Franciszek Frączek
Z Wikipedii
Fraciszek Frączek pseudonim artystyczny Słońcesław z Żołyni (ur. 1908 w Żołyni koło Łańcuta, zm. 4 lipca 2006) – polski malarz i grafik.
Z Wikipedii
Fraciszek Frączek pseudonim artystyczny Słońcesław z Żołyni (ur. 1908 w Żołyni koło Łańcuta, zm. 4 lipca 2006) – polski malarz i grafik.
Zofia Kossak-Szczucka
Sama Zofia Kossak nie była związana osobiście ze Strażnikami Wiary Przyrodzonej Słowian, ale cała jej rodzina była głęboko przesiąknięta podobnymi ideami i coś z tego ogólnego klimatu wychowania przesączyło się również w duszę Zofii. W czasie wojny działała w Żegocie i brała udział w Powstaniu Warszawskim podobnie jak Jan Stachniuk, który został odznaczony za udział w tym powstaniu Krzyżem Walecznych (nie łączyła ich ideologia – Zofia działała w Akcji Katolickiej). Oboje ich łączył Wołyń, gdzie Jan Stachniuk się urodził w roku 1905 w Kowlu, a Zofia przybyła ponownie na Wołyń w roku 1915. Zofia Kossak była córką Tadeusza Kossaka – brata bliźniaka Wojciecha, kuzynką satyryczki Magdaleny Samozwaniec i poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz wnuczką Juliusza Kossaka.
Najnowsza publikacja Nature – listopad 2009 – Mapa rozchodzenia się genu słowiańskiego M 458 haplogrupa R1a1a7. Na Zachodzie linia pokazuje najdalszy zasięg kultury Łużyckiej, która wyspami odkrytymi przez archeologów i zidentyfikowanymi, a także uchwytnymi nazwami miejscowymi sięgała także nad Jezioro Bodeńskie, nad Ren i Men, nad Loarę, na południe Anglii – to Wenetowie (z którymi związani byli też Dawianie-Dakowie (Drakowie-Odrakowie-Trakowie) i Jątowie-Istowie (Bałto-Ilirowie).
Jak widać na południu to jądro sięga linii Dunaju, a jego główną oś stanowi Wisła i Bug. Więc to są Zachodnie Korzenie Słowian Wenetyjsko-Jątyjsko-Dawijskie. Na Wschodzie obszar ten pokrywa się z zasięgiem kultury Skołotów i Sarmatów, a jądrem jest obszar Dniepru i dolnego Donu – to są korzenie Sklaweno-Istyjsko-Skołockie.
ŚWIĘTE SYMBOLE – są to udokumentowane znaki o charakterze religijnym, używane w okresie przedchrześcijańskim, które Zachodniosłowiański Związek Wyznaniowy „Słowiańska Wiara” przyjmuje jako własne symbole identyfikacji religijnej. Oprócz funkcji dekoracyjnych, symbole te pełniły rolę znaku kultowego czy magicznego rytego w drewnie, kamieniu, przyborach domowego użytku i uzbrojeniu.
Za święte symbole uznajemy:
Wszystkie symbole i przedstawienia zawarte na posągu tzw. Światowida Zbruczańskiego, którego oryginalna statua znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie.
I Starosłowiańska Świątynia Światła Świata jest zborem
osób, które zdecydowały się w sposób otwarty wić wieść o Dawnej Starożytnej Wierze Słowian i ich Bajnych Dziejach oraz niecić nić tej Baji wiodącą do pełnego odrodzenia Wiary Przyrod(zone)y we wszystkich krajach słowiańskich.
Znak Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata

„Po mnogich zaś latach siedli byli Słowianie nad Dunajem, gdzie teraz ziemia węgierska i bułgarska. I od tych Słowian rozeszli się po ziemi i przezwali się imionami swoimi, gdzie siedli na którym miejscu […] Także ciż Słowianie przyszedłszy siedli nad Dnieprem i nazwali się Polanami, a drudzy — Drewlanami, dlatego że siedli w lasach …”
Kronika Nestora
Mikołaj Rerich – Księga Gołubia
Mikołaj Konstantinowicz Roerich, ros. Николай Константинович Рерих (ur. 9 października 1874 w Sankt Petersburgu, zm. 13 grudnia 1947 w Kulu w Indiach) – rosyjski artysta malarz, grafik, scenograf, myśliciel, podróżnik, badacz dawnych kultur, pisarz i poeta – związany z ugrupowaniem artystycznym „Mir isskustwa”.
