
Najważniejszy utwór XX wieku.
Śpiewa: Piotr Selim (LFB)
Osho i Sannjasi w Rajneeshpuram
Polecam wszystkim kanał Bezchaosowania na You Tube

Najważniejszy utwór XX wieku.
Śpiewa: Piotr Selim (LFB)
Osho i Sannjasi w Rajneeshpuram
Polecam wszystkim kanał Bezchaosowania na You Tube

Teledysk Lechistan – już na Youtube! Polecam wszystkim Polakom, przebudzonym i nieprzebudzonym. Dobra sztuka to sztuka nie dla samej sztuki, tylko taka która niesie dużo więcej. I to jest dobra bardzo sztuka – muzyka/gędźba i poezja/gęśćba, po prostu lechicki rap i bardzo dobry teledysk w warstwie filmu i efektów, profesjonalna robota całej ekipy. Wielka Zmiana w natarciu! CB
Drodzy nadeszła wiekopomna chwila. Wspierajcie mnie i rozsyłajcie teledysk wszędzie gdzie się da.
POLACY ! POZNAJCIE SWOJĄ PRAWDZIWĄ HISTORIĘ ! Tego nie dowiecie się na lekcjach w „polskiej” szkole ! Mieszko nie był naszym pierwszym władcą. Pominięto 48 władców nie licząc 4 okresów bezkrólewia, kiedy to władali Lechią wojewodowie.
Celem utworu jest zwrócenie uwagi Po-Lachów i reszty Świata na zapomnianą prehistorię Polski odnoszącą się do początków naszej państwowości (ok 1800 p.n.e.) jak również nawołuje do jednoczenia się wszystkich Słowian w celu odnowy świata poprzez powrót do korzeni i życia w wolności blisko przyRODy. SŁOWIANIE ! bądźmy przykładem dla całego „cywilizowanego” świata ! Zakończmy stare waśni, które nas dzielą, odbierając złym istotom moc niszczenia naszej Matki Midgard-Ziemi i wspaniałego dziedzictwa Ariów stojącego na jej straży. Utraciliśmy MOC zapominając o naszych wielkich władcach-założycielach Lechii, Scytii, Sarmatii i przodkach, których geny i krew nosimy w sobie. Połączmy się SERCEM z naszymi dalekimi przodkami i uaktywnijmy własną siłę w obecnym czasie (Apokalipsy) Odsłonięcia Prawdy. Jeśli indentyfikujecie się z tym przekazem proszę UDOSTĘPNIAJCIE ten teledysk jak największej ilości osób na całym świecie ! Bądźmy dumni z naszego dziedzictwa !
SŁAWA WIELKIEJ LECHII !!!
Strażnik Wiary Przyrodzonej Artur Górski
Inną próbę podjęła mało dzisiaj znana Helena Ceysinger – autorka takich poetyckich opowieści, jak „Druid skamieniały” (1896), „Echo starej sagi” (1899), „Na żalniku starym” (1902). Jej baśniowe teksty były poetyckimi impresjami, tworzonymi na podstawie własnych doświadczeń i z pomocą lektury sag.
W utworze „Na żalniku starym” zapomniane dzieje Pomorza opowiadają wykopane przypadkowo urny, które zdradzają tym samym, że niegdyś był to słowiański „stary żalnik”. Jednak obecny właściciel tej ziemi, von Revitzky, postanawia zniwelować usytuowane pod lasem pagórki. A wtenczas, jakby mu na złość, ukazuje się jego oczom słowiańskie cmentarzysko. Chociaż popioły z urn każe rozsypać na pola, to nie uda mu się o tym zdarzeniu zapomnieć. We śnie ujrzy pradawne Pomorze, pozna imiona zgermanizowanych nadodrzańskich plemion, będzie miał okazję widzieć słowiański wiec i rozmawiać na uroczysku ze starym kapłanem, zwącym się duchem tej ziemi.
W podobnej tonacji utrzymał swą „Powiastkę” (1902) Artur Górski, chociaż uczynił ją bogatszą o portret „Światowida”, (w cudzysłowach podaję te nazwy bóstw i atrybutów słowiańskiego kultu, które dzisiaj mają inną pisownię lub są mniej znane), opuszczającego swoją zatopioną gontynę w nocny czas morskiej burzy. Kiedy jego ziemi grozi wynarodowienie, głosem rogu zwołuje swój dwór krasawice, przypołudnice, topielnice, boginki chmur, źródeł, zbóż i złych losów – by udać się na wygnanie. Ale zanim opuści na zawsze tę ziemię, odwiedza jeszcze umierającego ostatniego Pomorzanina, którego grób nazwie później Górski „grobem wymarłej mowy słowiańskiej”. Tragedię germanizowanego Pomorza przedstawiono tu jednak zbyt katastroficznie, bo przecież nie wszystkie regiony tej ziemi zapomniały o swoim jestestwie, czego najlepszym przykładem powinni być Kaszubi. Górski zbytnio zasugerował się nowelą Melanii Parczewskiej „Nad morzem” (1888) i być może stąd wzięło się to jego przekonanie. Tym niemniej swoją „Powiastkę” uczynił bogatszą o treści mitologiczne, jak chociażby o wspomnianego już Świętowita i orszak jego bogiń, z których wiele powinno raczej zaistnieć na południu Polski aniżeli na Pomorzu. Można by to tłumaczyć albo niewiedzą autora o pomorskiej mitologii i demonologii. albo jego zamysłem, by mówić o Polsce jako jednorodnej mitologicznie przestrzeni. Potwierdzałby taki zamysł finał tego utworu, gdzie Świętowit zyskuje rolę ogólnopolską, chociaż Górski nie pozwala nam zapomnieć, że był on bogiem morza i jego żywiołów oraz bogiem solarnym.
Profesor Tadeusz Linkner: https://bialczynski.pl/2011/04/14/tadeusz-linkner-literacka-mitologia-pomorza-w-mlodej-polsce/

