Maj Miesiącem Drzew: Święte Cisy z La Haye-de-Routot

Cisy z La Haye-de-Routot na północy Francji nie poszły na wojnę, bo z cisowego drewna wykonywało niegdyś łuki. Ale drzewa w tym normandzkim miasteczku przetrwały – najpierw jako obiekty kultu wikingów, a później jako część katolickiego cmentarza.

Miejscowa społeczność dba o nie jak o członków rodziny. Gdy mer zauważył, że igły jednego z dwóch 1000-letnich cisów zaczęły brązowieć, co mogło oznaczać chorobę, rozpłakał się. Z pokolenia na pokolenie przekazywane jest stanowisko opiekuna drzew, który codziennie rano otwiera ich drzwiczki, aby w środku nie pojawił się grzyb. Cisy są bowiem puste w środku i nie jest to dzieło człowieka. Zwykle puste cisy usychają, lecz te przetrwały. W jednym od 1866 r. jest kapliczka św. Anny. Aby przedłużyć ich żywot, stowarzyszenie opiekujące się zabytkami przyrody zainstalowało w środku metalowe rusztowanie, a na zewnątrz system lin pozwalający dotrzeć bezpiecznie do każdej gałęzi.

Czytaj dalej

Oświadczenie Zrzeszenia Słowian

Oświadczenie zostało przyjęte jednomyślnie podczas obrad Rady i Zarządu Zrzeszenia Słowian w Soli koło Żywca, uchwałą z dnia 6 maja 2017 roku

 

Proszę by czytelnicy Blogu Bialczynski.pl, który jest także portalem Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata, traktowali polityczne i społeczne artykuły moje i innych osób, które publikują teksty w ramach SSŚŚŚ, czy Blogu Bialczynski.pl, jako treści głoszone wyłącznie indywidualnie przez autorów i nie łączyli ich automatycznie z deklaracjami Zrzeszenia Słowian. Oficjalne akcje, oświadczenia i deklaracje Zrzeszenia Słowian są zawsze zamieszczane na stronie www Zrzeszenia (http://zrzeszenieslowian.org/), i co najwyżej powtarzane tutaj, w ramach współpracy.

Czesław Białczyński – Przewodniczący Rady Zrzeszenia Słowian

 

Tagen TV: Dr Franc Zalewski – Nieznane dzieje Polski 2

Dr Franc Zalewski – Nieznane dzieje Polski 2

Na terenie Polski wciąż znajdują się ślady dawnej cywilizacji. Kim byli ? Jak żyli ? Tego nie wiemy bo nauka głównego nurtu postanowiła nie zwracać uwagi na artefakty z przeszłości.

Czytaj dalej

NTV: Igor Witkowski – Pozaziemska inżynieria religijna – Konferencja – 100 lat Fatimy – Wrocław 13.05.17

 

Niech ci którzy uważają, że Watykan nie jest częścią światowego banksteryzmu, a Wielka Zmiana wcale nie nadchodzi, uważnie posłuchają tego wykładu. Zwalanie problemów Kościoła na Masonów to zabawna gra propagandowa Korporacji, która rozkłada się sama od wewnątrz, z powodu ideologicznego uwiądu i wypalenia, dogmatycznego paraliżu religii oraz przerostu formy nad zakłamanymi treściami. Korporacja nie jest zdolna do samoreformowania się. Zreformowanie jej nie ma sensu, bo ideowo jest ona obecnie jedynie światopoglądowym hamulcem Nowych Czasów i Wielkiej Zmiany. Żadna reforma nie uratuje tej korporacji od zagłady. Pan Igor nie dodaje jednak, bo pewnie jest to poza jego horyzontem spostrzegania, że ten sam los czeka w niedługim czasie judaizm i islam. CB
Opublikowany 17 maj 2017

W dniu 13 maja 2017 we Wrocławiu odbyła sie jedyna w swoim rodzaju konferencja poświęcona objawieniom fatimskim organizowana przez Janusza Zagórskiego (NTV) i Fundację RIAD. Jako drugi prelegent wystąpił na niej Igor Witkowski z prezentacją – „Pozaziemska inżynieria religijna”.

