
ZAPROSZENIE NA CYKL WARSZTATÓW ONLINE
Czytaj dalej
Dlaczego taka właśnie ilustracja? Bo fizyka (wijstyka) zbliża się do takiego właśnie pojmowania Rzeczyistności i Sił, które nią zarządzają. Tym samym tylko filozofia przyrody (wijozowia przyrodzona) i zbudowana na niej przez naszych przodków tysiące lat temu mitologia okazuje się sensowną konstrukcją obejmującą to co możemy zobaczyć, pomyśleć jak i to czego nawet sobie nie wyobrażamy.
Mógłbym tutaj przytoczyć cały fragment Księgi Wiedy (która właśnie powstaje) mówiący o tym co znaczy naprawdę, TO że coś ISTNIEJE i co znaczy, że coś jest Bytem Samym w Sobie, lecz nie istnieje, a zaledwie „istnieje”’ jako możność.
Coś stoi za równaniami i to nie podlega dla wiarowiedy żadnym wątpliwościom, mało tego wiarowieda udowadnia logicznie, że tak właśnie jest, że to jest PRAWDA bardziej prawdziwa niż jakakolwiek „prawda” naukowa. Film który przedstawiam, to bardzo dobry trop rozważań o prawdziwej naturze RzeczyIstności / WSZECHRZECZY, pod warunkiem że narracja w tych rozważaniach odstąpi od skrajnego materializmu jaki leży u jej pod-łoża.
Czytaj dalej
Śluzowiec nie ma ani jednej komórki nerwowej, a potrafi rozwiązać labirynt, zapamiętać porę karmienia i zbudować sieci transportowe sprawniejsze od projektów inżynierów. Ten żółty glut z leśnej ściółki to w rzeczywistości jedna gigantyczna komórka z milionami jąder, a największa opisana ważyła 20 kilogramów. W filmie pokazuję, jak Physarum polycephalum odwzorował mapę tokijskiego metra, jak jeden osobnik nauczył drugiego tolerować sól po prostu się z nim zlewając, i dlaczego naukowcy użyli modelu wzrostu śluzowca do mapowania włókien ciemnej materii między 37 tysiącami galaktyk.
Czytaj dalej
© by Goran Pavlovic ; © tłumaczenie by Czesław Białczyński
© komentarz by Czesław Białczyński
Czytaj dalej