Archeologia żywa: Wielka Lechia – (pseudo)archeologia o początkach Polski

Wielka Lechia – (pseudo)archeologia o początkach Polski

Polecam ten bardzo niemądry, kiepskiej jakości artykuł nie dla niego samego, ale dla mądrych głosów (Adriana Leszczyńskiego, Tuza z Talii i Mieczysława) w dyskusji jaka się pod nim toczyła. Artykuł jest nazwijmy to „leciwy” (2018) a wiec jest to w zasadzie Archiwum, główne głosy padły w lutym, marcu , kwietniu 2019, ale dyskusja nieco odżyła tam za sprawą Mieczysława i jeszcze w zeszłym tygodniu trwała wymiana zdań między nim a Allo-Archeologiem.

Padają tam argumenty miażdżące dla Allochtonistów, które oczywiście odbijają się od nich jak przysłowiowy groch od ściany. Opublikowanie takiego artykułu na stronie, która nazywa się „Archeologia żywa” i ma ambicje popularno-naukowe, być może podnosi jej popularność w pewnych kręgach, ale  podważa poważnie jej  wiarygodność w związku z tym drugim przymiotnikiem (naukowe). A poziom argumentacji Allo-Archeologa w dyskusji oceńcie sami. 

Czytaj dalej

Adrian Leszczyński – WYNIKI BADAŃ DNA ADRIANA LESZCZYŃSKIEGO na podstawie projektu GENO 2.0 National Geographic

WYNIKI BADAŃ DNA ADRIANA LESZCZYŃSKIEGO
na podstawie projektu GENO 2.0 National Geographic 

Pochodzenie ludności oraz historia od dawna mnie fascynują. Od pewnego czasu szczególnie pasjonuje mnie pochodzenie Słowian, a wśród nich Polaków. W obecnych czasach nie sposób mówić o pochodzeniu ludności, narodów i grup etnicznych bez uwzględnienia badań genetycznych. Sam również wiele razy zabierałem głos w sprawie tych badań. Napisałem na ten temat także kilka artykułów. W końcu zeszłego 2018 roku doszedłem do wniosku, że sam również powinienem zrobić sobie test DNA i zbadać swoje osobiste pochodzenie sięgając daleko wstecz.

 

Czytaj dalej

Łužiska Republika / Łužyska Republika na FB: Jeszcze o autochtonizmie Słowian według prof. Wiesława Lorkiewicza

Jeszcze o autochtonizmie Słowian według prof. Wiesława Lorkiewicza

Ciekawie napisany artykuł , godny polecenia jako popularyzacja aktualnych odkryć polskiej nauki XXI wieku. Czytajcie też nasz przedruk z PAP- Nauka w Polsce, z 30 maja 2019 na ten temat (link na dole strony). W ogóle polecam jako ciągły orędownik sojuszu polsko-łużyckiego i odzyskania Łużyc dla Słowian tę stronę na FB.

Zdaniem prof. Lorkiewicza z Uniwersytetu Łódzkiego Słowianie w tym populacja polska są na ziemiach między Odrą a Wisłą populacją autochtoniczną, a nie jak twierdzą archeolodzy – przywędrowali dopiero w V-VI w. n.e. Badacze Pracowni Biobank i Katedry Antropologii z UŁ przypuszczają, że w przypadku populacji żyjącej na Kujawach istniała zaskakująco silna ciągłość genetyczna, sięgająca czasów pierwszych rolników sprzed 7,5 tys. lat.

Czytaj dalej

Histmag.org: Sławomir Ambroziak – Pokochaj genetykę, historyku!

Sławomir Ambroziak – Pokochaj genetykę, historyku!

Historycy pochodzą zazwyczaj do genetyki z dużą nieufnością. Spotykamy opinie, że brakuje jeszcze tradycji jej wykorzystania w interdyscyplinarnych dociekaniach historycznych. Czy jednak te uprzedzenia nie biorą się przypadkiem z braku zrozumienia nauk przyrodniczych?

