Strażnik Wiary Przyrodzonej Artur Górski (1870 – 1959) – i jego Młoda Polska

 Strażnik Wiary Przyrodzonej Artur Górskislide_6

Inną próbę podjęła mało dzisiaj znana Helena Ceysinger – autorka takich poetyckich opowieści, jak „Druid skamieniały” (1896), „Echo starej sagi” (1899), „Na żalniku starym” (1902). Jej baśniowe teksty były poetyckimi impresjami, tworzonymi na podstawie własnych doświadczeń i z pomocą lektury sag.

W utworze „Na żalniku starym” zapomniane dzieje Pomorza opowiadają wykopane przypadkowo urny, które zdradzają tym samym, że niegdyś był to słowiański „stary żalnik”. Jednak obecny właściciel tej ziemi, von Revitzky, postanawia zniwelować usytuowane pod lasem pagórki. A wtenczas, jakby mu na złość, ukazuje się jego oczom słowiańskie cmentarzysko. Chociaż popioły z urn każe rozsypać na pola, to nie uda mu się o tym zdarzeniu zapomnieć. We śnie ujrzy pradawne Pomorze, pozna imiona zgermanizowanych nadodrzańskich plemion, będzie miał okazję widzieć słowiański wiec i rozmawiać na uroczysku ze starym kapłanem, zwącym się duchem tej ziemi.

W podobnej tonacji utrzymał swą „Powiastkę” (1902) Artur Górski, chociaż uczynił ją bogatszą o portret „Światowida”, (w cudzysłowach podaję te nazwy bóstw i atrybutów słowiańskiego kultu, które dzisiaj mają inną pisownię lub są mniej znane), opuszczającego swoją zatopioną gontynę w nocny czas morskiej burzy. Kiedy jego ziemi grozi wynarodowienie, głosem rogu zwołuje swój dwór krasawice, przypołudnice, topielnice, boginki chmur, źródeł, zbóż i złych losów – by udać się na wygnanie. Ale zanim opuści na zawsze tę ziemię, odwiedza jeszcze umierającego ostatniego Pomorzanina, którego grób nazwie później Górski „grobem wymarłej mowy słowiańskiej”. Tragedię germanizowanego Pomorza przedstawiono tu jednak zbyt katastroficznie, bo przecież nie wszystkie regiony tej ziemi zapomniały o swoim jestestwie, czego najlepszym przykładem powinni być Kaszubi. Górski zbytnio zasugerował się nowelą Melanii Parczewskiej „Nad morzem” (1888) i być może stąd wzięło się to jego przekonanie. Tym niemniej swoją „Powiastkę” uczynił bogatszą o treści mitologiczne, jak chociażby o wspomnianego już Świętowita i orszak jego bogiń, z których wiele powinno raczej zaistnieć na południu Polski aniżeli na Pomorzu. Można by to tłumaczyć albo niewiedzą autora o pomorskiej mitologii i demonologii. albo jego zamysłem, by mówić o Polsce jako jednorodnej mitologicznie przestrzeni. Potwierdzałby taki zamysł finał tego utworu, gdzie Świętowit zyskuje rolę ogólnopolską, chociaż Górski nie pozwala nam zapomnieć, że był on bogiem morza i jego żywiołów oraz bogiem solarnym.

Profesor Tadeusz Linkner: https://bialczynski.pl/2011/04/14/tadeusz-linkner-literacka-mitologia-pomorza-w-mlodej-polsce/

Czytaj dalej

Zrzeszenie Słowian – Odszedł jeden z nas…

 

Z przykrością zawiadamiamy o śmierci jednego z nas, Andrzeja Nowaczyka.

Był on jednym z członków założycieli, pełnił funkcję członka zarządu, wspierał nas w wielu inicjatywach. Prywatnie zaś był dobrym, ciepłym człowiekiem. Odkąd go znaliśmy hodował kozy, a z ich mleka wyrabiał przepyszne sery. Nazywaliśmy go „Andrzejem Od Kóz”. Wiadomość o jego śmierci była dla nas przykrym zaskoczeniem.

Jutro, dnia 29.06.2017 odbędzie się Twój pogrzeb, Andrzeju. Byłeś światełkiem dla odradzającej się Słowiańszczyzny i my Cię uczcimy, zapalając Ci jutro światełko.