Czytaj dalej

[Archiwum 2013]: Słowiański pogrzeb żercy Dobrosława (Rosja)

[Archiwum 2013]: Słowiański pogrzeb żercy Dobrosława (Rosja)

Opublikowany 22 lip 2013

Słowiański pogrzeb żercy Dobrosława (zm. 19 maj 2013), który odbył się 21 maja nieopodal Szablina. Na pogrzeb przybyli jego przyjaciele i zwolennicy z Kirowa, Jakszar-Oly oraz innych rosyjskich miast i miejscowości. Ciałopalenie poza krematoriami jest w Rosji (podobnie jak w Polsce) zakazane. Dlatego też wielu uczestników pogrzebu było później przesłuchiwanych przez rosyjską milicję. Doszukiwano się również w uroczystości nacjonal-ekstremizmu.

Było to preludium do ostrej walki aparatu Putina z Rodzimowierstwem i Rodzimowiercami w Rosji. Od tego czasu Putin stał się gorliwym prawosławnym, tak jak za swoich czasów KGB był gorliwym marksistą. CB

Czytaj dalej

R1a1a7 – www.fanslask.com

R1a1a7 – www.fanslask.com

Okładka książki Tadeusza Millera „3000 lat Państwa Polskiego jakiego nie znacie”

Jak szerokim zainteresowaniem cieszy się, i jak powszechnie krzewiona jest wiedza na temat słowiańskich korzeni, świadczy nadesłany przez Jarosława Ornicza link do strony Fanów Śląska Wrocław i artykułu ze stycznia zeszłego roku. Kibice Śląska Wrocław cieszą się opinią grupy szczególnie patriotycznej, ale tak naprawdę ta opinia powinna być rozciągnięta na wszystkich fanów klubowej piłki nożnej w Polsce i na wszystkich fanów reprezentacji Polski.

Możemy zarzucać autorowi tamtego artykułu, że jest w kilku miejscach nieścisły i powiela pomyłki ,które zostały już zdezaktualizowane dalszymi badaniami i sprostowane, a stan jego wiedzy w temacie genetyki nie jest najpełniejszy, ani do końca aktualny. Ale nie o to tutaj chodzi. Odrodzenie etnosu Słowian/Polaków i wiedzy o ich starożytności oraz o przeszłości Wielkiej Lechii jest olbrzymim sukcesem wszystkich  uczestników naszego portalu i innych, które rozmnożyły się w sposób niebywały i przeniosły posiadaną przez nas wiedzę dosłownie pod każdą polską strzechę.

Rozumiem, że nie każdy chce powoływać  się na faktyczne źródło swojej wiedzy, ale nawet jeśli tego nie czyni to pośrednio daje tego dowody odwołując się do portali bezpośrednio czerpiących od Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata i Blogu Bialczyński. Zwłaszcza narodowym katolikom źródło tej wiedzy może być solą w oku, jednak prawdy o źródle nie da się uniknąć. Tak jest i w tym wypadku, bo w linkografii do artykułu, którego fragment zacytuję poniżej, widzimy zarówno portal Wiara Przyrodzona, Wspaniała Rzeczpospolita, Dragomira, Przyszłość w Przeszłości, Echa Swantewita, jak i stronę Księdza Stanisława Pietrzaka z Tropia. Są tam oraz w kolejnych artykułach wymienione także liczne linki do innych portali Rodzimowierców, lub do artykułów (np. na Salon 24), które czerpały tabele, rysunki , mapy i zdjęcia wprost z naszego blogu.

