Wielcy Polacy – Benedykt Polak (1200 – 1251) jego wielka podróż na Wschód i „De Itinere Fratrum Minorum ad Tartaros”

 Wielcy Polacy – Benedykt Polak (1200 – 1251) jego wielka podróż na Wschód

Paris

 WIKI:

Benedykt Polak (łac. Benedictus Polonus, ur. ok. 1200, zm. po roku 1251) – franciszkanin, pierwszy polski podróżnik, autor sprawozdania De Itinere Fratrum Minorum ad Tartaros, będącego relacją z pierwszej wyprawy Europejczyków do stolicy imperium mongolskiego, która trwała od 16 kwietnia 1245 roku do 18 listopada 1247 roku.

 

Życie przed wyprawą

Urodził się około 1200 roku. Pojawiające się informacje o tym, jakoby pochodził z Wrocławia czy z Wielkopolski pozostają nieudokumentowane[1]. Nie wiadomo, czy Benedykt jest tym imieniem, które otrzymał on przy chrzcie, czy też tym, które przybrał wstępując do zakonu i przyjmując święcenia kapłańskie, co miało miejsce około roku 1236. Być może jego imię wiąże się ze świętym Benedyktem – polskim pustelnikiem z XI wieku, którego kult znany był m.in. w Oławie[2].

Niewiele wiadomo o jego młodości, pewne przesłanki wskazują jednak, że był rycerzem. Zapewne większość z około dziewięciu lat swojego życia zakonnego przed wyprawą do Mongolii spędził poza murami klasztoru. Dzięki temu stał się doświadczonym wędrowcem, dobrze zorientowanym w geografii wschodniej Europy. Biegle władał łaciną oraz językiem staroruskim. Języki słowiańskie były wówczas dużo bardziej podobne do siebie niż współcześnie, ale mimo to swobodne porozumiewanie się nimi wymagało częstszego kontaktu i praktyki. Może to wskazywać, że miejsce urodzenia Benedykta stanowił wschód rozdrobnionej wówczas Polski, lub, że przebywał przez dłuższy czas na którymś z dworów książąt, z których kilku miało za żony Rusinki, albo też, że był jednym z rycerzy od jakiegoś czasu dość intensywnie osadzających swoje domostwa na wschodzie kraju[3].

Jeśli posiadał jakiś majątek, to i tak około 1236 roku wszystko, co miał, rozdał ubogim, gdy w zgodzie z zasadami głoszonymi przez św. Franciszka z Asyżu i idąc za jego ideałami został mnichem. Wtedy właśnie zaczęły powstawać w Polsce pierwsze klasztory tego nowego zakonu. Przystąpić do braci mniejszych mógł właściwie każdy. Ci, którzy jak Benedykt Polak pragnęli przyjąć ten sposób życia, musieli poddać się regule zatwierdzonej bullą Solet annuere papieża Honoriusza III z 29 listopada 1223 roku.

Czytaj dalej

Tajemnice polskich alchemików – Robert K. Leśniakiewicz

Tajemnice polskich alchemików – Robert K. Leśniakiewicz

 

Szesnaste i siedemnaste stulecia, to czasy genialnych alchemików i równie genialnych hochsztaplerów. To wieki tworzenia się i krzepnięcia struktur wielu tajnych stowarzyszeń, w tym Masonerii i Różokrzyżowców. To wieki prześladowań religijnych, płonących stosów i zarazem wiek pierwocin naukowych poszukiwań, które zaczęły dawać rezultaty w XIX wieku, kiedy to zaczęła tworzyć się cywilizacja maszyn, pary i elektryczności, a w końcu rozbitego atomu, statków kosmicznych i komputerów…

Po całej Europie krążyli rozmaici ludzie, którzy parali się alchemią. Alchemia to – według encyklopedii – pseudonauka, której celem było dokonanie Wielkiego Dzieła – transmutacji jednych pierwiastków i substancji w drugie. Konkretnie chodziło o wyprodukowanie złota z każdego innego dowolnego pierwiastka chemicznego – mówiąc językiem współczesnego chemika.

