O łączności z Przyrodą oraz Mądrość Drzewidów Tomira Zori 1930
wykonanie Czesław Michałowski – czyta Czesław Michałowski, zdjęcia – Urszula Kempny (Óla Key)

O łączności z Przyrodą oraz Mądrość Drzewidów Tomira Zori 1930
wykonanie Czesław Michałowski – czyta Czesław Michałowski, zdjęcia – Urszula Kempny (Óla Key)

Czy tajemnicze znaleziska są starożytnymi urządzeniami do przewidywania przyszłości?

Czym są odnalezione w Europie starożytne złote czapy? Do czego służyły? Czy są to pradawne urządzenia do przewidywania przyszłości? Do jakiej kultury należały? Czy są pozostałością prastarego ludu zamieszkującego kiedyś zatopioną część Europy? Jaką rolę odgrywają wygrawerowane na nich tajemne symbole?
Vinča warriors
autor Old European Culture © © tłumaczenie Czesław Białczyński
You know the story about this amazing place that was Neolithic Europe, where Matriarchal societies lived peacefully together growing grains, making art… Then Patriarchal steppe warriors came from the steppe and destroyed everything…
Well some people believed in this story for a while…
Unfortunately, one day this was found:
Znasz historię tego niesamowitego miejsca jakim była neolityczna Europa, w której społeczeństwa matriarchalne żyły spokojnie razem, uprawiając zboże, tworząc sztukę … Wtedy patriarchalni wojownicy stepów przybyli ze stepu i zniszczyli wszystko …
Cóż, niektórzy ludzie wierzyli w tę historię przez jakiś czas …
Niestety, pewnego dnia znaleziono to:

This is a group of 43 figurines and 11 miniature weapon models discovered in Stubline by Adam Crnobrnja [12], a Late Neolithic Vinča-culture settlement built around 4700 BCE on an elevated slope near Serbian’s capital Belgrade [3]…Here it is, in situ…
Jest to grupa 43 figurek i 11 miniaturowych modeli broni odkrytych w Stubline przez Adama Crnobrnja [12], w późnoneolitycznej osaddzie kultury Vinča zbudowanej około 4700 p.n.e. na podwyższonym zboczu w pobliżu stolicy Serbii Belgradu [3] … Oto owo odkrycie, in situ:
W XVII wieku język polski był językiem międzynarodowym
„Jest jedna rzecz, którą lubię u Polaków — ich język. Polski, jeśli mówią nim inteligentni ludzie, doprowadza mnie do ekstazy. Brzmienie języka wywołuje dziwne obrazy, w których na murawie z delikatnie kłującej trawy szerszenie i węże grają główne role. (…) Polacy byli jak kobry otoczone wianuszkami szerszeni. Nigdy nie wiedziałem o czym mówili, ale zawsze wydawało mi się, że uprzejmie kogoś mordują . Wszyscy byli wyposażeni w pałasze i szable, które trzymali w zębach lub obnażali z wściekłością w błyskawicznych cięciach. Nigdy nie zbaczali z drogi, cwałowali, nie przejmując się obecnością kobiet i dzieci, raniąc je długimi ostrzami, do których były przymocowane krwawoczerwone proporce. (..) Kobiety — typ blond hurys zdobywanych wieki temu podczas krucjat były zawsze zachwycająco piękne. Syczały długimi, wielobarwnymi słowami, przez drobne, zmysłowe usta o miękkich jak pelargonie wargach. Te wściekłe ataki żmij i płatków róż tworzyły upajający rodzaj muzyki — metaliczny bełkot, który mógł rejestrować nienormalne dźwięki jak łkanie i szum spadającego strumienia wody”.
Tyfon/Tyfos – Dywos, czyli Wielki Żmij Północy uśmiercony przez Greków (Archiwum 2017)
Widzę, że pewne rzeczy trzeba przypominać, więc przypominam, choć ten artykuł był publikowany tak nie dawno w grudniu 2017 roku. Czym był Tyfon. Posłuchajmy sami siebie i własnej narracji o Królestwie Północy zamiast topić się w okultystycznych baśniuszkach asyryjsko-perskich magów (mogtów) i semickich gajdów-gadaczy, spłyconych dodatkowo przez niezrozumienie i propagandowe użycie w dramatycznych opowieściach o przeszłości i walce z Królestwem Północy przez literatów tworzących Mitologię Greków i Rzymian.
Poniższy tekst jest jednym z apokryfów do opowieści O Odciętej Nodze Skrzystego Byka/Tura, a cała ta opowieść, wraz z apokryfami, stanowi bardzo ważną część powstającej na waszych oczach Księgi Wiedy – ostatniego tomu Mitologii Słowian mojego autorstwa. CB
© by Czesław Białczyński

