Z archiwum: Pycha lub Co ich Po-pycha (1999)

Z archiwum: Pycha lub Co ich Po-pycha (1999)

flaga_polska

Myślę, że warto znów przypomnieć opublikowany tu na blogu w dwudziestą rocznicę w 2009 roku wiersz, napisany przeze mnie z okazji 10 rocznicy III RP (1999). Dobrze by zrobiło całej redakcji Gazety Wyborczej i wszystkim redaktorkom z TVN oraz innym reprezentantom OBCYCH interesów, żeby stulili wreszcie gęby i przestali uprawiać swoją ordynarną propagandę oraz przestali pluć na Polaków. Zwłaszcza kolega Michnik  i cała Ferajna Czerwonych Pająków z Zatoki C S, Wielcy Kreatorzy „polskiej” mafii, powinni już na zawsze zamilknąć, jako osoby publiczne. W 2019 roku będziemy mieli 30. lecie III RP, a wciąż musimy oglądać ich wszawe, nienasycone mamoną, jadowite pyski. Wciąż próbują sprawować w Polsce rząd dusz w imieniu światowego Banksterstwa, podczas gdy Polacy nigdy nie udzielili im mandatu do uprawiania tej zdradzieckiej polityki.

Dragomira Płońska – Pozdrowienia od turbosłowian dla cebulactwa z kompleksem niższości i mentalnością parobka

prawda-nie-ujrzy-swiatla-dziennego-ostatnie-wzmianki-o-imperium-lechitow-zniszczone-andrzej-duda

Każdy Seba Cebulak wie, że w 966 roku Polska spadła z nieba wraz chrzcielnicą gnieźnieńską. Wcześniej był tu tylko las a po nim ganiali ludzie z łukami. Ubierali się w podarte worki, jak to pięknie pokazano w filmie „Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem.” Film zresztą na pewno jest podkoloryzowany i przedstawia wszystko lepiej niż było w rzeczywistości. Tak naprawdę homnidy, które tu krążyły, mieszkały w ziemiankach z łajna mamuta, ogryzały surowe kości, nierzadko swojego sąsiada, wyły do księżyca, tańczyły dookoła ognisk, gdy już bardziej cywilizowane nacje nauczyły ich je rozpalać i od czasu do czasu waliły się nawzajem maczugami po skołtunionych łbach, ot tak w celach rozrywkowych. Wtedy pojawił się Mieszko, kościół, Czesi, Niemcy oraz wikingowie i stworzyli tutaj państwo w ciągu kilku tygodni, może miesięcy. Każdy Seba o tym wie i wydaje mu się to normalne.

Czytaj dalej

Archiwum: Kamil Dudkowski o Królestwie SIS, Świetle Świata i Biblii

Dwa fragmenty artykułu: Głodnemu chleb na myśli

warte bardzo głębokiego zapamiętania, ponieważ dowodów na to że wszystkie ważne religie świata pochodzą od Wiary Przyrodzonej Słowian/Irjów-Arjów/Scytów, czyli Królestwa Północy, inaczej Królestwa SIS, naprawdę w etymologii a także w konstrukcji alfabetów (głagolicy, run, sanskrytu) jest co niemiara.

Przepływ energii

Najpierw wyjaśnijmy, co to jest jedzenie i skąd jego nazwa. Otóż ludzie pierwotni (Słowianie) oddawanie energii oznaczali symbolem Ⱄ (S), a odbiór energii symbolem Ⰻ (I). Pierwszy z nich to człowiek (kółko) z którego wychodzi energia (trójkąt) i znajduje się w słowach: Siać, Sadzić, Świecić, Iskać, Słońce, Słowo. Wszystkie te słowa charakteryzuje oddawanie energii. Przeciwnym znakiem jest ten drugi, gdzie trójkąt wchodzi w kółko i nie jest to nic innego jak odbiór energii. Złączenie obu symboli czyli ⰋⰔ (IS) to przetwarzanie energii (jej pobór, przetworzenie, a potem oddanie naturze). Złączenie to widoczne jest po dziś dzień w słowach: Iść, Jeść, Jasny, Iskra, Jaskra itd. Wszystkie są niczym innym, jak przetwarzaniem energii. Przetwarzaniu energii zazwyczaj towarzyszy światło np. Iskra, stąd pochodne tych słów często nawiązują do światła.

Jam jest światłością świata

Symbolem ⰋⰔ (IS) oznaczano boga Jassę, Jeszę Jassego, Isa (jego imię ma wiele wariantów), który był bogiem światła czy piorunów. Ten słowiański bóg stał się protoplastą Isy (Jezusa), czyli jego judeogreckiego odpowiednika. Pamiętacie J 8:12? A oto znów przemówił do nich Jezus tymi słowami: “Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”.

