Paweł Szydłowski – Wandale czyli Polacy. Ostatnia zagadka naszej historii
To zapowiedź nowej książki Pawła Szydłowskiego, która zostanie wydana 25 stycznia 2018

Paweł Szydłowski – Wandale czyli Polacy. Ostatnia zagadka naszej historii
To zapowiedź nowej książki Pawła Szydłowskiego, która zostanie wydana 25 stycznia 2018

Lechickie najstarsze państwo Europy – Scytów więc Słowian

Janusz Bieszk w swojej trzeciej książce z cyklu lechickiego powtarza, za czarnogórskim historykiem Vojislavem D. Nikčeviciem, że Scytowie stworzyli pierwsze europejskie państwo ok. 3 660 r. p.n.e.. Natomiast na Bałkany mieli dotrzeć 1 800 lat p.n.e.. Jednocześnie najstarsze scytyjskie państwo na Bałkanach to – według Nikčevicia – Tracja, która miała powstać ok. 3 500 lat p.n.e.. Taki obraz wynika z interpretacji źródeł przyjętej przez Czarnogórca, który jest specjalistą od badania starych przekazów pisemnych. Jednak ten obraz nie ma poparcia w tradycyjnej systematyce kultur archeologicznych. Według starej szkoły, scytyjskie ślady materialne pojawiają się nad Dunajem od ok. 8 w. p.n.e.. Warto jednak zauważyć, że obaj (Bieszk i Nikčević) przyjęli zbiorczą nazwę Scytowie na określenie Słowian.
Propozycja źródłosłowu nazwy LECHIA

Od Bogatyni do wszystkich Słowian (1)
Witaj Bogatynio. Czekałem na ten wpis, lecz nie wiedziałem kiedy on nastąpi. Przesłanie było tak ważne, że opublikowałem moją pierwszą odpowiedź, niemal bezzwłocznie. Nadałem Bogatyni miano Dobrosława, bo jej Przesłanie jest Dobrym Słowem – Słowem Danym – Słowem Światła – Słowem Nieba.
Pomyślałem – ta moja prywatna odpowiedź ma znaczenie dla nas wszystkich – nie może pozostać całkiem prywatna. Ten mój list do Bogatyni zamieściłem tutaj: Pierwszy List do Dobrosławy i wszystkich Słowian Wiary Przyrodzonej.
Wiedziałem, że jest to List Pierwszy, a przede wszystkim, że Przesłanie jest bardzo istotne dla nas wszystkich, dla Wszystkich Słowian, dla Wszystkich Słowian Wiary Przyrodzonej, dla Wszystkich Polaków, Polechitów, lecz nie w mojej mocy leży opublikowanie Przesłania, a w mocy Tej Która Je Otrzymała. Podanie do Wiadomości Nas Wszystkich takiego Przesłania musiało być wyłącznie Osobistym Aktem, bo jest to Akt Wielkiej Wagi i wymaga Odwagi. Stało się to trzy dni temu. Oto Jest. Siędzieje.

Witam Gospodarza strony i wszystkich czytelników. Sława. Trochę późno odpowiadam w tym temacie ponieważ czekałam, że ktoś o dłuższym stażu coś napisze. Jestem „nowicjuszką”. Rok temu zostałam rzucona na głęboką wodę. Szukałam pomocy, ale poza Panem Czesławem jej nie znalazłam. Na początek podzielę się doświadczeniem, które miałam w grudniu rok temu.
Wici: „Godz. 15,00. u mnie w domu. Chmury, smutno i ponuro. W pewnym momencie wyszło słońce. Ucieszyłam się i zaczęłam głośno dziękować słońcu za to że jest, że się pokazało.
Wandalowie – waleczny lud znad Wisły
Ponieważ Najwyższy Czas odmówił Autorowi publikacji 3 jego tekstów na stronach Internetowych tego czasopisma, a Autor zwrócił się do mnie z propozycją umieszczenia ich na blogu publikujemy pierwszy z nich i co tydzień zamieszczać będziemy kolejne. Wszystkie były drukowane w wydaniu papierowym czasopisma.

