Tyfon/Tyfos – Dywos/Dziw, czyli Wielki Żmij Północy „uśmiercony” przez Greków

Tyfon/Tyfos – Dywos, czyli Wielki Żmij Północy uśmiercony przez Greków

Znany także z innej strony jako Pyton

Nie tytułuję tego odcinka kolejnym numerem serii poświęconej Skrzystemu Turowi/Bykowi i Plejadom, gdyż będzie to w zasadzie wiedza z mitologii klasycznej.

Oczywiście na podstawie tłumaczenia anglojęzycznej Wiki, bo polska Wikipedia daje zaledwie powierzchowny zarys postaci, co oznacza zwyczajnie karykaturę wiedzy, czyli dezinformację zamiast informacji.

Proponuję spojrzeć na mit o Tyfonie i Echidnie oraz na zmagania Boskich Opiekunów Greków z tym „Potworem”, jak na opowieść o tym, jak Grecy i Rzymianie postrzegali Królestwo Północy, czyli Wielką Scytię, nazywaną tu także Tartarią, lub Tartarem, i z jaką determinacją, z boską pomocą, walczyli z Gigantami (Olbrzymami) z Północy, aby przerwać ich nienaruszalną, odwieczną sukcesję władzy nad Światem.

Czytaj dalej

Old European Culture: O Pomorzanach 4000 lat temu w Irlandii (nadesłał Jarosław Ornicz)

Niestety ten tekst musicie przeczytać po angielsku, lub jakoś radzić sobie samodzielnie z tłumaczeniem. Przeczytajcie go jednak do końca, bo ręczę wam, że im bliżej końca tym większe wypieki będziecie mieć na twarzach, a serca będą wam bić bardzo szybko.

 

Uczta Scytów

Thanksgiving

When people say „thanksgiving” today, the immediate association is „the day when Americans and Canadians eat roast turkey to celebrate….something”.Americans commonly trace the Thanksgiving holiday to a 1621 celebration at the Plymouth Plantation, where the settlers held a harvest feast for three days after a successful growing season.

The origins of Canadian Thanksgiving are traced to the French settlers who came to New France in the 17th century, who celebrated their successful harvests.

The European settlers in America celebrated the end of harvest because thanksgiving festivals which mark the end of harvest have been celebrated all over Europe probably since the arrival of agriculture.

The word „harvest” comes from the Old English word „hærfest”, meaning „autumn”. It then came to refer to the season for reaping and gathering grain and other grown products.

The harvest season, autumn, begins on the 2nd of August when we find Lughnasadh which is in England known as Lammas, meaning „loaf Mass” and is celebrated on the 1st of August. And the autumn ends on the 5th of November when we find Samhain which is celebrated on the 31 of October and St Martin’s day which is celebrated on the 11th of November.

Czytaj dalej

HRVATSKI ISTORICAR SOKIRAO SVET:Otkrio sam grobnicu najveceg srpskog vladara Aleksandra Makedonskog!

Otkrio sam grobnicu najveceg srpskog vladara Aleksandra Makedonskog!

Odkryłem grobowiec największego serbskiego władcy Aleksandra Macedońskiego! – Chorwacki historyk Sokirao Svet

Kasjopea Królowa Nieba – leży dokładnie po drugiej stronie Gwiazdy Polarnej w stosunku do Wielkiego Wozu. Kanda = Lampa, 

Niestety film tylko po chorwacku, bo na tłumaczenie nie mam czasu ani sił. Najciekawsze rzeczy są o wielkim kopcu ze znakiem Kasjopei – „W” i grobowcu Aleksandra Macedońskiego, o jego ulokowaniu względem Kasjopei. Jak wiecie Kasjopea kręci się dookoła Polaris (Gwiazdy Polarnej) wraz z Wielkim Wozem. Wielki Wóz tworzy Swastykę, a Kasjopea w kształcie litery W jest dokładnie po drugiej stronie Polaris i kręci się razem z Wozem wokół Polaris. Kiedy Wielki Wóz wyznacza Wiosnę to Kasjopeja Jesień, itd. 

 

Czytaj dalej

Odcięta Noga Byka/Tura, część 9.5: Andis Kaulins (Łotwa) – Etruskowie o Niebie Gwieździstym i Plejadach/Kurakach/Babkach oraz Christian Mandon (Francja): RITES CULTES – COUTUMES suivi de : Romulus, un rite exemplaire…

Etruskowie o Niebie Gwieździstym i Plejadach/Kurakach/Babkach

tłumaczenie Czesław Białczyński©

 Uwaga: tekst oryginalny©; teksty zewnętrzne(encyklopedyczne); tekst tłumaczony©;  tekst autorski Czesława Białczyńskiego ©;

Wątroba z Piacenzy – odkryty w 1877 roku w Gossolengo koło Piacenzy we Włoszech zabytek w formie wykonanego z brązu modelu wątroby owcy[1]. Zabytek epigraficzny języka etruskiego. Obecnie przechowywana jest w Museo Civico w Piacenzie[2].

