Władysław Łużycki – PIASTOWIE, GOCI i WANDALOWIE – BADANIA HG (haplogrup) W POLSCE

PIASTOWIE, GOCI i WANDALOWIE – BADANIA HG (haplogrup) W POLSCE

 

W Głosie Wielkopolskim z 18 listopada opublikowano artykuł „Już 2000 lat temu Wielkopolska była otwarta na świat” (https://plus.gloswielkopolski.pl/wiadomosci/a/juz-2000-lat-temu-wielkopolska-byla-otwarta-na-swiat,12684177). W artykule tym dziennikarka Karolina Koziołek przeprowadziła rozmowę z prof. Markiem Figlerowiczem kierownikiem zespołu naukowców, realizujących projekt „Dynastia i społeczeństwo państwa Piastów w świetle zintegrowanych badań historycznych, antropologicznych i genomicznych”.

 

Czytaj dalej

Marian Nosal: Dlaczego o naszej historii powinniśmy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę?

Dlaczego o  naszej historii powinniśmy mówić prawdę

Osoby atakujące tak zwanych Turbo-Słowian (T-S), czyli nas, uczciwych badaczy Słowiańszczyzny, jako jednego z  głównych zarzutów używają argumentu o  totalnej negacji przez nas oficjalnej, naukowej historii Polski. Ma to też być dowód na nadmierną naszą kłótliwość i  niepohamowanie występujące w   przekazach Turbo-Słowiańskich. Nic bardziej mylnego. My, uczciwi badacze po prostu nie mamy innego wyjścia. Bo historyk albo mówi CAŁĄ PRAWDĘ, albo plącze się w  swoich narracjach i  naraża na krytykę w  obliczu pojawienia się nowych odkryć naukowych. W  takiej sytuacji znalazła się właśnie nieudolna, głosząca nieprawdy, półprawdy i  ćwierćprawdy, oficjalna nauka polska.

Pomnik Bolesława Chrobrego we Wrocławiu – na tle dachu kościoła i czystego letniego Nieba z dnia 14 VIII 2017 o 15:00. Ten pokraczny pomnik Ostatniego Lechity i Pierwszego Polaka na równie pokracznym koniu też jest antypolskim wdrukiem propagandowym. Oddaje on co prawda Bolesławową Siłę, ale akcentuje też jego rzekomy brak subtelności. fot M.N.

 

Przepraszam, ale czy to moja wina, że „polscy historycy” przez ostatnie 200 lat kłamali?

Naprawdę, nie da się tego inaczej nazwać.

Czytaj dalej

Polskie projekty linii próżniowca (hyperloop) a Międzymorze?!

Dlaczego nie chcą zbudować linii próżniowca miedzy Krakowem a Katowicami?!

Warszawka, jak to Warszawka, Warszawką była, jest i pozostanie. Wieloletni negatywny dobór ludzi do tzw. aparatu państwowego, którzy są głównym „paliwem” obecnej partyjnej polityki i trzonem kadr rządzących Polską, wyciska niestety piętno nie tylko na propaństwowym myśleniu, ale powoduje ustawiczną karłowatość kreowanych w stolicy projektów. Ma to fatalny wpływ na całą naszą polską przyszłość, to w stolicy powstają plany rozwoju, tam decyduje się o wsparciu dla „epokowych” projektów, a przede wszystkim jakie rozwiązania systemowe w ekonomii  i gospodarce zostaną przyjęte na bliskie i dalsze lata. Przykładów tej karłowatości umysłowej kadr rządzących Polską ostatnio nie brakuje. Do tego dochodzi dwulicowość, czyli obłuda polityków oraz oportunizm aparatu administracji i prawa. Państwo nastawione na objęcie Kontrolą i Nadzorem Ideologicznym swoich obywateli likwiduje mimowolnie obszary wolności, także w sferach, gdzie wydaje się Ideologia Kontroli i Nadzoru nie powinna w ogóle mieć wpływu na przyjmowane rozwiązania.

Ideologia Kontroli i Nadzoru prowadzi siłą rzeczy do centralistycznego myślenia. Przyjrzyjmy się temu zjawisku na prostym przykładzie.