Podbili Europę zachodnią, stworzyli silne państwo w Afryce i powalili na kolana Rzym. Zapomniani na wieki przez swych potomków. Współczesna nauka przywraca ich zaszczytne miejsce w polskich sercach.
Co do pochodzenia Wandalów, jak i do określenia kim są ich potomkowie, nie pozostawiają wątpliwości prowadzone w ostatnich latach badania genetyczne. Okazuje się, że lud ten posiadał tę samą co Polacy haplogrupę R1a1a7, występującą na terenach Polski od 10 tysięcy lat. Badania te wykluczają więc powtarzane od lat teorie o germańskim lub skandynawskim pochodzeniu Wandalów i pojawieniu się ich na naszych ziemiach dopiero na kilka stuleci przed narodzeniem Jezusa z Nazaretu. Wandalowie, utożsamiani w archeologii z kulturą przeworską, przez setki lat tworzyli silny związek plemienny, który uległ przekształceniom wraz masową emigracją naszych przodków w procesie zwanym dzisiaj wielką wędrówką ludów.
Klątwy rzucone na naród Lechitów i klątwa Unii Europejskiej
Historię Lechii można włączyć do historii Polski, ponieważ jest jej poprzedniczką. Chociaż bardziej właściwym i zgodnym z prawdą historyczną byłoby stwierdzenie, że to historia Polski jest małym i bardzo późnym fragmentam historii Wielkiej Lechii. Na szczęście społeczeństwo polskie coraz wyraźniej zdaje sobie sprawę z tego, że Lechici, to nasi przodkowie, a słowa Polska i Polacy powstały dość niedawno, około 1000 lat temu i zostały nam Lechitom narzucone. Słowa Lechia i Lech pierwotnie brzmiały Lę(c)hia i Lę(c)h, dlatego te pisownie stosuję zamiennie.
![]() |
| Widok z Łyśćca w kierunku wschodnim 26 VIII 2016 o 16:39 Gdzieś dalej w tym kierunku są Ćmielów, Ożarów, Opatów, Annopol, Kraśnik, Lublin, Chełm, Zamość, Włodzimierz, Łuck… Lęhia’ć to, czy Polonia? Ja jakoś nadal widzę Lęhię i żadne zmiany symboli nic tu nie pomogą Na tej Świętej Górze wisiały już bardzo różne flagi i inne zabawki, ale Naród jest ciągle ten sam Te same geny, ten sam temperament, ten sam sposób myślenia, PoLachy, a nie żadne EUro, czy Globo-Polaki w zaniku fot M.N. |
Andrzej Buko: The Archaeology of Early Medieval Poland
Co prawda książka ta z mojego punktu widzenia zajmuje się czasami bardzo młodymi, bo od 450 roku n.e. do 1450, i wyłącznie na terenie obecnej Polski, czyli kraju wielkości chusteczki do nosa, niemniej dokumentuje zabytki pogańskiego kultu powstałe przed rokiem 966, więc dla wielu osób może być odkrywcza i ciekawa. Polecam – wydana w USA w 2008 roku.

Zrzeszenie Słowian zaprasza do Rajczy na Żywieckie Jukace

Jerzy Przybył – Dziady Żywieckie
Kochani!
Dostawaliśmy od jakiegoś czasu zapytania o kolejne spotkanie.
Namyślaliśmy się nad formułą takich spotkań, która przynosiłaby jakieś dodatkowe korzyści 😉 poza oczywiście radością z samego spotkania. Od dawna nęcił nas pomysł organizowania cyklicznych „wieczorków słowiańskich”, które byłyby spotkaniami przede wszystkim TEMATYCZNYMI. Rozmawialibyśmy o duchowości słowiańskiej, o naszej mitologii i tożsamości kulturowej, każdorazowo zgłębiając wybrany wcześniej temat.
Problemem jak dotąd było i jest miejsce takich spotkań. Początkowo zakładaliśmy, że dałoby się organizować je u nas, w Przybyłówce, co niestety nie jest aktualnie możliwe. Pomyśleliśmy więc o hostelu Luneta w Krakowie, gdzie jest całkiem przyjemnie i niedrogo. Doszła do nas jednak informacja zwrotna, że jak już gdzieś jechać, to, na bogów, nie do miasta, bo miasto męczy. Zgadzamy się z tym, nas też ostatni wyjazd do miasta kosztował zdrowie. Naszą propozycją na najbliższe zimowe spotkanie jest więc położona niedaleko nas Rajcza. Zastanawialiśmy się też nad terminem, aż ten w końcu sam się zaproponował ;)Otóż właśnie w styczniu chodzą po Beskidzie Żywickie Dziady. Zwyczaj ten, choć w dużej mierze wchłonięty został przez nową kościelną rzeczywistość, wywodzi się ze słowiańskiej obrzędowości zimowych Dziadów. W zeszłym zaś roku wpisany został na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturalnego. Warto zobaczyć to szaleństwo choćby raz jeden w życiu!
KIEDY?
19-21 stycznia
„Pierwszym z krajów stworzonych przez Ahura Mazdę była Ariana, kraj Ariów na zachodzie. Ludzie żyli tam szczęśliwi, nad dobrą rzeką Anuhi Daitią, zasobną w słodkie wody, u stóp świętej góry Hara Berezaiti. Jedyną przykrą rzeczą w tym kraju była obfitość wężów. Władcą krainy był Jima Chszaeta, pasterz i opiekun sprawiedliwy ludzi i zwierząt. Pod jego opieką rozmnażały się zwierzęta i ludzi narodziło się tak wiele, że nie mogła ich pomieścić nadrzeczna dolina, ziemia była dla nich za ciasna. Ahura Mazda widząc to, wezwał do siebie Jimę, dobrego pasterza, i rzekł mu tak:— Jimo, dobry pasterzu! Czy chcesz głosić słowo boże w kraju, który stworzyłem jako pierwszy, w Arianie błogosławionej?
Jest to prawdziwa noworoczna 2018 /7527 – uczta dla kobiet. Polecam szczególnie tym wszystkim, którzy odsądzają od czci i wiary Księżyc/Łunę/Anu. CB