Czytaj dalej

Czesław Białczyński- W sprawie sporu Allochtonistów i Autochtonistów oraz Dysk z Nebry (Niebórza, albo Nieba) – Archiwum 2010

Jedna z bliskich mi osób, które bardzo cenię zwróciła mi uwagę, że publikując pewne skrajne teksty stawiam się w niezręcznej sytuacji i będę wywoływał alergię kręgów naukowych zaprzeczając po prostu dorobkowi archeologicznemu całego stulecia a nawet dwóch stuleci. Poniższy tekst powstał pod wpływem tego wydarzenia, bo zdałem sobie sprawę, że musiało tak jakoś zabrzmieć dla wielu – jakbym był w sensie „naukowym”, nazwijmy to inaczej „przyjmowania argumentów naukowych” – zdeklarowany na jedną stronę i to tę przeczącą odkryciom  archeologicznym.

Dysk z Nebry (z Niebórza czy z Niebła?) wytworzyła cywilizacja dobrze znająca astronomię i kalendarz a pochodzi on z roku 2000 p.n.e.  na Łużycach. Sprawę dysku opisuje dokładnie przypis 59 do Taji 19.

Czytaj dalej

Nauka w Polsce: Polski genetyk, profesor Lorkiewicz, mówi o naszym autochtonizmie od neolitu, a nawet mezolitu.

Polski genetyk, profesor Lorkiewicz, mówi o naszym autochtonizmie od neolitu, a nawet mezolitu.

„…

Są już pierwsze wnioski z badań zespołu z Pracowni Biobank i Katedry Antropologii. Badacze przypuszczają, że w przypadku populacji żyjącej na Kujawach istniała zaskakująco silna ciągłość genetyczna, sięgająca czasów pierwszych rolników sprzed 7,5 tys. lat.

„Wydaje się, że mamy do czynienia z ciekawą kontynuacją genetyczną populacji żyjących na Kujawach od wczesnego średniowiecza do XIX wieku. Te populacje jakby swoimi korzeniami sięgają prawdopodobnie neolitu, a nawet mezolitu” – sugeruje naukowiec.

…” – Ten naukowiec to profesor Wiesław Lorkiewicz z Katedry Antropologii Uniwersytetu Łódzkiego CB

Czytaj dalej

RudaWeb: Tu koniec Słewii

Tu koniec Słewii

Między Wisłą a Bugiem w pierwszych wiekach naszej ery rozciągały się ziemie, oddzielające Słewów od Sarmatów. Ludy tego pogranicza opisaliRzymianie, a przez nich odnotowane ich mieszanie się potwierdzili genetycy. Taki wniosek można wyciągnąć z najnowszych analiz żeńskiego DNA z cmentarzyska w Masłomęczu przy granicy polsko-ukraińskiej. Nie byli to jednak Goci z Jordanesa, ale Peucyni z Tacyta.

Czytaj dalej

RudaWeb: DNA Hunów i medos

RudaWeb: DNA Hunów i medos

Wyniki badań węgierskich genetyków sprzed kilku dni stały się przyczynkiem do ciekawych spostrzeżeń na poboczu naszych słowiańskich dociekań. Dyskusję na tym blogu zapoczątkował komentator Tanator. Najwidoczniej szukał on w tych analizach wsparcia do swojego sceptycyzmu wobec przekazu Konstantyna Porfirogenety o Awarach. W rzeczywistości praca zespołu węgierskiego – Endre Neparáczki et al. „Y-chromosome haplogroups from Hun, Avar and conquering Hungarian period nomadic people of the Carpathian Basin” z 3 kwietnia br. – nie przybliża do rozwiązania zagadki Awarów na korzyść żadnego z poglądów skrajnych: to byli wyłącznie Turcy albo wyłącznie Słowianie.

Czytaj dalej

Na Święto Niepodległości Gazeta Wyborcza kłamie o pochodzeniu Słowian!

Na Święto Niepodległości Gazeta Wyborcza kłamie o pochodzeniu Słowian!

Oto świąteczne na 100 rocznicę Niepodległości Polski wydanie Gazety Wyborczej! Pomijam obraźliwy dla Polaków rysunek Gawłowskiego, który miał mieć charakter satyryczny, a ma charakter paszkwilancki.

Że Gazeta Wyborcza KŁAMIE wie dzisiaj nie tylko każdy Polak ale i każdy przedszkolak. Że KŁAMIE posługując się nieraz autorytetami naukowymi dla celów ściśle politycznych to też nie pierwszyzna. Ale, że kłamie w każdej możliwej sprawie, to może nie jest prawda znana wszystkim Polakom.

