Erik Satie – Gnossiennes 1-6

Od Mezamira
„HOME: Ziemia S.O.S”

Po raz pierwszy na świecie, jednego dnia, w Dniu Ziemi, 5 czerwca 2009 roku – równocześnie w 85 krajach, w kinach, w telewizji, na DVD i w Internecie miała miejsce premiera największego na świecie multimedialnego wydarzenia pro-ekologicznego. Premiera filmu „S.O.S. Ziemia” („Home”).
I co? Coś się zmieniło? Do Przemyślenia. Sto lat temu narodził się faszyzm i totalitarny komunizm? I co? POWIEDZMY IM STOP!
Od J.G.D. dla Wszystkich Istot Żywych.
„Wspólne DNA indoeuropejskich cywilizacji?”
od Poli Rex

CB
Bardzo ciekawy wykład, który odważnie jak na Kościół Nauki (dogmatyczną świątynię skostniałą) wskazuje na jedność kulturową i językową Słowiano-Ariów. To już najwyższy czas, aby nauka dołączyła do Świątyni Światła Świata, która daje nie tyle naukę-wiedzę co wiedę – wizję i widzenie oraz drogę do wiedzy rozumianej jako nauka ścisła.
Zabrakło mi tutaj nieco wiedzy z astronomii i paleoarcheologii, czy archeologii geologicznej Franciszka Zalewskiego, która pozwala zlokalizować POTOP bezbłędnie ze ściśle naukową precyzją 12 000 lat temu, a jednocześnie też wiedzy z genetyki która pozwoliłaby powiązać prawdziwie głęboko DNA językowe z DNA biologicznym Słowiano-Ariów i umiejscowić całą wędrówkę w różnych jej etapach z Północy na Południe (co intuicyjnie pan profesor czuje) w konkretnych latach dziejów cywilizacji poczynając od fali fundującej Sumer, przez falę „kolonizacji” Hetytów w Małej Azji i Babilonu, Egipt Hyksosów, a potem ufundowanie przez Słowiano-Ariów Persji i Wedyjskich-Aryjskich Indii.
Na uboczu wywodu Światło – Świat – Świecić – Święty w nawiązaniu do pojęcia wzroku i oczu, to w języku staro-słowiańskim, a dzisiaj konkretnie w rosyjskim istnieje słowo „głaza” = oczy, gdzie głaza = guaza / guaz (l. poj.) = gwaza / gwaz = gwiazda = zwiezda = swiesta = światło. Także jedna z dyskutantek prawidłowo zauważa ślepić, ślipić – co jest od słać światło = rozjaśniać, oślepiać blaskiem.
Równie ciekawe i inspirujące są tutaj naukowe – chociaż nie rozwinięte szerzej – wątki ciągłości językowej słowiano-aryjskiej i hetyckiej i chińskiej-kutajskiej, jeśli idzie o podstawowe wierzeniowe pojęcia, które płynęły z Północy na Południe i Wschód razem z Wedą.
W tym kontekście także wymagający osobnego omówienia wątek ostrobramski – Ostara Brahmana = Austra = Auszra = Uszas = Jastra = Ostra = Ostara – Utra = Jutrznia – Zorza. Bogini Auszra-Jutrzenka ujmowana jako Ostra-Ostara-Ister to sam schyłek Zimy, Przedświt-Przedwiośnie, a potem po niej dopiero Świt = Wiosna. Jednocześnie to sam koniec Jesieni – Jaśni – Jastruba-Jastra (gdzie znów Auszra-Zorza), czyli Schyłek Jesieni, zapadnięcie Nocy, Północ, początek Zimy – stąd potem nadchodzi Kostroma i Koster / Ostra i Kostrub to Kir Zimy. Tutaj też na uboczu przewinął się wątek wiosna – wieś – wieśniak, wajśwa.
Szkoda, że szerzej nie potraktowano tu także pojęcia Atharwa-Weda, które ostatnio jak widzę zaczyna się pojawiać częściej w przestrzeni publicznej, dosłownie w przekładzie z sanskrytu „treść wiedy” gdzie wieda oczywiście – głos / mowa (godka – gadhba = obwiesta = awesta). Od Harwa – Harwatów – Har Wąć, Wieda Górna, Harna, czyli głęboka, a więc istota wiedy – treść – rdzeń – korzeń – góra / głaz (głaz – gwaz – gwiaz-da = światło świata zaklęte / zapisane w kamieniu).
Zrozumiałe że te wszystkie sprawy tylko zaznaczono w wywodach, bo gdyby je poszerzyć musiałoby to potrwać ze trzy godziny.
Bardzo bardzo ciekawy wykład aczkolwiek dla Wolnych Ludzi, a szczególnie tych skupionych w Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata – nie tak bardzo odkrywczy, jak dający wiele do myślenia i otwierający umysły w skostniałym świecie lingwistyki naukowej i nauki szerzej – historii, archeologii i innych dziedzin opisowych, gdzie wciąż języki słowiańskie to VI wiek n.e. a Słowianie jako etnos to V wiek n.e..
Rozumiem pana profesora, że nie poszedł tak daleko w swoich stwierdzeniach jakbyśmy chcieli, ale znacząco zbliżył tym wykładem i przywołaniami przykładów sanskrycko-awestyjsko-słowiańskich Kościół Nauki do Prawdy o Słowiano-Ariach i ich Starożytnych Dziejach.
„Legendy mówią prawdę” (film o Strażniku Wiary Słowian – Franciszku Walczowskim

„Ślęża – Najświętsza Góra Polaków
Święta Góra Całej Słowiańszczyzny
– Ślęża –
Emanacja Najgłębszych Wibracji Ducha Ziemi”
CB
Sensacyjne odkrycie w Danii !!! Czy wydobyto przedmiot z wizerunkiem Świętowita?

Od Poli Dec
Stanisław Ciszewski „Ognisko – studium etnologiczne”

Ognisko codzienne, albo ognisko powszechne – taki jest mój podtytuł uzupełniający tej książki, która już od pierwszych stron uderza wszechobecnością ogniska w relacji z człowiekiem.

Między jedną równonocą wiosenną a drugą mija rok; jednak Ziemia nie przemierza w tym czasie całej swej orbity. Na skutek oddziaływania grawitacyjnego Słońca, Księżyca oraz planet występuje drobna luka wynosząca 50,274″ rocznie (na 360 stopni orbity). W ciągu niespełna 72 lat (dokładnie 71,58) różnica ta urasta do rzędu jednego stopnia. Po średnio rzecz biorąc 2 148 latach Słońce wschodzi na wiosnę w nowym znaku zodiaku. Oczywiście jedne znaki zajmują większy obszar pasa ekliptyki (Byk, Ryby), inne mniejszy (Rak, Baran). Nie zmienia to faktu, że słońce wykonuje przez tysiąclecia pozorną wędrówkę przez kolejne gwiazdozbiory, podróż trwająca 25.770 lat, po której wszystko zaczyna się od początku.