Marian Nosal: Dlaczego Lechia? Tu nie chodzi o zabawę intelektualną, ale o przeżycie Naszego Narodu.

Dlaczego Lechia? Tu nie chodzi o  zabawę intelektualną, ale o  przeżycie Naszego Narodu.

O Wielkiej Lechii powinniśmy wiedzieć i  mówić dlatego, że jest to nasza nazwa własna. Byliśmy Lechitami, a  Polakami nas nazwano w  sposób sztuczny. Narody mieszkające na wschód od Polski i  nierzymskokatolickie nadal nazywają nas słowami wywodzącymi się od słowa Lechia. Tylko narody zachodnie, zachodniochrześcijańskie nazywały nas w  historii Polakami. Również nasi średniowieczni kronikarze używali słowa Lechia. Także średniowieczni słynni kronikarze słowiańscy, czeski Kosmas i  ruski Nestor pisali 100 lat przed naszym Kadłubkiem o  Lechach i  Lachach. Stąd prosty wniosek, że Lechia to nasza dawna słowiańska nazwa własna Polaków i  częściowo narodów sąsiednich. Będzie też o  aspektach politycznych, ekonomicznych, demograficznych i  moralnych Wielkiej Lechii dzisiaj.

Czytaj dalej

NEon24.pl: MacGregor – Wielka Lechia – kilka uwag metodologicznych.

Wielka Lechia – kilka uwag metodologicznych.

 

Maszkowice – Brama XVIII wiek p.n.e..  Dr hab. Marcin Przybyła stwierdził, że kamienne stelle w bramie, prawdopodobnie symbolizowały postacie ludzkie.

Brama ze stellami na Górze Maszkowickiej (XVIII wiek p.n.e.)

„Przypadkowo” jest to zbieżne z architektonicznymi, ale też oczywiście wierzeniowymi / kulturowymi założeniami  budowniczych stolicy Hetytów Hatusy. Tych Hetytów, którzy nie nazywali siebie Hetytami tylko Nasilanami, którzy podbili miejscowy lud Hati, a przyszli znad Wisły i Dniepru, z Gór Harskich, Harpątskich (K-Harpat) i nazwani zostali przez Wedy Ludem B-Haratu  (stąd przecież Maha-b-Harata). Budowle Hetytów powstały później niż ta na Górze Zyndrama, bo w wieku XIV-XIII p.n.e., a więc są o cztery wieki młodsze od tych „słowiano-aryjskich z Prapolski, Pralechii”.  Zagwozdka, sensacja, bardzo świeże odkrycia.

Brama Sfinksów w Hatuzie (XIV wiek p.n.e)

Przytaczam tekst autorstwa Mac Gregora, gdyż jest po prostu zrównoważony i rozsądny oraz proponuje dialog, chociaż poprzednie jego artykuły o Wielkiej Lechii sprawiały wrażenie, iż robi on sobie zwyczajnie bekę z tej sprawy, a nawet gotów jest poprzeć obrzydliwości pana Michalkiewicza. Nie przyjmuję też, że to zwolennicy Teorii WL powinni udowodnić jej istnienie – dowodów jest nadto od dawna, trzeba tylko zechcieć je przyjąć do wiadomości – oczywiście po metodologicznym uzgodnieniu pojęć.

Zgadzam się: rozmawiamy jak głuchy ze ślepym. Wielu ludzi jest zdezorientowanych przez propagandę Newsweeków, wp.pl, Interia.pl, TVN, GW, TV Trwam, Histmagu i tak dalej. Nawet jeżeli deklaratywnie nie szukają „prawdy” w tych mediach to jak się okazuje spory pakiet nieprawdy przyjmują stamtąd „na wiarę”.

Takie wrażenie człowieka zdezorientowanego, a też posiadającego słabą wiedzę o starożytności, lingwistyce i genetyce robił na mnie dotychczas Mac Gregor.  Artykuł niniejszy wydaje się być małym krokiem w dobrym kierunku, skoro uznaje że coś jest na rzeczy. Jednak bez przyjęcia do wiadomości konsekwencji wyników badań genetycznych dla interpretacji znalezisk archeologicznych, prawdziwie poważnego kroku ku prawdzie historycznej nie da się  wykonać. Jestem już mocno znużony powtarzaniem tej oczywistości.