Zbliża się premiera (29.06.2017) teledysku LECHISTAN. Z jego twórcą, Jarkiem Jaruhą, rozmawia Janusz Zagórski.
Katierina – Tarasa Szewczenki

Ilustracja do poematu – rok 1842
Katarzyna (oryg. ukr. Катерина) – poemat Tarasa Szewczenki napisany w 1838. Opublikowany w tomie Kobziarz dwa lata później po drobnych zmianach wprowadzonych przez cenzurę. Dedykowany Wasylowi Żukowskiemu.
Poemat Katarzyna powstał najprawdopodobniej z inspiracji romantycznym europejskim poematem lirycznym, przeniesionej we współczesne poecie realia społeczne Ukrainy. Prawdopodobnie Szewczenko znał również wcześniejsze utwory poetów i pisarzy rosyjskich, poruszających problem ubogiej dziewczyny uwiedzionej i porzuconej przez szlachcica (np. Biedna Liza Nikołaja Karamzina, Eda Eugeniusza Baratyńskiego).
Poemat rozpoczyna się wezwaniem do dziewcząt ukraińskich, by nie wchodziły w związki uczuciowe z Moskalami (tj. żołnierzami rosyjskimi). Zdaniem podmiotu lirycznego relacja taka może skończyć się jedynie nieszczęściem, czego przykładem ma być los tytułowej bohaterki poematu.