COSMOPOLITA POLONUS i Wielkie Dzieło…

Czytaj dalej

Nawigatorzy Jutra – Chazarzy na współczesnej Ukrainie a Jedwabny Szlak

Chazarzy na współczesnej Ukrainie a Jedwabny Szlak

nawigatorzy

Co do istoty Chazarii/KOSZERII lepsze wyjaśnienia znajdziecie w Księdze Ruty, ale ogólnie to się zgadza z tym, że aryjscy Koszanie-KOSZETYRSOWIE PRZYJĘLI MIĘDZY SIEBIE PRZYWIEZIONYCH PRZEZ Siebie (SCYTÓW-Ariów) NIEWOLNIKÓW Z SYREJ ZIEM I JUGII (JUDEI), czyli z Azji Mniejszej (Mał-Mazji) i Egiptu (Mlekomediru) po latach panowania tam B-Haratu (W-Haratu) i osadzili ich między Morzem Koszpijskim a Czarnym.  CB

Czytaj dalej

17 09 2016 – I Wiec Zrzeszenia Słowian w Soli

Wiec jest zapisany w Statucie Zrzeszenia Słowian jako najwyższa i jedyna decydująca w sprawach najważniejszych instytucja demokratyczna. Odbywa się raz na 5 lat. Ten Pierwszy Wiec Zrzeszenia w Soli  jest specyficzny. Będziemy głosować nad sprawami fundamentalnymi. Dlatego bardzo ważne jest by 17. września 2016 roku w Soli wzięło w nim udział 50% + 1 pełnoprawnych Członków Zwyczajnych Zrzeszenia. To w Demokracji Bezpośredniej podstawowy warunek ważności głosowania. 

ssss

Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego w Szwajcarii udział w Referendum Narodowym jest obowiązkowy?

Wielu ludziom demokracja bezpośrednia kojarzy się z wygodnym głosowaniem przez internet i masowymi wideokonferencjami. Nic bardziej błędnego. Prawdziwie bezpośrednia jest demokracja wiecowa i referendalna, a polega ona na osobistym zjawieniu się w miejscu głosowania i oddaniu ważnego głosu.

Internet zawsze można oszukać, zakłamać, sfałszować głosowanie – WIECU NIGDY!

Roman_Zmorski_tablica_na_Slezy

Czytaj dalej

3-4. 09 2016 – Brenna: „Ślady człowieka prehistorycznego na Śląsku Cieszyńskim”

Brenna: „Ślady człowieka prehistorycznego na Śląsku Cieszyńskim

03
„Sob. 3.09.2016, 17.30: Wykład: „Ślady człowieka prehistorycznego na Śląsku Cieszyńskim, m.in. w dolinie Brennicy – Bożena i Bogusław Chorąży. Urząd Gminy Brenna, sala „Piwnica Artystyczna”.

(Komunikacja na linii Skoczów–Brenna Centrum 16.55->17.17; BC-S:19.28->19.50)

Nd. 4.09.2016, 8.15: Wycieczka z badaczami… szlakiem tajemnic szczytów Stołowa i Trzech Kopców. Dr Bogusław Chorąży i Jarosław Ornicz. Zbiórka: Urząd Gminy Brenna 8.15; Schronisko na Błatniej: 9.30. 

(Komunikacja na linii Skoczów–Brenna Centrum 7.45->8.07; powrót: 12.58, 15.28 lub 16.43)

Czytaj dalej

Odkrycie pochówku księcia sprzed 6.000 lat pod Jarosławiem

Odkrycie pochówku księcia sprzed 6.000 lat pod Jarosławiem

To stara sprawa, ale mało kto wie, że było takie odkrycie, a to przecież Prasłowianie na ziemiach obecnej Polski.

Kultura Ceramiki Sznurowej (KCSz – Corded War) – pochówek księcia tej kultury pod Jarosławiem. Odkrycie na skalę Europy.
 mapa ceramika sznurowa i inne R1a1a1

Czytaj dalej

Joanna Salamon – O Labiryncie, liczbach pitagorejskich i Dialogu Mistrzów pod/nad kulturą

Joanna Salamon – O Labiryncie, liczbach pitagorejskich i Dialogu Mistrzów

lat0 lat0a

Do tego wstępu dodam małe sprostowanie – Jan Kochanowski przewidywał pesymistycznie nie skutki kulturowe Unii z Litwą, lecz skutki kulturowe przyjęcia chrześcijaństwa przez Lechię. Myśli o negatywnych skutkach unii z Litwą Jan Kochanowski oczywiście nie musiałby nigdzie ukrywać, mógł ją wypowiedzieć głośno i swobodnie, bez żadnych ograniczeń – zwłaszcza, że na ten temat oficjalnie toczono różne spory. W tym czasie istniała w Polsce tylko jedna rzecz, której głośno powiedzieć nie można było – że narzucenie jej feudalizmu i chrześcijaństwa, które wymazało chlubną sarmacką tradycję, własną kulturę i wspaniałą przeszłość było i jest zbrodnią, która fatalnie się na Polakach odbije. Tę jedną jedyną rzecz trzeba było niezbędnie zaszyfrować, aby przetrwała wieki ciemności i została odkryta przez tych którzy będą wtajemniczeni lub gdy Polacy do tego dojrzeją. Wtajemniczonych zaś było przez wieki wielu, nikt nigdy nie zdradził i tajemnica przechowała się, aż nadszedł koniec kalijugi.