Prosimy też wszystkich, którzy chcieliby z nami pożegnać Andrzeja o zapalenie ogienka.

Joannie, którą pozostawił w smutku, składamy serdeczne wyrazy współczucia.

http://zrzeszenieslowian.org/odszedl-jeden-z-nas/

PAP Nauka w Polsce: Polacy usunęli archeologiczną białą plamę północnej Mezopotamii

Przełom Wielkiego Zabu przez góry Kurdystanu – obszar badań polskiego zespołu. Fot. Xenia Kolińska

Ponad 200 nieznanych do tej pory pozostałości m.in. po wsiach i starożytnym mieście odkryli poznańscy archeolodzy w czasie kilkuletniego projektu badawczego na terenie północnej Mezopotamii – obecnym irackim Kurdystanie.

Naukowcy skupili swoje wysiłki na zachodnim i wschodnim brzegu Wielkiego Zabu w irackim Kurdystanie. To obszar tzw. Żyznego Półksiężyca, gdzie przed ponad 10 tys. lat temu człowiek udomowił rośliny i zwierzęta.

Przyznana poznańskim naukowcom koncesja obejmuje teren o powierzchni ok. 3000 km kw. – to mniej więcej ćwierć obszaru woj. opolskiego. Na przylegających strefach pracują trzy inne zespoły archeologów z Niemiec, Włoch i USA. Prace Polaków są finansowane ze środków Narodowego Centrum Nauki.

„Jest to oddolna inicjatywa naukowców z kilku krajów. W momencie, gdy teren irackiego Kurdystanu stał się dostępny dla obcokrajowców, postanowiliśmy przystąpić do jego badań pod kątem pozostałości archeologicznych” – powiedział PAP kierownik polskiej ekspedycji, prof. Rafał Koliński z Instytutu Archeologii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu.

Teren irackiego Kurdystanu był nieosiągalny dla naukowców od 1974 do 2005 roku z powodu niestabilnej sytuacji politycznej. Powstanie autonomicznego regionu Kurdystanu przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa i normalizacji sytuacji wewnętrznej, chociaż w ostatnim czasie zagraża mu działalność tzw. państwa islamskiego.

Czytaj dalej

Przygodowa TV: Święte Miejsca Słowian: Palenica, Kopany, Stołów, Świętowit z Lipnicy Murowanej i z Dobczyc, Joście – Głupianka

Święte Miejsca Słowian: Palenica, Kopany, Stołów, Świętowit z Lipnicy Murowanej

Jak zwykle, nikt nie zbadał dendrochronologicznie wieku drewna z którego wykonano Świętowita z Lipnicy Murowanej.Obecna katolicka (1989-2017), a wcześniej marksistowska (1945-1989) archeologia polska, łamie wszelkie zasady naukowego postępowania z odkrywanymi artefaktami. Niewygodne po prostu niczym „Agata” nogą zamiata, prosto pod Kleszy Dywan. Można ją więc śmiało nazwać pseudonauką, na usługach a to niemieckiej narracji historycznej, a to postmarksistowskiej lewackiej narracji i ideologii paneuropejskiej, a to znów na usługach Korporacji Watykańskiej.

 

Czytaj dalej

Marian Nosal: Choroba sieroca Polaków

Obcokrajowcy, mieszkańcy Europy Zachodniej, podkreślają smutek, brak radości z  życia i  brak pewności działania u  współczesnych Polaków. Spotkałem się nawet z  zachętami obcokrajowców, mieszkajacych w  Polsce, żebyśmy byli „bardziej do przodu”, bardziej walczyli o  swoje racje.

Skąd takie u  nas zjawisko?

Czytaj dalej

Polachia – więcej o idei i zasadach zasiedlania jej ziem

Polachia – więcej o idei i zasadach zasiedlania jej ziem

Polachia rozciąga się głównie w malowniczej okolicy Świętogór (Małych Gór Światła Świata – Gór Świętokrzyskich), na południe od Małej Góry Światła Świata (zwanej też potocznie w Polsce Świętym Krzyżem, albo Łysą Górą).