Aleksander Subbotin wskazuje odczytanie tego symbolu według cyrylicy jako rod – natomiast nasze odczytanie tego symbolu według alfabetu tzw. łacińskiego wyrastającego z pisma Winczańskiego – wenedyjskiego to pod, co zostało rozszyfrowane i opisane w Najważniejszym Komunikacie Kodystycznym Wszechczasów, jako ukryty przekaz warstwy C i D, wyraz „bog” – „bóg” (tutaj: Najważniejszy Komunikat kodystyczny WSZECH-CZASÓW – o najwyższym priorytecie informacyjnym – z 1981 roku). Gęślarz Aleksander pokazuje wam Warstwę E (rosyjską) i F (polską) – Komunikatu „pod”. Wysłuchajcie opowieści guślarza-gęślarza.
Niestety dopiero dzisiaj, z tak znacznym poślizgiem, mogę poinformować Was o obronie pracy dyplomowej studenta ASP w Krakowie Tomasza Florka. Ten blog już dawno powinien być przekształcony w regularny portal, ale niestety brak na to jak na razie środków finansowych. Natłok materiałów sprawia, że wiele dziedzin aktywności Ruchu Wolnych Ludzi i Ruchu Wolnej Polski (np. kuchnia, przyroda, rękodzieło, obrzędy) coraz rzadziej gości na tych łamach.Jest tyle ważnych spraw i wszystko dzieje się tak szybko, że trudno to tutaj wszystko pomieścić.
Ta obrona rzeźbiarskiej pracy magisterskiej jest ważna, bo nawiązuje do ducha Szczepu Rogate Serce i stylistyki samego jego założyciela Stanisława Szukalskiego, o którym pisaliśmy tutaj wielokrotnie. Otrzymałem od Tomasza Florka osobiście zaproszenie na to wydarzenie, ale nie mogłem tam być obecny fizycznie. Byłem za to Duchem i Sercem. Polecam materiał z Radio Kraków na temat tej obrony:

Tomasz Florek w Szczepowym stroju Rogatego Serca – Kopiec Kościuszki 31 maja 2017 – foto Martyna Masztalerz (Polskie Radio Kraków)
Środa, 31 maja 2017, 12:12

Tresura Matrixa w Warszawie ! Już drugi raz odwiedzimy stolicę. Tym razem jak zwykle nie będziemy mówić o tym czym nie jest Tresura Matrixa ale opowiemy o tym w jaki sposób rodzi się w nas potrzeba nienawiści do własnego królestwa oraz o tym co powoduje, że królestwo zawsze nim pozostanie nawet jeśli go znienawidzimy. Nikt i nic nie zdejmie z nas odpowiedzialności za bycie Królem we własnym Królestwie zwanym potocznie życiem. Opowiemy również o tym jak odzyskać władzę, odpowiedzialność i szacunek oraz w jaki sposób uwierzyć w to, że tak jest. Na koniec muzyka 432 z inspiracją medytacyjną. Zapraszamy !
Odtrutka na inwazję wojennej propagandy i siania NEGATYWU przez oddziały zawodowych trolli! Czysty POZYTYW i wyzwalanie mądrej radości oraz oczyszczającego śmiechu. Oczywiście są na Youtubie lepsze od tego odcinki Filozofii Życia. Zachęcam. CB

Tym razem to już naprawdę Chopin – fantastyczne wykonanie! Bardzo polecam.
Serie fałszywek Chopina z rosyjskojęzycznego (i nie tylko) YouTuba moglibyśmy kontynuować bardzo długo, ale dosyć żartów. Trzeba powiedzieć, że w teście na znajomość Chopina jako społeczność wypadliśmy całkiem nieźle. Zdemaskowanie fałszywki w poprzednich miesiącach zajęło nam za każdym razem kilka godzin, a nie po 4 czy 5 lat jak w świecie rosyjskojęzycznym. Zatem czas na życiorys Wielkiego Polaka w odcinkach.
Według legendy, Chopin urodził się w czasie, gdy w pobliżu jego ojciec Mikołaj grał na skrzypcach w jednej z dworskich oficyn Kaspra Skarbka, w której mieszkała rodzina Mikołaja i Tekli Justyny z Krzyżanowskich. Na chrzcie nadano mu imiona Fryderyk Franciszek (na cześć ojca chrzestnego i zapewne dziadka – François). W księdze metrykalnej z kościoła w Brochowie jako chrzestni widnieją Franciszek Grembecki ze wsi Ciepliny wraz z panną Anną Skarbkówną, hrabianką z Żelazowej Woli. Sami Chopinowie jako chrzestnego zwyczajowo traktowali młodego hrabiego Fryderyka Skarbka oraz jego rok młodszą siostrę Annę Emilię.