Macierz

Macierz

Litwa: DONIS Bars bars

Posłuchajcie jak śpiewają niemalże po polsku: – „Święta Ziemia” (w drugim utworze z Kulgrindą)
Listopadowe Święto Zmarłych spadkiem po Celtach?

Dziady i Baby według Zdzisława Beksińskiego – zaskakuje uniwersalizm tego obrazu, którego treść można symbolicznie odnieść praktycznie do każdej pory roku.
Słowianie obchodzili Dziady i Baby, czyli swoje Święta Czci Przodków, Pamięci Zmarłych, szczególnie uroczyście w ramach świąt równonocy i świąt przesileń. Podkreśliłem „szczególnie uroczyście”, bo zapewne czcili swoich przodków, tak jak i ja, w czasie każdej Modły i modlitewnej Prośby, czy mogtycznej Obiaty. Odwołanie się przy tych okazjach do duchów/dusz bliskich zmarłych i poprzednich pokoleń – przodków, z których krwi pochodzimy jako istoty materialne, jest oczywistością.
Ponieważ świętowanie przesileń i równonocy trwało długo, przez kilka dni, zawsze znajdował się osobny czas, aby oddać cześć przodkom.
Idole z Prillwitz w Muzeum Archeologicznym w Krakowie – Apokryfy Słowiańskie

Jak umiejętnie posługiwać się swoją żeńską mocą – Szamanka Aisu

Oto następne wiadomości przekazane przez syberyjską szamankę Aisu.
Jan Kollar (1793 – 1852)- Strażnik Wiary Słowian ze Słowacji

Licencja Wikimedia Commons
Po polsku w Wikipedii znajdziecie o Janie Kollarze zaledwie dwa zdawkowe zdania. Postać kompletnie zlekceważona. Jednak jeżeli Polska ma ambicje przewodzić Międzymorzu to ten brak zainteresowania i pomijanie zasług dla Słowiańszczyzny wieszczów innych narodów, tylko dlatego, że byli luteranami, albo husytami, albo rodzimowiercami – tutaj rzecz dotyczy bratniego bliskiego sąsiada Polski, Słowaków – jest co najmniej karygodny.Top jan Kollar jest autorem słynnej i jakże przejmującej sentencji:
„Nie przypisuj świętego imienia ojczyzny
krajowi temu, w którym żyjemy.
Prawdziwą ojczyznę tylko w sercu nosimy.”
Dużo o Janie Kollarze piszą oczywiście sami Słowacy, ale nieporównanie bardziej niż polska, zainteresowana jest jego postacią Wikipedia rosyjska, z której tłumaczę dla was tę notę poświęconą jednemu z prekursorów Wszechsłowiaństwa (Panslawizmu).
Prowadząc taką politykę kulturalną, zależną od katolickiego punktu widzenia, jaką obserwujemy na tym przykładzie, Polska ma naprawdę marne szanse, żeby stać się wiodącym krajem scalającym Międzymorze w kulturową jedność. Prędzej będzie tym krajem ROSJA!
Bo czy ktoś spoza uniwersyteckiej slawistyki i literaturoznawstwa w Polsce, słyszał o poemacie Jana Kollara „Córa Sławy”?
A według słów czeskiego historyka literatury Vička, Kollar „wszystko, co znalazł w wielkich słowiańskich plemionach, uwielbił swoim gorącym słowem; wszystko, co uznał za szkodliwe i upokarzające, naznaczył proroczym gniewem.” Poemat stał się Ewangelią Wszechsłowiaństwa.
Czy ktoś w Polsce w ogóle zna tę Wszechsłowiańską Ewangelię?
Waldek Borowski – ŚWIĘTY GRZYBÓG. Szamanizm, eucharystia i naturalne korzenie mitologii
Poprzez sztuki plastyczne dowody na wspólne pochodzenie wszystkich religii od Euro-Azjatyckiego Szamanizmu, czyli Wiary Przyrodzonej Królestwa Północy. Przy okazji potwierdzenie teorii Stanisława Szukalskiego o wspólnym pochodzeniu wszystkich języków. Tu mowa jest o Sumerze, ale przed Sumerem było przecież coś jeszcze – Sundaland (Mu?/Indonezja/Wyspa Wielkanocna), jako kolebka wspólna wielu haplogrup Y-DNA, w tym P – bezpośredniego przodka haplogrupy R – Indoeuropejczyków, którzy następnie wędrują do Środkowej Azji i na Syberię Południową gdzie rodzi się szamanizm euroazjatycki i ludzie o haplogrupie R1a i R1b.

Relacja ze spotkania z Waldkiem Borowskim (Księgarnia Galeria „Nieznany Świat”, Warszawa, 17.10.2018).
Stefan Norblin – Indie i „Wieczny Ogień”, czyli miłość w Wierze Przyrodzonej

Tak, tak – Wiara Przyrodzona Słowiano-Aryjska przemówi do was wprost z Wiecznego Ognia swoją mądrością.
O otwieraniu się dawnych Miejsc Mocy Polski, Wielkiej Lechii i całej Słowiańszczyzny, część 2
W tekście tym powtórzę definicję Słowiańskich Miejsc Mocy. Opiszę proces powrotu ich do naszego polskiego krajobrazu. Dotyczy to także krajobrazu obecnego w naszych Sercach. Powiem, dlaczego nie wolno pogardzać, ani Miejscami Mocy, ani zwyczajami Naszych Lechickich Przodków. Opiszę również Podstawową Siatkę Krystaliczną Czakramów Polskich. Pokażę Czakramy, jako Istoty Żywe. Podam konkretne przykłady, co się zmienia, jak i kiedy. Jak zwykle będzie Przewodnik Początkującego Miejsco-Mocarza. A na koniec – ciekawostka – o Przyrodzonych Miejscach Mocy, których działania ludzie bezpośrednio nie odczuwają, ale które, cierpliwie pracując, zmieniają obraz Ziemi. Przykładami takich Miejsca są Święta Góra Szczeliniec, czy Święta Góra Aborygenów – Uluru.
![]() |
| Święta Góra Szczeliniec Oświetlona Zachodzącym Słońcem jest jak miska zwrócona dnem do góry jak Soczewka Mocy ZIemi jak Góra Patrząca w Głąb ZIemi i tak też jest Widok z obwodnicy Kłodzka jakieś 20 kilometrów od Szczelińca 17 X 2018 roku wieczorem Fot. Marian Nosal |