Wielcy Polacy – Juliusz Lilienfeld (1882 – 1963) – wynalazca tranzystora, którego pominięto przy Nagrodzie Nobla w 1956 roku, Żyd który uważał się za Polaka

Oto co przeczytacie o Juliuszu Lilienfeldzie w  polskiej wikipedii:

560px-Julius_Edgar_Lilienfeld_(1881-1963)

Julius Edgar Lilienfeld (ur. 18 kwietnia 1882 we Lwowie zm. 28 sierpnia 1963) austriacko-węgierski fizyk pochodzenia żydowskiego, twórca tranzystora polowego (podstawowego elementu współczesnych układów cyfrowych).

Syn Siegmunda Lilienfelda, prawnika. W 1899 rozpoczął studia na politechnice w Berlinie, z których po roku zrezygnował. W latach 1900 – 1904 studiował na Uniwersytecie w Berlinie, uzyskując w lutym 1905 roku stopień doktora. W tym samym roku rozpoczął pracę w Instytucie Fizycznym na Uniwersytecie w Lipsku, gdzie habilitował się w 1910.

W 1926 składa wniosek o patent układu będącego protoplastą tranzystora złączowego….”

I tyle. Gdyby on to przeczytał to nieźle skopałby tyłek autorowi tego hasła i temu moderatorowi co je zatwierdzał.

 

Czytaj dalej

Sthanu: Polska i inne kraje – propozycja drogi na przyszłość

flaga_polskaPublikujemy  „Propozycję dla Polski na przyszłość” autorstwa Sthanu (nota o autorze na końcu tekstu). Nie ze wszystkim co tutaj przedstawiono się zgadzamy – zarówno co do diagnozy przyczyn, jak i co do sposobu likwidacji skutków, czy co do rozwiązań na przyszłość –  ale nie o to chodzi, żeby się zgadzać we wszystkim. Jest to propozycja i wizja kompleksowa i szczegółowa, a więc warta rozważenia i dyskusji, zwłaszcza w tych punktach, które wydają się kontrowersyjne.   Niektóre z elementów tego programu zdają się nie do pogodzenia z koncepcją społeczeństwa Wolnych Ludzi decydujących we wszystkim świadomie o sobie i społeczności plemiennej, w której się realizują. Możliwe jednak, że czytelnicy ocenią inaczej te elementy programu. Być może pewne sprzeczności da się wyeliminować lub pogodzić w sposób którego ja nie zauważam.Jest to propozycja zakładająca wprowadzenie zmiany kulturowej, zmianę zasad społecznych i gospodarczych, zmianę podejścia do otaczających nas zasobów. To jest w niej bardzo cenne.

Prosimy nie traktować tego dokumentu jako Nasz program wewnętrzny dla Polski, lecz jako jedną z propozycji, niewątpliwie interesujących, którą jako całość, bądź  której elementy, warto rozważyć i uwzględnić w sensie programowym.

 

CB

Czytaj dalej

Uroczystość Zaplecin w Wojcieszowie – 22. 06. 2013

22 czerwca w Wojcieszowie (Dolny Śląsk) w osadzie Czystych Energii „Cztery Żywioły” odbyła się kolejna już uroczysta inicjacja, Święto Zaplecin, uroczystość Wiary Przyrodzonej Słowiańskiej, przeznaczona dla dziewcząt.

L1020931 komprPreludium – woń łubinów o zmierzchu jest odurzająca. Łubin – Lupus – Roślina Wilcza, Kwiat Mokoszów – bogów Przeznaczenia .

Czytaj dalej

Wielka Zmiana, czyli Alianci o kulach

Czy rzeczywiście uważacie, że to tylko dziwaczny ponad wszelką miarę zbieg okoliczności, czy też jakieś celowe działanie? Może to jakaś akcja telepatyczna – wręcz interakcja rządowo-prezydencka, jakaś „szorstka przyjaźń”?

Może nie całkiem poważnie, ale powiem wam, że podejrzewam Świadomość Nieskończoną. Moim zdaniem charakteryzuje się Ona bowiem nieskończonym poczuciem humoru. 0002D5DITKGKGMQV-C317-F3

Wczoraj w TVN-ie widziałem lepsze ujęcia i śmieszniejsze, pomiędzy mrowiem dziecięcia! Ci faceci, którzy aranżują te wzruszające momenty już naprawdę zaczynają się zbliżać w pomysłach wizerunkowych w pobliże III Rzeszy i szefa propagandy samego Adolfa. Ludzki prezio, czyż nie? No i stać go na fajny garnitur. Czy ta kula refundowana z NFZ? Czy prezio odstał swoje na szpitalnym oddziale szybkiej reakcji?

