Walka: Życie i zaginiona twórczość Stanisława Szukalskiego (Oficjalny zwiastun – Netflix)

Walka: Życie i zaginiona twórczość Stanisława Szukalskiego (Oficjalny zwiastun – Netflix)

Producent Leonardo DiCaprio przedstawia oryginalny film dokumentalny Netflix opowiadający historię Stanisława Szukalskiego — ekscentrycznego polskiego rzeźbiarza i samozwańczego geniusza. Szukalski mógł zostać legendą, jednak przeszkodziła mu w tym II wojna światowa, a jego dzieła zostały ponownie odkryte dopiero pod koniec jego życia. To artysta prawdziwie wybitny — a zatem dlaczego tak niewiele o nim wiemy?

Czytaj dalej

Zakończenie obrzędów czczących 100. rocznicę zwycięstwa Wiary Przyrodzonej – Romuva na Litwie (Archiwum 2015)

Zakończenie obrzędów czczących 100. rocznicę zwycięstwa Wiary Przyrodzonej – Romuva na Litwie (Archiwum 2015)
Niedziela, 31 maja 2015 r., 12:00. Zakończenie obrzędów czczących 100. rocznicę zwycięstwa Wiary Przyrodzonej – Romuva na Litwie, u grobu króla Giedymina na poświęconym mu wzgórzu w Wilnie. 

Czytaj dalej

Marian Nosal: Słowiańska higiena Ducha i Ciała, czyli bania jako alchemia Wody i Ognia

Słowiańska higiena Ducha i  Ciała, czyli bania jako alchemia Wody i  Ognia

Higiena, to temat, którym Polacy i  Słowianie naprawdę mogą się pochwalić. Już w  czasach Mieszka I, Ibrahim ibn Jakub, żydowski handlarz niewolników, kronikarz, szpieg i  analityk wywiadu z  mauryjskiej Cordoby dość drobiazgowo i  chyba z  podziwem opisał nasze łaźnie. W  późnym średniowieczu mieliśmy w  tej dziedzinie wielkie sukcesy, czego namacalnym dowodem było omijanie naszego kraju przez wielkie epidemie. Potem, na skutek wzorowania się na „przodującej” kulturze zachodnio-łacińskiej weszliśmy w  sferze higieny w  coś, co można nazwać „opóźnionym średniowieczem”, lub „jesienią higieny w  dawnej Polsce”. Ale to były zwyczaje i  wierzenia związane z  kulturą Zachodu i  wymuszone na nas przez „przodującą kulturę łacińską”. Słowianie nigdy brudasami nie byli. A  na koniec napiszę o  Duchowym wymiarze higieny i  czystości.

Słowianie nigdy nie bali się wody
ten Pielgrzym na przykład
mimo ostrzeżeń pisanych czerwonymi literami
nie boi się Wody, pije ją i
będąc w stanie Łaski,
czyli jako Dziecko Światła Świata
obmywa się Wodą ze Świętego Źródełka Peruna
nazwanego potem Źródełkiem Świętego Eliasza
w Czernej koło Krzeszowic w Małopolsce
I stąd nasza siła
Święte Miejsca
Święta Woda
Święte Życie
Czystość w Środku i na Zewnątrz
Na Górze i na Dole
Czerna, 10 V 2018 roku
około 11:00
Fot. Marian Nosal

Czytaj dalej

Listopadowe Święto Zmarłych spadkiem po Celtach?

Listopadowe Święto Zmarłych spadkiem po Celtach?

Dziady i Baby według Zdzisława Beksińskiego – zaskakuje uniwersalizm tego obrazu, którego treść można symbolicznie odnieść praktycznie do każdej pory roku.

Słowianie obchodzili Dziady i Baby, czyli swoje Święta Czci Przodków, Pamięci Zmarłych, szczególnie uroczyście w ramach świąt równonocy i świąt przesileń. Podkreśliłem „szczególnie uroczyście”, bo zapewne czcili swoich przodków, tak jak i ja, w czasie każdej Modły i modlitewnej Prośby, czy mogtycznej Obiaty. Odwołanie się przy tych okazjach do duchów/dusz bliskich zmarłych i poprzednich pokoleń – przodków, z których krwi pochodzimy jako istoty materialne, jest oczywistością.

Ponieważ świętowanie przesileń i równonocy trwało długo, przez kilka dni, zawsze znajdował się osobny czas, aby oddać cześć przodkom.

Czytaj dalej

Jan Kollar (1793 – 1852)- Strażnik Wiary Słowian ze Słowacji (I SSŚŚŚ Kraków, Bratysława)

Jan Kollar (1793 – 1852)- Strażnik Wiary Słowian ze Słowacji

Licencja Wikimedia Commons

 

Po polsku w Wikipedii znajdziecie o Janie Kollarze zaledwie dwa zdawkowe zdania. Postać kompletnie zlekceważona. Jednak jeżeli Polska ma ambicje przewodzić Międzymorzu to ten brak zainteresowania i pomijanie zasług dla Słowiańszczyzny wieszczów innych narodów, tylko dlatego, że byli luteranami, albo husytami, albo rodzimowiercami – tutaj rzecz dotyczy bratniego bliskiego sąsiada Polski, Słowaków – jest co najmniej karygodny.Top jan Kollar jest autorem słynnej i jakże przejmującej sentencji:

„Nie przypisuj świętego imienia ojczyzny
krajowi temu, w którym żyjemy.
Prawdziwą ojczyznę tylko w sercu nosimy.”

Dużo o Janie Kollarze piszą oczywiście sami Słowacy, ale nieporównanie bardziej niż polska, zainteresowana jest jego postacią Wikipedia rosyjska, z której tłumaczę dla was tę notę poświęconą jednemu z prekursorów Wszechsłowiaństwa (Panslawizmu).

Prowadząc taką politykę kulturalną, zależną od katolickiego punktu widzenia, jaką obserwujemy na tym przykładzie, Polska ma naprawdę marne szanse, żeby stać się wiodącym krajem scalającym Międzymorze w kulturową jedność. Prędzej będzie tym krajem ROSJA!

Bo czy ktoś spoza uniwersyteckiej slawistyki i literaturoznawstwa w Polsce, słyszał o poemacie Jana Kollara „Córa Sławy”?

A według słów czeskiego historyka literatury Vička, Kollar „wszystko, co znalazł w wielkich słowiańskich plemionach, uwielbił swoim gorącym słowem; wszystko, co uznał za szkodliwe i upokarzające, naznaczył proroczym gniewem.” Poemat stał się Ewangelią Wszechsłowiaństwa.

Czy ktoś w Polsce w ogóle zna tę Wszechsłowiańską Ewangelię?

Czytaj dalej