PRA WEDA Grzegorz Skwarek i Eddie Słowianin część 3

Thelast megalithic ritual inEurope (Ostatni megalityczny rytuał w Europie)
There are many large isolated stones littering the Belorussian countryside. Many of these stones have been, or still are, venerated as cult, or sacred stones. Over 500 of these cult stones have been worked by people.
The map of the locations of the cult boulders with man-made holes on the territory of Belarus, taken from this page of the „Культовые валуны с рукотворными углублениями”.

Ostatni megalityczny rytuał w Europie
Jest wiele dużych, odizolowanych kamieni, które zaśmiecają białoruską wieś. Wiele z tych kamieni było lub nadal jest czczonych jako obiekty kultowe lub święte kamienie. Ponad 500 z tych kultowych kamieni zostało opisanych przez ludzi.
Mapa lokalizacji kultowych głazów z dziurami stworzonymi przez człowieka na terenie Białorusi, zaczerpnięta z tej strony „Культовые валуны с кукотворными углублениями”.
Jerzy Przybył – Biografia: Kicz a tożsamość

Poniższy tekst jest swoistą autobiografią Jerzego Przybyła, wplecioną w jeden z przewodnich motywów jego artystycznego życia. Artykuł ukazał się drukiem w książce „Kicz w kulturze” pod redakcją Marii Fiderkiewicz (Muzeum Śląskie, Katowice 2006).
Serdecznie zachęcamy do przeczytania tego tekstu, który w barwny sposób opisuje drogę artysty docierającego do istoty swojej tożsamości…
Czytaj dalej
Medytacja 15 – Głęboki Wznoszący Głos Miłości

Deep Meditation to Rise Up ’15 Nagrywanie w czasie rzeczywistym, bez kompilacji, prawie 70-minutowego głębokiego dźwięku medytacji wypełnionego Miłością, niosącego Miłość wewnątrz, wznoszącego się do Życia. Polecam ćwiczyć tę medytację w pozycji leżącej, a następnie pracować twórczo z tym doświadczeniem, f.e. malując lub chodząc w naturze.
Jacek M. Kwiatkowski
Odcięta Noga Byka/Tura 9.7: Timotyspethany.com – Gobekli Tepe Konstelacje
tłumaczenie: Czesław Białczyński © ©Białczyński Czesław: komentarz

Wprowadzenie
Tekst ten ma na celu krótką analizę wyjaśniającą pochodzenie kilku postaci zwierzęcych z miejsca świątyni Gobekli Tepe w Turcji, która powstała około 9000 lat przed naszą erą i została uznana za najwcześniejszą (znaną) świątynię świata. Kilka odsłoniętych dotychczas wizerunków reprezentuje konstelacje. Przedstawienia nie są dokładne pod względem wymiarów, ale są reprezentacjami tradycyjnych form gwiezdnych, być może z pewną dozą artystycznej stylizacji. Po początkowej analizie nie jest dokładnie jasne, czy wszystkie przedstawione gwiazdozbiory są reprezentowane w petroglifach. Właściwe i dokładne badanie powinno odbyć się przy użyciu mapy gwiazd, która pokazuje je tak, jak wyglądały 11 000 lat p.n.e. w celu nadania badaniu większej dokładności. W analizie odkrytych skał, pierwsza zostanie nazwana Kamieniem „Sęp i Skorpion”, druga Kamieniem „Dzika i Ptaków”, następne zaś Kamieniem „Kozy i Konia”, „Wielkiego Lwa”, „Wielkiego Lisa”, „Małego Lisa” oraz Kamieniem „Krowy, Lisa i Żurawia”.
Konkluzje i prezentacja wynikają wyłącznie z moich własnych niezależnych wysiłków, wyjaśniających ryty/rysunki/płaskorzeźby, jako reprezentujące konstelacje i nie są częścią prac interpretacyjnych zespołu projektu Gobekli Tepe, a także nie pochodzą z pracy, lub sugestii innych osób.
Ponadto, głównym celem badania jest korelacja figury z właściwym wzorem gwiazdy, a nie identyfikacja reprezentowanej postaci. Jeśli postać jest określana jako lis lub koza, nie oznacza to, że została ona właściwie zidentyfikowana jako taka przeze mnie, zespół projektowy Gobekli Tepe, lub kogokolwiek innego.
[??? CB – Konkluzja tego artykułu może być zupełnie inna niż wstępna ocena wieku świątyni przedstawiona powyżej we wstępie. Autor artykułu przedstawia ten wariant, do którego i ja się przychylam, w części końcowej, podsumowującej. CB]
Fotoreportaż z krainy Słowian – Rugia