Czytaj dalej

Ta góra należy do Chrystusa? – Czy przypadkiem nie do Wszystkich Polaków, a nawet Słowian?!

Ta góra należy do Chrystusa? – Czy przypadkiem nie do Wszystkich Polaków

 

Sam artykuł pozostawiam bez komentarza. Wystarczy przeczytać wypowiedź prałata Staszaka w Gościu Niedzielnym, żeby zrozumieć co dzieje się na Ślęży i kto próbuje rozdawać karty w Republice Ślężańskiej.

Warto jednak wspomnieć na uboczu, że jeśli ktoś miał kiedyś jakiekolwiek wątpliwości kto stoi za usunięciem Świętowita ze Ślęży temu ksiądz Staszak udziela w artykule poniższym jednoznacznej odpowiedzi.

I cóż mógł przynieść list protestacyjny podpisany przez 1200 Polaków skierowany do takich ludzi jak ksiądz Staszak, Wrocławska Filia Korporacji Watykańskiej i sam szef tejże Międzynarodowej Korporacji Prezes Franciszek.

Nie spoczniemy Międzynarodowa Korporacjo Watykańska; „Jedyną ucieczką od ZŁA jest jak najszybszy marsz ku Dobru” – Konfucjusz.

Tak nam dopomóż Bóg!

Czesław Białczyński

ssss

 

 

APELUJĘ DO WSZYSTKICH ZAREJESTROWANYCH CZŁONKÓW ZRZESZENIA SŁOWIAN O PRZYBYCIE 17 WRZEŚNIA o 12.00 w południe, NA CHOĆBY 2 GODZINY, DO  SOLI KOŁO ŻYWCA, DO PRZYBYŁÓWKI (KAŻDY MIESZKANIEC SOLI WSKAŻE WAM TEN DOM NA GÓRZE). CHODZI O TO BYŚMY MOGLI PODJĄĆ NA WIECU NIEZBĘDNE UCHWAŁY URUCHAMIAJĄCE DZIAŁANIA Z NASZEJ STRONY w sprawie Ślęży i innych Świętych Polskich Gór. 

WIEC JEST NAJWYŻSZĄ FORMĄ DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ – TAK DZIAŁA NASZE ZRZESZENIE, MUSI BYĆ OBECNYCH 50% CZŁONKÓW + 1 OSOBA. JEST TO DLA NAS PIERWSZY POWAŻNY TEST SPRAWNOŚCI. PATRZY NA NAS CAŁA POLSKA,

SŁAWA I CHWAŁA NASZYM SŁOWIAŃSKIM PRZODKOM 

Kto nie jest w stanie przybyć niech złoży natychmiast pisemną rezygnację z Członkostwa, a po 17 września ponowną deklarację przystąpienia, jeżeli będzie chciał członkostwo kontynuować. To może nam wiele ułatwić (wpłacone uprzednio składki zostaną zaliczone ponownie).

Czesław Białczyński  – Przewodniczący Rady Zrzeszenia Słowian

 

k,NzEwOTY2MTQsNDc4MTUwNTk=,f,sss_Nl_medium

Ta góra należy do Chrystusa

Maciej Rajfur

dodane 22.08.2016 14:23

9 września na obchodach 1050-lecia Chrztu Polski w kościele na Ślęży będzie modlił się Prezydent RP Andrzej Duda. A jeszcze niedawno świątynia pw. Nawiedzenia NMP miała być doszczętnie zdewastowana przez neopogan. O chrześcijaństwie na śląskiej górze Tabor, zbliżających uroczystościach i walce o kościół na szczycie Ślęży z ks. prałatem Ryszardem Staszakiem rozmawia Maciej Rajfur.

Maciej Rajfur: Ślęża wciąż jest kojarzona z kultem pogańskim, rodzimowiercami słowiańskimi, a przecież tam od XII wieku stoi kościół i trwa cywilizacja chrześcijańska. Dlaczego?

Czytaj dalej