Czytaj dalej

Slavia-Lechia: Tomasz J. Kosiński – Suewowie to Słewowie (SŁOWIANIE)

Tomasz J. Kosiński – Suewowie to Słewowie (SŁOWIANIE)

Kiedyś Adrian Leszczyński słusznie zwracał uwagę na słowiańską etymologię władców Wandalów. Nie wszystkie jego rekonstrukcje są według mnie trafne, ale chwała mu za rozpracowanie tego tematu i obnażenie kolejnego turbogermańskiego kłamstwa.

Czytaj dalej

Eurogenes Blog: Davidsky – Ancient DNA vs Ex Oriente Lux (czyli rodzinne związki Scytów i Słowian)

Davidsky – Ancient DNA vs Ex Oriente Lux

In recent years you may have read academic papers, books and press articles claiming that the Early Bronze Age Yamnaya culture of the Pontic-Caspian steppe was founded by migrants from the Caucasus, Mesopotamia or even Central Asia.

Of course, none of this is true.

W ostatnich latach mogłeś czytać artykuły naukowe, książki i artykuły prasowe, twierdzące, że kultura wczesnej epoki brązu Yamnaya stepu pontyjsko-kaspijskiego została założona przez migrantów z Kaukazu, Mezopotamii, a nawet Azji Środkowej.

Oczywiście nic z tego nie jest prawdą.

Czytaj dalej

Marian Nosal: Wielka Lechia i hierarchia ważności nauk pomocniczych historii w badaniu Imperium Lechitów

Wielka Lechia i hierarchia ważności nauk pomocniczych historii w badaniu Imperium Lechitów

W filmie tym pokazuję, że dobór źródeł przez naukowców decyduje o końcowej narracji oficjalnej historii. Nasi historycy niestety swoją opowieść o chrześcijańskiej, a szczególnie przedchrześcijańskiej historii Polski opierają na tak niepewnych źródłach, jak wybrane subiektywnie teksty kronik, a ignorują osiągnięcia światowej sławy genetyków, antropologów fizycznych, lingwistów, czy też najnowsze odkrycia archeologii.

Czytaj dalej

eMisja TV: Sara Kostecka – Co i jak myślą naprawdę Rosjanie o Polakach.

Co i jak myślą naprawdę Rosjanie o Polakach.

Z powodu zaszłości historycznych stosunki polsko-rosyjskie zawsze były skomplikowane. Rosjanie do dziś hucznie obchodzą wypędzenie Polaków z Kremla, a nas z kolei rozpiera duma nad zwycięstwem w 1920 roku, kiedy to nad Wisłą zatrzymaliśmy pochód bolszewizmu na Europę.

Czytaj dalej

Piotr Pioterczak: Zagraniczna dokumentacja Lechii i pocztu królów Lechii.

Zagraniczna dokumentacja Lechii i pocztu królów Lechii.

Pod artykułem  Tajne Archiwum Watykańskie: Poczet królów Lechii udokumentowany przez niemieckiego zaborcę w 1864 roku! A Ty, Lechito, śpij dalej…    pan Piotr Pioterczak napisał co następuje:

„To nie jest jedyna „wzmianka” o założeniu Polski (Polechii, Polachii) w roku 550.
Mam nadzieję że na tej stronie internetowej wchodzą linki, bo mam zamiar zaaplikować trochę dowodów:

Co więcej w swoim komentarzu pan Piotr ofiarował ze swojej strony wszystkim zainteresowanym dostęp do innych interesujących zasobów bibliotecznych. Zaproponowałem, że zrobię z tego osobny artykuł, bo komentarz tonie w gąszczu, a artykuł zawsze można będzie znaleźć wyszukiwarką bloga. Otrzymałem zgodę na stronie www.historum.com, gdzie Autor wpisów posługuje się nickiem Pavulon i gdzie zamieszcza wiele innych ważnych linków do tego tematu:(https://historum.com/threads/the-falsity-of-the-lechina-empire.122310/page-2)

In Polish:
Wyrażam zgodę panu Czesławowi Białczyńskiemu na korzystanie z moich komentarzy, zamieszczonych przeze mnie linków i treści komentarzy.
Może jednak jest nadzieja że kiedyś moje dzieci będą uczyły się w swoim kraju o tym co w innych krajach jest jawne i jawnie publikowane.