Znany także z innej strony jako Pyton
Nie tytułuję tego odcinka kolejnym numerem serii poświęconej Skrzystemu Turowi/Bykowi i Plejadom, gdyż będzie to w zasadzie wiedza z mitologii klasycznej.
Getika II Synowe Czarownic, Błotniacy oraz Wenedowie, Sklawinowie i Antowie vs Goci i Bizancjum czyli munchhausenowskie wyciąganie ludów z bagien

Dzieła „klasyczne” to bez wątpienia trudne książki, wręcz toporne, na dodatek są to kopie kopi czy streszczeń, skrótów, okazuje się jest sporo tłumaczeń, zawodowi historycy czy archeologowie jakby ich nie znają, inaczej nie pisali by o allochtonizmie i cudownym rozmnożeniu Słowian w VI+ wieku, dzieła te wymagają dużo uwagi by wyłowić prawdziwą informację, bo tam jest dużo cennych informacji, są to też dzieła ideologiczne trzeba je czytać jak się czytało w komunie, miedzy wierszami, na szczęście ich autorzy nie wiedzieli do końca o czym piszą, ani tego jak bardzo zmanipulowani czy wręcz otumanieni będą potomni.
Do tych dzieł „made in Bizancjum” należy Getika Jordanesa twierdzę, że to czyste złodziejstwo historii Scytów, autor na szczęście musiał odwoływać się też do realnej historii, inaczej byłaby to czysta niezrozumiała fikcja literacka, a kiedy się do tych realiów, odwoływał zdradzał prawdę.
Mariusz Agnosiewicz – Polskie geny
Bardzo dobry artykuł o oryginalnym spojrzeniu na genetyczną i kulturową ekspansję Słowian w starożytności i średniowieczu – gorąco go polecam. CB

Pierwsze pramiasta w Europie nie pojawiły się na zachodzie Europy, lecz w naszym regionie — budowała je kultura trypolska, a epidemiczna forma Yersinia pestis narodziła się ponad 5 tys. lat temu w środkowoeuropejskiej kulturze trypolskiej, lokującej się na ziemiach dzisiejszej Ukrainy.
Spis treści:
5000 lat temu. Zapaść neolityczna Europy i ekspansja kultur nadwiślańskich
3300 lat temu. Kolaps epoki brązu i rozkwit kultury łużyckiej
1500 lat temu. Plaga Justyniańska i ekspansja Słowian
666 lat temu. Czarna Śmierć i rozkwit Rzeczypospolitej
Odporność zbiorowa
Bałtycka mutacja CCR5
*
Jednym z fenomenów związanych z naszym położeniem jest złota polska jesień zwana babim latem, czyli falą jesiennego ciepła, która nadaje naszej jesieni niepowtarzalny urok. Mediewista Henryk Samsonowicz użył tego zjawiska, by opisać okres schyłku średniowiecza w Polsce. Jego głośna rozprawa Złota jesień polskiego średniowiecza nawiązuje zarazem do tytułu głośnej pracy zachodniej historiografii Jesieni średniowiecza Huinzigi — i podkreśla, że na tle Europy, schyłek średniowiecza był dla Polski okresem wyjątkowo dobrym. Podłożem owego zjawiska był fakt, że Polska została najmniej dotknięta przez pandemię Czarnej Śmierci, w efekcie czego stworzyła wyjątkowy projekt Rzeczypospolitej. Jako wymowną ilustrację owego zjawiska, Samsonowicz pokazuje w swojej publikacji wyjątkowo korzystny obraz demograficzny Polski na tle Europy: podczas kiedy w okresie „jesieni średniowiecza” Polska podwoiła swoją populację, kraje zachodnie ledwie ją utrzymały:
BUŁGARIA. ZLATOLIST

Bułgaria jest jednym z najbardziej nieoczywistych miejsc na świecie. A może jest tylko kolejnym państwem na długiej liście najbardziej nieoczywistych miejsc świata? Jak kiedyś zwiedzę cały świat, to się dowiem. A może zwiedzę cały świat i nigdy się tego nie dowiem?