Odcięta Noga Byka część 9.2.: Graham Millar „Dawid i Goliat mitem niebiańskim” (Kanada 1995)

Graham Millar Dawid i Goliat mitem niebiańskim


Pamiętacie artykuł Old European culture: You will trample the great lion and the serpent; czyli Zdepczesz Wielkiego Lwa i Węża!?  Ten obrazek pochodzi z niego. Tryumfujący Chrystus depcze Węża i Lwa, czyli gwiazdozbiory przedchrześcijańskiego Zodiaku. Okazuje się, że jest on kopią ze  starożytnych wizerunków Herkulesa, którego często przedstawiano dokładnie tak samo, w związku z wykonanymi przez niego Dwunastoma Pracami, jako depczącego Lwa i Hydrę-Wężownika/Smoka/Ladona. Ale kim właściwie był Herkules? Zapraszam do lektury.

Przetłumaczyłem ten tekst z francuskiego na własny użytek. Miejscami jest więc chropawy, a niektórych trudniejszych miejsc nie udało mi się zinterpretować do końca dobrze – czasami także na skutek prostych błędów graficznych/korektorskich w oryginale. Mimo tego przytaczam tutaj na równi z francuskim oryginałem moje tłumaczenie, bo tekst ten koniecznie należy poznać z oryginału oraz z komentarzy na poziomie wiedzy z roku 2017. Puszczam go mimo, że mam szereg wątpliwości, którym daję wyraz w moich komentarzach. Być może wynikają one z błędów mojego tłumaczenia. Mam nadzieję, że nieścisłości, jak również pewne koślawości w tłumaczeniu zostaną mi wybaczone, a co się da poprawimy wspólnymi siłami.

Praca jest zdecydowanie odkrywcza i była przełomowa w czasie kiedy powstała, w 1995 roku. Tyle, że wtedy nie mieliśmy internetu, więc publikacja w Towarzystwie Astronomicznym w Kanadzie pozostała nieznana światu. Wnosi ona bardzo istotne spostrzeżenia i odkrycia zarówno do tematyki Odciętej Nogi Gwiezdnego Byka/Tura, jak i do udowodnienia z innej strony tez Tadeusza Mrozińskiego o tym, iż podania Nowego i Starego Testamentu są niczym innym jak zapisem Wydarzeń, mających miejsce w konstelacjach Gwiazd i na Kopule Nieba Gwieździstego.

Autor udowadnia, że historia Dawida i Goliata nie jest zapisem historycznym dziejów Izraela, ale mitem Gwiezdnym pochodzącym z Północy Euro-Azji, a zapisanym w Biblii. Tym samym praca ta wnosi istotny wkład w dokumentowanie tezy, iż tzw. Wielkie Religie Monoteistyczne pochodzą i zapisują w swoim „Krzywym Lustrze” dużo starszą starożytną wiedę, pochodzącą z Północy od Pra-Indo-Europejczyków/ARIÓW – Hariów z Bharatu, inaczej Borzan (Hiperborejczyków) z Wielkiego Królestwa Północy. 

Czytaj dalej

Half science non fiction: Solarne dziedzictwo

Zaskakujący- a może i nie – powrót do tematu przedstawionego we wpisie Żywie -Opowieść Noworoczna   . W trakcie lektury wpisu  The sunny part of the year zwróciłem uwagę zdjęcie odcisku  cylindrycznej pieczęci  kultury Dilum (nazwa starożytnego państwa lokowanego na wyspach Bahrajnu, Tarut i Failaka oraz sąsiednim regionie wschodniego wybrzeża arabskiego w okresie od 3 do 1 tysiąclecia pne.) Widać na niej wyraźnie postać byka, który w miejscu czaszki ma okrąg z kropką w środku. To przywiodło mi na myśl tablicę z artykułu „Val Meraviglie Fontanalba” (Note di Escursioni Paletnoloiche)
Pod pozycją 106 widnieje na niej symbol byczej głowy z okręgiem pomiędzy rogami.
Nie bez znaczenia jest też zawarty w artykule komentarz:

Czytaj dalej

Słowiańska gimnastyka dla kobiet

Kilka osób pytało o takie ćwiczenia – była jakaś rozmowa o kobiecej jodze itp. Oto wspaniałe ćwiczenia na uruchomienie żeńskiej energii. http://michalxl600.blogspot.com/2015/… Jeśli ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej – link na stronę autorki https://vk.com/rojdenie_zvezdy