Treść artykułu: Bogowie wegetacyjni kultu Wielkiej Macierzy, Nieśmiertelna, Stworzycielka Świata, Wieloimienna, w Trójcy Jedyna, Kora-Afrodyta-Demeter, Dziewica-Kochanka-Matka. Kultowe zwierzęta i rośliny Wielkiej Macierzy. Męskie pogaństwo polskie a polidoksja. Struktura dorocznych świąt dawnego kultu a tradycja chrześcijańska. Równonoc wiosenna, nocne śpiewy kobiet i ognie sobótkowe, okres żniw i wesele. Męskie inicjacje a sezonowe obrzędy. Propicjacja: ofiara i okulawienie młodych osobników dla bogini. Syndrom bóg-kulastwo-kowalstwo w folklorze polskim. Dwupostaciowość boga (diabła) w Polsce. Kult słońca czy kult księżyca?
Geneza samodzielnych bogów wiąże się z trzema archetypami bóstw męskich.
Są to: a) bogowie meteorologiczni nieba i burz powstali w surowych klimatach obszarów Eurazji i Afryki Północnej,
b) bogowie wojenni wytworzeni przez łupieżcze, wojownicze plemiona oraz
c) bogowie wegetacyjni kultu Wielkiej Macierzy.
Polska i Rosja porównanie: Krynica Morska i Yantarny
Wszystkie przedstawiane tutaj materiały są stare – tj. pochodzą z lat 2009 -2015.

Co myślał o sobie i o Polakach Prymas Andrzej Krzycki

Andrzej Krzycki współpracował z Miechowitą przy wydaniu jego Kroniki, uświetnił to dzieło swoim wierszem. Dysponował tajemniczymi materiałami, z których korzystał Miechowita. Co odebrano Polakom przez 200 lat okupacji i zaborów, przez 200 lat kolonializmu.
Jak myślał o sobie arcybiskup, katolik, prymas Polski w roku 1527?!

Odkrycia dokonano na stanowisku Sołnicata, położonym koło miasta Prowadija w obwodzie Warna, we wschodniej części Bułgarii.
Jak poinformował archeolog Wasyl Nikołow, kierujący pracami wykopaliskowymi na stanowisku, podczas badań w rejonie starożytnej kopalni soli naukowcy odsłonili fragment muru z V tysiąclecia p.n.e.
Wysokość zachowanego muru sięga miejscami 1 metra, zaś reszta legła w gruzach prawdopodobnie tysiące lat temu po silnym trzęsieniu ziemi.
Zdaniem Nikołowa szerokość konstrukcji u podstawy wynosi ponad 3 metry, co może sugerować dużą wysokość muru w czasach przed jego zniszczeniem. Według naukowców wysokość innych pozostałości starożytnych murów na stanowisku Sołnicata dochodzi miejscami do 4 metrów.
Na stanowisku Sołnicata znajdują się pozostałości jednego z najstarszych miast na obszarze Europy, istniejącego w okresie ok. 4700-4200 r. p.n.e. i zniszczonego na skutek wielkiego trzęsienia ziemi.