Poniżej kolejne dwa odcinki Księgi Tura do posłuchania – w specjalnym hołdzie dla wielkiej przyjaciółki Mitologii Słowiańskiej, a zwłaszcza Księgi Tura, reżyser tych nagrań – Romany Bobrowskiej z Polskiego Radia w Krakowie. Niestety nie ma jej już między nami i nie nagra już całej reszty Mitologii, chociaż tak bardzo chciała. W 2005 roku usunięto nagrania kolejnych 20 odcinków Księgi Tura z planów Radia Kraków, chociaż były już wstępnie zatwierdzone. Argumentem była konieczność nagrania po śmierci Jana Pawła II cyklu poświęconych mu programów. Nie mam dowodów na ingerencję Kurii, jedynie pogłoski i poszlaki, ponieważ z podobnymi „trudnościami” spotkałem się chcąc urządzić promocję nowego wydania Mitologii i wystawę Jerzego Przybyła w Muzeum Archeologicznym – gdzie Kuria jest gospodarzem – sądzę że jest w tych opowieściach więcej niż duże, bardzo duże źdźbło prawdy. Tam w Muzeum Archeologicznym dano mi do zrozumienia, że mimo całej przychylności mogę wynająć salę tylko na zasadach komercyjnych, bo niczego innego GOSPODARZ nie zaakceptuje. Tak samo nagle, po zmianie kierownictwa w 2004 roku, zaczęło się zachowywać Radio Kraków i zażądało opłaty za swoją salę koncertową i opłaty za promocję książki i wystawę Jerzego – trzeba było zrezygnować. Pamiętam doskonale oburzenie Romany na takie stanowisko Radia – zwłaszcza, że byliśmy już umówieni na patronat medialny. Widać Polskie Radio podlega Cenzurze Kościelnej i może być patronem medialnym tylko katolików i katolickich audycji – bardzo ciekawa postawa.
To będzie o korzeniach, czyli o skołockich przyprawach w słowiańskiej kuchni, ale też o korzeniach własnych Słowian – to znaczy nie o słowiańskich przyprawach, ale o genezie Sistanu, czyli Wielkiej Sarmacji (Serbomazowii).
Mapa przedstawia posiadłości Jagiellonów w roku 1490. Widać jasno, że Rzeczpospolita i Korona Jagiellonów nie ma sobie równych w Europie. Władcom tym udało się odzyskać i zjednoczyć pod swoim berłem ziemie Słowian od Łaby (bo Łużyce wchodzą w skład Czech), poprzez całe Uhorze (Węgry) aż po Chorwację Czarną (Nadśródziemnomorską). Na wschodzie poza ich władaniem pozostawała tylko Moskwa – której podporządkowanie Rzeczpospolitej, mimo zdobycia Moskwy zaprzepaścił później Zygmunt III Waza. Przedstawiona w fioletowej barwie Wołoszczyzna była również we władaniu Polski do klęski Jana Olbrachta na Bukowinie w 1497 roku. Ziemia ta podlegała później rożnym wpływom, łącznie z okolicą ujścia Dunaju. Tak więc poza ziemiami Moskwy, Drzewiańskim Pomorzem z Rugią i tymi ziemiami słowiańskimi które leżały na południowy-wchód od Dunaju, nad którymi zapanowali Turcy – Jagiellonowie zjednoczyli prawie wszystkie białolądyjskie (europejskie) Ziemie Królestwa SIS z tzw. Nowych Czasów (po Wędrówce Ludów). Na mapie widać też Nurusję w widłach Wisły i Sanu z Krakowem, Lublinem i Lwowem, aż po południową zaznaczoną granicę Podola. (kliknij aby powiększyć mapę)
Zapach – w najogólniejszym sensie cecha związków chemicznych i ich mieszanin, polegająca na pobudzaniu zmysłu węchu.