Czytaj dalej

RudaWeb: Słowianie dogonili Słewów

Przedstawiona przez polskiego profesora Stefana Warchoła teoria zakłada, że język słowiański w dzisiejszym jego rozumieniu narodził się pomiędzy Wisłą a Dnieprem między V a II w. p.n.e.. Ci niewątpliwi – według oficjalnej nauki – Słowianie na przełomie III i II w. p. n.e. zaczęli opanowywać Śląsk i Wielkopolskę. Natomiast w II w. n.e. mieli dojść do Łaby i Bałtyku. Slawista z Lublina doszedł do takich wniosków na podstawie prac innych badaczy oraz własnej analizy tradycyjnej zoonimii ludowej, czyli nazw zwierząt zachowanych we współczesnych językach słowiańskich.

Czytaj dalej

Praga – Świątynia neolityczna Na Hurce – osada na Bubencu czyli neolityczna Praga Praganów-Prygów, Kumoryjczyków (Archiwum 2012)

Świątynia Na Hurce – osada na Bubencu czyli neolityczna Praga

Praga – Bubenec czyli neolityczna Praga Praganów-Prygów, Kumoryjczyków przegnanych z Zielonej Pustyni (Nadczarnomorskich Stepów)  przez Skołotów, a zapisanych w podaniach  żydowskich (Biblia) i arabskich, a także w innych starożytnych źródłach jako potomkowie Gomera i wnukowie Marchomira i Ibora.

Czytaj dalej

Kolejny rondel sprzed 7000 lat w Polsce, tym razem nad Oławą.

Rondel sprzed 7000 lat w Polsce, tym razem nad Oławą

Ależ świat jest piękny! Co za wspaniałość! Dzień za dniem, dzień za dniem, a każdy nowy dzień przynosi jeszcze większe i ważniejsze odkrycia, które rujnują świat Allo Allo. Długo musiałem czekać aż nauka polska zbierze w sobie siły, po tej zapaści PRL i PRL BIS, ale w końcu się zebrała i krzepnie. Co takiego właściwie w sensie naukowym oznajmiono światu z Polski dnia 12 października 2017 roku?!

Im dłużej nad tym myślę tym bardziej chce mi się skakać i śpiewać. Wiem też, że kiedy ja tańczę to Allo Allo cichutko sobie w kąciku płaczą i zgrzytają zębami. Bo jest to taniec na ich grobach. Nie macie pojęcia jakie to wspaniałe uczucie codziennie otrzymywać potwierdzenie tego co mówi się 20 lat, z powodu czego pluto na człowieka i obśmiewano go ze wszech stron. Polecam tę drogę każdemu, pod warunkiem, że naprawdę wie co mówi, bo tylko wtedy istnieje szansa, że dożyje chwili takiej satysfakcji, jakiej ja właśnie dożywam. Ale przejdźmy do rzeczy, a zaczniemy od przeglądu polskich Rondeli lub Rondli, jak kto woli. Ja tam wolę słowo OBWAR. Na rozbieg ogólnie o Oławie i jeszcze ogólniej o obwarach.

Cytat z historii Oławy:

Historia Oławy sięga zamierzchłych czasów, o czym świadczy sama nazwa, wywodząca się z praindoeuropejskiego pierwiastka *el-, *ol- oznaczającego „wodę”, który na terytorium polskim przybrał postać *oła-. Skojarzenie z wodą jest nieprzypadkowe, gdyż osada powstała między dwiema rzekami: Odrą a Oławą, która zbliżając się do większej rzeki, nie wpada doń, lecz niesie swe wody aż do odległego o 27 km Wrocławia, co jest dużą osobliwością przyrodniczą. Trudny do zdobycia teren między rzekami, rozlewiskami i borami, lecz w miejscu przeprawy przez Odrę, wyjątkowo sprzyjał powstaniu targowej osady ślężańskiej, a potem grodu.

