Szczepionki

Fragmnet Konferencji „SZCZEPIENIA XXI WIEKU”, która odbyła się 26 sierpnia 2017 w Warszawie. Więcej informacji na stronie: http://fundacja-qlt.pl/
Szczepionki

Fragmnet Konferencji „SZCZEPIENIA XXI WIEKU”, która odbyła się 26 sierpnia 2017 w Warszawie. Więcej informacji na stronie: http://fundacja-qlt.pl/

„Powierzchnia pięciu boisk piłkarskich”, to jest dużo.
Pamiętam, że jako młody, wysportowany piłkarz, zawsze się jednak zasapałem, po przebiegnięciu długości jednego boiska piłkarskiego.
Kiedy porównuję ten dość duży obszar z rysunkami naszych maleńkich grodzików i zamków średniowiecznych, to duma z naszych praSłowiańskich przodków rośnie.
Polak odkrył najstarsze ślady „praludzi”; pochodzą z Krety
Dr Gererd Gierliński z Państwowego Instytutu Geologicznego prezentuje odlewy śladów, 5 bm. w Muzeum Geologicznym w Państwowym Instytucie Geologicznym, podczas konferencji prasowej nt. odkrycia przez polskich paleontologów najstarszych ze znanych na świecie śladów praludzi. Najstarsze znane ślady przodków człowieka zachowały się w Trachilos, na Krecie i mają 5,7 mln lat. Odkrył je w 2002 r. specjalizujący się w badaniu prehistorycznych odcisków stóp polski paleontolog, dr Gerard Gierliński z PIG-PIB. Bardziej szczegółowe badania na Krecie przeprowadził w 2010 r. wraz z paleontologiem Grzegorzem Niedźwiedzkim z Uniwersytetu w Uppsali (Szwecja). Odkrycie dokonane przez polskiego badacza komplikuje znaną dotąd historię ludzkiej migracji. Tradycyjnie za kolebkę ludzkości uznaje się Afrykę. W świetle najnowszych badań polskich paleontologów nie można jednak wykluczyć, że pierwsi praludzie pojawili się w Europie.
OK! Praczłowiek istnieje na Ziemi 5,7 milionów lat, a Człowiek według szacunków genetyków, nie dłużej niż 150.000 lat (MAX). A więc, przez 5 milionów 500 tysięcy lat ewolucja Ziemi, nie była w stanie dokonać mutacji w Homo Sapiens i podźwignąć Człowiekowatego Małpio-Tworu do poziomu dzisiejszej Istoty Tworzącej Cywilizację. Mało tego – człowiek już zmutowany w Homo Sapiens – jeszcze 90% czasu swojego istnienia nadal nie był zdolny do wytworzenia bardziej skomplikowanych budowli i instrumentów cywilizacji.
Od jakiegoś czasu poszukuję już pracowników, muszących uporać się z trudnym zadaniem usprawnienia dziwnego działu lokalnych starożytności miejscowego wydawnictwa. Budżet rozrósł się do doprawdy sporych sum, a wydawnictwo nie działa gdy nie robię tego samodzielnie. Coraz bardziej mam wrażenie że wszyscy chętni do zwykłej, codziennej pracy stworzyli własne biznesy więc coraz bardziej trudno jest znaleźć osoby którym chce się pracować. Ludzie mają już takie wymagania finansowe, że moje wydawnictwo nie zawsze może sprostać opłacaniu tak drogich managerów, którym trudno jest zarządzać podwładnymi. Moje wydawnictwo cierpi na przedłużającym się projekcie. Powstał na razie jeden ciekawy dział. Zapraszam do spojrzenia.
DZIAŁ MIEJSCOWYCH STAROŻYTNOŚCI
Tzw „Spis narodów Franków”, krótka genealogia narodów, która w zasadniczych tezach wypływa z Tacyta i jego potrójnego podziału Germanów. To założenie, włączające Słowian do kręgu Germanów, zostało zidentyfikowane jako główne źródło identyfikacji Słowian / Wendów z Wandalami. Ślady tego zidentyfikowania mogą występować samodzielnie w źródłach dotyczących omawianej identyfikacji, zwłaszcza w Vedastinum Chronicon i XIII- wiecznej kronice polskiej Mierzwy. Pierwszym celem tej identyfikacji była integracja Słowian, tych „nowo przybyli i nomadów” (Curta) z wczesnośredniowiecznej Europy, w zachodnią i frankońską koncepcję pojmowania dziejów.
Gdańsk, Lubeka, Wismar, Rostock, Stralsund, Królewiec, Ryga i inne miasta Hanzy były nazywane „miastami Wenedów”- „wendische Städte / vandalicae Urbes” od XIV wieku. Szwedzcy królowie używali tytułów Suecorum Gothorum Vandalorumque rex od XVI wieku. Terminy te są pozostałościami dawnych średniowiecznych identyfikacji Wenedów = Wandalów. Tak więc możliwe jest, aby wyjaśnić szwedzki tytuł. Kilkoro uczonych humanistów próbowało uzasadnić to przyrównanie specyficznymi wypaczeniami historii z wykorzystaniem tzw. Pseudo-Berossosa i Tacyta. XVI-wieczne teksty autorów: Krantz, Cromer, Dubravius, Schurtzfleisch, Marschalk, Latomus, Simonius, Chytraeus i Leuthinger są analizowane i wyjaśnione w tym kontekście historycznym. Rozprawa zawiera także omówienie głównie niemieckich badań z XVIII wieku dotyczących tej identyfikacji. Zniknięcie tej identyfikacji może być pokazywane jako wynik klasyfikacji tego pojęcia z XVIII wieku- jako błędu średniowiecznych autorów.
Archeologowie poinformowali o odkryciu dwóch rondeli lendzielskich na Pomorzu Zachodnim. We wrześniu rozpoczną szczegółowe badanie zabytków. Jeśli wykopaliska potwierdzą wstępną opinię specjalistów, to granice kultury lendzielskiej zostaną przesunięte aż nad Bałtyk.