Jakikolwiek nie byłby poziom tej wiedzy na blogach i portalach różnych plemion Wolnej Polski to najważniejsze jest, że ona w ogóle dotarła do Polaków i pozwala im odbudowywać w sobie poczucie narodowej dumy z faktu, iż od starożytności jesteśmy gospodarzami Europy (Białego Lądu) i jesteśmy obecni tutaj gdzie jesteśmy, między Odrą a Bugiem. Polacy mogą być dumni, że ich przodkowie wnieśli swój wielki wkład we wszystkie niemalże istniejące w Euro-Azji kultury archeologiczne, w tym te uznawane powszechnie za najważniejsze dla rozwoju świata, jak grecka, perska czy indyjska-sanskrycka (wedaistyczna).

Tym samym fałszywa narracja Zaborców i Rozbiorców Polski narzucona Polakom w Epoce Kolonialnej przestała istnieć.

Naród Nasz odzyskał świadomość swojej starożytności, dawnej potęgi obecnej w Europie nieustannie od 10.000 lat przed naszą erą aż do końca XVIII wieku.

Wynika z tej wiedzy Polaków Współczesnych olbrzymia społeczna i indywidualna moc, konieczna dla Odrodzenia potęgi Polski na Przyszłość!

Jest to prawdziwe Odrodzenie Ducha Polskiego.

Przyszłość leży w Przeszłości, nasza Moc dzisiejsza bierze się ze świadomości przeszłych wielkich czynów i wkładu Pra-Polaków w cywilizację światową.    

Dzisiaj już z całą pewnością możemy powiedzieć , że Polacy w pełni odzyskali tożsamość po 200 latach niewoli.

Uznaję moją misję na tym polu za spełnioną i zakończoną.

Czytaj dalej

Maj Miesiąc Drzew: Święty Platan z wyspy de Peilz na Jeziorze Genewskim/Wenedzkim

http://imagesenballade.blogspot.com/2015/02/ile-de-peilz.html

Nie jest to wcale bardzo stare drzewo, ale powszechnie jest uważane za skarb Genewczyków (Gwenedczyków).

Platan na Ile de Peilz na Jeziorze Genewskim wygląda, jakby wyrastał z wody. Zarasta całą wysepkę oddaloną od brzegu o 500 metrów. Jedna z legend mówi, że kazała ją usypać młoda kobieta, której ukochany utonął właśnie w tym miejscu w przeddzień ślubu. Wiadomo, że drzewo ma ok. 200 lat i działało na wyobraźnię romantycznych poetów, na czele z lordem Byronem, który opisał je w jednym z poematów.

Samotne i niewzruszone do dziś stawia czoło wiatrowi i podmywającym je falom. – Platan kojarzy mi się z wolnością i wielką przestrzenią. Wychodzę z domu, wsiadam na łódkę i za każdym razem przepływam obok niego – mówi Hubert Fivat, rybak, który codziennie o świcie łowi na jeziorze. Jego starszy brat, Jean-Marc, od lat fotografuje platan i rzadkie gatunki ptaków, które chronią się w jego koronie: – Każdego ranka sprawdzam, czy nadal tu jest. Działa na mnie kojąco. Wszystko wokół tak szybko się zmienia, a drzewo, odkąd je znam, zmieniło się niewiele.

Powyższe monologi pochodzą z filmu Telewizji Arte pokazywanego niedawno przez Planette Plus. Każdy godzinny odcinek  jest poświęcony jednemu z ośmiu świętych drzew w Europie. Oczywiście nie ma pomiędzy nimi Polski, ponieważ jeżeli już w Polsce jakieś drzewo doznaje czci to zamiast się nim opiekować, zdziera się z niego po kawałku kory i trzeba je separować o ludzi. Stosunek Polaków do starych drzew określa to, że każdego roku płonie w Polsce 500-letni lub starszy Dąb Pomnik Przyrody podpalany rękami ludzi którzy wierzą rzekomo w Boga, albo ktoś kompletnie w żadne wartości poza mamoną nie wierzący zatruwa takie niewygodne drzewo, żeby postawić na jego miejscu blok, dom, willę.  

