Jasna Strona Mocy: Wulgaryzmy

Andis Kaulins: Starożytna Ceramika i wczesne kultury
© tłumaczenie Czesław Białczyński
Czarnomorskie kultury powodziowe
Sztuka ceramiczna i liniowa (LBK, BK)
Bałtowie, kultury Morza Czarnego, Sumerowie i faraonowie
Baltic Culture ca. 5000 BC– Dnieper Donets 5000 BC
Obrazy mówią więcej niż słowa. Wzornictwo i kultury ceramiczne są w udowodniony sposób ze sobą powiązane. Kulturą łączącą Północ z Południem z okresu domniemanego „przelania się” Morza Czarnego (Potopu) ok. 5600 roku p.n.e. – jak zauważyła zmarła Marija Gimbutas z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA) w swej monumentalnej pracy poświęconej prehistorii europejskiej „Cywilizacja Bogiń – Świat Starodawnej Europy” – jest Kultura Dniepr-Doniec.

Mapa wydarzeń jakie zaszły na skutek domniemanego Potopu Morza Czarnego około 5600 roku p.n.e.
ieczde

Miecze wojów kultury łużyckiej
Lechici walczyli z Nordykami i pokonali ich. Mogła to być jednak wojna domowa pomiędzy potomkami sznurowców. Na gruncie genetyki na razie jesteśmy skazani na wnioski pośrednie, bo brak oficjalnie potwierdzonych kluczowych faktów. Pewniej możemy wnioskować w oparciu o znany cykl rozwoju kultur archeologicznych.
Poniżej kolejna pozycja niemieckiego historyka Joachima Herrmana https://de.wikipedia.org/wiki/Joachim_Herrmann_(Pr%C3%A4historiker)
rzucjąca pewien obraz, który zmienia obraz dotyczący naszej historii.

EPSON MFP image
Oto i nasz Ładon/Ladon (nie mylić z samym Łado – Bogiem Wojny i Ładą-Boginię Układności Świata) prawdziwa 100-głowa Bestia/Żmij wśród haplogrup! Ładon to ziemskie odzwierciedlenie Ładu Gwiezdnego płynącego z Jedyności, poprzez Dział Działów – Wielką Macierz do Mocy Ładów Ziemskich sprawujących władanie Ludźmi. Ludźmi – Ludem, Ledjanami-Lugiami-Lęchitami.

Samo Chalupka
Nie jesteśmy w stanie wskazać wszystkich Strażników Wiary Słowian we wszystkich słowiańskich krajach i wszędzie na świecie, w całej przeszłości dziejów. Starożytna Wiara Przyrodzona Słowian bujnie i fantastycznie rodzi się na NOVO. Jako zupełnie novy żywy byt obejmuje Matkę Ziemię, powiązana swoją filozoficzno-wierzeniową podstawą z umiłowaniem Przyrody i troską o Układność między Człowiekiem i Światem Przyrodzonym naszej Planety.
O niektórych z tych naszych wspólnych słowiańskich przodków-strażników dowiadujemy się często mimochodem. W okresie Romantyzmu, który był czasem szczególnym dla Odrodzenia Wiary Słowian, można rzec rozlanym na całą Europę kolejnym, tym razem udanym Buntem i Powstaniem Pogańskim, działało ich w krajach słowiańskich naprawdę bardzo wielu.
Myślę, że tak jak my Polacy tworzymy nasz Spis Ciągłości Wiary i Listę Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian działających w ubiegłych wiekach, każdy słowiańskich kraj z osobna powinien stworzyć swoje własne Spisy i Listy. To taka refleksja po Święcie Dziadów. Jest to nasz obowiązek – Nas wszystkich czynnie działających w Wierze Przyrodzonej – Rodzimej Słowian.
Niech to wspomnienie Samo Chalupki będzie naszym hołdem dla nich wszystkich.