Artefakt ma wymiary 126×76×60 mm i waży 636 gramów[3]. Wykonany został około 100 roku p.n.e., przypuszczalnie w okolicach Chiusi lub Cortony[4]. Miał przeznaczenie religijne i służył haruspikom do nauki sztuki wróżenia z wnętrzności zwierząt[5].

Zewnętrzny margines wątroby podzielony jest liniami na 16 pól, odpowiadających 16 rejonom nieba. Wnętrze podzielono na 24 pola, zaś spód na 2. W każde z 52 pól wpisane zostało imię bóstwa, zazwyczaj w formie skróconej. Część imion powtarza się. Wśród wymienionych bóstw są tin (Jowisz), uni (Junona), catha (bóg słońca), cel (matka-ziemia), fufluns (Bachus), hercle (Herakles), selvan (Silvanus), usil (słońce), tivr (księżyc)[2].

Etruska „Brązowa Wątroba” z Piacenzy, Włochy: Starożytny Gwiezdny Plan Astralny i Kalendarz – rozszyfrowane przez Andisa Kaulinsa


Etruskowie założyli Rzym. Według Herodota byli Lydianami [Ledianami, Lęgami-Lęchitami z Małej Azji C.B], którzy mogli przekazać wiedzę faraonom i na kontynent europejski, w tym wiedzę o piśmie, co zostało zawarte w legendzie Cadmusa. Etruskańska Brązowa Wątroba z Piacenza jest starożytnym „rzymskim haruspeksem”* znanym z astronomii i wieszczbiarstwa, ale nie została do tej pory rozszyfrowana.

[CB – także w legendzie Irlandczyków o scytyjskim dawcy pisma – mówi się o tym, że język goidelc i alfabet Ogham do Irlandii przyniósł ‚scytyjski król’ Fenius Farsaid. Co ciekawe zapisy w alfabecie Ogham są wyryte na kamieniach i z wyglądu przypominają jednocześnie pismo od-sznurowe.

Fenius – Wejnus – Weniks – Wijniks – Fenix – Wijnyjusz;

Farsaid – Warszyda  – czyli syn Raha Warsza;

Wijniks Warszyda – scytyjski król, który przyniósł  język i pismo do Irlandii;

goidelc – godele/godonie/gądka/gadka –  boskie słowo i pismo – sznurowe lub ryte;

Wijniks Syn Boatha według Irlandczyków – czyli Byty, wnuk Magoga.

Dla nas to jednak, pewniej syn Budy – Kyja Budy Rusego, czyli jednego z odrodzonych z Pąpów Siedmiu Kruków, protoplasty ludu Budynów].

Jak tutaj pokażemy, Etruskańska Brązowa Wątroba z Piecenzy była planistrą nieba, starożytną mapą gwiezdną i kalendarzem, używającym tego samego systemu orientacji gwiazd i gwiazdozbiorów, co Gilberta Sky Dome w Mikronezji, używany przez wyspiarzy dla nawigacji oceanicznej:

Czytaj dalej

Waldek Borowski – ŚWIĘTY GRZYBÓG: grzyby w mitologii i sztuce (Archiwum 2015)

Święte księgi pełne są wizji. Sztuka sakralna pełna jest wizyjnych grzybów. Logika łączy te fenomeny, bo inaczej mamy masę wizji nie wiadomo skąd i masę grzybów nie wiadomo po co. Czy to przypadek, że kapłani mówiący o wizjach są przebrani za magiczny grzyb? Szamani z Kamczatki również przebierają się za muchomory… Jaki „owoc” otworzył oczy Ewie? Dlaczego Santa wchodzi przez komin? Po co nam choinka? Czemu kominiarz jest symbolem szczęścia? Co symbolizują Święty Graal, Kamień Filozoficzny i Lampa Alladyna? Dlaczego bogowie zbawcy mówią „jedzcie ciało moje”? Zapraszam w podróż przez historię ezoterycznej sztuki, od jaskiń po współczesność.

 

Czytaj dalej

Przedbabiloński Urak – windyjski Garuda – persko-babiloński Ptak Rok – słowiański Rarog; Odcięta Noga Tura/Byka – część 9.4

Przedbabiloński Uragkh – perski Ptak Rok  – słowiański Rarog

URAk/Urok/U-RA-gkh ⇒ Rok/RAk ⇒ RArog/RArah.

