Piero Favero: Bogini Veneta – od Bałtyku do Bretanii
nadesłał na FB -Krzysztof Wzorek

Weneta czyli Wanda = WĄDA/WĘDA/Węta = WODA, Pani Wód oraz Wenedowie/Wątowie/Wątycze = Wintycze (Wincze) =Vincze i Kultura Vincza
Piero Favero: Bogini Veneta – od Bałtyku do Bretanii
nadesłał na FB -Krzysztof Wzorek

Weneta czyli Wanda = WĄDA/WĘDA/Węta = WODA, Pani Wód oraz Wenedowie/Wątowie/Wątycze = Wintycze (Wincze) =Vincze i Kultura Vincza

Karelczyk, „Człowiek z Jeleniej Wyspy” (Oleni Ostrov) na Jeziorze Onega,
w Muzeum Kizhi w Karelii, Fed. Rosyjska
(Rekonstrukcja M.M. Gerasimowa)
Przedstawiam opracowanie księdza Stanisława Pietrzaka ze stycznia 2017 roku mimo, że dzisiaj mamy może trochę aktualniejsze dane niż te, na których ksiądz oparł swoje koncepcje dotyczące Karelczyka z Jeleniej Wyspy. Ocena czy Karelczyk jest ojcem Polaków czy nie jest, ma moim zdaniem charakter arbitralny i zależy po prostu od tego, gdzie postawimy Grubą Kreskę uznając, że ten „poprzedni ojciec”, czyli osobnik z określoną mutacją R1a nie może być zaliczony do tej samej rodziny co jego „następca – syn”, którego uznajemy arbitralnie już za Ojca Nowej Rodziny, w tym wypadku Polaków. Jest to sztuczne stawianie Grubej Kreski w dowolnym miejscu cyklu mutacji R1a, ale także sztuczne rozgraniczanie Polaków od Słowian w ogóle. Bo jakich Polaków ma na myśli ksiądz Pietrzak? Oczywiście tych z dzisiejszej Polski ulokowanej między Bugiem a Odrą. Tymczasem taka Polska ma zaledwie 60 lat – wcześniej Polska nigdy nie była tak mała.

Oto mapa Y-DNA Polaków i pochodzenia polskiego w krajach języków słowiańskich (według pewnej Grubej Kreski postawionej przez Rosjan).

Cicely Saunders pod koniec życia
Dawid Taśma był Polakiem wyznającym religię judaistyczną. Do niedawna było modne żeby nazywać takich Polaków Żydami, ale tak naprawdę są to Polacy wyznania mojżeszowego, tak samo jak Polakami są wyznawcy prawosławia, albo islamu spod Przemyśla, Białej Podlaskiej, Białegostoku czy Wrocławia, albo Szczecina. W najgorszym razie są to obywatele Polski, którzy z jakichś powodów utracili zdolność utożsamiania się z Polską i jej wielonarodową tradycją oraz dziejami. Czasami może się zdarzyć, że ktoś taki zdradzi Polskę – jej rację stanu, ale czyż nie tysiąc razy więcej było w Polsce katolików-zdrajców?! Mógłbym wymienić kilku królów Polski, którzy okazali się zdrajcami Najjaśniejszej Rzeczpospolitej będąc wyjątkowo pobożnymi katolikami. Ale nie o tym jest ta opowieść. Bohaterem tej opowieści jest KOBIETA, Angielka, którą powinniśmy byli jako Polacy uczcić i uczynić honorową Polką. Tak się nie stało. Jest więcej takich Angielek i Anglików, więc mamy szansę na poprawę. Osoba niesamowita i wspaniała, która zakochała się kolejno w trzech Polakach i pokochała Polskę – Cicely Saunders.
Uzupełnienie i wyjaśnienie do artykułu na stronie Wandaluzja
W artykule poświęconym przez Juliusza Prawdzica Tella zamkowi Gargamel, czyli inaczej HarHamel – Harska Świątynia Hama/Hammona/Hamboha uzupełnijmy i wyjaśnijmy zamieszczony tam obrazek podpisany jako Gargamel:
http://wandaluzja.com/?p=p_300&sName=10.-gereon-i-waleska

Słowianie 10000 lat Polskiej Historii (4-4 SLAVIC CHANNEL)

Słowianie – gałąź ludów indoeuropejskich posługujących się językami słowiańskimi, o wspólnym pochodzeniu, podobnych zwyczajach, obrzędach i wierzeniach. Zamieszkują Europę wschodnią, środkową i południową oraz pas północnej Azji od Uralu po Ocean Spokojny. Stanowią najliczniejszą grupę ludności indoeuropejskiej w Europie.
Prof. Henryk Samsonowicz, „Początki narodu polskiego…?”

