Część 6 i ostatnia Pocztu Bogów Słowiańskich według Wiary Przyrody

Część 6 i ostatnia Pocztu Bogów Słowiańskich według Wiary Przyrody

W dziale Księgi Apokryficzne w Poczcie Bogów publikujemy dzisiaj ostatnią część poświęconą Tumowi Gaja-Ruji oraz rodowi Swąta – Światłoniczom, w tym Ukrytej Bogini (89-tej) a także Upadłym Bogom.

Tum Gaja – Ruji (Maji)

Bogowie Żywiołów i Bogowie Mocy

Żywiołowie i Mogtowie

Żywiołowie: Sporowie i Simowie
Mogtowie: Prowowie, Bożebogowie, Rgłowie

Żywiołowie

TYN SPORÓW (Grubów)

слово

Członkowie rodu: Spor, Śrecza, Wołos, Rosza, Rada-Zboża

Główność: jednogłowy

 

Przynależność: Twer Swąta, Trzem Czarnogłowa, Tum Jeszy, Tyn Grubów

Głowny przybytek, miejsce przebywania: Ziemia, Wela, Niebo

Atrybuty

  Czytaj dalej

Bogowie Słowian część 5

Bogowie Słowian część 5

W dziale Księgi Apokryficzne w Poczcie Bogów publikujemy dzisiaj 5 część Pocztu poświęconą Żywiołom i Mogtom Tumu Jaruny oraz Kirom: Jarunie-Jaryle (Jarowitowi) i Ruji-Gajowi (Rujewitowi)

Copyright © by Czesław Białczyński, all rights reserved ® by Jerzy Przybył

Tumy podległe Trzemowi Białobogi

(Więże-Wieże, Wierze-Wiary, Trony-Struny)

Trzem Białobogi

Kirowie

Jaruna-Jaryło

ижеи

Postacie-wcielenia (równe miana): German-Germeruda, Jarowit, Kukavec-Kukier

 

Inne nazwania jego osoby (przydomki): Jarowita, Jarota, Jar, Kukierica, Kukavica, Kurent-Kirent, Wiosna-Wisznia, Wisznu, Wiszeń, Winszeń, Jarymąż, Or, Orz, Oromudra, Jaromudra, Orymąż, Jarmuż, Ormuzd, Jaryman (Aryman, Ahura Mazda), Garman, Gorymąż, Harman.

Czytaj dalej

Taja 9 ilustrowana obrazami Zdzisława Beksińskiego – zobacz w Księdze Tura

Taja 9 ilustrowana obrazami Zdzisława Beksińskiego

Taja 9 – Opisanie Weli

– to coś zupełnie niesamowitego, gdy się ją zaopatrzy w obrazy Zdzisława Beksińskiego i zinterpretuje je pod kątem tego rodzaju mitologicznej opowieści

zobaczcie w dziale Księga Tura.

copyright © by Czesław Białczyński, all rights reserved ® by Zdzisław Beksiński

Relief głowy

OPISANIE WELI

według wszych kącin Słowiańszczyzny

Zdzisław Beksiński ob73 Zorza uchodzi z Nawi

Zorza odradza się w swym więzieniu w Nawiach

Słowo o ułożeniu Weli1

Czytaj dalej

Dzisiaj rusza Księga Wiedy, czwarty tom Wielkiego Czwórksięgu Wiary Przyrody

Trzy pierwsze tomy zawierają Taje i Tany czyli inaczej Obrazy i Obrzędy, które się wywodzą z danych nam Obrazów. Czwarty Tom, który będzie systematycznie publikowany i rozwijany w e-wydaniu w dziale I Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata – daje Wiedy czyli Objaśnienia owych Obrazów i Obrzędów. Tutaj kilka słów o Księdze Wiedy:

Relief korona-tęcza

Jak powiedziano jest 36 Wied, które są Prawdami. Dlaczego jednak mówimy o Księdze Wiedy a nie Wiedzy?