Samo Chalupka — básnik, jeden z najvýznamnejších predstaviteľov slovenského romantizmu

Napis na kraterze scytyjskiej kapłanki z kurhanu w Vix nie jest grecki. Nie można go odczytać przy pomocy liter klasycznej greki. Za to stosując alfabet Vinča i polskie runy uzyskujemy rozwiązanie brzmienia liter. Natomiast jego znaczenie najlepiej pojąć przy pomocy… języka polskiego. Przydatne mogą być też czeski, słowacki, ukraiński, bułgarski oraz… kurdyjski, norweski i łacina. Większość danych wskazuje jednak na słowiańskie pochodzenie twórców i użytkowniczki jednego z najsłynniejszych celtyckich zabytków ze Starożytności.
Fryderyk Chopin, Rafal Blechacz Concerto N°1
Grób rodziców Fryderyka Chopina na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie
Ogień palony Zmarłym powinien być otwarty. Przykrycia i osłony ognia w naszym klimacie są stosowane od dawna, jednak pamiętajcie, aby ten ogień był otwarty przez czas modłów i naszego połączenia się z Dziadami, Bogami/Energiami i Wszystkimi Zmarłymi – jako pomost z iskier pomiędzy Ziemią i Niebem, jako łącznik z ognia i światła oraz z dymu kadzideł, pomiędzy naszym światem a innymi Wymiarami RzeczyIstności. Zawsze istniały osłony dla „wiecznego” ognia i używanie ich zamiast pochodni albo świecy to nic złego, nic gorszego. Symbole i czynności stosowane w rytach czarowniczych i magii nie są bez znaczenia – mają na celu usunięcie „przeszkadzającego Ego”, jego wytłumienie przez rodzaj hipnozy i wprowadzenie umysłu w stan skupienia przez powtarzalne gesty.
[foto Tadeusz Solecki: tadeuszsolecki.prv.pl]
Że Naszych Dziadów/Baby powinniśmy czcić pisałem wielokrotnie. Jak powinniśmy ich czcić, to znaczy jakich dokonać obrzędów w Święto Pamięci Naszych Dziadów – można przeczytać w kilku miejscach – także na tym blogu. Kazimierz Moszyński pisał o tym pięknie, ale trochę infantylizował wiarę naszego ludu. W ogóle „naukowcy” mają tendencję do eksponowania własnego ego i okazywania publicznie swojej mądrości co dobrze wypada, kiedy się przedmiot swoich rozważań przedstawia kontrastowo – w odwrotnym oświetleniu. Stąd Ich odkrycia są zawsze epokowe, problematyka Ich dyscypliny zawsze jest zawikłana i tajemnicza, a ICH poglądy filozoficzne zawsze mają pozycję wyższą w porównaniu do tych opisywanych – niższych.
Masala – Od Tarnobrzegu Po Bangladesz
Warto pamiętać o tym, że Święta Dziadów i Bab, czyli Zaduszki nie były dla Słowian żadnym czasem smuty, ani zadumy, były czasem radości i spotkań całych rodzin przy mogiłach zadrużnych/rodzinnych/rodowych. Spotykano się, ucztowano wspólnie, jedzono, pito i śpiewano. Więc radujmy się w tych nadchodzących dniach, gdyż nasi Dziadowie i Babcie są w Siódmym Niebie – Pod Wyrajem, a będąc tam w Rdzeniu Istoty, w Świadomości Nieskończonej, w Wielkiej Wspólnocie Bytów Duchowych, łączą się z nami obecnie, będąc przez nas intensywnie przywoływanymi. Skoro ich przywołujemy to przybywają do Naszej Osobistej Świadomości. Więc radujmy się i ucztujmy z nimi z okazji tego spotkania. Radujmy się chociażby dobrą sztuką. I taka jest ta hudba/ gędźba jaką na najbliższy czas proponuję – ani pompatyczna, ani zadumana, ani łzawa – za to bardzo dobra! Nasi bliscy, którzy znajdują się w Rdzeniu Istoty złączeni ze Świadomością Niekończoną, słyszą nas i widzą, są z nami w nieustannej łączności na każde nasze „przywołanie”.
Pamiętajmy, że są z nami także i wtedy, kiedy przeszli w Nove Wcielenie. Jest tak bo Tam w Rdzeniu zawsze Pozostaje Ich Duch w Części Wzorcowej i My – Nasz Duch Wzorcowy, cały czas Tam Pozostaje.
Także gdy nasi Dziadowie są wcieleni gdzie indziej, w inne Byty Świadome i gdy my jako Istoty Świadome przebywamy TUTAJ – na naszej Planecie – Matce Ziemi, Część Ducha Naszego – Jego Wzorzec Żywy znajduje się w Rdzeniu Istoty. Ponieważ w te dni intensywnie ich ku sobie, tutaj na Ziemię „przywołujemy”, a oni nigdy „przywołującemu” nie odmawiają, dajmy im to najlepsze co mamy dla siebie, choćby dobrą gędźbę.