W Warszawie, bo jakżeby gdzie indziej w Polsce (CENTRALIZM W MYŚLENIU) powstała firma, która nazywa się dumnie „Hyper Poland” (http://www.hyperpoland.com/). Już sama ta nazwa jest durna, bo wtórna, bo po prostu niepolska. Zamiast „Próżniowce Polskie SA” mamy jakąś Hiper Polskę, czyli właściwie co?! No cóż, moja wyobraźnia nie pracuje kiedy hasło nie niesie w sobie żadnego obrazu, jak w tym wypadku. Mniejsza z tym. Wszędzie gdzie w działalność badawczą oraz w gospodarkę wkracza państwo, ze swoimi kapitałami i kontrolą urzędniczą widać jak wiele zależy od jakości myślenia, rozmachu i wyobraźni państwowych zarządców tych firm, czy ich kontrolerów. Oto budują sobie teraz w urzędniczej skarlałej umysłowo Warszawce tzw. Metropolis Centralną – między Warszawą i Łodzią i tam zaplanowali próżniowiec (hyper-loop). Ten próżniowiec dla ich planistycznej wyobraźni to jest tak potężny hak, takie umysłowe wyzwanie, że wprost lękają się samego wyobrażenia, że w Polsce miałoby zaistnieć jakieś takie rozwiązanie technologiczne, które wyprzedziłoby koncepcyjnie i konstruktorsko, a także technologicznie cały świat, razem z USA, Chinami i Japonią. Elon Musk stał się dla nich bogiem i małpują go nieudolnie w swojej skarlałej mentalnie warszawskiej skali.

 

Czytaj dalej

RudaWeb: Terlikowski i jego fizjologia niepokalania

Terlikowski i jego fizjologia niepokalania

W tym roku nie miałam zamiaru dzielić się swoimi poglądami na tematy „Bożonarodzeniowe”. Niemniej znajoma podesłała mi link do felietonu „Życie płodowe Pana Jezusa” Tomasza P. Terlikowskiego i szlag trafił moje zamiary. Czytam i coraz bardziej nie wiem czy śmiać się, czy życzyć opamiętania.

Czytaj dalej

Pierwszy List do Dobrosławy i wszystkich Słowian Wiary Przyrodzonej

Witam Pani Dobrosławo
 
Musiałem przez chwilę zastanowić się nad tym co przeczytałem w Pani mailu, przysłanym mi na początek. W ostatnim czasie, mam na myśli rok, dwa lata, napisało do mnie kilkadziesiąt osób o głębokiej duchowości, które odkryły swoje słowiańskie korzenie i całą słowiańską sferę duchową w sobie. Wszystkie one mają za sobą, podobnie jak Pani, bogate i naprawdę solidne doświadczenie życiowe oraz praktykę różnych duchowych kierunków rozwoju osobistego.
 
 

Czytaj dalej

Syntetyczna Mała Historia Polski (1981) a Świadomość Nieskończona

Dezinformacja to dezinformacja, choćby i była nie wiem jak subtelna – zamiast 50/50 nawet 90/10 to wciąż dezinformacja.

Służę moimi rozprawkami o kodyzmie, bo tym właśnie od 1981 roku zajmował się i zajmuje do dzisiaj kodyzm – kierunek literacki, który mówi o manipulacji słowem. SŁOWEM, mówi o propagandzie. Nie miałem pojęcia, że ta sztuka dojrzeje, jak dobre stare wino, właśnie teraz!

Spójrzcie, jaki to strzał w dziesiątkę z tym naszym KODYZMEM Polskim z 1981! Kula leciała i leciała. To kula sprzed 37 lat, ten kod, który uderza dokładnie w dzisiejszy KOD! Leciała od lat osiemdziesiątych XX wieku i trafiła bezbłędnie w późne lata 10-te XXI wieku!

Ja bym tego naprawdę nie wymyślił sam – wierzcie mi – To znak Nieskończonej Świadomości.

To pocałunek Śmierci posłany Yetiyelitom 2018 prosto z roku 1981 – Wielkiego Roku Prawdziwej Solidarności i Zwycięstwa Polaków! Chociaż IM, zdawało się, że to wielka data Stanu Wojennego i ich całkowitego tryumfu, w związku z wcieleniem wtedy w życie misternego planu całkowitego zniewolenia Polaków na przyszłe stulecie – Okrągłego Stołu. To ode mnie Pocałunek śmierci dla PRL na SETNĄ ROCZNICĘ Odzyskania Niepodległości przez Polskę w 1918!!!

