Rudaweb: Monety z Krakowa na statkach Wenedów przed naszą erą

 Monety z Krakowa na statkach Wenedów przed naszą erą

Pierwsza mennica odkryta w Polsce była znacznie starsza niż obecna nazwa naszego kraju. Jednak znajdowała się na terenie dzisiejszego Krakowa, czyli w historycznej stolicy Polaków. Wybijane przez nią pieniądze służyły władcom, kupcom, rzemieślnikom i rolnikom na ponad tysiąc lat przed Mieszkiem I. Pierwszy tego typu pieniądz zidentyfikowano jednak w zbiorach Bibliothèque Nationale w Paryżu. Francuscy naukowcy przypisali tę monetę celtyckiemu plemieniu Manapiów. Stąd została nazwana staterem celtyckim. Po dokładnych badaniach okazało się, że jest… krakowskim.

stater-typu-krakowskiego-2

Czytaj dalej

Rudaweb.pl – Słowianie uczyli Żydów pisać, kuć żelazo oraz budować domy i łodzie

Słowianie uczyli Żydów pisać, kuć żelazo oraz budować domy

okret-filistynow-2

Kolejne przełomowe odkrycie nauki rozdziera zasłonę kłamstwa wokół słowiańskiej, a więc i polskiej historii. Starożytne inskrypcje z izraelskiego Aszkelonu każą na nowo odczytywać nie tylko oficjalną historię, ale i biblię. Okazało się, że biblijni Filistyni byli Słowianami. Umieli pisać, budować domy i żeglować zanim żydowscy koczownicy opuścili pustynie.

Czytaj dalej

Promocja „Stworze i Zdusze” u Jana Suligi w Muzeum Etnograficznym 1993 (z okazji Święta Niepodległości 2016)

Promocja Stworze i Zdusze u Jana Suligi w Muzeum Etnograficznym

plakat wyd kraina ksi imuzeum etno w warsz_93

Plakat kodystyczny „Ω”; komunikat 1011993-1800

I ja tam byłem, miód i wino piłem, „Stworze i Zdusze” czytała piękna warszawska aktorka i spotkałem się tam nie tylko z Janem Suligą, ale także z kilkoma innymi osobami – chociażby z Anidrżejem z Parczewa (Andrzejem Wylotkiem) ze Szczepu Rogate Serce, z którym szybko się zbrataliśmy i znaleźliśmy wspólny język oraz wspólny pogląd na stan polskiego rodzimowierstwa po czasach PRL, zinwigilowanego do szpiku kości w roku 1993 przez WSI i SB/UOP.  Mieliśmy wspólny plan reaktywacji Szczepu, do którego zostałem przez niego bezwarunkowo przyjęty. Miało wtedy miejsce także intensywne spotkanie z Lechem Emfazym Stefańskim, od którego otrzymałem jego książkę o Świętowicie i komplet słowiańskich kart, z autografem. Lech Emfazy był w prostej linii spadkobiercą Władysława Kołodzieja (którego i ja osobiście bliżej poznałem, jako 20-letni młodzian w domu Pagaczewskich w 1972 roku)[⊕] i Świętego Koła Czcicieli Światowida. Proponował ścisłą współpracę, ale ja wytłumaczyłem mu, że wszelkie środowiska naprawdę wolnościowe są teraz pod szczególnym nadzorem Oka Wielkiego Brata i naszpikowano je Tejkowskimi, Olechowskimi, Korwinami i innymi tego typu ludźmi, którzy mają te środowiska rozbić i skompromitować, oczernić i przedstawić jako OSZOŁOMÓW PODPALACZY Ładu Społecznego III RP, Niszczycieli Świeżej Wolności Narodowej, i ja nie dopuszczę nigdy żeby oni znaleźli się w NASZYM Środowisku WOLNYCH LUDZI i WIARY PRZYRODY i zniszczyli je.

Nie dałem się więc namówić na wspólne działanie w Rodzimym Kościele Polskim i na przystąpienie do RKP. Andrzej Wylotek przystąpił i zaangażował się czynnie w ruchu środowisk narodowych w tamtym okresie, chociaż doskonale zdawał sobie sprawę, że wszystko to jest manipulowane przez agenturę PRL.

Ujawniam tu kilka szczegółów z dziejów Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata z tamtego okresu, przed czym, jak uważni czytelnicy tego blogu dobrze wiedzą, wstrzymałem się w roku 2009 i 2010 w artykułach początkowych. Teraz nadszedł już czas.

W Szczepie Rogate Serce było nas zatem wtedy pięciu.

Czytaj dalej

11.11.2016 Duży krok Polski w stronę Międzymorza/Trójmorza (16+1 w Rydze)

11.11.2016 Duży krok Polski w stronę Międzymorza

trojmorze

Trójmorze/Międzymorze (to już nie 12, ale 16+1). Na obrazku nie pokazano flag krajów obecnych w tym porozumieniu: Serbii, Czarnogóry, Bośni i Hercegowiny, Macedonii. Oczywiście nie ma tutaj Białorusi i Ukrainy, ale one de facto są (docelowo 22+1).

Czytaj dalej

Jerzy Przybył – Godło (na Święto Niepodległości 7525/2016)

Jerzy Przybył – Godło (na Święto Niepodległości 7525/2016)

projekt-godla-lechii_trojmorza

©® Jerzy Przybył

 

Otwieram w pełni demokratyczną dyskusję dopuszczającą wypowiedzi wszystkich Słowian (pod warunkiem, że będą to wypowiedzi na ten jeden temat i w zgodzie z regulaminem dyskusji).