Zanim jednak powstała osada targowa to w czasach praindoeuropejskich, w czasach Ariów, 7000 lat temu, kiedy kształtował się w kontakcie Człowieka z Przyrodą lokalny język, z pierwiastkiem *el-, *ol- oznaczającym „wodę”, który na terytorium polskim przybrał postać *oła-, budowano tutaj obiekty określane przez archeologów jako rondele, okrągłe świątynie. Ja nazwałem je 30 lat temu, przewidując ich istnienie w starożytnej przeszłości, chyba trafniej: OBWARAMI. Pełniły one faktycznie funkcje i świątynne/religijne i obronne/wiecowe. Mało tego, że są to obiekty-światynie o charakterze religijnym, są to wprost odwzorowania na Ziemi (w Jawi) Obwaru Swąta (Świętowita – Światła Świata)  – Boga Bogów z Weli, czyli z Wierchu, z Góry Gór w Prawi.Pełniły też one jednocześnie jeszcze jedną ważną funkcję, która archeologom na razie nie przychodzi do głowy, ale o tym potem.

Ten cytat ze strony internetowej Oławy przytaczam, żeby pokazać, że ludziska mają dosyć tego Allo Allo-Bełkotu o 966 i VI-VII wieku, kiedy to Słowianie spadli z Nieba nad Wisłę. Ludzie mają dzisiaj nieograniczony dostęp do informacji, nie są analfabetami, jak 100 lat temu i sami kombinują. Odrobina wiedzy z różnych dziedzin (np językoznawstwa, czy ezoteryki, z mitologii świata) i intuicja oraz dobre chęci uruchamiają w nich kwantowy proces kontaktu ze Świadomością Nieskończoną, która „podpowiada” im całą PRAWDĘ i tylko PRAWDĘ. A prawda jest taka, że Słowianie nie spadli nad Wisłę i Łabę „z Nieba”, tylko odwzorowywali nad Wisłą i Łabą Niebo! I nie w VII wieku tylko już 7000 lat temu.

Wikipedia o Rondelach lub Rondlach

Rekonstrukcja neolitycznego rondla z Künzing-Unternberg w Niemczech

Czytaj dalej

Radio Elka: Allo Allo! -Słyszyta?! – Śmiertelny cios od turbosłowiańskich archeologów z Poznania

Piątek, Trzynastego – rok 2017, październik – Co za pechowy dzień dla Allo Allo i Anty-Turbosłowian!

Wykopaliska w Łękach Małych – Przełom archeologiczny?

27.09.2017. Radio Elka, Monika Kaczmarska-Banaszak

źródło: http://elka.pl/content/view/85878/79/

Od kilku dni archeolodzy prowadzą wykopaliska w Łękach Małych (gm. Kamieniec), tuż za granicą powiatu kościańskiego. Wznoszące się tam unikatowe kurhany, badane były od lat, jednak nieopodal nich natknięto się na osadę z okresu wczesnosłowiańskiego, która rzuca całkiem nowe światło na społeczności, które zajmowały te tereny.

Kurhany pochodzą z późnego okresu kultury unietyckiej(1700 – 1500 lat p.n.e.). Do dziś przetrwały tylko cztery, a było ich kilkanaście – część z nich zniszczono, kiedy budowano linię kolejową Kościan – Grodzisk.

Obecne odkrycie nie jest związane z kurhanami. Osada jest o wiele późniejsza, pochodzi z VI-VIII wieku i łączona jest z funkcjonującym tu, ale jeszcze nie odnalezionym grodziskiem.
Kilka lat temu archeolog z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu – Andrzej Krzyszowski – prowadził badania między kurhanami i wtedy odkrył paleniska z kośćmi zwierzęcymi, które wskazywały, że prowadzone tam były praktyki obrzędowe, ale nie można ich łączyć z ludnością, która wybudowała kurhany.

Czytaj dalej

Okiem Vrana: Niebiański Ladon oraz Król Duch – Apollion Duch Króla i Mądrość Mędrców

To bardzo ważny artykuł na vranovie.wordpress.com – polecam

Sam Wąż Ladon wymieniony tutaj z imienia już jest wystarczającym przyczynkiem do dalszej części (9.2) cyklu na temat Odciętej Nogi Gwiezdnego Byka/Tura, jednakże w kontekście dziejowym daje dodatkowy niezbędny wgląd w przeszłość i miejsce pochodzenia Gwiezdnego Zodiaku, kalendarza oraz wierzeń będących podstawą późniejszych religii Eurazji. 

