Padł najstarszy polski dąb Bolesław. Miał 800 lat!
Rosnący w Lesie Kołobrzeskim Bolesław runął podczas ostatniej wichury. Był pomnikiem przyrody – według wyliczeń dendrologów mógł mieć 800 lat.Padł najstarszy polski dąb Bolesław. Miał 800 lat!
Rosnący w Lesie Kołobrzeskim Bolesław runął podczas ostatniej wichury. Był pomnikiem przyrody – według wyliczeń dendrologów mógł mieć 800 lat.Przypiecek – Babcie to wiedziały: Styczeń i Luty
Życie składa się z chwil codziennych, a ponieważ ma być PRZYJEMNOŚCIĄ warto wiedzieć jak owe chwile przyjemnymi czynić. Wiedziały to nasze babcie, a my?
http://przypiecek.blogspot.com/2016/01/babcie-to-wiedziay-syczen-i-luty.html
Kiedyś, ale wcale nie aż tak dawno, dawno temu – bo jeszcze za czasów naszych babć – ubrań, kosmetyków, przedmiotów użytku codziennego ani żywności nie kupowało się w centrach handlowych. Większość rzeczy wytwarzano samemu.
LOGO STOWARZYSZENIA
Na pierwszym spotkaniu zarejestrowanych członków Zrzeszenia Słowian, 11 czerwca, większością głosów ustaliliśmy, że (ze względu na znaczeniową głębię, przy jednoczesnej graficznej prostocie), naszym symbolem zostanie SWADZIEBNIK.
Pełnia (9999) – Magiczne znaczenie potraw wigilijnych
Uwaga: ten artykuł będzie systematycznie rozwijany i uzupełniany : ostatnia aktualizacja 26 grudnia 2015
Jak wiecie strawa to jeden z obrzędów związanych z pogrzebem i uczczeniem Dziadów – czyli Duchów Przodków/Zmarłych, ale strawa to po prostu pokarm bogów tak jak i żertwa – gorący posiłek (żar-ger) boski.
Ostatnia Pełnia 7524 (9) obejmuje 3 dni: 24 – 25 – 26 grudnia
09 09 7524 – Lekcja 9! – część 1
https://www.youtube.com/watch?v=BGDNsyLvQng
Godzina publikacji 9.09
Słowiańscy Bogowie według Rosjan.
https://www.youtube.com/watch?v=rmyXWzPgdoA
Jan Karol Sas-Zubrzycki (Jan Zubrzycki h. Sas, ur. 25 czerwca 1860 w Tłustem, zm. 4 sierpnia 1935 we Lwowie) – polski architekt, teoretyk architektury, konserwator sztuki.
W latach 1878-1884 studiował na wydziale architektury Politechniki Lwowskiej. W latach 1886-1912 mieszkał w Krakowie. W 1901 r. wybudował swoją willę w Zabierzowie. W 1898 r. wraz z siostrą Jadwigą z Łobzowa założył Towarzystwo Rękodzielników Polskich „Gwiazda” od 1912 mieszczące się we Lwowie. W latach 1900-1912 pełnił obowiązki inspektora Budownictwa Miejskiego w Krakowie. W 1916 r. był współzałożycielem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Sztuki i Kultury we Lwowie. Był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności. W 1919 r. został profesorem zwyczajnym Katedry Historii Architektury i Estetyki Politechniki Lwowskiej, jako profesor i wykładowca Politechniki pracował do 1929 r. W 1929 r. został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Polonia Restituta.