Profesor Samsonowicz ma siebie za (i jego środowisko myśli, że w nim ma) światłego Europejczyka, czyli kogoś innego niż jest BIAŁCZYŃSKI WYZNAWCA WIELKIEJ LECHII i zabobonu animistycznego/politeizmu.
Przytaczam jednak ten wykład gdyż od 11’30” padają tutaj kluczowe słowa, które większość osób uczestniczących w dyskursach na temat etnosu narodowego po prostu pomija milczeniem, jako nieważny, lub mało ważny, bo przecież „mityczny/mitologiczny/bajeczny” a więc nie „racjonalny/racjonalistyczny/naukowy”, składnik całościowego pierwiastka Świadomości Osobistej, jakim jest poczucie wspólnoty narodowej. Chodzi o poczucie osobiste tradycji i tożsamości narodowej najdawniejszej, bajecznej.
Ta niewiedza o wadze tradycji mitologicznej dla równowagi umysłu człowieka i świadomości współczesnego uczestnika narodu płynie z braku wiadomości podstawowych z psychologii, które mówią jasno i dobitnie, że składamy się jako istoty duchowe/myślące ze świadomości i podświadomości oraz że Naród-Ród-Lud/Matka Ziemia tworzy naszą osobistą nadświadomość.
To tę tradycję i etnos obowiązujący do czasów przyjęcia chrześcijaństwa w roku 1000 i do upadku I Rzeczpospolitej, tępili kolonizatorzy Polski również po jej rozbiorach. Szczególnie bowiem po upadku Rzeczpospolitej Sz-Lacheckiej niszczono wśród Polaków z wielką zawziętością poczucie dawnej wielkości Narodu/Rodu Słowiańskiego i jego roli w dziejach Europy. I wytępiono tę „świadomość dziejową” Polaków, jak się zdawało całkowicie. To ta tradycja odradza się dzisiaj, jako Wielka Lechia.
Niezależnie od tego, że przeszkadza ona dzisiejszym neokolonialistom w Polsce (Banksteryzmowi Światowemu) to przeszkadza ona w sposób oczywisty kościołowi katolickiemu w budowaniu ich własnych BAJ o przeszłości Polaków. Banksterzy i Korporacja Watykańska mają wspólną narrację o Dziejach Bajecznych Polaków, której istotą jest odebranie Polakom poczucia Wielkości i poczucia Istnienia w Europie od czasów Starożytnych.
Takie poczucie osobiste tradycji narodowej wiąże, bowiem Polaków nierozerwalnie z tożsamością Sarmacką (tradycją starożytnej Wielkiej Scytii i Wielkiej Sarmacji Euro-Azjatyckiej) oraz rodzimowierczą religią pogańską, czyli Przyrodzoną Wiarą Słowian. To ta religijność była jedyną istniejącą wśród całej Słowiańszczyzny od niepamiętnych czasów przez co najmniej 11.000 lat. Powiedzmy, że od roku 10.000 p.n.e. do roku 1000 n.e..
Wielcy Polacy: Artur Poznański (Arthur Posnansky 1873-1946)
Arthur Posnansky (ur. 13 kwietnia 1873 w Wiedniu, zm. 1946 w La Paz) – boliwijski naukowiec, archeolog i historyk.
Portret Artura Posnansky’ego w mundurze z czasu Campaña del Acre: la lancha „Iris”; aventuras y peregrinaciones z lat (1900-1901)
Tajemnicze pochodzenie człowieka i Katastrofa Starej Cywilizacji Ziemi

Mnożą się ostatnio dowody na to, że Świątynia Nauki jest prawdziwą świątynią opartą na religijnych dogmatach światopoglądu materialistyczno-naukowego. Ze wszech stron płyną przykłady, że nauka jest zarządzana przez Kastę Nowych Pośredników, którzy powoli stają się na wzór religii judeo-islamo-chrześcijańskich bardziej kaznodziejami i Pasożytami Ludzkości, niż naukowcami. Dotyczy to nie tylko historii Wielkiej Lechii i dziejów Słowian od starożytności, ale także geologii, archeologii i antropologii.
Można by się śmiać na przykład z tego że Tenczynek, Ogrodzieniec, czy Wawel stoją na ruinach dawnych olbrzymich budowli i miejscach mocy, gdyby nie przykład najnowszy, odkrycia pod ruiną średniowiecznego zameczku na Górze Zyndrama w Maszkowicach rzeczywiście olbrzymiej kamiennej budowli sprzed 4200 lat, czego w tej części Europy nikt nie podejrzewał.
Przypominamy powyższy film z Archiwum – rok 2013, z okazji nakręcenia przez Tagen TV materiałów z Krakowa z doktorem Francem Zalewskim (Tagen TV: Nieznane dzieje Polski – dr Franc Zalewski) . Te twierdzenia od dawna wysuwa Prawdzic Tell na swoim blogu Wandaluzja (np. tutaj: http://wandaluzja.com/?p=p_300&sName=10.-gereon-i-waleska) . Pisaliśmy o tym także przy okazji rozważań dotyczących klasztoru na Srebrnej Górze w Lesie Wolskim w Krakowie (Stanislav – Aleksander Wielki w Krakowie opublikowano
Wielcy Polacy – Stefan Drzewiecki (1844 – 1938) – okręty podwodne
Stefan Drzewiecki (ur. 26 lipca 1844 w Kunce[1], zm. 23 kwietnia 1938 w Paryżu) – polski inżynier, wynalazca, pionier żeglugi podwodnej i lotnictwa.