Czytaj dalej

Wawel – czasami piktogramy są jak komunikaty kodystyczne, a czasami jak znaki wiary

Wawel – czasami piktogramy są jak komunikaty kodystyczne, a czasami jak znaki wiary

Czasami piktogram, albo zagadka, tzw. rebus, albo jakaś struktura typowo typograficzna spełnia wszelkie postulaty konieczne, aby zaistniał komunikat kodystyczny.  Oto komunikaty Wawel i Warszawa – opublikowane na stronie autorskiej http://budysie.republika.pl. Autor – Szymon – jest z zawodu Informatykiem a dwa poniższe komunikaty są jednocześnie doskonałymi komunikatami kodystycznymi i rebusami-piktogramami, ale  pierwszy z nich jest natchnionym religijnym, świętym – wręcz wieszczym – przekazem o wyjątkowej głębi. Oto on:

Wawel piktogram1W tym wypadku tak właśnie jest, chociaż tutaj można by zasugerować bardziej literę W nadając znakowi A kształt dużej litery pisanej, czyli tworząc u podstawy wyjścia w górę na początku i końcu litery. To dopełniłaby ten komunikat w sposób jednoznaczny  kierując myśl ku całej wiedzy płynącej z historycznego kontekstu znaku „w”.

Czytaj dalej

Kalendarz Księżycowy 2008 do 2016 i wizerunki Księżyca

Kalendarz Księżycowy 2008 do 2016 i wizerunki Księżyca

Poniżej Księżyc albo Chorsiniec, albo Chorsawa, czyli Łuna (Luna) – mało romantycznie, ale prawdziwie

Kalendarz księżycowy na rok 2008

czarne koło oznacza – nów, biała wolna kratka z datą to pełnia


Czytaj dalej

Wizerunki Stworzy i zduszy

Wizerunki Stworzy i Zduszy

Copyright © by Wydawnictwo Kraina Księżyca

Nowe wizerunki ręką Dobrosława Wierzbowskiego

Zduch

Zduch (Stuchacz)

Czytaj dalej

Motyle Królestwa Sis – czyli Rodżana-Przyroda i cząstkowe wcielenia bogów na Ziemi

Motyle Królestwa Sis – czyli Rodżana-Przyroda i cząstkowe wcielenia bogów na Ziemi

Fruczak gołąbek 2 IC_Macroglossum_stellatarum1_NRFruczak gołąbek – lądyjski (europejski) koliber. Tutaj spija nektar lawendy. Zawisaki spijają nektar z głęboka i przy okazji zapylają kwiaty. W ciągu jednej minuty fruczak może odwiedzić 30 fiołków.

Motyle są piękne, ale najpiękniejsze i najliczniejsze na świecie są motyle Królestwa SIS.

Dlaczego?

Czytaj dalej

Taja 20 – przypis 1 Spalowie czyli Kaszubi-Koszebowie jako część wielkiego szczepu Koszanów-Kuszanów oraz świątynia Wiary Przyrody w Koszalinie

Taja 20 – przypis 1 Spalowie czyli Kaszubi-Koszebowie

Relief Żmij

[1] Spałkalisz – gród wymieniany w dawnych kronikach rzymskich jako Askaukalisa. Jest to jeden z głównych grodów plemiennych Koszebów. Stare grodzisko z okresu kultury łużyckiej i jego następne wcielenia z okresu kultury przeworskiej, i późniejsze, umiejscowione były w okolicach dzisiejszej Bydgoszczy .

Koszebowie należą do plemion z grupy Koszan, zrodzonych z krwi Koszerysa. Pochodzą bezpośrednio od Skołotów Koszanów, oddających cześć Przeplątowi-Koszowi oraz Stolemów-Stołpów, narodzonych z wędyjskich Spalów i istyjskich Osiłków (potomków Asiłków) z Osilii, oddających cześć bogini Kalii – Obwile, Czarnej Bogini.