Uwaga na odnośniki (linki) do wyżej wymienionych kronik, ksiąg i chronologii – lubią po prostu zniknąć jak już to miało nie raz miejsce.

In English:
I agree to Mr. Czesław Białczyński to use my comments, links and comments.
Maybe, however, there is hope that someday my children will learn in their country about what is open and publicly published in other countries.

Watch out for links to the aforementioned chronicles, books and chronologies – they just like to disappear once it has happened more than once.

Niniejszym czynię to na co otrzymałem zgodę. Chciałbym jednak podzielić zdziwienie Autora wyrażone w ostatnim akapicie jego tekstu na Historum.com, jak także podzielić się z wami moim zdziwieniem. Jak to jest możliwe, że oficjalnie podaje się to wszystko zagranicą, jako przedpiastowską historię Lechii/Polski, a w Polsce nie wspomina się o tym nawet jednym zdaniem w podręcznikach historii do szkół podstawowych???

Nie mówię już o tym, że należałoby tych królów wymienić po kolei wraz z podaniem dat ich panowania oraz krótkimi notkami, choćby takimi, jakie znajdujemy w niżej przedstawionych linkach. Dla świadomości naszych polskich korzeni nie ma znaczenia bowiem, że daty są niepewne i informacje niezbyt dokładne, budzące różne wątpliwości i spory w kręgach specjalistów. Brytyjscy historycy uznają posiadane wiadomości o Lechii i o przedpiastowskich królach Lechii za wystarczająco wiarygodne, aby je umieścić w poważnych publikacjach i chronologiach. Z jakiego powodu polscy historycy nie przekazują tej wiedzy młodym Polakom i wciąż uporczywie kwestionują istnienie Lechii jako państwa od 550 roku n.e. do czasów Mieszka I Piasta?

Są bardziej „cesarscy” niż sam „cesarz” – czyli nauka i chronologie brytyjskie?

Czytaj dalej

Okiem Vrana: Starożytna Cywilizacja Polski (Archiwum 2016)

Starożytna Cywilizacja Polski

W nauce obowiązuje „zasada zachowania informacji” która w fizyce nie pozwala na zniknięcie informacji nawet w czarnych dziurach. Wydaje się więc, że tym bardziej ta zasada powinna obowiązywać w historii, jednak historycy twierdzą, że nie jest znana nasza historia przed X wiekiem, siłą rzeczy zgodnie z zasadą zachowania informacji w tym wypadku historycznych, nie jest to twierdzenie naukowe.

W sposób oczywisty historycy muszą się mylić, nasza historia jest znana, tylko oni nie potrafią jej odczytać z tysięcy różnych kwantów informacji i całych fragmentów tekstów, które dotarły do nas z starożytności, informacji mówiących nie tylko o naszej historii, ale o równie wysoko rozwiniętej cywilizacji co grecka czy rzymska, „zasada zachowania informacji” nie jest prawem absolutnym, ale co do głównych faktów nasza historia jest znana tylko napisana w języku niezrozumiałym dla historyków, dla nich te zachowane informacje to rzeczy przypadkowe, nie mające związku, mity, fantazje, bajki, wszystko to czego pojąć nie mogą, lub przechodzi ich pojęcie itd.

Czytaj dalej

Gazeta pomorska: Łukasz Oliwkowski – „To odkrycie zmieni naszą inowrocławską historię”

„To odkrycie zmieni naszą inowrocławską historię”

Wietrzychowice – Kujawskie Piramidy

W III LO Inowrocław zainicjowano właśnie projekt naukowy „Kamienie wołać będą”. – Dotyczy on odkrycia archeologicznego, które zmieni naszą inowrocławską historię. Rozszerzy ją do do czasów starszych niż piramidy w Egipcie i nie ma w tym zdaniu przesady – przekonuje dr Łukasz Oliwkowski, nauczyciel z „Królówki”.

Czytaj dalej