O Pierwszej Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata w Krakowie

Marian Wawrzeniecki – Słowiańska ofiara
[Ten obraz Mariana Wawrzenieckiego zamieszczamy w tym właśnie miejscu, po to żeby wyeksponować filozofię jego prac, myśl, która od nich wszystkich, jeśli poświęcone tematyce wiary – bije. Słowiańska ofiara – to ofiara z ludzkiego życia – całego i jedynego jakie mamy, to ofiarowanie się Bogom, to ofiarowanie się całkowite i bezwzględne (pozbawione jakichkolwiek warunków). Kobieta jako ofiara – występuje nie raz w jego pracach, bo życie kobiety jest cenniejsze niż życie mężczyzny – taki jest słowiański sposób myślenia – Kobieta jest bezcenna, jest najważniejsza, jest pod ochroną szczególną całego plemienia – nie trzeba tego tłumaczyć w skomplikowany sposób, dlaczego właśnie tak. Więc kobieta oddająca swe życie na ołtarzu ofiarnym – to jest niewyobrażalne poświęcenie ze strony jej samej – stworzonej do dawania życia a nie do przyjmowania śmierci – i ze strony plemienia, które ją oddaje bogom. Czterogłowi bogowie wyrastają tutaj z korzeni zanurzonych w glebie i w jądrze Ziemi – Matki, i unoszą oni za dłonie do Nieba-Weli Ofiarującą się im Osobę. Jej Niebo – jest tutaj Białym Obłokiem – czystym , bez skazy. Obecny tutaj (i w innych obrazach) wąż i pień, po którym wąż pełznie oraz zawisa groźnie nad tą całą sceną – to wprost czytelny symbol – krwiożerczego, niszczącego Wiarę Przyrodzoną i jej bogów chrześcijaństwa (Wąż Kusiciel i Drzewo Owców Wiedzy Dobrego i Złego – dla chrześcijaństwa). To także symbol wygnania ze słowiańskiego Raju – Niebiosów Wiary Przyrodzonej, symbol kradzieży tego Raju-Rajca z jego Wenią – świętą rajską wyspą i świętym drzewem Wyraju. Wąż Czasu i Drzewo Świata (Pień/Kłódź/Wyraj) a także Równoramienny Krzyż są świętymi pogańskimi symbolami Wiary Przyrodzonej Słowian zawłaszczonymi, zafałszowanymi i zbezczeszczonymi przez chrześcijaństwo.
W wielu obrazach Wawrzenieckiego znajdą się owe przesłania skierowane od Wiary Przyrodzonej Słowian, z odniesieniem wprost do chrześcijaństwa fałszującego przyrodzony przekaz symboli Wiary Słowian. Będzie nieustannie tej religii pustynnej wypominał ile krwawych ofiar i jak krwawych, kosztowało Słowian jej przyjęcie, ile zbrodni dokonała ona w ciągu dziejów na Słowianach. Często są w jego obrazach przedstawiane sceny tortur za wiarę, ukrzyżowane kobiety, czy kobiety palone na stosach – wiedźmy – Wiedzące i Wiodące: znające Wiedę – święte kapłanki- kazicielki Wiary Przyrodzonej Słowian, skazane na kaźń. Bo zabijanie kobiet, Słowianie mieli za marnotrawstwo daru danego od Boga Bogów nie dla zabijania, ale po to by tworzyć nowe życie, wydawać potomstwo na świat. A zabijanie kobiet w imię religii Słowianie mieli i mają (ci którzy nadal wierzą) za nie tylko bezsensowne sadystyczne okrucieństwo, ale także za wyraz najprymitywniejszego barbarzyństwa. Kobieta według wierzeń słowiańskich może oddać się bogu – ofiarować mu się – tylko dobrowolnie. Wtedy składa ofiarę życia – dosłownie, albo zostaje kapłanką – przestaje być zwykłą kobietą, która poświęca swoje życie Bogom Wiary przyrodzonej w ten sposób, że jest po prostu matką, żoną, przekazicielką wiedy, jest sercem domowego ognia i panią rodzinnego domu.
Drzewo życia J. Przybył 2,25 MB – Musisz kliknąć raz i kliknąć drugi raz i dopiero zgrać je stąd, wtedy będzie w największym powiększeniu, będzie miało właściwą rozdzielczość (najwyższą objętość w MB)
Nasze święte zioła, wyklęte przez Kościół, wracają do łask: Bylica pospolita, Piołun – absynt, Draganek – estragon. (A)
Nasze święte zioła, wyklęte przez Kościół, wracają do łask
Kupalnocka – najkrótsza i najbardziej szalona noc roku – niegdyś obchodzona była uroczyście w całej Europie – od Morza Śródziemnego po Skandynawię. Wierzono, że wtedy przyrodę przenika niezwykła, potężna siła – woda i ogień nabierają szczególnej mocy oczyszczającej i ochronnej, a rośliny – leczniczej.