Czytaj dalej

Przypis 45 z Taji 20 – „Dlaczego Skołoci (Scyci), Wenedowie i Słowianie to jedno – Dzieci Słońca, Dzieci Bogów, Dzieci Światła Świata – dowody etymologiczne i mitologiczne”

„Dlaczego Skołoci (Scyci), Wenedowie i Słowianie to jedno – Dzieci Słońca

Relief Żmij

45Skołotia – to znaczy – wyłącznie Z Kołaka, czyli z krwi króla-kagana-tyrsa-cara wywiedziona oraz od władzy jego. To jest wywodząca się z prawa Kołaka, jako pierwszego króla Nowej Koliby.

Skołotia – także znaczy – czerpiąca swoje prawa, wiedzę, obrzędy, wiarę i obyczaj, a też uznająca jedynie za władcę prawdziwego, tego namiestnika, wcielenie boga na ziemi, co z korzeni Starej Koliby pochodzi. Czyli inaczej, kraina czerpiąca i mierząca ciągłość wiary i prawa od starego Kołbia i Kołbieli-Bauby – pierwszych ziemskich władców-kapłanów plemienia Zerywanów w Starej Kolibie.

Skołotia – to znaczy z Kołaka i Kołbia namaszczonych przez bogów. Przez tych tylko jedynych bogów, których Skołotia czcić może i którym może oddawczęść – to jest dział i składki. Część zwana działem jest to ofiara dla bogów pod postacią kładziwa (ofiara koładziału, części i czci dla Koła Dziewsów i pochodząca z Koła Diewsów, czyli od Bogów płynąca). Część zwana składką to ofiara części udziału dla władającego. Bogów tych, zasiadających w boskim Kole-Kręgu na Weli, czci się nie tylko ofiarą, ale i tanem w kole, czyli Kołem i wieńczy się ich kołami z kwiatów i ziół – weniamiwieńcami.

Skołotia – to znaczy kraina Wiary Przyrodzonej, należąca jedynie do tych bogów co wywiedli się z Kołodzi, czyli Kłódzi Welańskiej, czyli Tweru Swąta, Domu Boga Bogów, Ojca Ojców – Jedynego Stworzyciela Wszego Świata.

Czytaj dalej

Kolonia – Święta Urszula, Czakram Wawelski, Kaaba, Dach Świata i brak szacunku dla prawdy oraz dla samych siebie

O rozpowszechnianiu bredni przez nas samych i pluciu na samych siebie

” …Nazwa miasta tkwi głęboko w jego dziejach.

Wszystkie drogi imperium prowadziły do Rzymu. Przy trakcie, wiodącym do stolicy z dalekiej północy stała właśnie Kolonia – Colonia Claudia Ara Agrippinensis – tak brzmiała nazwa osady wojskowej na zachodnim brzegu Renu, oddzielającego rzymską prowincję Germania od barbarzyńskiego świata. Dzięki opiece Agrypiny, żony cesarza Klaudiusza (oboje upamiętnia łacińska nazwa miasta), urodzonej właśnie na tutejszych krańcach wielkiego imperium, szybko stało się stolicą całej prowincji.

Tędy, a było to w 383 roku naszej ery, wracała z pielgrzymki do świętego miasta księżniczka Brytów – Urszula. Towarzyszył jej orszak jedenastu tysięcy dziewic. A że czasy były niespokojne, pod Kolonią wszystkie wpadły w ręce Hunów, pod wodzą Attyli, oblegających miasto.

Wódz barbarzyńców zakochał się w Urszuli, ale ona odmówiła mu ręki. Zamordował i ją, i wszystkie towarzyszące jej dziewice. Widząc, jak męczennice tłumnie idą do nieba, Hunowie odstąpili przerażeni od murów, a wdzięczni mieszkańcy przyjęli Urszulę z całym orszakiem za patronki miasta.

Skąd się wzięły się tysiące dziewic? Prawdopodobnie z błędnego odczytania łacińskiej inskrypcji. Może było ich jedenaście? Tyle płomieni w herbie Kolonii przypomina o tamtych, obrosłych legendą wydarzeniach.