Czytaj dalej

Dragomira Płońska: Germania Magna czyli Gotts mit uns

germania-7

Już trzy tysiące lat przed naszą erą, pomiędzy Renem a Wołgą, istniała bardzo rozwinięta germańska cywilizacja. To tutaj, nad Wisłą, wymyślono koło, a nie w żadnej Mezopotamii. Ci Aryjczycy, przybysze z żyznej Skandynawii, byli pionierami uprawy zbóż. To tu a nie nad Nilem zaczęto uprawiać pszenicę. Udomowili słonie leśne, tury, dziki, kaczki i gęsi. Tury zaprzęgli do wozów. Największe prehistoryczne zakłady przemysłowe to germańskie Krzemionki koło Opatowa, gdzie wydobywano krzemień, warzelnia soli w Wieliczce, kopalnia miedzi w Złotej oraz olbrzymie kilkudziesięciohektarowe zakłady tekstylne w Bronocicach. Ci Ariowie a właściwie Hariowie od starogermańskiego słowa hara czyli góra, lub też Gardikanie, jak ich później będą nazywać Grecy, od starogermańskiego słowa gard czyli gród. Hariowie, inaczej Gardikanie, uprawiali len, konopie przemysłowe i narkotyczne, proso, owies, żyto, jęczmień, pszenicę, groch, soczewicę, buraki, topinambury, brukiew, rzepę i kapustę. Oprócz w.w. zwierząt, hodowali również importowane z południa kozy, owce i kury, które przez jakiś dziwny przypadek udało się udomowić podludziom. Już wtedy, pięć tysięcy lat temu, ubierali się w lniane koszule i spodnie lub spódnice oraz wełniane płaszcze. Ich stroje były pięknie haftowane i kolorowe, albowiem znali już farby. Mieszkali w drewnianych domach wzorowanych na stylu zakopiańskim wymyślonym przez Witkacego. Już wtedy, oczywiście, mieli piece i szyby w oknach, rolety, drzwi antywłamaniowe i zamki Gerda. Wynaleźli technologię wytopu brązu i żelaza.

Czytaj dalej

Księga Sakralnych Absurdów – Księga Rodzaju cz. 1; Fenomen bluźnierstwa [1] (na potwierdzenie świętych słów Jana Hempla)

Księga Sakralnych Absurdów – Księga Rodzaju cz. 1

kr1

Przypomnę tylko, że wykład „Fenomen bluźnierstwa” to jest tekst z roku 2012, który jak dobre stare wino nabiera z czasem coraz większego smaku i mocy – Daleko było wtedy do wojny Putina i rządów katopolaków z PIS w Polsce. Przypomnę też, że Islandia jako jedyny kraj europejski oficjalnie zlikwidowała przepisy prawa dotyczące bluźnierstwa w jakiejkolwiek formie. Mówi ateista, ale przez to jego przemyślenia i odkrycia nie tracą na wartości.

Czytaj dalej

Polska o 1050 lat za Europą w sprawie cmentarzy i pogrzebów. Czy wybudujemy w Radzimowicach pierwszy smętarz Wolnych Ludzi?

Polska 1050 lat za Europą w sprawie cmentarzy i pogrzebów

ancient-trees-beth-moon-20Ekologiczny Pogrzeb (Zielony)

Pogrzeb ekologiczny/zielony polega na pochówku, który nie szkodzi naturze, a wręcz z nią współpracuje. Pogrzeby zielone powinny obejmować wszystkie czynności związane z pochówkiem począwszy od właściwego postępowania z ciałem zmarłego, wyboru biodegradowalnej trumny, czy urny, właściwego ubrania, oprawy pogrzebu a następnie określonej formy nagrobków, czy upamiętnienia osoby zmarłej.

Czytaj dalej

Śląski Strażnik Wiary – Wolny Murarz (archiducalis major geometrae) Karol Pietschka z Żywca (1818- 1891)

Śląski Strażnik Wiary – Wolny Murarz Karol Pietschka Żywiec (1818- 1891)

56fbc46d3a083_p

Projekty Karola Pietschki wpisały się na stałe w krajobraz Żywiecczyzny
– Wzmianki o nim na próżno szukać w słowniku architektów polskich. Był ewenementem, człowiekiem spoza, który wrósł w Żywiecczyznę, pracował dobrze dla arcyksięcia Albrechta Fryderyka Habsburga i wprowadził na ten teren elementy architektury wiedeńskiej – powiedziała Bożena Husar, kierownik oddziału Archiwum Państwowego w Żywcu. Miała na myśli Karola Pietschkę.
To tajemnicza postać. Nie ma portretu, chociaż nie oznacza to, że nie ma go gdzieś na arcyksiążęcych fotografiach, ale jeszcze przez nikogo nie został zidentyfikowany. Nie ma też nigdzie podpisów wskazujących, że to on – Dorota Firlej, historyk sztuki z Muzeum Miejskiego w Żywcu, w ten sposób opisuje zasłużonego dla Żywiecczyzny architekta Karola Pietschkę.
Z Cieszyna do Żywca Karol Pietschka urodził się w 1818 roku w Wędryni na Śląsku Cieszyńskim. Do Żywca przyjechał w wieku 32 lat po utworzeniu Arcyksiążęcej Dyrekcji Dóbr w Żywcu. Różnorodność wykonywanych przez niego projektów świadczy o jego zdolnościach i wielkich możliwościach.

