RudaWeb: Granica pierwszej Lechii przesuwa się na Północ

Archeologowie poinformowali o odkryciu dwóch rondeli lendzielskich na Pomorzu Zachodnim. We wrześniu rozpoczną szczegółowe badanie zabytków. Jeśli wykopaliska potwierdzą wstępną opinię specjalistów, to granice kultury lendzielskiej zostaną przesunięte aż nad Bałtyk.

Czytaj dalej

Festiwal Genius Loci – Kraków 10-24 września 2017

Festiwale teatralne

Miejsca mówią

Wyjątkowe przestrzenie, niezwykli ludzie i ciekawe historie, które ukazują historyczno-kulturowe bogactwo Krakowa i Małopolski… Nadchodzi festiwal teatralny Genius Loci!

„Do teatru nie wchodzi się bezkarnie” – pisał Tadeusz Kantor. Co się dzieje, kiedy to teatr bezkarnie przekracza granicę sceny i pojawia się w miejscach pozornie niemających z nim wiele wspólnego? Odpowiedź na to pytanie przyniesie Festiwal Genius Loci (10-24 września) organizowany przez Teatr im. Juliusza Słowackiego we współpracy z Łaźnią Nową w ramach miejskiego projektu Kraków miastem Stanisława Wyspiańskiego.

Wielka Sztuka to ta, która swoim istnieniem zmienia Rzeczywistość

Polecam każdemu kto może być, obecność chociażby na jednym wybranym wydarzeniu/spektaklu z cyklu zaprojektowanego w wyjątkowym duchu – Duchu Miejsca i Czasu. Ten festiwal jako całość, a także poszczególne jego elementy, są wyrazem prawdziwego przełomu duchowego w Polsce, a rozmach tego przedsięwzięcia jest adekwatny do Wielkiej Zmiany Ducha Polskiego jaką obserwujemy. Zapraszam wraz z organizatorami

CB 

Czytaj dalej

Pamiętniki Stanisława Pagaczewskiego – Początek Wojny 3 września 1939

Pamiętniki Stanisława Pagaczewskiego – Początek Wojny 3 września 1939

O godzinie 2.30 budzi nas pukanie. Wchodzi Żarnecki (Jerzy Żarnecki – patrz Wikipedia – CB), asystent Adama (Adama Bochnaka – patrz Wikipedia – CB) z uniwerku. Ma spojrzenie „w poważnym stanie”.

Czytaj dalej

RudaWeb: Czytajmy Długosza uważniej – ta baśń jest wiedzą

Przede wszystkim czytajmy od nowa to co nauka uznała za mity, z których nie chce wyciągać wniosków. Powtórzona, za biblią i tradycją z zamierzchłych czasów, długoszowa genealogia Polaków zaczyna się pokrywać z wędrówką Indoeuropejczyków z Bliskiego Wschodu nad Wisłę, którą odtwarzają genetyka, antropologia, archeologia i językoznawstwo.

Czytaj dalej

Słowiańska hudba/gędźba miesiąca – wrzesień 2017; (Krystian Zimerman) Fryderyk Chopin Mazurka Op.24, No.1

1280px-PilsPlac15_DSC0874

Tablica upamiętniająca pierwszy publiczny koncert Chopina (1818) na fasadzie Pałacu Prezydenckiego w Warszawie

Do 1818 roku mały Chopin znany był tylko w kręgach akademickich, w których obracała się jego rodzina. Pierwsza recenzja, która ukazała się drukiem, wzbudziła duże zainteresowanie jego osobą. Marsz wojskowy, który tak spodobał się księciu Konstantemu, ukazał się drukiem, choć bezimiennie. Marsz grywany był w czasie ulubionych przez księcia parad wojskowych i kompozycja wykonywana była przez orkiestry wojskowe[6].

24 lutego 1818 roku w Pałacu Radziwiłłów (obecnie Pałac Prezydencki) odbył się pierwszy koncert publiczny Chopina, zorganizowany na rzecz Towarzystwa Dobroczynności przygotowany przez ordynatową Zamoyską. Julian Ursyn Niemcewicz fakt wykorzystania talentu 8-letniego dziecka dla potrzeb filantropii skomentował w komedii, gdzie wyśmiał pogoń za sensacją i gorliwość filantropek, które na fikcyjnym zebraniu licytują się w odejmowaniu lat „Szopenkowi”, a w końcu sztuki zapada uchwała, że cudowne dziecko na scenę wniesie niańka[6].

Sam koncert zgromadził licznych słuchaczy. Chopin zagrał koncert fortepianowy wiedeńskiego kompozytora Adalberta Gyrowetza, przy czym wykazał się dużą wprawą techniczną.

Czytaj dalej

Czarny i Biały Bóg, czyli do czego prowadzi chrześcijański lub marksistowski dualizm

Czarny i Biały Bóg, do czego prowadzi chrześcijańsko-marksistowski dualizm

Przedstawiam filmik z Rosji. Autor nawiązuje pozornie do starosłowiańskiej wiary przyrodzonej i postaci dwóch bogów: Czarnogłowa, zwanego w Rosji Czarnym Bogiem i Białobogi, zwanej w Rosji Białym Bogiem. Pomijam ten aspekt, że obie postacie są rodzaju męskiego co w wypadku rozdziału Świata na Działy jest absolutnym błędem logicznym. Wszystko byłoby pięknie i wnioski i morał byłby prawidłowy gdyby u podstaw nie leżało marksistowskie materialistyczne lub chrześcijańskie prawosławno-katolickie myślenie o białym i czarnym – dualne, przeciwstawiające te siły jako dobro – co na zewnątrz i zło – co płynie z ludzkiego ciała. Najpierw zobaczmy jednak bardzo sprawne animatorsko i artystycznie dzieło Anonima z Rosji, który nazywa siebie Mr. Freeman.

Czytaj dalej