Dwanaście kościołów
Romański kościół św. Urszuli kryje relikwie wielu z orszaku patronek miasta. Zbudowano go na fundamentach wcześniejszej budowli, być może na grobie świętej. W Złotej Komnacie, w zbudowanej blisko półtora tysiąca lat później barokowej kaplicy zobaczymy relikwiarze hermowe (w postaci popiersia) skrywające szczątki uczestniczek orszaku. Ten należący do patronki miasta jest najcenniejszy.

Katedra w Kolonii 736px-KdomWspółczesne symbole tolerancji religijnej i wszelakiej – Katedra w Kolonii

Czytaj dalej

Taja 22 – Świat po Wojnie o Taje – Nowa Koliba – Trzecie Wyjście Swąta

Taja 22 – Świat po Wojnie o Taje – Nowa Koliba – Trzecie Wyjście Swąta
Potop Gustave_Doré_-_The_Holy_Bible_-_Plate_I,_The_Deluge

 

Potop według Gustave Doré

… Tak Potop doszedł do Boru Tajch. Porwał go i rozorał, a trzos z tajami widzialny pod postacią Złotej Kuli zajaśniał znowu nad światem. Rzucili się ku niemu od razu Mąd i Chors i nakryli swoimi płaszczami. Tak to Bogowie Obozu Prawa dopięli swego, ale niespodzianie taje znalazły się w rękach ich przeciwników. Szykowała się kolejna wielka bitwa. Zwierano znowu szeregi. Dyj uwolnił wiszące na krakoliście boskie osoby. Niestety Bierło był martwy. Potop zaś szalał nadal i szedł dalej po ziemi.

Wtedy rozwarła się Kłódź.

Czytaj dalej

Jare Gody 2009 ze Słowiańską Wiarą

Jare Gody 2009 ze Słowiańską Wiarą

Przytaczam tutaj w pełnym brzmieniu relację ze strony Zachodniosłowiańskiego Związku Wyznaniowego i odsyłam chętnych do galerii oraz na stronę WWW: http://www.slowianskawiara.pl/

To było piękne wspaniałe wydarzenie i rzeczywiście – tak jak tam piszą – przeżyłem chwile niezapomniane.

Cieszę się z tego wspaniałego odrodzenia – ono stało się faktem. Dzięki takim właśnie młodym ludziom, działającym z bezinteresownym poświęceniem, z pasją i oddaniem sprawie powoli wracamy do własnej tożsamości i mamy szansę stać się znowu sobą. Zapraszam na oryginalną stronę: http://www.slowianskawiara.pl/relacje/debyslowianskie2009.html – jest naprawdę efektowna.

DĘBY SŁOWIAŃSKIE 2009

Dęby Sobótka 2009Sobótka 2009

„Atlantyda jest pod naszymi stopami niezależnie od tego co mówi Świat (.), mam nadzieję, że w końcu wszyscy to odkryją i poczują się dumni z własnej przeszłości i zakorzenienia – a wtedy odrodzimy się jako Olbrzymi którymi kiedyś byliśmy.”

Zachodniosłowiański Związek Wyznaniowy Słowiańska Wiara ma zaszczyt ogłosić, że laureatem Dębów Słowiańskich 2008 został Pan Czesław Białczyński. Pisarz, scenarzysta, członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki, któremu szczególny rozgłos przyniosła praca „Mitologia Słowiańska – Księga Tura” stanowiąca element niedokończonej jeszcze Wielkiej Trylogii.

Autor poświęca cały swój trud i czas na dokończenie swojego dzieła, kończąc obecnie pisanie Księgi Ruty, która mamy nadziej, zostanie opublikowana niebawem.

