ZMIEŃ SWOJE ŻYCIE – programowanie podświadomości wg Paul McKenna [Archiwum 2014]

programowanie podświadomości wg Paul McKenna

Mówi stara uzdrowicielka do duszy:

Nie bolą cię plecy, tylko brzemię.

Nie twoje oczy, tylko niesprawiedliwość.

Nie boli cię głowa, tylko Twoje myśli.

Nie gardło, ale to, czego nie mówisz, ani nie mówisz, że złości.

Żołądek nie boli, ale nie trawione bóle duszy.

Wątroba nie boli, tylko gniew.

Twoje serce nie boli, tylko miłość.

I to miłość, jest najpotężniejszym lekarstwem, kiedy płynie z serca.

Paul McKenna to nie jest żadna stara uzdrowicielka, ale dla wielu osób ten sposób okazuje się skutecznym wstępem do dalszych kroków w celu ulepszenia i uleczenia własnej DUSZY. CB

Czytaj dalej

Od Bogatyni do mnie i Wszystkich

Od Bogatyni do mnie i Wszystkich

Dziękuję za cenny wpis.

Wszyscy uczymy się od siebie nawzajem.

No cóż. Otrzymujemy lekcje po lekcji żeby się czegoś nauczyć.

Wiele lat przekłamanej historii i ukrywanej prawdy pozostawia ślad we wszystkich duszach na tej planecie.

Czytaj dalej

Trzeci List do Bogatyni i wszystkich

Trzeci List do Bogatyni i wszystkich

 

 

Witam Bogatynio

 

Nie jestem doradcą duchowym, ani nie prowadzę żadnych tego rodzaju warsztatów. Docieram do Wiedy/Viedy i mówię co mam do powiedzenia, to wszystko. Mam zbyt mało osobistego czasu, żeby komukolwiek doradzać, czy też interpretować co kto otrzymuje z Góry.

Każdy z nas Ludzi podąża swoją osobistą ścieżką i doprawdy tak jesteśmy skomplikowani, bogaci w Świadomość Indywidualną Osobistą, pełną doświadczeń osobistych i zdarzeń niepowtarzalnych, że doradztwo wszelkie może, moim zdaniem, dotyczyć tylko naprawdę grubych aspektów postrzegania i interpretowania różnych faktów, czy zdarzeń i doświadczeń.

 

Czytaj dalej

Bałtyjski kalendarz i Inne Koło Bogów z Polski

Pavasaris – Wiosna, Vasara – Lato, Rudens – Jesień, Ziema – Zima

Nie pasuje mi tutaj ułożenie Kręgu odwrotnie niż to powinno być: Jesień i Zima powinny sąsiadować z Zachodem i Północą a więc być na górze, a Wiosna na wschodzie, Lato zaś na Południu. Nie wiem kto jest autorem tego kalendarza, ale nie jest on do końca przemyślany. Oczywiście daleki jestem od jakiejkolwiek krytyki prób ustawiania Panteonu Bogów po swojemu, czy prób budowy kalendarzy świątecznych i agrarnych. Jednak – nie wiem czy podzielicie moje zdanie – Kalendarz powinien być powiązany z kierunkami świata, porami roku i zodiakiem astronomicznym.  

Czytaj dalej

Kłokoczka – czarowna roślina, krzew różańcowy

Kłokoczka uważana jest za krzew o niezwykłej, mogtycznej/magicznej mocy. Zakwitnięcie kłokoczki to znak pełnego rozkwitu wiosny. Gałązki kłokoczki wchodzą w skład bukietów święconych w dniu Sierpniowego Święta Plonów (20-26 sierpnia), zwanego w kościele katolickim dniem Matki Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Pędy krzewu kłokoczki dodawano do palm wielkanocnych. Po poświęceniu wyjmowano pędy kłokoczki z palmy, cięto i robiono z nich małe krzyżyki równoramienne skośne i proste lub trójwymiarowe , później przybijane nad drzwiami wejściowymi do chałupy, aby ochraniały dom przed piorunami. Obchodzono w świątecznym pochodzie z nimi także pola uprawne i zatykano je w ziemię, aby Matka Ziemia dobrze rodziła. Również w celu zapewnienia obfitego urodzaju gospodarze przed pierwszym wiosennym siewem kreślili kijem z kłokoczki krzyż lub swastykę na ziemi.