Rugia to największa wyspa należąca do Niemiec. Położona jest ona na Morzu Bałtyckim. Jej powierzchnia wynosi 926 km2, natomiast liczba mieszkańców waha się w okolicach 77 tysięcy osób. Wyspa jest popularnym obiektem wycieczek turystycznych i wypoczynku. Po niemiecku jej nazwa to Rügen, zaś po słowiańsku znana była też pod nazwami: Rana, Roja, Ruja, Rujana.
Od niepamiętnych czasów Rugia zamieszkana była przez słowiańskich Ranów vel Rujanów, zwanych z łacińska Rugiami (łac. Rugii).
Ku Jawie: Kruszwica – Jare Gody 2018

Peter Russell – Biała dziura w czasie (White Hole In Time2/3)

– W jaki sposób staliśmy się istotami, które zaczęły zagrażać samym sobie?
Apolinary Tarnawski (1851- 1943) – Strażnik Wiary Przyrody – Jarstwo, mistycyzm, przyrodolecznictwo

Apolinary Tarnawski
Wypisując to nazwisko ryzykujemy, że zostanie ono „poprawione” siłą skojarzeń ze szkolną historią.
Tarnawski urodził się w Gnojnicy k. Jaworowa w 1851 r. Studia lekarskie ukończył w Krakowie, a staże kliniczne odbywał w Szpitalu Powszechnym we Lwowie. Zdobywszy uprawnienia lekarza urzędowego, czyli „fizyka”, pełnił obowiązki w Borszczowie, Jaworowie, a wreszcie w miasteczku Kosów Huculski za Kołomyją. Z tą miejscowością zwiąże się jego nazwisko, jak Lisków z księdzem Blizińskim.
Korzystając z miejscowej saliny i czarnomorskiego klimatu Pokucia Tarnawski założył na zielonym pobrzeżu Kosowa prywatny zakład przyrodoleczniczy. W pyszny krajobraz wkomponowano trzy monumentalne warzelnie soli z pięknymi gotyckimi salami, przestronne tarasy do leżakowania, baseny, solaria i domki dla kuracjuszy rozrzucone po rozległym parku.
Tarnawski stosował modne wówczas metody Lahmanna i Kneippa, zaostrzył rygory dietetyczne, podniósł rolę ćwiczeń fizycznych i hartowania, tworząc własny system kuracji naturalnej.
Luty, Lutycy i nasze wilcze korzenie

Neurowie
Spis treści:
Święty Walenty — patron zakochanych wilków
Wilcza bogini Leto, matka Latynów
Lutycy — dzieci Wilka
„Ponieważ żyli prawem wilka Historia o nich głucho milczy”
Skąd się wzięła nazwa Polski?
Gromniczna — Wilcza Matka Boska
Nazwę miesiąca luty tłumaczy się jako „srogi” [mróz], bo słowiański luty to także srogi. W rzeczywistości luty pochodzi od wilka, bo w słowiańskiej kulturze był to wilczy miesiąc.
Porwanie Światowida z Choroszczy
Jak kiedyś napisałem są takie sprawy, które przez swoją ważność dla Polski nakazują sprząc się z nawet samym diabłem we wspólnym działaniu, byle osiągnąć nasz Polski Cel. Ważne by diabeł nie wystawił nam w zamian za pomoc dożywotniego cyrografu, albo weksla, którzy każe nam spłacać do końca życia. Tą ważną sprawą jest w tym wypadku tolerancja religijna, a raczej jej brak wśród naszych współbraci Polaków-Katolików.