Przedstawiamy fragment listu jaki laureat napisał do nas po otrzymaniu decyzji kapituły orderu Dęby Słowiańskie:

” Przyjmuję Słowiańskie Dęby

jako wyznawca Wiary Przyrody czy też Wiary Przyrodzonej czy jeszcze inaczej Wiary Rodzimej i Wiary Rodu (więc Słowian) a także Wiary Odrodzonej

przyjmuję jako przedstawiciel Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata

przyjmuję jako ideowy spadkobierca Szczepu Rogate Serce
jako wieszcz co tylko zapisy Wiary Przyrody ujawnia i obwieszcza, jako jej krzewiciel który ją uprawia i rozsadza po słowiańskiej ziemi, jako jej prawiciel który jej zasady prawi, jako jej kaziciel który jej obrazy ukazuje ludziom i światu wreszcie jako jej powiciel – to jest ten, który ją uwija (wydaje na świat, buduje) wije i wwija w sploty Baji -Materii Świata i w Wici (przekazy wiedzy), które śle ku innym
przyjmuję jako prosty człowiek, którego największą miłością są Prawda, Korzenie i Język.

przyjmuje ją też z radością jako zwykły pisarz dociekający uparcie prawdy i korzeni, wiążący to czego inni nie mają odwagi powiązać i głoszący te związki powiązane i odkryte, a nie pragnący sławy. Atlantyda jest pod naszymi stopami niezależnie od tego co mówi Świat (naukowy, zdroworozsądkowy, zachodni, wschodni, religijny) mam nadzieję że w końcu wszyscy to odkryją i poczują się dumni z własnej przeszłości i zakorzenienia – a wtedy odrodzimy się jako Olbrzymi którymi kiedyś byliśmy.”

Czesław Białczyński 14.01.2008

Czytaj dalej

Żywioł ziemi w poezji Leśmiana – ciekawe opracowanie na temat prekodysty

Żywioł ziemi w poezji Leśmiana – ciekawe opracowanie na temat prekodysty

lesmianPrzytaczam tekst Marzeny Karwowskiej, bo jest to po prostu ciekawe opracowanie na temat oddziaływania Żywiołu Ziemi na wrażliwą psychikę poety, który tę emanację następnie odzwierciedla w zapisach – przefiltrowaną przez swój umysł.

Leśmian jest dla kodystów w ogóle, a szczególnie dla kodystów polskich, prawzorem tego kierunku formułowania myśli i spojrzenia na poezję, w szczególnym aspekcie funkcji wiersza i oddziaływania zapisów skojarzonych obrazów na odbiorcę.

Czytaj dalej

Polskie kopce – sanktuaria bogów – Kopiec Wandy w Krakowie

Będziemy czekać pewnie ze sto lat na to żeby ktoś zrozumiał, że temu kopcu należy przywrócić wszystkie jego funkcje aby mógł wrócić do nas jako nasze dziedzictwo kulturowe. Jego otoczenie – w którym przecież archeolodzy znaleźli ceramikę i różne wyroby z czasów kultury łużyckiej i wczesnosłowiańskie – jest tak zdewastowane, że trudno sobie wyobrazić coś bardziej koszmarnego – za plecami Huta Sendzimira, a obok dwupoziomowe skrzyżowanie ruchliwych ulic i pętli oraz torów linii tramwajowych – krajobraz po bitwie industrialnej, szpetota totalna. Nie wspomnę już o tym, że może to urażać czyjeś uczucia religijne – przecież Polska jest domem wyznawców nie tylko jedynie słusznej religii rzymsko-katolickiej, istnieją zarejestrowane i działające kościoły rodzimowiercze. Co one na to? Nie słyszałem żeby RKP domagał się elementarnego poszanowania uczuć religijnych od władz kraju, województw i miast. Na przykład Żydzi – chociaż ich w Polsce prawie nie ma – wywalczyli szacunek dla swoich cmentarzy i bożnic. Czy wyznawcy Wiary Przyrody, którzy w Polsce żyją, doczekają się kiedykolwiek poszanowania miejsc kultu.

Kopiec Wandy

Czytaj dalej