 

Różaniec nie jest żadnym chrześcijańskim czy tez katolickim „wynalazkiem”. Jest oczywiście zerżnięty z innych wiar i religii, jak wszystko w chrześcijaństwie.

Czytaj dalej

Kompozytor Piękna: Kiedy kamienie przemawiają – Daramkuli, czyli Jama Waru

Kiedy kamienie przemawiają – Daramkuli, czyli Jama Waru

Jest to opowieść Persów z Mitologii Irańskiej przerobiona na potrzeby Zaratusztrian. W oryginalnej wersji oczywiście nie ma ani słowa o Słowianach, jednak jest to podanie słowiano-aryjskie Scytów Saków, wniesione przez nich z Królestwa SIS – Wielkiego Królestwa Północy, do mitologii Persji. Dotyczy ono wygnania Zerywanów ze Starej Koliby. Czyli mówi o Wojnie o Taje i Wyjściu Swąta w Kłódzi, po tej wojnie. Mówi o Nowej Kolibie Zerywanów, którzy przetrwali w Jamie Waru.

Czy nazwa  – Daram Kuli, Dar Koli, Dar Koliady, Dar Koła, Dar Kuli, Kolę-Dar(z), Koło-Dara, Kolo-Tura, a wreszcie KultTura – czegoś nam wszystkim nie przypomina? Teoretycznie mogłoby być owo miejsce Jamą Waru, leżącą na styku dwóch czasów Mierzonego i Niemierzonego – ten drugi jest czasem przed Wojną o Taje i samej Wojny o Taje oraz czasem niemierzonym tuż po niej, do otwarcia Nowego KolęDara/Kalendarza.

Pamiętajmy jednak, że jest to Podanie ARIÓW a nie Zoroastrian. Ariowie byli Czcicielami Tura – Słońca, WedRAka/RAroga, Światła Świata, a Zoroastrianie nie są Czcicielami Słońca, ani nawet Czcicielami Ognia – Barana, tylko są Czcicielami Dobra i Zła (Ahura Mazdy i Arymana). To przewrót w stosunku do Wiary Przyrodzonej Słowian – zastąpienie Wiary Przyrody RELIGIĄ SPEKULATYWNĄ – wymyśloną – ze wszystkimi późniejszymi konsekwencjami tego faktu – które widzimy do dzisiaj. 

To Oni Odcięli Nogę Skrzystego Tura, uśmiercili Epokę Tura przechodząc z WIARY Przyrodzonej Słowiano-Ariów do Religii Dobra i Zła Persów, w Epoce Barana (z jej kastą kapłanów podobną do egipskiej, judejskiej, chrześcijańskiej, islamskiej), z której to religii i epoki powstało później jeszcze bardziej fałszywe, pasożytnicze judeo-islamo-chrześcijaństwo w kolejnej epoce zodiakalnej, Epoce Ryb.

(Cykl o Odciętej nodze Byka najłatwiej znaleźć w całości przez wyszukiwarkę na blogu: Odcięta noga byka”).

 

Tajemnik Skołocki: Obwiestyjska (awestyjska) legenda o dobrym pasterzu Jimie i Jamie Waru (Jamale) [Archiwum 2010]

Czytaj dalej

Jerzy Harasymowicz (1933 – 1999) – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian i Ruski Lichtarz

Jerzy Harasymowicz – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian i Ruski Lichtarz

 

Jeden z trzech najbliższych przyjaciół Stanisława Pagaczewskiego – pozostali dwaj to Jalu Kurek i Tadeusz Śliwiak. Moja żona często bywała u niego w domu na Łobzowskiej, gdzie królowały chorągwie. Prawdziwy Strażnik Słowiańskiej Wyobraźni, Świata Bóstw, Przyrody i Przyrodzonej Wiary Słowian. Określał sam siebie panteistą i buddystą. Jego najsłynniejszy chyba poemat Lichtarz Ruski, którego komunistyczne władze bardzo długo nie chciały opublikować, powstał z podarunku jaki otrzymał od Stanisława Pagaczewskiego – jednego z dwóch lichtarzy ruskich odnalezionych w ruinie rodzinnego dworu Pagaczewskich w Uhercach.

Czytaj dalej