Zofia Kossak Szczucka – „Troja Północy” (fragment)

Zofia Kossak-Szczucka

Sama Zofia Kossak nie była związana osobiście ze Strażnikami Wiary Przyrodzonej Słowian, ale cała jej rodzina była głęboko przesiąknięta podobnymi ideami i coś z tego ogólnego klimatu wychowania przesączyło się również w duszę Zofii. W czasie wojny działała w Żegocie i brała udział w Powstaniu Warszawskim podobnie jak Jan Stachniuk, który został odznaczony za udział w tym powstaniu Krzyżem Walecznych (nie łączyła ich ideologia – Zofia działała w Akcji Katolickiej). Oboje ich łączył Wołyń, gdzie Jan Stachniuk się urodził w roku 1905 w Kowlu, a Zofia przybyła ponownie na Wołyń w roku 1915. Zofia Kossak była córką Tadeusza Kossaka – brata bliźniaka Wojciecha, kuzynką satyryczki Magdaleny Samozwaniec i poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz wnuczką Juliusza Kossaka.

Czytaj dalej →

Listopad 2009 – z dziedziny genetyki na temat pochodzenia Słowian


Najnowsza publikacja Nature – listopad 2009 – Mapa rozchodzenia się genu słowiańskiego M 458 haplogrupa R1a1a7. Na Zachodzie linia pokazuje najdalszy zasięg kultury Łużyckiej, która wyspami odkrytymi przez archeologów i zidentyfikowanymi, a także uchwytnymi nazwami miejscowymi sięgała także nad Jezioro  Bodeńskie, nad Ren i Men, nad Loarę, na południe Anglii – to Wenetowie (z którymi związani byli też Dawianie-Dakowie (Drakowie-Odrakowie-Trakowie) i Jątowie-Istowie (Bałto-Ilirowie).

Jak widać na południu to jądro sięga linii  Dunaju, a jego główną oś stanowi Wisła i Bug. Więc to są Zachodnie Korzenie Słowian Wenetyjsko-Jątyjsko-Dawijskie. Na Wschodzie obszar ten pokrywa się z zasięgiem kultury Skołotów i Sarmatów, a jądrem jest obszar Dniepru i dolnego Donu – to są korzenie Sklaweno-Istyjsko-Skołockie.

Czytaj dalej →

Starosłowiańska Świątynia Światła Świata – Baja (Mitologia) Słowian i Wiara Przyrody (Przyrodzona)

swietesymbole3

ŚWIĘTE SYMBOLE – są to udokumentowane znaki o charakterze religijnym, używane w okresie przedchrześcijańskim, które Zachodniosłowiański Związek Wyznaniowy  „Słowiańska Wiara” przyjmuje jako własne symbole identyfikacji religijnej. Oprócz funkcji dekoracyjnych, symbole te pełniły rolę znaku kultowego czy magicznego rytego w drewnie, kamieniu, przyborach domowego użytku i uzbrojeniu.

Za święte symbole uznajemy:

Wszystkie symbole i przedstawienia zawarte na posągu tzw. Światowida Zbruczańskiego, którego oryginalna statua znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie.

I Starosłowiańska Świątynia Światła Świata jest zborem

osób, które zdecydowały się w sposób otwarty wić wieść o Dawnej Starożytnej Wierze Słowian i ich Bajnych Dziejach oraz niecić nić tej Baji wiodącą do pełnego odrodzenia Wiary Przyrod(zone)y we wszystkich krajach słowiańskich.

Znak Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata

Czytaj dalej →

Życzenia świątecznonoworoczne 2009 – dla wszystkich Miłośników Mitologii Słowian, Wiary Przyrodzonej i SŚŚŚ

Zdrowych i Wesolych Swiat oraz Szczesliwego Nowego Roku zyczy
Jerzy Przybyl
Kolędnicy z autoportretem

Dołączam się do Jerzego – moc serdeczności

Zdrowia i Szczodrości od Bogów w 2010 roku

 

życzy

 

Czesław Białczyński

i cała

Starosłowiańska Świątynia Światła Świata

Ku pamięci – Drzewianie z Wędlandu, Serbołużyce – germanizacja Słowian Zachodnich oraz Istów(Austria, Czechy, Śląsk, Pomorze, Mazury, Prusy, Litwa)

Wspomnienie o Słowianach Połabskich (Drzewianach)

 

„Po mnogich zaś latach siedli byli Słowianie nad Dunajem, gdzie teraz ziemia węgierska i bułgarska. I od tych Słowian rozeszli się po ziemi i przezwali się imionami swoimi, gdzie siedli na którym miejscu […] Także ciż Słowianie przyszedłszy siedli nad Dnieprem i nazwali się Polanami, a drudzy — Drewlanami, dlatego że siedli w lasach …”

Kronika Nestora

Czytaj dalej →

Rosyjska wizja Baji – część 2 – wizerunki bogów i bohaterów

Mikołaj Roerich (ros. Rerih, czyli pol. Raróg)

Mikołaj Rerich – Księga Gołubia

Mikołaj Konstantinowicz Roerich, ros. Николай Константинович Рерих (ur. 9 października 1874 w Sankt Petersburgu, zm. 13 grudnia 1947 w Kulu w Indiach) – rosyjski artysta malarz, grafik, scenograf, myśliciel, podróżnik, badacz dawnych kultur, pisarz i poeta – związany z ugrupowaniem artystycznym „Mir isskustwa”.