Czytaj dalej

Rafał Kopko Orlicki: Konfederacja USA – ŚME (Środkowe Międzymorze Europy) „Stany Zjednoczone Ameryki Północnej & Narody Zjednoczone Europy Centralnej”

Wolnościowy Plan dla Polski na najbliższe 8 lat, po wyborze Donalda Trumpa na prezydenta USA przedstawia Rafał Kopko Orlicki. CB

 14937194_1817235238554926_153537226336752223_n

Niemożliwe ???…

 Każdy naród dba przede wszystkim o własne interesy. Lecz w XXI wieku wiemy już doskonale, że są one znacznie lepiej realizowane, gdy działa się w większym zespole niż wyizolowane nacje. Aby takie nacjonalne zespoły mogły współpracować maksymalnie dynamicznie, potrzebny jest im wspólny organizm gospodarczo – polityczny. Dlatego, powstała Unia Europejska. Na tym, zrozumienie wspólnego interesu narodów oraz narzędzia jakim jest tego rodzaju zjednoczenie, dla większości polskich polityków się kończy. Bo władzę i środki wpływu społecznego objęli różnej maści socjaliści, ostatnio nawet narodowi. I  znaczna część nacji uzurpującej sobie szczególne prawa u boku narodów, które ją goszczą. Bądź rządzą w UE, wewnątrz-unijne bloki narodowe jak Niemcy – Francja. Socjalizm, nawet wzbogacony o liberalizm kulturowy, jest zawsze niewolą, szerokiego rodzaju; ekonomiczną, gospodarczą, polityczną.

Czytaj dalej

Książę Racibor I Gryfita (1100 – 1156) – Pomorski Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian

Racibor I Gryfita (1100-1156),Pomorski Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian

800px-racibor_i_przybyslawaRacibor I z żoną Przybysławą. Płyta nagrobna z ok. 1370, w wieży kościoła w Usedom

CYTAT Z DYSKUSJI W WOLNE MEDIA POD TEMATEM BITWA POD CEDYNIĄ http://wolnemedia.net/pojdz-dziecie-ja-cie-uczyc-kaze/:

„Jeżeli chcą nam wmówić, że także byliśmy najeźdźcami, grabieżcami i niszczycielami kultury, to jest na to wspaniały przykład. Pomorski książę Racibor, przy (przynajmniej), aprobacie Bolesława Krzywoustego, w latach 1135-36, zorganizował wielką rajzę w stylu wikingów. Złupił i zniszczył bezpowrotnie, wielkie centrum skandynawskiej tradycji, jakim było miasto Konungahela. Święte miasto Duńczyków, Norwegów, Szwedów i Gotów; Rzym północy, Konstantynopol Bałtyku.

Cieszy mnie niezmiernie, że trafiła w moje ręce książka „Wielka wyprawa księcia Racibora. Zdobycie grodu Konungahela przez Słowian w 1136 roku”, Artura Szrejtera.

Zdarzenie historyczne, które miało olbrzymi wpływ na późniejsze losy całej Skandynawii, jest prawie zupełnie w Polsce nie znane. Mamy wiedzę o wielkich przewagach militarnych naszego władcy Bolesława Krzywoustego wobec sąsiadów lądowych, a sukces militarny poddanego księcia suwerena, jakim był książę Racibor, w wyprawie morskiej zaginął w odmętach pamięci.

Czytaj dalej

Z archiwum: Pycha lub Co ich Po-pycha (1999)

Z archiwum: Pycha lub Co ich Po-pycha (1999)

flaga_polska

Myślę, że warto znów przypomnieć opublikowany tu na blogu w dwudziestą rocznicę w 2009 roku wiersz, napisany przeze mnie z okazji 10 rocznicy III RP (1999). Dobrze by zrobiło całej redakcji Gazety Wyborczej i wszystkim redaktorkom z TVN oraz innym reprezentantom OBCYCH interesów, żeby stulili wreszcie gęby i przestali uprawiać swoją ordynarną propagandę oraz przestali pluć na Polaków. Zwłaszcza kolega Michnik  i cała Ferajna Czerwonych Pająków z Zatoki C S, Wielcy Kreatorzy „polskiej” mafii, powinni już na zawsze zamilknąć, jako osoby publiczne. W 2019 roku będziemy mieli 30. lecie III RP, a wciąż musimy oglądać ich wszawe, nienasycone mamoną, jadowite pyski. Wciąż próbują sprawować w Polsce rząd dusz w imieniu światowego Banksterstwa, podczas gdy Polacy nigdy nie udzielili im mandatu do uprawiania tej zdradzieckiej polityki.

Dragomira Płońska – Pozdrowienia od turbosłowian dla cebulactwa z kompleksem niższości i mentalnością parobka

prawda-nie-ujrzy-swiatla-dziennego-ostatnie-wzmianki-o-imperium-lechitow-zniszczone-andrzej-duda

Każdy Seba Cebulak wie, że w 966 roku Polska spadła z nieba wraz chrzcielnicą gnieźnieńską. Wcześniej był tu tylko las a po nim ganiali ludzie z łukami. Ubierali się w podarte worki, jak to pięknie pokazano w filmie „Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem.” Film zresztą na pewno jest podkoloryzowany i przedstawia wszystko lepiej niż było w rzeczywistości. Tak naprawdę homnidy, które tu krążyły, mieszkały w ziemiankach z łajna mamuta, ogryzały surowe kości, nierzadko swojego sąsiada, wyły do księżyca, tańczyły dookoła ognisk, gdy już bardziej cywilizowane nacje nauczyły ich je rozpalać i od czasu do czasu waliły się nawzajem maczugami po skołtunionych łbach, ot tak w celach rozrywkowych. Wtedy pojawił się Mieszko, kościół, Czesi, Niemcy oraz wikingowie i stworzyli tutaj państwo w ciągu kilku tygodni, może miesięcy. Każdy Seba o tym wie i wydaje mu się to normalne.

Czytaj dalej