Czytaj dalej

Religia, kapitalizm, demokracja, prawa człowieka, poprawność, czyli wielka maya Cywilizacji Zachodu

allfons.ru-4026

Powiewające barwne sztandary, a pod nimi dostojnicy pohukujący do mikrofonów piękne hasła i oszukujący całe narody. Prowadzący je na rzeź, bez mrugnięcia powieką.

Świąteczne parady wojowników w pełnym rynsztunku, urządzane z okazji kolejnych rocznic agresji, masowego niszczycielstwa oraz ludobójstwa.

Procesje czarowników w purpurze, srebrze i fiolecie, z obrazami i figurami kapiącymi od złota. Tłum klęczący na kolanach przed gipsowymi figurkami, łuszczącymi się z białej i niebieskiej farby, całujący ich stopy i wyimaginowane, krwawe rany.

Czytaj dalej

IV Starosłowiańska Świątynia Światła Świata w Wilnie – Salomon Rysiński (1565 – 1625)

Salomon Rysiński herbu Ostoja, zwany też: Rysinius Sarmata, Pantherus, Leucorussus, (ur. około 1565 w Rysinie koło Połocka, zm. 13 listopada 1625 w Dolatyczach nad Niemnem) – polski paremiolog, pisarz, poeta, tłumacz i filolog

Czytaj dalej

Wielcy Polacy – Jerzy Iwanow-Szajnowicz (1911 – 1943)

339088Rzeczpospolita z 10 07 2009  http://www.rp.pl/artykul/332305.html

Agent o sile dywizji

Jerzy Szajnowicz-Iwanow: Polak w angielskiej służbie bohaterem greckiego ruchu oporu

Nad Morzem Egejskim zapada mglista jesienna noc. U greckich brzegów w pobliżu Maratonu wynurza się na powierzchnię, po tygodniu rejsu z Aleksandrii, brytyjski okręt podwodny. „Thunderbolt” ma na pokładzie kilku tajemniczych pasażerów. Do przycumowanej przy burcie gumowej łodzi jako pierwszy – dźwigając zalutowaną blaszankę po konserwach, w której ukryty jest nadajnik radiowy – schodzi atletycznie zbudowany niebieskooki blondyn. Nie wygląda na Greka. Ale komandorowi Crouchowi, dowódcy okrętu, zwierzył się, że czuje się w tych stronach jak w domu. Wcześniej komandor dowiedział się od jednego z szefów wywiadu w Egipcie, że to jego najważniejszy pasażer – „agent numer jeden na Bałkany”.

Łódź z „Thunderbolta” dobija do brzegu po północy. Jeszcze tego samego dnia wieczorem „agent numer jeden”, od tej chwili Nikolaus Tsenoglu, dociera do Aten. Wkrótce na kolei peloponeskiej w pobliżu greckiej stolicy dochodzi do groźnego wybuchu. Wśród pasażerów jest również pan Tsenoglu z Krety. Uważnie ogląda uszkodzoną lokomotywę. Angielski „cardiff”, kawałek sztucznego węgla z ładunkiem wybuchowym, wrzucony do węglarki, rozsadził palenisko parowozu. W ciągu niespełna roku od tej chwili angielski „agent numer jeden” miał się stać najgroźniejszym wrogiem państw Osi na Bałkanach i bohaterem greckiego ruchu oporu. Alianccy dowódcy przyznawali po wojnie, że jego działalność „odpowiadała dokonaniom bojowym dywizji”.

Czytaj dalej

Na dzień Dziecka: Nowe przygody profesora Gąbki i jego Kompanii „Na tropie Czarnej Dziury” -rozdziały 7 -12

Nowe przygody profesora Gąbki i jego Kompanii -rozdziały 7 – 12

Nowe Przygody Gąbki Sawa i Kira Bialczynskie Smok Wawelski2 kompr webZ okazji Dnia Dziecka

publikujemy kolejnych 6 rozdziałów książki z nowymi ilustracjami – dla Naszych Dzieci. Poczytajcie im – a zobaczycie że przy okazji zabawicie się nieźle i wy sami.

Akcja rozgrywa się w czerwcu 2012 roku w Krakowie, Warszawie i Kijowie.

Książka ukaże się nakładem Wydawnictwa Slovianskie Slovo jeszcze w tym roku.