To będzie bajka, która was zaskoczy. Część Wielkiej Baji Słowian poświęcona herbowym ptakom – Sokołowi, Łabędziowi i Orłu oraz Jeleniowi, a zarazem część opowieści o uśmierceniu Gwiezdnego Byka/Tura i odjęciu mu nogi, z której uczyniono Kuraki/Babki – Plejady. W czasach romajskich, kiedy Grecy przerabiali Wielką Baję na swoją modłę, z Kuraków-Kurek-Babek uczyniono córki Giganta Atlasa. Mało kto w ogóle wie, że po Niebie Gwieździstym niegdyś latały Trzy Wielkie Ptaki: Orzeł, Łabędź i Sokół, a potem w czasach babilońskich za Sokoła podstawiono Sępa.

Dawno dawno temu… zwany przez Sokołotów Perprzechwałą (Hery Kletą), a przez Romajów Heraklesem,  przez kolejnych zaś naśladowców Wiary Przyrodzonej Wielkiego Królestwa SIS, mieniony w Rzymie 1.0  Herkulesem, zmuszony był wykonać na Niebie Gwieździstym swoją Trzecią i Czwartą Pracę. Trzecią było pozbycie się potwornych ptaków znad jeziora Stymfalos. Herakles wypłoszył je z ich kryjówek przy pomocy grzechotek z brązu, otrzymanych od Ateny, a następnie zestrzelił. Jezioro leży w Arkątii (ArKaDyi, Arkadii) na Półwyspie Palopąt – Palczastym, lub Pięciopalcym. Tak nazywali go Wenedowie-Wądowie i Lachaje, gdyż droga morska wiodła wokół Pięciu Palców tego półwyspu. Stara nazwa, dla Greków niezrozumiała, nadal pobrzmiewa w dzisiejszym mianie półwyspu – Peloponez.

Ptak stymfalijski na monecie

Identyczna scena znajduje się na Niebie Gwieździstym i została odczytana przez mogtów/magów co najmniej w czasach Wielkiej Scytii, jeśli nie wcześniej, np za Wenedyjczyków.  Powyżej konstelacji Strzelca widzimy Strzałę (Sagitta) oraz trzy drapieżne ptaki: Orła (Aquila), Łabędzia (Cygnus), który wcześniej znany był też jako Urak/Urok/Uragkh, oraz gwiazdy Lutni (Lyra), które w czasach przedgreckich utożsamiano z Sępem, a jeszcze wcześniej z Sokołem.

Czytaj dalej

Odolan i Cerber – Drzewo Samobójców i Psiogłowiec Zaświatów, czyli o Odoli-Odmie – Odmianie-Doli u Słowian, Hindusów, Scytów i Romajów [Archiwum 2012]

Oto hinduski odolan, drzewo i owoc, o których po polsku w Internecie nie przeczytacie nawet jednego zdania – Drzewo Samobójców.

W książkach także wiele nie znajdziecie, tylko w co bardziej specjalistycznych. To drzewo odmieniło dolę wielu tysięcy ludzi w Indiach.

Jest trochę wstydliwym, więc pomijanym milczeniem, dowodem na sposób bycia i zachowania Brytyjczyków w Indiach, którzy eksploatowali ten kraj z krwiożerczą zapiekłością drapieżców najniższego gatunku.

Ta opowieść rozpoczyna się jak bajka, ale nie jest to opowieść bajeczna i nie będziecie nią zachwyceni. Początek jest dobry na święta – nie jest to Słowo na Wielką Niedzielę. Powiedzmy, że na Świąteczny Poniedziałek z biedą ujdzie.

ZA TO DALSZA CZĘŚĆ TO JUŻ ZDECYDOWANIE NA PO ŚWIĘTACH –  DO PRZEMYŚLENIA.

Czytaj dalej

Radunia – światliszcze Białobogi, miejsce pojednania pierwiastka męskiego i żeńskiego – oraz Kilka słów o Koszebskiej Wieżycy i jeszcze o Starożytności Ślęży (Archiwum, maj 2012)

Radunia – światliszcze Białobogi i jeszcze o Starożytności Ślęży

O Raduni pisaliśmy niedawno przy okazji omawiania Masywu Ślęży. Na temat samej góry czy związanych z nią legend i podań niewiele można znaleźć informacji.  Dzisiaj wracamy jednak ponownie do tej góry usianej dowodami starożytnego kultu Wiary Przyrodzonej Słowian podobnie jak cały masyw Ślęży, z racji pewnej ważnej rocznicy.

Czytaj dalej