(Trzy dziewiątki: 18 – 81 – 18)

Życzę Wam Polachy, Polacy, Lechici Wszystkiego Najlepszego w tym Nadchodzącym 2018

Czytaj dalej

Szczodre Gody 2017: Zrzeszenie Słowian – Stowarzyszenie Kałdus – Rodzimy Kościół Polski

Szczodre Gody 2017 Stowarzyszenie Kałdus

Świąt białych, pachnących kołaczem,
skrzypiących śniegiem, iskrzących gwiazdami,
spędzonych wśród bliskich sercu ludzi,

w Rodzie, z Rodziną, z Dziadami.

 

W zdrowiu, w radości, w duchapełnej zabawie

Nowy Zasiew czarownym sposobem się tworzy.

Niech w Nowym Roku jasny Swarożyc

Wszelką radość i wszelki urodzaj Wam mnoży!

Kochani Słowianie!

Z okazji Szczodrych Godów, które rozpoczęły się wczorajszym Kraczunem i dzisiejszym Przesileniem, które trwać będą przez trzydniowe Staniesłońca aż do Szczodrego Wieczoru i dalej przez okres Zimowych Dziadów i Kolędy – życzymy Wam przede wszystkim duchapełnego przeżywania narodzin Światła, pięknych chwil w rodzinnym gronie, radości, miłości i zabawy. W ten nowy słoneczny kołobieg wejdźmy z nowymi siłami, nowymi pomysłami, z odnowioną twórczą mocą. Gdy w Szczodry Wieczór zabłyśnie Pierwsza Gwiazdka – niech i w nas zabłyśnie Nowe Światło!

Wszystkiego dobrego życzy Wam Zrzeszenie Słowian i Starosłowiańska Świątynia Światła Świata

Szczodre Gody Stowarzyszenia Kałdus opublikował na You Tube Leszek Ostoja Owsiany, Szczodre Gody Rodzimego Kościoła Polskiego – opublikowały Smaki z Polski

nadesłał Leliwa

Szczodre Gody z Drohiczyna z roku 2006 (Archiwum)  – dzikiejaro

 

Czytaj dalej

ciekawostkihistoryczne.pl: Co groziło za niechodzenie do kościoła w dawnej Polsce [Archiwum 2012]

 

 

Nawet w Polsce Kościół boryka się z niską frekwencją na niedzielnych mszach świętych. Wbrew pozorom nie jest to wcale nowy problem. Po prostu w średniowieczu i epoce nowożytnej kler reagował na niego o wiele bardziej stanowczo. Jakie czasy, takie metody.

Podstawowe narzędzia kontroli pewnie nikogo nie zdziwią, bo w dużym stopniu obowiązują one do dzisiaj. W trakcie dorocznej spowiedzi (dawniej spowiadano się z reguły raz na rok) ksiądz bezpardonowo pytał o to jak często penitent uczestniczył w obowiązkowych mszach i nabożeństwach, a ile razy zdarzało mu się je opuszczać.

Dodatkowo podczas kolędy plebani odpytywali wiernych z treści kazań wygłaszanych w ostatnim roku. Na tym podobieństwa się kończą, bo w dawnej Polsce do „obowiązku mszalnego” podchodzono zupełnie serio. Jeśli był to obowiązek, to za jego naruszanie należało karać. Dotkliwie.

Czytaj dalej

O grzybach inaczej: Boczniak ostrygowaty

Boczniak ostrygowaty

Boczniaka można kupić w sklepie, więc ci którzy uwielbiają „polowania” po hipermarketach tam go znajdą. Warto go jeść, bo jest to grzyb o właściwościach leczniczych – doskonały zwłaszcza przy nadciśnieniu. Wegetarianie używają go w wielu przepisach na tysiąc sposobów, począwszy od zup, przez kotlety czy rodzaj bezmięsnego bigosu, po zwykłe marynaty. Mało kto wie jednak, że w Przyrodzie można boczniaki zbierać nie tylko jesienią, ale i przez całą zimę. Dlatego teraz, 22 grudnia, pokazuję wam właśnie te grzyby, na filmikach osób, które naprawdę robią dobrą robotę, jeśli chodzi o przekazywanie wiedzy o grzybach. 

Czytaj dalej