Czytaj dalej

Nie zachowuj się jak zwierzę! – czyli słów kilka o wychowaniu przyrodzonym i scholastyczno-ateistycznym

Nie zachowuj się jak zwierzę! – czyli słów kilka o wychowaniu

 

„Nie zachowuj się, jak zwierzę”, „łżesz, jak pies”, „fałszywy, jak lis”, „brudny, jak świnia”, „świńskie myśli”, „świnia!”, „Sukinkot”, „Sukinsyn”, „Psubrat”, „psia krew”, „wredna suka”, „zachowujesz się, jak małpa”, „nie bądź prosiak”, „głupia krowa”, „głupia gęś”, „Baran”, „cap”, „osioł”, „żyją, jak pies z kotem”, „nie powtarzaj, jak papuga”, „człowiek człowiekowi wilkiem” – mógłbym tę litanię odzwierzęcych epitetów ciągnąć w nieskończoność . Oto scholastyczne wychowanie człowieka, Polaka – od 1050 lat! W tym najcięższy kaliber, z którego ostatnio w Toruniu na spędzie katolickich rolników, leśniczych i myśliwych minister Bohdan Szyszko  uczynił sobie flagę dla swoich niecnych anty-ekologicznych praktyk: „Czyńcie sobie Ziemię poddaną!”.

– Tak! – Krzyczał Minister do zahukanych chłopów i krwiożerców Puszcz, leśników i myśliwych. – Czyńcie sobie Ziemię poddaną, bo tak chciał Pan!

A wtórował mu w tych mądrościach najświatlejszy umysł naszych czasów Ksiądz Rydzyk! 

Czytaj dalej

Fundacja Watra zaprasza – połowa środków zebrana!

Otrzymałem od Rafała Merskiego mail z zaproszeniem do wsparcia budowy wrocławskiego Centrum Kultury Słowiańskiej Fundacji Watra. Pisaliśmy już o tym, więc ponawiam apel Watry – to bardzo cenna inicjatywa  i przysłuży się dobrze wspólnej naszej Rodzimowierczej Sprawie. Nie mam tylko pojęcia dlaczego nagle ze świątyni rodzimowierczej uczyniono Centrum Kultury Słowiańskiej? Centrum to obce Słowianom kulturowo pojęcie. Słowianie tworzyli Ośrodki Oś-RODki, a nie żadne centra. Różnica jest zasadnicza. Ośrodek w naturalny/przyrodzony sposób promieniuje i skupia wokół siebie chcących. Centrum narzuca.  Niemniej nadal popieramy ideę budowy Domu Gromadnego Ziemi Dolnośląskiej we Wrocławiu. Jak go zwał tak zwał, ważne żeby powstał i działał służąc mam nadzieję wszystkim, którzy do jego budowy się przyczyniają – także Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata.

Również chciałbym się odnieść do hasła z banneru Watry w internecie. Nie wtrącam się, brońcie mnie bogowie. To prawda, że Watra to Święty Ogień, Ogień Ziemi, który płonie w moim sercu. Dla nas w SSŚŚŚ to wręcz potężna bogini – Pani Ognia Ziemskiego płonącego we wnętrzu Matki. Ale nie jest to ogień żadnej religii, tym bardziej ogień religii moich przodków. TO OGIEŃ WIARY PRZYRODZONEJ SŁOWIAN, OGIEŃ WIARY NASZYCH BAB I DZIADÓW. Ogień Wiary, a nie religii. CB

Link bezpośredni:

Sława Bogom!!!!