Urodził się na Podolu, we wsi Kunka w powiecie hajsyńskim, w polskiej szlacheckiej rodzinie o tradycjach patriotycznych. Dziadek Stefana – Józef Drzewiecki – służył pod Kościuszką i Dąbrowskim, a ojciec Karol (dramatopisarz) uczestniczył w powstaniu listopadowym. Dzieciństwo spędził w rodzinnych Jaśkowicach w powiecie latyczowskim. Za młodu został wysłany przez rodziców do Francji, ukończył szkołę średnią w Atueil, a następnie zapisał się do École centrale Paris, gdzie skończył studia matematyczne z odznaczeniem i zdobył dyplom inżyniera[2]. W wieku 19 lat, na wieść o wybuchu powstania styczniowego, wrócił do Polski. Wobec klęski kolejnego polskiego zrywu narodowościowego, rozgoryczony Drzewiecki opuścił po paru latach kraj i osiadł na krótko we Francji. Wybuch wojny francusko-pruskiej, oblężenie Paryża, a bezpośrednio udział w Komunie Paryskiej skłoniły go ostatecznie do zamieszkania w Wiedniu.
Baju, Baju, skąd wiadomo, że podania teogoniczne Słowian nazywano Bają?
Baju baju będziesz w Raju! – znacie to powiedzenie? Być może wielu młodych ludzi już go nie zna. My w Małopolsce, którzy mamy dzisiaj koło sześćdziesiątki (nie mówię o jeszcze starszych), a w latach czterdziestych do sześćdziesiątych XX wieku byliśmy małymi dziećmi, pamiętamy je bardzo dobrze. Tymi słowami każda mama kończyła, w czasach gdy nie istniała jeszcze telewizja, czytanie dzieciom bajek do poduszki.
Eunapius (347 – 414) grecki Strażnik Wiary Przyrodzonej
Znowu polska Wikipedia mnie zawodzi, gdy chodzi o tę tak wybitną postać. Nie potrafią tam nawet podać daty jego urodzin ani śmierci! Ledwo wzmianka.
Czy dlatego, że Eunapius był jednym z najzagorzalszych pogańskich polemistów chrześcijaństwa? A może dlatego, że jako przeciwwagę dla katolickich Żywotów Świętych napisał Żywoty Sofistów, 23 Filozofów przełomu IV i V wieku? Gdy te dwie pozycje zestawimy łatwo dostrzec po czyjej stronie był Rozum, a po czyjej Pusta Głowa i populizm? Bazując na tymże populizmie religia Nowego Rzymu (Cesarstwa) stała się narzędziem ponownego zniewolenia Europejczyków i oddania ich w ręce garstki feudałów, wywodzących się z grupy zawodowych morderców, z nadania Kościoła Watykańskiego, morderców i łupieżców zasłużonych dla niego w wojnach i krucjatach.
Po polsku w Wiki 9 linijek, tylko tyle. Zdecydowanie więcej niż poświęcono Hansowi Frankowi porządnemu chrześcijaninowi z Karlsruhe, „kulturalnemu Niemcowi”, a tak naprawdę pospolitemu łotrowi, mordercy, ludobójcy, złodziejowi dzieł sztuki, który wywiózł z Krakowa dzieła Rafaela, Rembrandta i Leonarda da Vinci, a profesorowi Szyszko Bohuszowi ukradł po prostu ziemię i dom na Bielańskiej Skale, gdzie postanowił zbudować sobie rezydencję władcy Polski – raczej tego co z Polski zostanie, po wymordowaniu Polaków. Czy napisałem już o Hansie Franku 9 linijek? Nie, dopiero 6. I nie napiszę ani jednej więcej.
Tajemnice megalitycznych świątyń Elory, a powielanie bzdur ze świętych pism

