Jeśli uważacie, że Wasz śmieciowy dyplom wart jest okłamywania innych oraz samych siebie, to nie czytajcie dalej.

Czytaj dalej

Okiem Vrana – Jeszcze o geografii państwo na 43 południku.

Czyli o Królestwie Północy – inaczej Lechii Starożytnej i Polsce Wczesnośredniowiecznej oraz o Carodunonie – Krakowie. Artykuł ten nawiązuje do wcześniejszego linkowanego tutaj: Okiem Vrana: Astuia (Szczecin), Hegitmatia (Wrocław), Carrodunum (Kraków).

Być może autorzy tekstu nie wiedzą czy współrzędne są prawidłowe, bo ostanie całe zdanie sugeruje, że długość i szerokość geograficzna jest tym samym czyli koordynatami, czyli szerokość to równoleżnik 8°, a południk to 43° południk długości geograficznej. Oczywiście nie może to być równoleżnik 8° bo taki przebiega ok 900 km od równika w okolicach Kamerunu, i to było wiadome i wyliczone bez wątpliwości już w starożytności. Ale tak czy inaczej…

Czytaj dalej

Władcy Lechii- Amsterdam 1699, skala ok. 1:800 000, przeróbka mapy Mikołaja Visschera-Piscatora (1618-1679)

Władcy Lechii- Amsterdam 1699, skala ok. 1:800 000

Amsterdam 1699, skala ok. 1:800 000, przeróbka mapy Mikołaja Visschera-Piscatora (1618-1679) opracowana i wydana przez Mikołaja Visschera II Janszoon’a (1649-1702), publikowana w: Atlas Minor sive totus Orbis Terrarium contracta selineatio ex conatibus Nicolai Visscher, Vol. I-IV, AmAmstelaedami 1699.

a na dole lista władców, ta sama
http://www.swaen.com/zoomV2.php?id=29979&referer=antique-map-of.php

Co tu komentować – wszystko jasne – nie tylko obraz z Jasnej Góry.

Czytaj dalej

Telewizja Biełsat: Słowiańscy bogowie, drewniany zamek i rytualna kremacja. Witamy na ziemiach Radzimiczów!

Niektórzy badacze uznają Radamlę za stolicę Radzimiczów. Ma ona też pamiętać samego legendarnego założyciela plemienia – Radzima. I właśnie tu zorganizowano rekonstruktorski festiwal „W gościnie u Radzimiczów”, który ma przybliżyć gościom i uczestnikom świat przedchrześcijańskiej Rusi.

Czytaj dalej

Kilka jesiennych potraw z europejskiej części Królestwa SIS [Archiwum 2011]

Kreta (Połysków i Pałkinów) i dawne wyspy Mazonek (dzisiaj Grecja)

Musaka

Musaka to tradycyjne danie kuchni greckiej. Najlepiej przygotować je dzień przed podaniem, bo będzie najsmaczniejsze, jeżeli wszystkie składniki się dokładnie „przegryzą”.

Składniki:

  • ziemniaki
  • bakłażany
  • sól

Mięsny sos pomidorowy:

  • pomidory z puszki
  • przecier pomidorowy
  • koncentrat pomidorowy
  • cebula
  • wieprzowe mięso mielone
  • zioła prowansalskie, bazylia suszona, czosnek, sól, pieprz

Sos beszamelowy:

  • mleko
  • mąka
  • masło
  • biały pieprz, mielona gałka muszkatołowa

Czytaj dalej

Winicjusz Kossakowski – wykład na Slovanský sněm Občin (9.-10.9. 2017, Nový Hrozenkov) temat: „Polskie Runy Przemówiły”

Temat  „Polskie Runy Przemówiły”
Winicjusz Kossakowski został zaproszony przez Kamila Papežíka z wykładem na Slovanský sněm Občin do Noveho Hrozenkova, ponieważ jednak nie mógł osobiście przyjechać przesłał mu wykład, który tutaj, w przeddzień zjazdu w Hrozenkovie, publikujemy. CB

Z kroniki Prokosza wypisane.

Wojen najstarszy był Słowiańsko – Polskich dziejów pisarz za pogańskich jeszcze królów żyjący, dobrze przed narodzeniem bożym na lat kilkaset, który z pierwszych z hieroglificznych pism jakich na ów czas wszystkie w świecie całym używały narody, wynalazłszy swoim przemysłem, litery one, jako do wiadomości podał Zolow, Słowakom, Lechitom, Wenedom, Dorzyngom, Serbom, Polabom, Polachom, (którzy jedno stanowili imperium)  i ku używaniu w następujący sposób – zostawił”….