Ksiądz Stanisław Pietrzak: Polacy Korzenie [tropie.tarnow.opoka.org.pl]

Karelczyk, „Człowiek z Jeleniej Wyspy” (Oleni Ostrov)  na Jeziorze Onega,
w Muzeum Kizhi w Karelii, Fed. Rosyjska
(Rekonstrukcja M.M. Gerasimowa)

Przedstawiam opracowanie księdza Stanisława Pietrzaka ze stycznia 2017 roku mimo, że dzisiaj mamy może trochę aktualniejsze dane niż te, na których ksiądz  oparł swoje koncepcje dotyczące Karelczyka z Jeleniej Wyspy. Ocena czy Karelczyk jest ojcem Polaków czy nie jest, ma moim zdaniem charakter arbitralny i zależy po prostu od tego, gdzie postawimy Grubą Kreskę uznając, że ten „poprzedni ojciec”, czyli osobnik z określoną mutacją R1a nie może być zaliczony do tej samej rodziny co jego  „następca – syn”, którego uznajemy arbitralnie już za Ojca Nowej Rodziny, w tym wypadku Polaków. Jest to sztuczne stawianie Grubej Kreski w dowolnym miejscu cyklu mutacji R1a, ale także sztuczne rozgraniczanie Polaków od Słowian w ogóle. Bo jakich Polaków ma na myśli ksiądz Pietrzak? Oczywiście tych z dzisiejszej Polski ulokowanej między Bugiem a Odrą. Tymczasem taka Polska ma zaledwie 60 lat – wcześniej Polska nigdy nie była tak mała.

 

Oto mapa Y-DNA Polaków i pochodzenia polskiego w krajach języków słowiańskich (według pewnej Grubej Kreski postawionej przez Rosjan).

Czytaj dalej

„Wolność, która nie ma granic ma się na nic”, czyli kobieta i mężczyzna a Prawa Przyrodzone i co z tego wynika.

kobieta i mężczyzna a Prawa Przyrodzone, co z tego wynika

„Wolność która nie ma granic
ma się na nic”

„Wiki: Monogamia (stgr. μονογαμία, od μόνος monos „jedyny” i γάμος gámos „poślubienie”[2]) – system kojarzeń polegający na okresowym lub stałym współżyciu jednego samca z jedną samicą. U niektórych gatunków (np. niektóre ptaki, ssaki i ryby) monogamia jest stałą cechą wszystkich osobników (gatunek monogamiczny).

Większość (ponad 90%) ptaków jest monogamiczna w sensie społecznym, a nie genetycznym. Posiadanie jednego gniazda przez jednego samca i jedną samicę nie oznacza, że samiec zapładnia wyłącznie tę samicę, z którą ma gniazdo – wiele piskląt w przeciętnym gnieździe nie pochodzi od samca, do którego należy gniazdo[3][4]. Wielkość jąder ptaka zależy od jego systemu tworzenia par. Największe jądra mają ptaki poliandryczne lub monogamiczne żyjące w koloniach dających wiele możliwości do stosunku seksualnego z innymi samicami. W koloniach ptaków zapewnia to samcom posiadanie większej liczby potomstwa, a samicom posiadanie lepszego jakościowo potomstwa.

Większość ssaków jest poligamiczna, choć niektóre gatunki cechują monogamiczne systemy kojarzeń[5] (około 7% ssaków angażuje się w monogamię społeczną). Z czterech rodzajów małp homonidalnych (gibony, orangutany, goryle i szympansy) tylko gibony zawierają coś w rodzaju małżeństw. Pary gibonów żyją w wiernych związkach w lasach południowo-wschodniej Azji, gdzie prowadzą samotne życie na określonym terytorium.”

Jeżeli ludzie pochodzą od bogów/Nadistot, które wmieszały się w proces biologiczny Ziemi to:

nie ma to nic wspólnego z Biblią, Ewangelią, Koranem, Torą, Kabałą i innymi bzdurami kształtującymi tzw. etykę w sposób „wymyślony” – scholastyczny bądź ateistyczny.

Sklonowanie z dodatkiem „genów” Nadistot w macicach Bogiń i masowe wylęganie Ludzkości w sztucznych macicach – to jest naprawdę perwersyjny odjazd, który 100 razy przewyższa problematykę moralną jakichś skoków w bok i zmiany, bądź zamiany, partnerów.

Jeżeli ludzkość powstała po „darwinowsku” to:
Niestety ludzie nie pochodzą od gibbona, i nie są monogamiczni biologicznie.

Czytaj dalej