W języku polskim zwykle przez zapach rozumie się woń przyjemną, aczkolwiek używa się tego słowa również w sensie każdej woni, zarówno przyjemnej, obojętnej jak i przykrej. Przykre zapachy przyjęło się nazywać smrodem, odorem lub fetorem.
Obraz przypomina łatwo zapachy ale pod warunkiem, że się da z nimi skojarzyć
Weń to zwieńczenie, czyli zapach powietrza. Inaczej pachnie powietrze po deszczu, inaczej w zimie, inaczej gdy jesienią rozkładają się liście. Jak wiadomo powietrze jest domeną Pogody, i weń oraz woń także jej przynależą. Słowo weń i woń ma ten sam rdzeń – identyczny jak w słowie wieniec, bo woń jest swoistą nadbudową Świata, upiększającym go dodatkiem, ale dodatkiem niezbędnym.
Copyright © by Czesław Białczyński
Bazie leszczynowe powinno się nazywać – koszkami, a czasami mówi się na nie kotki
W chrześcijańskim kalendarzu świąt są dwa naprawdę wielkie momenty, którym podporządkowano wszystkie daty obrzędowego cyklu. To Boże Narodzenie obchodzone w chwili Zimowego Górowania Nocy, czyli w dniu, kiedy noc jest najdłuższa, a dzień najkrótszy, oraz Wielkanoc związana organicznie z Wiosennym Przesileniem.
Copyright ©by Czesław Białczyński
Rodzące się gwiazdy, rodzący się wszechświat – Światłowiłt i Nica
[Źródło: NASA, ESA oraz Hubble Heritage Team (STScI/AURA); Podziękowania: R. O'Connell (U. Virginia)]
według zachodnich Wędów obrzędu kątyny witowskiej i przekazów z Winiety1, a także tradycji wschodnich Budynów obrzędu kątyny w Gleniu i podań znad Danapru2.
Tu, na stronach podporządkowanych Działowi Przyrody Wielkiego Kaganatu SIS, pokażemy w całej rozciągłości piękno ziemi tego wspaniałego królestwa i bogactwo jej płodów
Kluczewska Sopka (ros. Ключевская сопка) – wulkan na Kamczatce, wznosi się na wysokość 4750 m n.p.m. Jest to największy i najbardziej aktywny wulkan w Eurazji i jednocześnie najwyższy szczyt Kamczatki.
Po raz pierwszy erupcję tego wulkanu zanotowano w 1697 r. i od tego czasu jest ciągle aktywny, podobnie jak inne sąsiadujące z nim wulkany. Po raz pierwszy został zdobyty w 1788 r. przez Daniela Gausa i dwóch innych członków ekspedycji Billingsa. Następną próbę wejścia podjęto dopiero w 1931 r. – przy schodzeniu z wulkanu kilku ze wspinaczy zostało zalanych płynącą lawą. Według niektórych źródeł pierwszego wejścia na szczyt dokonali potomkowie polskiego zesłańca Piotr i Jan Kozyrewscy pomiędzy 1701 a 1703.
Jakby powiedział zapewne Stanisław Szukalski autor kierunku zwanego Zermatyzmem – Tych Trzech Braci , przybywa do Krainy Cudów, gdzieś od Wyspy Wielkanocnej – A ta Kraina to Cud Końca Mazji – Kamczatka (Kończudka)
Zasiedlili ją Kozacy – a więc Koszanie ze Skrajiny (Ukrainy Wschodniej), odkrywali ją i opisywali Polacy i przebywali tu licznie jkak we wszystkich krainach Siewierzy – W 1770 przebywał na niej słynny Maurycy Beniowski. W latach 1795-96 przebywał tam na zesłaniu po Powstaniu Kościuszkowskim Józef Kopeć, opis Niższej Kamczatki, ludów ją zamieszkujących i ich obyczajów zamieścił w swoim „Dzienniku Podróży”.