Kłokoczka – czarowna roślina, krzew różańcowy

Kłokoczka uważana jest za krzew o niezwykłej, mogtycznej/magicznej mocy. Zakwitnięcie kłokoczki to znak pełnego rozkwitu wiosny. Gałązki kłokoczki wchodzą w skład bukietów święconych w dniu Sierpniowego Święta Plonów (20-26 sierpnia), zwanego w kościele katolickim dniem Matki Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Pędy krzewu kłokoczki dodawano do palm wielkanocnych. Po poświęceniu wyjmowano pędy kłokoczki z palmy, cięto i robiono z nich małe krzyżyki równoramienne skośne i proste lub trójwymiarowe , później przybijane nad drzwiami wejściowymi do chałupy, aby ochraniały dom przed piorunami. Obchodzono w świątecznym pochodzie z nimi także pola uprawne i zatykano je w ziemię, aby Matka Ziemia dobrze rodziła. Również w celu zapewnienia obfitego urodzaju gospodarze przed pierwszym wiosennym siewem kreślili kijem z kłokoczki krzyż lub swastykę na ziemi.

 

Różaniec nie jest żadnym chrześcijańskim czy tez katolickim „wynalazkiem”. Jest oczywiście zerżnięty z innych wiar i religii, jak wszystko w chrześcijaństwie.

Czytaj dalej →

Kompozytor Piękna: Kiedy kamienie przemawiają – Daramkuli, czyli Jama Waru

Kiedy kamienie przemawiają – Daramkuli, czyli Jama Waru

Jest to opowieść Persów z Mitologii Irańskiej przerobiona na potrzeby Zaratusztrian. W oryginalnej wersji oczywiście nie ma ani słowa o Słowianach, jednak jest to podanie słowiano-aryjskie Scytów Saków, wniesione przez nich z Królestwa SIS – Wielkiego Królestwa Północy, do mitologii Persji. Dotyczy ono wygnania Zerywanów ze Starej Koliby. Czyli mówi o Wojnie o Taje i Wyjściu Swąta w Kłódzi, po tej wojnie. Mówi o Nowej Kolibie Zerywanów, którzy przetrwali w Jamie Waru.

Czy nazwa  – Daram Kuli, Dar Koli, Dar Koliady, Dar Koła, Dar Kuli, Kolę-Dar(z), Koło-Dara, Kolo-Tura, a wreszcie KultTura – czegoś nam wszystkim nie przypomina? Teoretycznie mogłoby być owo miejsce Jamą Waru, leżącą na styku dwóch czasów Mierzonego i Niemierzonego – ten drugi jest czasem przed Wojną o Taje i samej Wojny o Taje oraz czasem niemierzonym tuż po niej, do otwarcia Nowego KolęDara/Kalendarza.

Pamiętajmy jednak, że jest to Podanie ARIÓW a nie Zoroastrian. Ariowie byli Czcicielami Tura – Słońca, WedRAka/RAroga, Światła Świata, a Zoroastrianie nie są Czcicielami Słońca, ani nawet Czcicielami Ognia – Barana, tylko są Czcicielami Dobra i Zła (Ahura Mazdy i Arymana). To przewrót w stosunku do Wiary Przyrodzonej Słowian – zastąpienie Wiary Przyrody RELIGIĄ SPEKULATYWNĄ – wymyśloną – ze wszystkimi późniejszymi konsekwencjami tego faktu – które widzimy do dzisiaj. 

To Oni Odcięli Nogę Skrzystego Tura, uśmiercili Epokę Tura przechodząc z WIARY Przyrodzonej Słowiano-Ariów do Religii Dobra i Zła Persów, w Epoce Barana (z jej kastą kapłanów podobną do egipskiej, judejskiej, chrześcijańskiej, islamskiej), z której to religii i epoki powstało później jeszcze bardziej fałszywe, pasożytnicze judeo-islamo-chrześcijaństwo w kolejnej epoce zodiakalnej, Epoce Ryb.

(Cykl o Odciętej nodze Byka najłatwiej znaleźć w całości przez wyszukiwarkę na blogu: Odcięta noga byka”).

 

Tajemnik Skołocki: Obwiestyjska (awestyjska) legenda o dobrym pasterzu Jimie i Jamie Waru (Jamale) [Archiwum 2010]

Czytaj dalej →

Jerzy Harasymowicz (1933 – 1999) – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian i Ruski Lichtarz

Jerzy Harasymowicz – Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian i Ruski Lichtarz

 

Jeden z trzech najbliższych przyjaciół Stanisława Pagaczewskiego – pozostali dwaj to Jalu Kurek i Tadeusz Śliwiak. Moja żona często bywała u niego w domu na Łobzowskiej, gdzie królowały chorągwie. Prawdziwy Strażnik Słowiańskiej Wyobraźni, Świata Bóstw, Przyrody i Przyrodzonej Wiary Słowian. Określał sam siebie panteistą i buddystą. Jego najsłynniejszy chyba poemat Lichtarz Ruski, którego komunistyczne władze bardzo długo nie chciały opublikować, powstał z podarunku jaki otrzymał od Stanisława Pagaczewskiego – jednego z dwóch lichtarzy ruskich odnalezionych w ruinie rodzinnego dworu Pagaczewskich w Uhercach.

Czytaj dalej →

Mitologia Morawska Jaroslavy Grobcovej: Probouzení Moravanů – část 1

Mitologia Morawska Jaroslavy Grobcovej: Probouzení Moravanů – část 1

 

Čtení z knihy: Probouzení Moravanů. Moravská mytologie od Jaroslavy Grobcové Po pádu Velké Moravy byly písemnosti země Moravy spáleny a její dějiny jsou od té doby zamlčovány a falšovány. Je to zázrak, že neshořela v ohních katolické církve také kniha vysokého církevního hodnostáře Mauro Orbiniho: Historiografie – původ názvu, slávy a rozšíření národa slovanského z r. 1601.

Czytaj dalej →