Czytaj dalej

Kim są Kaszubowie (Koszebowie) – według Księgi Ruty

Kim są Kaszubowie (Koszebowie) – według Księgi Ruty

mazonka Mazonka – Jerzy Przybył

Oczywiście Kaszubi (Koszebe, Koszebowie) są Koszanami. Jednym z plemion tego wielkiego ludu, który rozszedł się po całym Królestwie Sis, w różne jego strony. Ich najgłębsze korzenie sięgają Pierwszej, starej, mazyjskiej Koliby Zerywanów (około 30-25.000 lat p.n.e.), miejsca zrzucenia z Niebios pierwszego boskiego daru, jakim była Złota CzARA.

W Drugiej Kolibie, tej lądyjskiej, ciągnącej się od Adriatyku, nad Dunaj i Łabę-Lądę oraz Wiadę (Odrę), Wisłę i Dniepr, gdzie Zerywanie odrodzili się z Kruków, Kurki i Kąptorgi Ptako-Wężycy, zajęli miejsce wężowe, północne, krainę nazwaną Ziemicą Wędów-Wenedów. Jako lud morski opływali Ląd Biały (Europę) i Czarny (Afrykę)  i Mazję (Azję), a nawet Wendeląd (Amerykę Północną) i rozpłynęli się znad Morza Wędzkiego w wiele wielkich plemion. Jedno z owych plemion koszańskich to plemię Koszebów. To stąd, znad wędzkiego Bałtyku-Błotyku (Morza Wenetskiego), ruszyli około 1800 roku p.n.e. (nie wszyscy, lecz liczne ich grupy), w II Wielką Wędrówkę na Wschód, zakładać Persję i podbijać Windję (Indie). Tam właśnie w ziemi windyjskiej (wędyjskiej), nad rzeką Widjusz (Indus) i nad Gęgawą (Gangesem) zasłynęli najbardziej, i znani byli jako Kosze-tyrsowie (Koszebowie Królewscy). Tam też się zagnieździli na dobre, tam objęli rządy, i ci są najsłynniejsi. Dzisiaj znani są światu jako bramini, potomkowie boskich wojowników Kszatrijów (Kosze-tryów, Kosze-tyrsów).

Czytaj dalej

Po prostu faszyzm – wielka zmiana?

Dzisiejsza Gazeta Codzienna (31 maja 2013) drukuje charakterystyczny dla Czasu Wielkiej Zmiany artykuł o islamskim faszyzmie i czerwonym faszyzmie typu polskiego uprawianym przez tutejszych postpezetpeerowców i pseudo-lewaków. Gazeta Codzienna niestety ani się zająknie o faszyzmie judeo-chrześcijańskim, czyli Czarnym Faszyzmie, który sama uprawia. Apeluję do Polaków Katolików, nie dajcie się wkręcać w tryby nienawiści religijnej do islamistów, ateistów czy kogokolwiek. Wasz papież dopiero co oświadczył,  że ateista też człowiek i może mu się zdarzyć uczynić dobro, a więc pójdzie do nieba. Co prawda rzecznik prasowy Watykanu zaraz to zdementował, stwierdzając, że ateiści idą do piekła. Stwierdzenie papieża Franciszka jest równie odkrywcze jak, że murzyni mają też dwie nogi, tak jak biali, ale niech mu tam. Za to owo dementi jest dosyć kuriozalne – wszak papież jest nieomylnym namiestnikiem Boga na Ziemi.  To tak jakby Agencja TASS prostowała wypowiedzi Putina, albo BBC odwracała wypowiedzi królowej angielskiej.

Islam, chrześcijaństwo i judaizm – to trzy równie nietolerancyjne wyznania, bowiem każde z nich chce nawracać inne plemiona i jest przekonane o swojej jedynej słusznej racji. Czy to nie pachnie faszyzmem z założenia?

Czytaj dalej

Wielcy Polacy – Jan Czochralski (1885 – 1953) – ojciec światowej elektroniki.

Czochralski_6Wiki:

Jan Czochralski

(ur. 23 października 1885 w Kcyni, zm. 22 kwietnia 1953 w Poznaniu) – polski chemik, metaloznawca, wynalazca powszechnie stosowanej do dzisiaj metody otrzymywania monokryształów krzemu, nazwanej później metodą Czochralskiego, podstawy procesu produkcji mikroprocesorów. Najczęściej wymieniany polski uczony we współczesnym świecie techniki.

Czytaj dalej

RAŚ a sprawa polska, czyli o RAŚizmie

fanaNSPruska flaga Śląska – Czy to ma być nowa flaga przygotowana przez RAŚ dla łemków i Galicjan stanowiących 96% mieszkańców Śląska? A może to nowa flaga Łużyczan w wersji RASistowskiej?