 

Dysponuję Kroniką przez Prokosza w wieku X napisaną a wydrukowaną w Warszawie w 1825 roku. Wydawca nie dysponował czcionką run, przeto po każdej literce, zostawił wykropkowane miejsce na ręczne wpisanie.

Niestety, mój egzemplarz ręcznego wpisu run nie posiada.

„Prokosz Benedyktyński mnich w R.P. 996 zmarły, który z pogańskich dawnych autorów pisał Kronikę Polską za dwóch tysięcy przeszło lat przed Bożym narodzeniem począwszy, którą aż do czasu swojego to jest R. 992 przeciągnął”.

Z wpisu wynika, że kroniki dawnych autorów runami pisane były, które rzeczony  mnich znał. To, że w Roku Pańskim 992 znano polskie runy zaświadczają monety Mieszka I i Sieciecha, które onymi runami opisano.

Czytaj dalej

RudaWeb: Jak cofnięto Słowian nad Prypeć

W ramach refleksji nad konserwowanym w bezmyślnym uporze allochtonizmem części polskich naukowców – zadałem sobie podstawowe pytanie: W czyim interesie? Na pewno nie w polskim. Jednak taki ośrodek, który może tym wszystkim sterować jest jednoznaczny. To te same kręgi, które walczą o dominację nad całą Europą, a nie tylko polską historiografią.

Czytaj dalej

Marian Nosal – Twierdza w Sadowiu sprzed 4200 lat

 

No i  mamy: „Najstarsza rozpoznana do tej pory osada obronna z  epoki brązu na terenie Polski zajmowała powierzchnię pięciu boisk piłkarskich. Archeolodzy prowadzą jej badania w  ramach wykopalisk poprzedzających budowę drogi S7.” [1]

„Powierzchnia pięciu boisk piłkarskich”, to jest dużo.

Pamiętam, że jako młody, wysportowany piłkarz, zawsze się jednak zasapałem, po przebiegnięciu długości jednego boiska piłkarskiego.

Kiedy porównuję ten dość duży obszar z  rysunkami naszych maleńkich grodzików i  zamków średniowiecznych, to duma z  naszych praSłowiańskich przodków rośnie.

Czytaj dalej

Sławomir Ambroziak – Germański kniaź na lechickim tronie

Germański kniaź na lechickim tronie

Polecam – bardzo ważny artykuł na stronie Sławomira Ambroziaka

 

Kto był pierwszym królem Polski? Takie podchwytliwe pytanie pada często w rozmaitych zagadkach, krzyżówkach i na klasówkach szkolnych. Pamiętam, jak wielkim zaskoczeniem była dla mnie, młodego człowieka, nauka, że pierwszy władca Polski, Mieszko, nie był królem, bo nie przyjął korony i olejów świętych z rąk namiestnika papieskiego. Mieszko był więc nienamaszczonym władcą Polski. Fajnie, myślałem sobie… formalnie królem to On nie był, ale był królem w rozumieniu naszych przodków, naszym władcą, czyli księciem czy księdzem. Książę, ksiądz, kombinowałem, bo gdzieś o tym czytałem, to taka nazwa nadawana przez pogańskich Słowian ich władcom. Kiedy więc natknąłem się w antykwariacie na słownik etymologiczny języka polskiego, spod pióra Aleksandra Brücknera, kupiłem. Wracam do domu, siadam na kanapie, odnajduję hasło i… czytam… Oczom nie wierzę…! Książę, ksiądz to żadne tam nasze nazwanie króla… to tylko germańska pożyczka.

Odpuściłem temat na lata… Wprawdzie odebrałem wykształcenie medyczne, figlarny los sprawił, że zająłem się zawodowo publicystyką. A publicystyka to język, wiadomo ! Posługiwanie się tym narzędziem rozpaliło rządzę zgłębienia jego meandrów. Powróciły zainteresowania językoznawstwem i historią języka. Kiedy zacząłem wertować uczone dzieła, zrozumiałem, że w dociekaniu znaczenia i pochodzenia słów niewiele jest prawd absolutnych, a wiele zależy od punktu widzenia i przekonania autora. Posłuchajmy więc, co na temat naszego księdza i księcia mają do powiedzenia językoznawcy…

Czytaj dalej