Pan Tomasz Ulanowski w swoim artykule, w tak ordynarny sposób zmanipulował wypowiedź profesora Grzybowskiego, że wyszło na to, iż w Polsce mieszka tylko 26% mężczyzn o haplogrupie R1a, a więc noszących tę słowiańską, a właściwie PRAPOLSKĄ  ojcowską krew. Powszechnie znana w Europie i na świecie PRAWDA jest taka, że mieszka nas tutaj, facetów R1a – 57%!

Do tego jest w oczywisty sposób kłamstwem, że nie odziedziczyliśmy po tych naszych przodkach z KRWI i KOŚCI, tradycji, kultury, czy POLSKIEGO JĘZYKA! Bowiem po ojcach dziedziczy się język, a po matkach tradycję i kulturę, zwłaszcza w sytuacji, gdy od 10.000 lat bez przerwy, mieszka się w tym samym domu co nasi prarodzice – nad Wisłą, Odrą, Dunajem i Dnieprem.

Że tak właśnie jest jak napisałem powyżej, dowiedziemy  przy pomocy kilku zrzutów ekranu z  blogu, żeby było śmieszniej i straszniej księdza Stanisława Pietrzaka, z prowincjonalnej dziury w Małopolsce – wioski, która zwie się Tropie, a leży nad jeziorem Czchowskim. Dowiedziemy tego także przy pomocy niemieckiego portalu Eupedia – jedną jedyną mapką zamieszczoną na stronie księdza z Tropia. Posłużymy się niemiecką Eupedią, bo „Światli Europejczycy” z Gazety Wyborczej uwielbiają powoływać się na własną światłość i europejskość, a także na światową i europejską naukę. Niemiecką Eupedię trudno też podejrzewać o jakąś prosłowiańskość, czy propolskość – jest wręcz odwrotnie, jak to u pyszałkowatych Niemców. Kto zechce może wejść na blog księdza Stanisława i sprawdzić, a także na portal Eupedia.com, ale uwierzcie mi na SŁOWO, że to nie ksiądz kłamie a Gazeta Wyborcza i pan Tomasz Ulanowski.

Mnie mimo wszystko trudno jednak uwierzyć, że ŚWIATLI, WSPANIALE WYKSZTAŁCENI EUROPEJCZYCY, Z DUŻYCH MIAST, TAKICH JAK STOLICA POLSKI – WARSZAWA, POTRAFIĄ TAK ORDYNARNIE KŁAMAĆ, A DO TEGO SWOJĄ WIEDZĄ NIE DORASTAJĄ DO PIĘT KSIĘDZU Z PROWINCJONALNEJ GMINY LEŻĄCEJ GDZIEŚ, NA ZADUPIU POD TATRAMI. PRZEPRASZAM WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW TROPIA, ALE MUSZĘ TU UŻYĆ TYPOWEGO JĘZYKA GAZETY WYBORCZEJ, KIEDY PISZE ONA COKOLWIEK NA TEMAT POLAKÓW.

Czytaj dalej

RudaWeb: Y-DNA i słowo, mtDNA i brzmienie – nie tylko Leszczyński

Y-DNA i słowo, mtDNA i brzmienie – nie tylko Leszczyński

W genetycznych rodach indoeuropejskich słownictwo jest sprawą ojców. Nauki wymawiania głosek udzielają matki. Współcześni potomkowie Słowian i Ariów są sobie bliscy genetycznie, natomiast ich towarzyszki życia dzieli wyraźny dystans. Najbliższe słowiańskiemu słownictwu jest litewskie i… irlandzkie. Artykułowanie głosek najbliższe Polkom i Ukrainkom mają… Kurdyjki. Najbliżsi źródłom Słowiańszczyzny wydają się Słoweńcy.

To niektóre wnioski z tegorocznej pracy zespołu badaczy z uniwersytetu szanghajskiego – Menghan Zhang, Hong-Xiang Zheng, Shi Yan i Li Jin – pod tytułem „Reconcilling the father tongue and mather tongue hypothesis in Indo-European populations”.

Czytaj dalej