Jak kiedyś wspominałem, tak się składa że mamy w swoich szeregach Polaka-Ślązaka ( z urodzenia: po matce, która ma krew Opolską udokumentowaną do 600 lat wstecz, po ojcu Wielkopolanina z Poznania),emigranta czasów Solidarności do Szwecji, artystę, plastyka Jerzego Przybyła, którego Ruch Autonomii Śląska przez omyłkę wziął za „swego” . To gruba omyłka bo Jerzy wychował się na Śląsku i czuje się Ślązakiem, Polakiem i jednocześnie Góralem Żywickim z Soli. Tak się składa, że jak mówi Jerzy, w Soli żyją jeszcze 4 inne rodziny, które uważają się za Ślązaków i takie mają korzenie, do kilkuset lat wstecz śląskie, jak miała jego mama. Jednakże  mama Jerzego, która chodziła do „śląskiej” szkoły pod zaborem niemieckim, nigdy Niemką nie chciała być i nie była, na dłoniach zachowała trwałe ślady po biciu linijką za mówienie po polsku na terenie szkoły, a całe złoto rodzinne oddała w zamian za weksle, które okazały się bezwartościowe,  na wsparcie Polski. Nigdy tego jednak nie żałowała. Za to nie mogła przeboleć zdrady biskupów katolickich polskich, kiedy poprosili Niemców o przebaczenie! Przebaczenie czego – holocaustu Polaków i Rosjan, jaki się tutaj dokonał?!

Czytaj dalej

Nowe Plemię Słowiańskie – płaszczyzny porozumienia i jego granice

SSSSS s-1553

Pole Podstawowe – granice Nowego Plemienia

flaga_polska

Płaszczyzny, które łączą nas wszystkich, jako uczestników Nowego Plemienia  i Pola z których obszaru płynie nasza Siła jako ruchu społecznego i światopoglądowego, owego Słowianskiego Plemienia NOWEGO, są cztery:

 

Pole 1. Wiara w siłę sprawczą Świadomości i jej kreatywną rolę kształtującą materię, czyli wyznawany przez nas światopogląd naukowy ( nie “naukowy” ani nie naukawy – tylko NAUKOWY)

Pole 2. Wiara w Siłę Plemiennej organizacji społeczeństwa Wolnych i Odpowiedzialnych za swoje czyny Ludzi, działających dla dobra wspólnego-plemiennego, ogólnego narodowego i dla dobra naszej planety – Matki Ziemi

Pole 3. Wiara w siłę naszych starożytnych słowiańskich tradycji i korzeni oraz w siłę kultury, która wypływając z tychże korzeni, doprowadziła nas do współczesności i daje nam moc przekształcania świata na przyszłość.

Są to trzy fundamenty, które uzupełniamy o czwarty – jako że trójca nam do gustu nie przypada, a także, gdyż ten czwarty, jest NAJBARDZIEJ podstawowy:

Pole 4. Wiara w siłę niezakłamanej, niefałszowanej, niemanipulowanej Informacji. Bo informacja jest podstawą organizacji Świadomego Wszechświata – jako baza umysłu Człowieka i jako matryca kształtująca wzorce, wydarzenia  i byty w czasoprzestrzeni.

Czytaj dalej

Polski łącznik – część 5 (maj 2013)

 Dla przypomnienia gdzie jesteśmy
Podobno 8 lub 9 maja zakończyła się II Wojna Światowa. Być może. Ale przypominam że dla Polski zakończyła się ona w czerwcu 1989 roku a więc ta data nie jest dla nas powodem do świętowania -ani 8 maja ani 9 maja to nie powód by defilować i wywieszać flagi narodowe.
Są powody by przypuszczać, że ta wojna pod inną postacią wciąż trwa na terytorium naszego kraju.  Więc niech ten odcinek “Polskiego łącznika”  będzie dla wszystkich sarkastycznym  czyli – by nie było kontrowersji z tym słowem  – IRONICZNYM, komentarzem do obecnego, bez wątpienia “kolonialnego” lub co najwyżej “postkolonialnego”  położenia III RP
Wydawnictwo Kraina Księżyca
Czesław Białczyński
Polski łącznik
Copyright © by Czesław Białczyński
Kraków 1991
Część 5
polski łącznik gazeta krakowska 1991 wywiad str 1 max
(poświęcam ten odcinek pamięci Macieja Szumowskiego i Doroty Terakowskiej-Szumowskiej)

Czytaj dalej