Czytaj dalej →

W hołdzie Romanie Bobrowskiej – nowe odcinki Księgi Tura do posłuchania oraz nowe wizerunki Stworzy i Zduszy

Romana Bobrowska

Poniżej kolejne dwa odcinki Księgi Tura do posłuchania – w specjalnym hołdzie dla wielkiej przyjaciółki Mitologii Słowiańskiej, a zwłaszcza Księgi Tura, reżyser tych nagrań –  Romany Bobrowskiej z Polskiego Radia w Krakowie. Niestety nie ma jej już między nami i nie nagra już całej reszty Mitologii, chociaż tak bardzo chciała. W 2005 roku usunięto nagrania  kolejnych 20 odcinków Księgi Tura z planów Radia Kraków, chociaż były już wstępnie zatwierdzone. Argumentem była konieczność nagrania po śmierci Jana Pawła II cyklu poświęconych mu programów. Nie mam dowodów na ingerencję Kurii, jedynie pogłoski i poszlaki, ponieważ z podobnymi „trudnościami” spotkałem się chcąc urządzić promocję nowego wydania Mitologii i wystawę Jerzego Przybyła w Muzeum Archeologicznym – gdzie Kuria jest gospodarzem – sądzę że jest w tych opowieściach więcej niż duże, bardzo duże źdźbło prawdy. Tam w Muzeum Archeologicznym dano mi do zrozumienia, że mimo całej przychylności mogę wynająć salę tylko na zasadach komercyjnych, bo niczego innego GOSPODARZ nie zaakceptuje. Tak samo nagle, po zmianie kierownictwa w 2004 roku, zaczęło się zachowywać Radio Kraków i zażądało opłaty za swoją salę koncertową i opłaty za promocję książki i wystawę Jerzego – trzeba było zrezygnować. Pamiętam doskonale oburzenie Romany na takie stanowisko Radia – zwłaszcza, że byliśmy już umówieni na patronat medialny. Widać Polskie Radio podlega Cenzurze Kościelnej i może być patronem medialnym tylko katolików i katolickich audycji – bardzo ciekawa postawa.

Czytaj dalej →

Sarmackie korzenie – nie tylko na słowiańskim stole

To będzie o korzeniach, czyli o  skołockich przyprawach w słowiańskiej kuchni, ale też o korzeniach własnych Słowian – to znaczy nie o słowiańskich przyprawach, ale o genezie Sistanu, czyli Wielkiej Sarmacji (Serbomazowii).

Mapa przedstawia posiadłości Jagiellonów w roku 1490. Widać jasno, że Rzeczpospolita i Korona Jagiellonów nie ma sobie równych w Europie. Władcom tym udało się odzyskać i zjednoczyć pod swoim berłem ziemie Słowian od Łaby (bo Łużyce wchodzą w skład Czech), poprzez całe Uhorze (Węgry) aż po Chorwację Czarną (Nadśródziemnomorską). Na wschodzie poza ich władaniem pozostawała tylko Moskwa – której podporządkowanie Rzeczpospolitej, mimo zdobycia Moskwy  zaprzepaścił później Zygmunt III Waza. Przedstawiona w fioletowej barwie Wołoszczyzna była również we władaniu Polski do klęski Jana Olbrachta na Bukowinie w 1497 roku. Ziemia ta podlegała później rożnym wpływom, łącznie z okolicą ujścia Dunaju. Tak więc poza ziemiami Moskwy, Drzewiańskim Pomorzem z Rugią i tymi ziemiami słowiańskimi które leżały na południowy-wchód od Dunaju, nad którymi zapanowali Turcy – Jagiellonowie zjednoczyli prawie wszystkie białolądyjskie (europejskie) Ziemie Królestwa SIS z tzw. Nowych Czasów (po Wędrówce Ludów). Na mapie widać też Nurusję w widłach Wisły i Sanu z Krakowem, Lublinem i Lwowem, aż po południową zaznaczoną granicę Podola. (kliknij aby powiększyć mapę)

Czytaj dalej →

Emanacje bogów w tynie Pogody-Wonieji, czyli leczące zapachy

Zapach – weń i woń

Zapach – w najogólniejszym sensie cecha związków chemicznych i ich mieszanin, polegająca na pobudzaniu zmysłu węchu.

