Wyjątkowe znalezisko w Hiszpanii. Archeolodzy odkryli zamek „gigantycznych rozmiarów”
Od Poli Dec
Wyjątkowe znalezisko w Hiszpanii. Archeolodzy odkryli zamek „gigantycznych rozmiarów”
Od Poli Dec
W dorzeczach Warty, Odry i Wisły kultura przeworska identyfikowana była przez Tacyta ze Związkiem Lugijskim, który to przekaz pozwala dopatrywać się organizacji politycznej ze wspólnym ośrodkiem kulturowym, rozbudowaną strukturą gospodarczą, a może nawet i siłą zbrojną,
Światowa sensacja, którą ukrywają historycy. Zakazane pisma słowiańskie 1500 lat temu
Od Pawła Ruszczyńskiego
Umorzono śledztwo ws. odnalezienia skarbu w Podlaskiem
Od Poli Dec
Prokuratura Rejonowa w Bielsku Podlaskim badała okoliczności odnalezienia w okolicach Brańska cennej, wczesnośredniowiecznej biżuterii. Okazało się, że ewentualne czyny karalne uległy już przedawnieniu.
Wielkie odkrycie w Anglii. To pozostałości 10 500-letniej osady
Od Poli Dec
Archeolodzy znaleźli w hrabstwie North Yorkshire fragmenty niewielkie osady, zamieszkałą przez grupę naszych przodków 10,500 lat temu. Odkrycie może przynieść nowe informacje nt. ludzkości tuż po zakończeniu ostatniej epoki lodowcowej.
Kto zabił ludzi, którzy zbudowali Stonehenge?
Według najnowszych ustaleń naukowców ludnością która zbudowała Stonehenege byli Staro-Europejczycy o haplogrupach Y-DNA I1 i I2, pochodzący ze Strefy Naddunajskiej, a więc z Kultury Vincza, Starcevo i pokrewnych. Według moich przypuszczeń w budowę tego kompleksu jak i innych na południu Wielkiej Wyspy (Brytanii) zaangażowani byli budowniczowie obwarów – Wenedowie a więc Słowiano-Ariowie, potomkowie mitologicznych Zerywanów , uczestnicy pierwszych wypraw po przybyciu do Nowej Koliby, nad Dunaj i zachodni brzeg Morza Czarnego do Nowej Lęgii. Kręgi megalityczne wskazują swoim zastosowaniem nie tylko na ciągłość konstrukcyjną do rondeli (OBWARÓW), ale także w sensie ideowym także do Gumna z centralnym słupem Stóżarem, jako zegara słonecznego i kosmicznego oraz do kamiennych kręgów kultury Vincza. Pierwsze fazy budowy Stonehenge to IV i III tysiąclecie przed naszą erą. Dlaczego zatem nie odkryto tam szczątków które potwierdzałyby udział Słowiano-Ariów Y-R1a w tych budowlach skoro I2 oraz R1a nad Dunajem tworzyły wspólną kulturę?
Odpowiedź na to pytanie pojawia się już na początku filmu…
Pod autostradą odkryli grób “księcia Hunów” z głową konia i czymś jeszcze
Od Poli Dec
Budowy dróg niosą ze sobą ryzyko, że podczas robotnicy natrafią na pamiątki przeszłości, wkraczają wówczas archeolodzy, a prace konstrukcyjne zostają zastopowane. Tak się się właśnie stało w Rumunii, gdzie na placu budowy odkryto grobowiec sprzed 1500 lat, który należał do kogoś z elity Hunów. Poza szkieletem zostało złożonych również wiele cennych kosztowności i… głowa konia.
Olaf Popkiewicz – Pole Kości
Od Poli Dec
„Dziś odwiedzimy miejsce, w którym ponad dwa i pół tysiąca lat temu (500 p.n.e.) składane były ofiary wotywne. W toni jeziora znikała biżuteria i ciała ofiar. Wszystko ku większej chwale bóstw. Nie ma w Polsce drugiego takiego miejsca a my weźmiemy udział w jego odkrywaniu…”
Mam nadzieję, że te kości zostaną przebadane genetycznie pod kątem haplogrup!!!! Czy aby na pewno były to ofiary z ludzi??? A jeśli to ofiary, to kto je uśmiercił swoi czy obcy???
Są ślady rytualnego zabijania??? Ozdoby scytyjskie są Łużyków czy Scytów? A może to jedna i ta sama ludność – mieszana, osiadła, a tzw „najeźdźcy” po prostu przywracali dyscyplinę w zbuntowanej prowincji należącej do większej całości proto-państwowej? Bardzo wiele pytań i długie badania dopiero przed nami. Narracja o Neurach jako Scytach – zupełnie nieuprawniona – chyba że rozumiemy Scytów jako Skołotów / Sokołotów, czyli Słowian albo Słowiano-Ariów. CB
Krzyżacki zamek w Plutach powstał na terenie osady sprzed naszej ery!
Od Wandaluzji z komentarzem pod artykułem
Zaskakujące znalezisko za naszymi granicami. Przetrwało 3000 lat a wraz z nim wielkie skarby
Niestety całe to pseudonaukowe (acz akademickie to wciąż jednak zaściankowe) towarzystwo, które najwyraźniej nie uznaje wyników naukowych genetyki archeologicznej i genetyki współczesnego DNA autosomalnego (au) matczynego (mt) i męskiego (Y), czy to z Oxfordu, czy Harvardu w USA i ośrodków zachodnioeuropejskich a nawet niemieckiej Eupedii czy googlowej / banksterskiej Wikipedii, jak też wyników badań genetyków z Moskwy popularyzowanych tak wytrwale w Polsce przez księdza Stanisława Pietrzaka z Tropia wpada tutaj publicznie mimo stwarzania pozorów obiektywizmu, w pułapkę ciemniactwa lansowanego przez Bibliotekarza z UJ i jego bojówkę SA.
Pieją zachwyty nad wystawą Turbogermanów i nieuków z tzw Muzeum Państwa Polskiego pod auspicjami PIS i dotacji tzw rządowych (ale płynących przecież z NASZYCH PODATKÓW), bez żenady kadzą sobie wzajemnie i lansują swoje rodziny oraz znajomków i ich „dokonania” oraz „dzieła”, co jak się wydaje było, jest i pozostanie jeszcze jakiś czas typowe dla środowisk „nauki polskiej” nie weryfikowanej od 1989 roku a obsadzonej od 1945 roku przez profesorów i doktorów nominowanych bądź dopuszczonych do habilitacji z ramienia nominatów Stalinowskiej „Polski”, czyli PRLu. Ci ludzie przywykli do uległości politykom, do głoszenia narracji zgodnej z potrzebą chwili i przytakiwania rządzącym (dzisiaj Berlińczykom na zmianę z Banksterką Amerykańską), do konformizmu oraz przywiązania do dogmatów z XIX i początku XX wieku jakże podobnych do tych kościelnych z Biblii i Katechizmu KK. Wiele się tutaj nie zmieniło Kościół Nauki i jego „kapłani” (raczej nędzne klechy). Tyle, że widzimy młode pokolenie namaszczone przez tamto stare do roli rzeczników przegranej Allo Allo Sprawy. NIEREFORMOWALNI, z klapkami na oczach, no i jak zwykle popłakujący nad faktem, że nikt ich nie chce ani oglądać ani słuchać ani czytać. 6000 uczestników jakiejś ankiety to dla nich extra wynik!!! No i niech tak pozostanie – Na wieki wieków AMEN!