Napisałem, że „rozciąga się głównie” ponieważ Polachia jest i będzie wszędzie tam gdzie ją będziemy wspólnie tworzyć przyłączając do Wolnej Republiki ziemie które stanowić będą naszą własność. Już obecnie ma ona swoje terytorium także w pobliżu granic Kanady.

Czytaj dalej

RudaWeb: Marobud – rzymskie intrygi przeciw królom Słewii

Pierwsze starcie Słewów z Rzymianami zakończyło się zwycięstwem Juliusza Cezara i ucieczką Ariowita za Ren. Rzeka ta stała się od 58 r. p.n.e. granicą dwóch mocarstw starożytnej Europy. Wyrastające na gruzach Republiki nowe cesarstwo centralizowało się coraz bardziej. Natomiast Rzeczpospolita Słewów musiała toczyć walki z niepokornymi Keruskami i nieustannie jednoczyć państwa wchodzące w jej skład. Rzymianie wykorzystywali swary wśród Słewów, wspierając raz jednych władców, a innym razem drugich.

Czytaj dalej

Świetliki Świętorujańskie – Boscy Posłańcy Światła Świata – z okazji Letnich Dzikich Łowów

Świetliki Świętorujańskie – Boscy Posłańcy Światła Świata

Świetlikowate, robaczki świętojańskie (Lampyridae) – rodzina z rzędu chrząszczy. Liczy ok. 2000 gatunków żyjących na roślinności terenów zadrzewionych.

Wiele gatunków świetlikowatych przywabia partnera błyskami światła, charakterystycznymi dla danego gatunku i wytwarzanymi przez specjalne narządy w odwłoku (bioluminescencja). Światło to jest zimnozielonej barwy. Niektóre samice naśladują błyski spokrewnionych gatunków i zjadają zwabione w ten sposób samce.

Długość ciała świetlikowatych wynosi 0,5-3 cm. Samce mają zazwyczaj w pełni wykształcone skrzydła, podczas gdy samice są bezskrzydłe i wyglądem przypominają larwy. Larwy zjadają małe ślimaki i inne bezkręgowce. Wiele dorosłych osobników żywi się nektarem lub kroplami rosy, chociaż niektóre są drapieżnikami.

 

W Polsce żyją 3 gatunki:

  • iskrzyk (Phausis splendidula syn. Lamprohiza splendidula);
  • świeciuch (Phosphaenus hemipterus);
  • świetlik świętojański (Lampyris noctiluca).

Czytaj dalej

Podagrycznik

Podagrycznik pospolity

(Aegopodium podagraria L.) – gatunek rośliny należący do rodziny selerowatych. Występuje w Europie i zachodniej Azji, na obszarach o klimacie oceanicznym. W Polsce jest rośliną bardzo pospolitą.

W uprawach rolniczych i ogródkach jest uporczywym chwastem, gdyż odtwarza się nawet z niewielkich fragmentów kłącza. Odznacza się przy tym ogromną siłą konkurencyjną w stosunku do innych gatunków, dzięki czemu szybko opanowuje teren. Często tworzy całe łany. Jest gatunkiem wskaźnikowym gleb bogatych w próchnicę i azot. Lubi miejsca zacienione.

Może być uprawiana pod drzewami. Uprawia się ją też na rabatach, nie należy jej jednak sadzić w ziemi w sąsiedztwie innych roślin ozdobnych, gdyż ze względu na swój ekspansywny wzrost łatwo zagłuszy je, a za pomocą kłączy szybko rozprzestrzenia się. Może być natomiast uprawiana w pojemnikach. Wymaga raczej wilgotnego podłoża, nie ma specjalnych wymagań co do gleby. Rozmnaża się łatwo poprzez podział i kłącza

 

 

 

Czytaj dalej

Około cztery miliardy ludzi na Ziemi wyznaje Wiarę Przyrodzoną

cztery miliardy ludzi na Ziemi wyznaje Wiarę Przyrodzoną

Pojawił się taki oto wpis/zapytanie na moim blogu?

Lechita

Czy jeśli chrześcijaństwo pokonało wiarę przyrodzoną a islam pokonuje chrześcijaństwo to czy tym bardziej islam nie pokona wiary przyrodzonej?

Udzieliłem pytającemu Lechicie takiej oto odpowiedzi:

Czytaj dalej