Histmag: Jakub Jagodziński – Słowianie na duńskich wyspach w czasach wczesnego średniowiecza

Słowianie na duńskich wyspach w czasach wczesnego średniowiecza

Dokładnie na temat obecności Słowian w Skandynawii, ale dużo wcześniejszej niż ta średniowieczna odpisałem na FB Pawłowi Szydłowskiemu i Sławomirowi Harnasiowi pod artykułem Marka Krydy „Sensacja na Wawelu…”, w tych oto słowach:

„Macie panowie rację, dokładnie tak jest. To nie jest żaden krzyż Thora lecz krzyż prosty pogański równoramienny (Krzyż Przesileń – męski – można go nazywać słonecznym, bo wyznacza on górowania słońca i równonoce), a po nałożeniu na niego krzyża skośnego (Krzyża Połówek Pór Roku – żeńskiego) powstaje symbol Drogi- Kołowrót – Symbol Roku Godowego i Kulędarza Godowego (kalendarza), bo gody – to święte tany, święta.

Jak zwrócił uwagę Jerzy Przybył Odyn po skandynawsku nazywa się Uden, lub Udon, a słowo to pochodzi od ario-słowiańskiego – oude – onda – ouda – uodo – oudo- ąda – wąda – woda, skąd słowo don, doniec, dunaj, toń, dno czyli głębina, rzeka, jak też Udon, Uden – U Donu – w wodach, w głębinach wód (w donie, dunaju, na dnie, w głębinie morza – w toni).

Po pierwsze z genetyki wiemy, że przedstawiciele męskiej haplogrupy R1a zawędrowali do Skandynawii już w epoce Ceramiki Sznurowej a nawet może wcześniej (5000 p.n.e.) i tam zmieszali się z I1 – Staroeuropejskim, albo razem weszli do Skandynawii później zmieszawszy się nad Łabą i na półwyspie Jutlandzkim. Nic dziwnego, że istniała więź między późniejszymi Wądami-Wędami-Wenedami-Wandalami Pomorskimi a Gotami Skandynawskimi i Gotami-Getami Nadwiślańskimi-Pomorskimi, jak też Gątami Naddunajskimi zwanymi Kotynami = Kącianami = Koszanami= Ugliczami (ugieł – kąt po rosyjsku – czyli Delta Dunaju którą zajmowali).”

Przytaczałem też tutaj nie tak dawno artykuł z portalu Old European Culture (OEC: Goran Pavlovic przedstawia – The Origin of Anglo – Saxon race Thomasa Williama Shore („Pochodzenie rasy anglosaskiej”) – tłumaczenie książki mówiącej nie tyle o osadnictwie Słowian w wiekach od V do X w Wielkiej Brytanii, co o ich udziale w uformowaniu Rasy Anglo-Saskiej na Wyspach Brytyjskich, a na kontynencie europejskim dużo dużo wcześniej.

 

Przykład współczesnej rekonstrukcji słowiańskiej osady z okresu wczesnego średniowiecza (domena publiczna).

Jakub Jagodziński – Słowianie na duńskich wyspach w czasach wczesnego średniowiecza

W Skandynawii epoki wikingów swoje miejsce znaleźli prawdopodobnie także Słowianie. Ich pozycja społeczna była wyższa, niż się powszechnie przyjmuje. Kim byli i jakie ślady pozostawili po sobie na duńskich wyspach?

Czytaj dalej

Salon24: Marek Andrzej Kryda – Sensacja na Wawelu – odkryto książęcy pochówek z krzyżem boga Thora

Sensacja na Wawelu – odkryto książęcy pochówek z krzyżem boga Thora
Rozczaruję wszystkich miłośników teorii o Wikingach pierwszych władcach Białej Chorwacji. Krzyż Prosty jak wiemy to po prostu Krzyż Pogański, znak  święty Wiary Przyrodzonej (Rodzimej) Słowian. Nie jest on żadnym wyznacznikiem  wikingostwa ani celtycyzmu, nie ma nic wspólnego jako symbol z przynależnością plemienną. Także napisy runiczne nie są własnością Skandynawów.
 