Czytaj dalej

Adam Smoliński, Czesław Białczyński – Słupy nagrobne nawiązujące do symboliki Świętowita… a węgiersko-słowiańskie pogańskie kopijniki-kapjawy Siedmiorodzian-Sekielów

Pogańskie słupy nagrobne Sekielów i Siedmiorodzian na Uhorzu-Węgrzech

Ostatnio w Szczecinie Obelisk
Mail od Adama Smolińskiego do mnie z 2014 roku
Ostatnio w Szczecinie, na grobach niewierzących, stawia się takie obeliski (zdjęcie).
Może nieświadomym nic one nie mówią, dla mnie to czysta symbolika Świętowita.
Czyż nie?
Pozdrawiam
Adam
To typowy kopijnik słowiański i rzeczywiście symbolika czterostronnego Świętowita. Oczywiście, jest to bezpośrednie nawiązanie do grzebalnej tradycji pogańskiej Słowian. Nie należy wierzyć w bzdurne tłumaczenia Wikipedii o kopijnikach, nawet ich węgierska nazwa – kopjafa – jest słowiańska.

21

Czesław Białczyński – pogańskie słupy nagrobne Sekielów i Siedmiorodzian na Uhorzu-Węgrzech

Że Węgry mimo odmiennego języka są krajem prasłowiańskim i mocno skoligaconym od początku istnienia z Polską wiadomo po przeprowadzonych w 2012 roku badaniach genetycznych, które wykazały bardzo duży udział ludności o haplogrupie R1a w tym kraju – dodatkowo nie stwierdza się tam prawie w ogóle występowania obecnie haplogrupy ugro-fińskiej – N.
Tym, którzy zastanawiają się jak mogłyby wyglądać, czy też jak powinny wyglądać słowiańskie nagrobki Wiary Przyrodzonej Słowian, polecam niniejszy materiał ze starosłowiańskich Węgier-Uhorza i starosłowiańskiej Rumunii – Kraju Siemiorodzian, bo wszystko to jest starosłowiańskim dziedzictwem – huno-awarsko-ogursko-madziarsko-harwacko-uhorzańskim: Krainy Panów (Panonii), Pustki (Puszty), Nadbołotonia (znad Balatonu) oraz Siedmio(g)rodu – Ziemi Siedmiu Rodów, inaczej zwanych też Siedem Plemion (Siedmiu Braci protoplastów Chorwacji Nadczarnomorskiej, którzy przyprowadzili Chorwatów z Chorwacji Białej nad Morze Śródziemne).

Czytaj dalej

100. lecie urodzin: „Szlakiem Pagaczewskiego” – spektakl i spotkanie z dziećmi i rodzicami z Przedszkola Samorządowego nr 130 w Krakowie

100. lecie urodzin: Szlakiem Pagaczewskiego – spektakl i spotkanie z dziećmi

stanisław 10

W 100-lecie urodzin Stanisława Pagaczewskiego Przedszkole Samorządowe nr 131 w Krakowie wystąpiło do władz miasta o nadanie mu imienia Stanisława Pagaczewskiego .

Czytaj dalej

29 10 2016 Wrocław: Konferencja „Dokąd po śmierci” – wstęp do poważnych rozmów o śmierci, również o cmentarzach dla Wolnych Ludzi.

dokad

29 października 2016 roku we Wrocławiu odbędzie się pierwsza konferencja poświęcona tematyce śmierci, życia po śmierci i innym sprawom związanym z tym zakresem zagadnień. Organizuje ją nasze główne medium jakim jest NTV.  W przestrzeni dyskursu Wolnych Ludzi pewne idee i ważne tematy krążą za pośrednictwem eteru, tak że nie dziwi, iż wypływają jednocześnie w wielu miejscach tejże wspólnej przestrzeni. W czasie Wiecu Słowiańskiego w Radzimowicach w lecie 2016 roku po raz pierwszy poruszyliśmy z Wiktorem Urbańczykiem sprawy ustanowienia słowiańskiego cmentarza na Radzimowickiej Starej Górze, cmentarza dla wszystkich Wolnych Ludzi, z obrządkiem słowiańskim, z obrządkiem ekologicznym, z obrządkiem takim jakiego każdy sobie będzie życzył.

Czytaj dalej