„Starożytność to dla wielu wiedza tajemna. Gdy badamy pradawne przekazy możemy odnieść wrażenie, że faktycznie taką jest. Zgodnie z zakazaną archeologią pierwsza ludzkość była doskonalsza od tej po wielkim kataklizmie. Przed potopem wszystko było większe, wręcz gigantyczne. Są silne przesłanki, że na starożytnej Ziemi istnieli inni niż ludzie humanoidzi. Wielu badaczy Biblii sądzi, na podstawie Świętego Przekazu, o pierwszej ludzkości, tzw. adamowej, że na otoczonej wodnym płaszczem planecie pojawili się Synowie Boga, ci spłodzili z Córkami człowieczymi nowy rodzaj istot inteligentnych. To co się działo w następstwie tego niedozwolonego aktu okryte jest tajemnicą, choć spora liczba poszukiwaczy znajduje pozostałości przedziwnych zdarzeń, a co najbardziej ciekawe, także niezwykłej wiedzy.” cały artykuł tutaj: http://argonauta.pl/megalityczne-hind…
Chwała autorowi tłumaczenia tego filmu, że go dokonał. Otrzymaliśmy dzięki temu ciekawy materiał, choć oczywiście moglibyśmy wysłuchać komentarza w angielskim oryginale. Przy okazji napisano kilka dziwacznych artykułów, które próbują wsączać w nasze umysły pod płaszczykiem kolejnych odkryć PONOWNIE, w formie dostosowanej do współczesnego poziomu świadomości ludzkiej i wiedzy naukowej Odbiorców, judeo-chrześcijańskie zabobony i mnogo cytują tzw Święte Pisma, łącznie z Biblią. Jest to fragment nawracania według Nowej Ewangelizacji – typowa jezuicka metoda, znana z czasów Kontrreformacji.
Nie wiem jakim cudem boskim można z Biblii wyciągnąć takie wnioski, jak w tym komentarzu powyżej, czy w artykule na Argonauta.pl?
W Biblii, która jest kompilacją około 100 000 poprawek wnoszonych do niej przez stulecia, od czasów Konstantyna Wielkiego i Soboru Nicejskiego (325 n.e.) do czasów nam współczesnych, nie ma nic co by dawało podstawy do tak bluźnierczej jej interpretacji.
Za bluźnierczą zachętą skierowaną najwyraźniej do ludzi o światopoglądzie NAUKOWYM (a więc do wszystkich młodych Polaków) idzie sążnisty artykuł powielający różne nieaktualne schematy z Zakazanej Archeologii, a tak naprawdę sączący przy tej okazji święte cytaty ze Świętych Pism Korporacji Watykańskiej. Jest to esencja nowej ewangelizacji faryzeuszowskiego zakonu Jezuitów.
Od razu więc sprostujmy, ponieważ już od jakiegoś czasu, od kilku dobrych lat, to wiadomo:
Wielcy Polacy – Julian Ochorowicz (1850 – 1917) ezoteryk

Wikipedia:
Julian Leopold Ochorowicz (ur. 23 lutego 1850 w Radzyminie, zm. 1 maja 1917 w Warszawie) – polski psycholog, filozof, wynalazca, poeta, publicysta i fotografik. Teoretyk pozytywizmu. Badacz psychologii eksperymentalnej w zakresie zjawisk mediumicznych. Stworzył podstawy teorii ideoplastii. Jest uważany za polskiego pioniera psychologii eksperymentalnej i hipnologii, który stworzył laboratorium psychologiczne w Wiśle.
Rafał Kopko Orlicki – Siedmiu Bogów

Widoczna z obszaru dzisiejszej Polski gwiazda polarna, wisi nad naszymi głowami centralnie, bliżej północy. Jest to najjaśniejsza gwiazda nieba, zwana tez północna. Z racji zapewne swojego położenia nad ziemiami Lachii, zwana też gwiazdą Polah/Polak. Gwiazda ta, stanowi jakby przedłużenie dyszla małego wozu jak przedłużenie tylnej ściany dużego wozu. Asteryzm o nazwie ; „duży wóz”, zwany niekiedy częścią zbioru 'wielkiej niedźwiedzicy’ , stanowi bardzo ważny element kultury religijnej i duchowej Indii, sięgający swoimi korzeniami odarjowych Wed, tysięcy lat przed naszą erą. https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Nied%C5%BAwiedzica
Dlaczego asteryzm jaki wyobraża, różnie zwany w różnych częściach świata, oparty na obrotach układu wokół gwiazdy polarnej dla Inii dość odległej (nazwa „wielka niedźwiedzica” znana tak w Europie jak i Ameryce inkaskiej, chociaż o dziwo nie przypomną żadnej niedźwiedzicy), znacznie gorzej widocznej z obszaru Indii niż Polski,jak cały 'wielki wóz’, jest tak ważna dla Hindusów do dzisiaj?