In the Ice Age Columbus DVD, fascinating new archaeological data and DNA research Discover’s that Europeans discovered the Americas 17,000 years prior to the birth of Columbus. A high definition production, the film takes you on the journey of a determined family from southwestern France as they cross 3,000 miles of ocean. A drama DVD, which includes the risk of starvation and treacherous storms, shows these Europeans settling in what is now the Northeastern United States.
Contrary to the Ice Age Columbus DVD, traditional history tells us that European settlers discovered America about the time of the Renaissance. But revolutionary new archaeological data and the latest DNA research reveal that Europeans visited our shores far earlier — some 17,000 years before Columbus was even born.
Z Królestwa SIS: Kalasha – The White Tribe of Pakistan

Mykeny zaprojektowane w Maszkowicach
Blog RudaWeb jest ostatnio w mocnym uderzeniu i kreuje coraz dynamiczniej Wielką Zmianę w polskich naukach humanistycznych. Tym razem materiał analizuje konkluzje polskich archeologów (UJ z Krakowa dr Marcin S. Przybyła) w sprawie budowli kamiennej z Maszkowic, jako rzekomej „pożyczki” mykeńskiej. Polecam gorąco ten artykuł:
Twierdza w Maszkowicach odsłania przed archeologami coraz więcej swoich tajemnic. Cierpliwa praca naukowców i studentów z Uniwersytetu Jagiellońskiego ujawnia fascynującą konstrukcję z czasów, w których nikt nawet nie śnił o murowanym Rzymie i jego drogach. Jeszcze raz ciśnie się porównanie z Mykenami. Tylko co było pierwsze – cytadela polska czy grecka? Trudno w tej chwili wyrokować, choćby z tego powodu, że z kamieni starożytnej bramy w Polsce wybudowano pobliski kościół.
Megality Czarnogóry (Fort Gorazda)

Epoka ochry. O rozumności dawnych ludów i przesądach współczesnych
W ubiegłym roku dr Tomasz Samojlik z Instytutu Biologii Ssaków PAN w publikacji Rozkwit i upadek produkcji potażu w Puszczy Białowieskiej w XVII-XIX wieku zwrócił uwagę na kompromitujące praktyki polskich archeologów, którzy dawne zakłady po produkcji potażu z okresu Jana III Sobieskiego klasyfikują i opisują jako starożytne lub średniowieczne kurhany. Dawne zakłady produkcyjne zamieniono w groby. W istocie w ostatnich latach archeolodzy zaczęli masowo odkrywać kurhany w Puszczy Białowieskiej. Ponieważ obecnie nie można prowadzić prac wykopaliskowych w Puszczy, więc owych „odkryć” dokonuje się w oparciu o skaning laserowy. Jak wykryją kopiec, to piszą, że odkryli kurhan. Gdy jeszcze można było prowadzić takie badania w latach 70. przebadano cztery takie „kurhany” białowieskie i okazało się, że były to nie groby, lecz potażarnie korytowe, których wiek ustalono na okres nowożytny. Już po publikacji pracy Samojlika, ukazały się kolejne kurhanowe rewelacje, którym ostatnio nadano rozgłos. Prof. Przemysław Urbańczak, też z PAN, obwieścił wyniki swoich skaningów, które doprowadziły go do odkrycia 25 kurhanów Gotów sprzed 2 tys. lat. Urbańczak specjalizuje się w tego rodzaju wątpliwych hipotezach, które jednak bardzo mocno wpisują się w popyt sensacyjno-medialny. W ostatnim czasie promuje także tezy, że Mieszko I był Morawianinem, a państwo polskie wybudowano na handlu niewolnikami. Archeologia polska to jedna z najbardziej zaniedbanych, niedorozwiniętych dziedzin nauki, w swoim mainstreamie pozostająca przy propagandowych teoriach forsowanych przez archeologię niemiecką. Gdzie kopią, tam zazwyczaj odkrywają „ludy germańskie” — co ma taki sens, jakby za tysiąc lat, po jakiejś wielkiej wojnie, archeologowie opisywali mieszkańców Polski jako „Amerykanów” w oparciu o to, że nasza obecna kultura wykazuje najwięcej podobieństw do kultury amerykańskiej.
źródło:half science non fiction
Dzięki życzliwości Speleoklubu Bielsko-Biała, wykład odbędzie się w dniu 05.09.2017r. o godz. 19.00 w klubie SBB w Bielsku-Białej na ul 1-Maja 45 (w piwnicy).
Bieżące informacje dot. wykładu na http://www.speleobielsko.pl/
Secret Towers Of The Himalayas

Nasuwa mi się nieodparcie porównanie z wieżami budowanymi w Kaukazie przez Swanetów.