Czytaj dalej

Teodor Kosch: Przed Litery – pierwotne znaczenia Mowy (Wstęp)

Przed Litery – pierwotne znaczenia Mowy (Wstęp)

 

Prace Teodora Koscha korespondują nie tylko z pracami Winicjusza Kossakowskiego, o których wspomina on we wstępnie do swoich esejów poświęconych Przed Literom, ale stanowią moim zdaniem teoretyczną podstawę pod rozważania Tadeusza Mrozińskiego i Bartłomieja Góralskiego, a bardzo ważnym rozwinięciem ich i uzupełnieniem jest też kosmolingwistyka i kwantolingwistyka (http://simvokla.blogspot.com/) Rafała Helebrandta. Zarazem to wszystko nawiązuje do dawnych i dzisiaj może przyprószonych popiołami zapomnienia z racji samolikwidacji blogu – rozważań Falkonidasa, a także nie traktowanego z należytą powagą i słabo znanego materiału stworzonego przez Stanisława Szukalskiego (Macimowy). Tak czy inaczej ten nurt rozumowania ma charakter holistyczny, sięga korzeni Słowiańszczyzny, języka Słowiano-Ariów – praindoeuropejskiego, a przede wszystkim Słowiańskiej Mitologii, którą odtwarzamy w jej brzmieniu bajnych opowieści wprost nieraz z dźwięków naszej mowy i etymologii wspólnej prajęzyka będącego darem Przyrody i Bogów Kosmosu- Światła Świata i Świadomości Nieskończonej. Z przyjemnością przedstawiać będę kolejne eseje Teodora Koscha, dając tutaj tylko zajawki i odsyłając Was do jego strony internetowej Stare Litery, czyli jak widzieć znaki.  Dzisiaj wyjątkowo – Wstęp – w całości – jako że jest bardzo ważny i znaczący.

Czytaj dalej

Lechickie Odrodzenie: Braterstwo Polaków i Rosjan nigdy nie wygasło

Braterstwo Polaków i Rosjan nigdy nie wygasło

Całym Sercem  i Rozumem popieram każdą inicjatywę, która otwiera przestrzeń do braterskiego porozumienia Polaków i Rosjan oraz naszych krajów – Rosji i Polski. Od 2009 roku piszę i mówię o tym, że Unia Rosji i Polski jako dwóch RÓWNYCH PODMIOTÓW jest kluczem do takiego Porządku, wokół którego zbudowany zostanie rzeczywiście demokratyczny, Wolny Świat. Powinniśmy zrobić z obydwu stron wszystko co w naszej mocy,  aby jak najszybciej do takiej właśnie unii doprowadzić .

Polecam artykuł Braterstwo Polaków i Rosjan nigdy nie wygasło na portalu Lechickie Odrodzenie. To właściwy krok w kierunku owego porozumienia, a czas nagli, każdy dzień bezczynności oddala nasze narody od celu jakim jest realne braterstwo, braterstwo w Prawdzie – odwrotność  hegemonicznych relacji, jakie miały miejsce między Polską i Rosją (także sowiecką) w przeszłości. Unia Słowian oparta na równości tworzących ją podmiotów to wstęp do ostatecznego zamknięcia Epoki Totalitaryzmu XX wieku, którego agonalne uderzenie właśnie obserwujemy i odczuwamy osobiście w każdym polskim domu, w każdej polskiej rodzinie, w całej naszej Ojczyźnie, ale i w całym świecie.

Czesław Białczyński

Braterstwo Polaków i Rosjan nigdy nie wygasło

Ach ci piękni Rosjanie…

I pomyśleć, że oni mówią i wzdychają tak samo w naszą stronę. Mówimy tu oczywiście o tych wszystkich, którzy nie przyjęli propagandy generowanej między nas od dawna i będącej taktycznym i zwyczajnie satanistycznym środkiem do utrzymywania rozdzielenia i waśni między Narodami Braci i Sióstr. Mówimy o tych, którzy odparli ten natrętny i głęboko traumatyczny program – i czują podskórnie prawdę, czują wspólne łącze.

Czytaj dalej