W języku polskim zwykle przez zapach rozumie się woń przyjemną, aczkolwiek używa się tego słowa również w sensie każdej woni, zarówno przyjemnej, obojętnej jak i przykrej. Przykre zapachy przyjęło się nazywać smrodem, odorem lub fetorem.

Obraz przypomina  łatwo zapachy ale pod warunkiem, że się da z nimi skojarzyć

Weń to zwieńczenie, czyli zapach powietrza. Inaczej pachnie powietrze po deszczu, inaczej w zimie, inaczej gdy jesienią rozkładają się liście. Jak wiadomo powietrze jest domeną Pogody, i weń oraz woń także jej przynależą. Słowo weń i woń ma ten sam rdzeń – identyczny jak w słowie wieniec, bo woń jest swoistą nadbudową Świata, upiększającym go dodatkiem, ale dodatkiem niezbędnym.

Czytaj dalej →

Strażnicy Wiary Przyrod(zone)y Słowian – Zofia Stryjeńska (1891 – 1976) – Pogańscy Bogowie i styl harski jako styl polski

Zofia Stryjeńska – Pory Roku, Korowód Miesięcy – Światowa Wystawa w Paryżu 1925 (fragment)
 

Czytaj dalej →

Tan 3 Wielki – Starosłowiańskie Święto Wiosny (Święto Świąt), czyli Wielka Noc Nowego Roku

Copyright © by Czesław Białczyński

Bazie leszczynowe powinno się nazywać  – koszkami, a czasami mówi się na nie kotki

W chrześcijańskim kalendarzu świąt są dwa naprawdę wielkie momenty, którym podporządkowano wszystkie daty obrzędowego cyklu. To Boże Narodzenie obchodzone w chwili Zimowego Górowania Nocy, czyli w dniu, kiedy noc jest najdłuższa, a dzień najkrótszy, oraz Wielkanoc związana organicznie z Wiosennym Przesileniem.

Czytaj dalej →

Księga Tura – Taja 1 – O poczęciu Świata (ilustrowana obrazami Wszego Świata)

Copyright ©by Czesław Białczyński

 
Rodzące się gwiazdy, rodzący się wszechświat – Światłowiłt i Nica
[Źródło:  NASA,  ESA oraz Hubble Heritage Team (STScI/AURA);  Podziękowania:  R. O'Connell (U. Virginia)]

O POCZĘCIU ŚWIATA

i Trzech Rzeczach Pierwszych, czyli Kaukach, Kirach i Jednogłowych, oraz o Czwartym Dziele Swąta

według zachodnich Wędów obrzędu kątyny witowskiej i przekazów z Winiety1, a także tradycji wschodnich Budynów obrzędu kątyny w Gleniu i podań znad Danapru2.

Relief głowy

O Pierwnicy-Niebycie i poczęciu Swąta

Czytaj dalej →

Przyroda Wielkiego Kaganatu SIS

Tu, na stronach podporządkowanych Działowi Przyrody Wielkiego Kaganatu SIS, pokażemy w całej rozciągłości piękno ziemi tego wspaniałego królestwa i bogactwo jej płodów

Kluczewska Sopka (ros. Ключевская сопка) – wulkan na Kamczatce, wznosi się na wysokość 4750 m n.p.m. Jest to największy i najbardziej aktywny wulkan w Eurazji i jednocześnie najwyższy szczyt Kamczatki.

Po raz pierwszy erupcję tego wulkanu zanotowano w 1697 r. i od tego czasu jest ciągle aktywny, podobnie jak inne sąsiadujące z nim wulkany. Po raz pierwszy został zdobyty w 1788 r. przez Daniela Gausa i dwóch innych członków ekspedycji Billingsa. Następną próbę wejścia podjęto dopiero w 1931 r. – przy schodzeniu z wulkanu kilku ze wspinaczy zostało zalanych płynącą lawą. Według niektórych źródeł pierwszego wejścia na szczyt dokonali potomkowie polskiego zesłańca Piotr i Jan Kozyrewscy pomiędzy 1701 a 1703.

Jakby powiedział zapewne Stanisław Szukalski autor kierunku zwanego Zermatyzmem – Tych Trzech Braci , przybywa do Krainy Cudów, gdzieś od Wyspy Wielkanocnej – A ta Kraina to Cud Końca Mazji – Kamczatka (Kończudka)

Zasiedlili ją Kozacy – a więc Koszanie ze Skrajiny (Ukrainy Wschodniej), odkrywali ją i opisywali Polacy i przebywali tu licznie jkak we wszystkich krainach Siewierzy – W 1770 przebywał na niej słynny Maurycy Beniowski. W latach 1795-96 przebywał tam na zesłaniu po Powstaniu Kościuszkowskim Józef Kopeć, opis Niższej Kamczatki, ludów ją zamieszkujących i ich obyczajów zamieścił w swoim „Dzienniku Podróży”.

Czytaj dalej →