I duch nie wyszły z umarłego ciała: Czuł jakąś dumę Apolliona duch, że spokojnie na stosie leży; … Rarog który z królem na tronie lub przy królu siada: I w płomieniste się upiorów… unosiły duchy rycerzy.– Trójca tych ognistych widm mój królewski stos swym ogniem zapalała.

Perzyna iskra, żarzący się popiół, zgliszcza.

http://ispolion.blogspot.com/2017/09/niebianski-ladon-oraz-krol-duch.html

 

Jeszcze dwa wieki temu tak rozumiano słowa Avarctias-Aparctias północ lub północny wiatr. U Ptolemeusza od źródeł Wisły mają zamieszkiwać Avarini czyli prawdziwi Awarzy, po prostu mieszkańcy królestwa północy, z których niemiecka nauka zrobiła najeźdźców spod granic Chin, wykorzystując greckie informacje o pseudoawarach którzy przywłaszczyli sobie imię najwaleczniejszego ludu Scytów i złośliwości z kroniki Fredgara, ale według jeszcze Pawła Diakona Awarzy mieli imię od swojego króla czyli Awarisa z którego znów Grecy zrobili swojego filozofa, a ów miał dostać od Apolliona strzałę dzięki której mógł podróżować po całym świecie, można się domyślić, że chodzi o strzałki róży wiatrów, był to po prostu wynalazek mędrców królestwa północy.

 

Czytaj dalej

Archiwum 2013 – Adam Fularz: Kopiec Kraka był przeniesiony. W którym z kopców prowadzono wykopaliska?

Przedstawiam koncepcję Adama Fularza na temat przesunięcia Kopca Kraka dla porządku, byśmy wiedzieli że takowa jest. Nie podzielam jej. Dałem temu wyraz w artykule O Odciętej Nodze Skrzystego Byka/Tura – część 9.1.

 

Wzgórze Lasoty (Góra św. Benedykta; Lasotyn od Lassoty (1825), wzgórze Lassoty (1860), wzgórze Lassota (Jerzy Gąssowski, 1960)) to wzgórze w Krakowie należące do zespołu wapiennych wzgórz Krzemionek Podgórskich. Nazwa wzgórza pochodzi od starosłowiańskiego imienia Lasota. Historyczne wzgórze Lasoty, na którym wznosi się Kopiec Krakusa, należało pierwotnie do rodziny Awdańców, polskiej szlachty pochodzenia skandynawskiego i nazwą upamiętnia komesa Lassotę- Lassote castellanus Cracovie . Na wzgórzu w X lub XI w. zbudowano romańską rotundę połączoną z palatium.

Czytaj dalej

PAP Nauka w Polsce: Szamańskie sanktuarium i obserwatorium znad jeziora Świdwie (7000 p.n.e.)

Szamańskie sanktuarium i obserwatorium znad jeziora Świdwie

Około 9 tys. lat temu obok dzisiejszego jeziora Świdwie (woj. zachodniopomorskie) szamani odbywali tajemnicze rytuały. Dziś archeolodzy odkrywają ślady po tej niezwykłej działalności.

Badania pozostałości prehistorycznego sanktuarium do najprzyjemniejszych z pewnością nie należały, ale to właśnie dzięki wodzie przetrwało ono do naszych czasów. Fot. T. Galiński

Czytaj dalej

RudaWeb: Krótka lekcja łaciny klasycznej z Cezarem

Nazwa Słowianie po raz pierwszy pojawia się w „Komentarzach do wojny galijskiej” Juliusza Cezara. Na dodatek brzmienie ma właściwe dla mowy lechickiej. Słewi to nic innego bowiem jak nazwa ludu stworzona na podobieństwo: Czesi, Kaszubi, Wieleci, Obodryci czy w końcu Lesi lub Lechici. Może też być wersja z „y” na końcu zamiast „i”, np. Mazurzy lub Słowacy, wreszcie Lechy, Ljachy. W sumie chodzi o taką samą zasadę tworzenia nazw własnych.