Dlaczego Turbosłowianie sięgają do źródeł z XVIII i XIX wieku?
Europe at the start of the 6th century, 1846.

„Europa im anfang des VI: jahrhunderts” published in Spruner’s Historisch-Geographischer hand-Atlas, 1846. Finely detailed steel engraved map with original hand colouring. Some age browning and brittle around the edges, chipped with some loss to upper margin. Size 40 x 32 cms. Ref E7367
Ten krótki artykulik powstał z inspiracji Rafała Orlickiego, który przesyła mi niezliczone, czasami bardzo ważne linki, a ostatnio przesłał linki do map. Lwia część z tych linków nie pojawia się pod artykułami, lecz przychodzi na moją pocztę. Podobnie do niego zasypują mnie linkami Jarosław Ornicz, leliwa, mk, Laxim, vandal zlasu, Mezamir (obecny tu już prawie 9 lat), Stefan, Bez Chwili Zwątpienia, Michał, Robert, wścibski, Paweł Ruszczyński i bardzo, bardzo wielu innych aktywnych współpracowników. Nie wymieniam po kolei dalej nazwisk i nicków, bo zamieniłoby się to w wielką litanię pochwalną. Jak najbardziej zasłużoną, ale zbyt długą jak na jeden artykuł. Cała plejada innych osób śle też materiały na FB.
Wszystkim Wam moi drodzy serdecznie dziękuję. Czasami brak mi sił przerobowych, żeby to zgłębić, omówić, przetłumaczyć, opublikować, czasami nawet brak mi sił, aby wam odpisać krótko „dziękuję”. Więc jeszcze raz Wam dziękuję, teraz publicznie. Staliśmy się RAZEM – łącznie z innymi blogami i portalami, ważnym narodowym dobrem, wręcz instytucją, która wyręcza niezbyt wydolne najwyraźniej w tym zakresie, odradzające się państwo – Polskę.
Nie przesadzam z tą pompą, WCALE NIE PRZESADZAM – Tak POLSKA z mozołem się odradza w swojej narodowej Świadomości i w swojej dziejowej Tożsamości, razem z nią odradzamy się i my, pojedynczy Polacy, Wolni Słowianie, Wolni Ludzie. Wolni na wzór naszych Sz-Lacheckich przodków.
Przed nami jeszcze moc pracy. Więc do rzeczy:…
Wiele razy publikowaliśmy i oglądaliśmy różne mapy z zachodnich archiwów, wiele razy sięgaliśmy do starych XIX wiecznych opracowań naukowych i był to proces tak naturalny, że nie zastanawialiśmy się dlaczego to robimy. Ja przynajmniej nie miałem na ten temat żadnej refleksji. Aż do chwili, kiedy to nasze grzebanie w tamtych czasach nie stało się publicznym zarzutem. Oczywiście kłamliwie sformułowanym przez śmiertelnych wrogów Odrodzenia Narodowej Tożsamości Polaków i Wolnej Polskiej Myśli, w brzmieniu: „Turbosłowianie opierają się na nieaktualnych XIX wiecznych opracowaniach naukowych, albo wręcz na sfałszowanych artefaktach i kronikach”!
Nie potępiajmy w czambuł naszych przeciwników i adwersarzy, jako że między Prawdziwymi Potworami Propagandy i Pasożytami po tamtej stronie linii frontu, znajduje się sporo szlachetnych ludzi, którzy ulegli sączonej przez ostatnie 200 lat narracji historycznej i są zwyczajnie zagubieni. Ci z nich, którzy zechcą sami sobie pomóc, mają szansę wyrwać się z owej narracji. – Bramy Naszej Arki są szeroko otwarte i wiedza płynie przez nie szerokim potokiem. Nic tylko się nad tą strugą pochylić i czerpać. Okazuje się też, że nawet tym najzacieklejszym Propagandowym Potworom, Pasożytom i Jawnym Draniom coś zawdzięczamy.

Utwór pochodzi z sesji nagraniowej pt.”Kronika Polska Galla Anonima”(wiosna 1978). Kompozycja, aranżacja i wykonanie-Czesław Niemen.Partie wokalne autora z wykorzystaniem szesnasto-śladowego magnetofonu Studer.