Czytaj dalej

Tadeusz Mroziński – Krótka analiza zapisu Psalmu 23 (24) [Archiwum – luty 2017]

Tadeusz Mroziński – Krótka analiza zapisu Psalmu 23 (24)

Ponieważ zbliża się październik i studenci wracają do internetowego życia, publikuję teraz przeoczony materiał ze stron Tadeusza Mrozińskiego. My od dawna nie dyskutujemy z katolickimi bojówkarzami z UJ. Odpowiedź Tadeusza jest dosadna i adekwatna do poziomu wiedzy tychże bojówkarzy. Na ich TOTALNĄ NIE-WIEDZĘ jedyną radą jest nie dyskutować, i to nie dokąd się nie poduczą, tylko nigdy, ponieważ ich działalność nie ma nic wspólnego z naukowością – jest jedynie bardzo kiepską propagandą XIX wiecznych kanonów historycznych, na dodatek uprawianą przez ludzi o mentalności sowieckiej – michnikowsko-sorosowskiej.

Przytaczam ten materiał nie dla dyskusji z niejakim Anonimem, panem G (nie mylić przypadkiem z Gallem Anonimem), ale ze względu na ponadczasową wartość analizy Psalmu 23 dokonanej przez Tadeusza Mrozińskiego.  CB

Czytaj dalej

NTV: Starosłowiańskie praktyki uzdrawiania i odmładzania – Luczis (Syberia-Polska) na XV Harmonii Kosmosu

Starosłowiańskie praktyki uzdrawiania i odmładzania – Luczis (Syberia-Polska)

Prelekcja Luczisa, którą wygłosił na XV Harmonii Kosmosu poświęcona była starosłowiańskim rytuałom miłości, zachowania zdrowia i długowieczności. Luczis z humorem poruszał trudne tematy związane z seksem i wzajemnymi relacjami dwóch płci w tym zakresie.

Czytaj dalej

Księgi Narodu Polskiego Adama Mickiewicza

Przedstawiam Księgi Narodu Polskiego Adama Mickiewicza nie dla odnowienia mesjanizmu w Polsce, ale dla porządku. Mało kto wie bowiem, że poza wątkiem mesjanistycznym wyraźnie widać w tym tekście nie tylko schizmatyzm chrześcijański, ale też czyste, zywe, mickiewiczowskie pogaństwo. Jest to normalne, że pod jedną treścią u Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian ukrywana była inna treść. Polecam na ten temat książkę „Lusterko Gombrowicza” Joanny Salamon.

1 Na początku była wiara w jednego Boga, i była Wolność na świecie. I nie było praw, tylko wola Boga, i nie było panów i niewolników tylko patryarchowie i dzieci ich.
2 Ale potém ludzie wyrzekli się Boga jednego, i naczynili sobie bałwanów, i kłaniali się im, i zabijali na ich cześć krwawe ofiary, i wojowali za cześć swoich Bałwanów.
3 Przeto Bóg zesłał na bałwochwalców największą karę, to jest niewolę.
4 I stała się połowa ludzi niewolnicą drugiéj połowy, chociaż wszyscy pochodzili od jednego Ojca. Bo wyrzekli się tego pochodzenia, i wymyślili sobie różnych Ojców; jeden rzekł, iż pochodzi od ziemi a drugi od morza, a inni od innych.
5 A gdy tak wojując jedni drugich brali w niewolę, wpadli wszyscy razem w niewolę Imperatora Rzymskiego.
6 Imperator Rzymski nazwał siebie Bogiem, i ogłosił że niema na świecie innego prawa tylko jego wola, co on pochwali, to będzie nazywać się cnotą; a co on zgani, to będzie nazywać się zbrodnią.
7 I znaleźli się Filozofowie, którzy dowodzili, iż Imperator tak czyniąc, dobrze czyni.
8 A Imperator Rzymski nie miał ani pod sobą, ani nad sobą, nic takiego, coby szanował.
9 I ziemia cała stała się niewolnicą, a nie było takiéj niewoli nigdy na świecie, ani przedtém, ani potém; oprócz w Rossji za dni naszych.
10 Bo i u Turków Sułtan musi szanować prawo Mahometa, ani może go sam wykładać, ale są na to księża tureccy.
11 W Rossji zaś Imperator jest głową Wiary, i w co każe wierzyć, w to wierzyć muszą.
12 I stało się, iż gdy niewola wzmocniła się na świecie, nastąpiło przesilenie jej; jako przesilenie nocy, w noc najdłuższą i najciemniejszą, tak przesilenie niewoli w czasie niewolnictwa Rzymskiego.

Czytaj dalej